To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Agn - Wto 14 Paź, 2014 19:56

DAMN IT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie się wszystko zrypało!!! Aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! Plan Yoon Kanga nie wypalił! Wypuścić go, do cholery! Dąć mu strzelbę!!! Ale już!!! :wsciekla:

Edycja: Jasny gwint!!! Co to za wyrok?! Jakie "ścięcie"?! @#$%^&*(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :wsciekla: Zabić tamtą gnidę z prawicy! Zarąbać jeszcze kogoś na wszelki wypadek! A króla strzelić w potylicę dechą! :wsciekla:

Admete - Wto 14 Paź, 2014 20:17

Agn napisał/a:
A króla strzelić w potylicę dechą! :wsciekla:


:lol: Nie mogłam się powstrzymać ;)

Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:28

No co? Może mu się nie należy? Ja widzę, że on cierpi wydając ten wyrok, ale w d. to mam! Co mnie jego sumienie, kiedy wydał wyrok śmierci na Yoon Kanga?! No wziąć w łeb pieprznąć i zmiotką potem posprzątać. :wsciekla:
Moje serce... to nie na moje nerwy... *bredzi i włącza kolejny odcinek, bo przecież nie da się inaczej*

Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:30

Kurde, te kraty są takie, że Junki by przez nie przeszedł już 5 razy i zwiał! Ale siedzi za nimi chyba dla zasady. Pff...
Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:47

Wstrzymać wyrok deskowy na potylicy króla! Właśnie się zrehabilitował! Znaczy się - jeśli dobrze kombinuję on pewnie nasłał tych w czerni (o bardzo znajomych oczach, hehe), by ratowali Yoon Kanga. Dobrze kombinuję?
*na wszelki wypadek wciąż trzyma deskę w pogotowiu*

Edycja: No mówiłam! :mrgreen:
Pragnę też zaznaczyć, że Junki nawet związany sznurami pięknie walczy kopytkami. :serce:

Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:55

Czy Yoon Kang będzie teraz banitą?
Swoją szosą - zrypał króla z góry na dół. Nie wiem, ile on ma do zajebistości, ale bardzo dużo, bo żeby wygarnąć samemu królowi, co się myśli, to trzeba mieć stalowe cojones.

Edycja:
(Żeby nie płodzić posta pod postem, bo mnie zabijecie.)
Kanemaru ładnie zareagował na najazd Won Shina. Szybko opanował co ważniejsze zwroty po koreańsku, ciekawość, ile rozumie z tego, co się do niego mówi. ;)
Junki cudnie zasuwa po japońsku. Chyba ma coś niecoś wiedzy z tego języka, bo jak ktoś mówi coś, czego nie rozumie, to jakoś tak... wolniej mówi. A tu proszę - tratatatatatatatataaaa!
Swoją szosą - Kanemaru jest bardzo przystojny. :mrgreen:

Edycja II:
Ahahhahahahaha! Won Shina prawie szlag na miejscu trafił, jak się dowiedział, że Yoon Kang żyje, obronił siostrę i jeszcze postrzelił mu ucznia-strzelca i wysłał doń "z pozdrowieniami". ;)

Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 21:32

Zaglądam na chwilę, bo pędzę pod prysznic po godzinie callaneticsu (co nie przeszkodziło mi faflunić w esemesach do Agn, jaki to Junki jest boski i w ogóle :-P ), ale dorzucę jedno: Jun Ki faktycznie zna japoński :mrgreen:
*puszy się tak, jakby sama znała*

Agn - Wto 14 Paź, 2014 21:46

Aragonte napisał/a:
dorzucę jedno: Jun Ki faktycznie zna japoński :mrgreen:

Tak też myślałam. Dzięki. Po skończeniu odcinka planowałam sama to sprawdzić. :)
Aragonte napisał/a:
*puszy się tak, jakby sama znała*

*w pełni to rozumie* :mrgreen:

Edycja: Drama@DEEP podaje: "Posługuje się czterema językami obcymi: koreańskim, japońskim, mandaryńskim i angielskim "
http://www.dramawiki.pl/index.php?title=Lee_Jun_Ki
No, ten koreański to niezbyt dla niego obcy. :P
Ale proszę, podziwiam, jak ktoś tyle języków zna. Bardzo mi to imponuje. :)

BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 21:59

Agn napisał/a:
te kraty są takie, że Junki by przez nie przeszedł już 5 razy i zwiał! Ale siedzi za nimi chyba dla zasady.
Też mi się tak wydawało ;)

Agn napisał/a:
Pragnę też zaznaczyć, że Junki nawet związany sznurami pięknie walczy kopytkami. :serce:
No ba! :mrgreen: Bo to dość idiotyczne wiązać tylko ramiona :P

Agn napisał/a:
Kanemaru jest bardzo przystojny. :mrgreen:
No ba! :serce:

A teraz biegnę do Tae Sana

Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 22:03

Agn napisał/a:
Edycja: Drama@DEEP podaje: "Posługuje się czterema językami obcymi: koreańskim, japońskim, mandaryńskim i angielskim "
http://www.dramawiki.pl/index.php?title=Lee_Jun_Ki
No, ten koreański to niezbyt dla niego obcy. :P

Też o tym pomyślałam :wink: Szkoda, że polskiego nie zna :-P
I podejrzewam, że najsłabiej może znać angielski :wink:

BeeMeR - ucałuj ode mnie Tae Sana i powiedz, żeby się nie poddawał :cheerleader2:

Co by tu włączyć sobie z pewnym przypadkowym aktorem, hmmm? :mysle:

BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 22:06

Aragonte napisał/a:
ucałuj ode mnie Tae Sana i powiedz, żeby się nie poddawał :cheerleader2:
Jakie poddawał - odc. 15, ostro miesza już złym w głowach i życiu :banan_czerwony:
Może nawet dziś skończę :mrgreen:

Chyba skoczę po drinka ;)
http://www.dramafever.com...ying-right-now/

Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 22:07

Admete napisał/a:
Z tej strony, którą wkleiłyście najbardziej mi się podobają te zdjęcia ( podkarmię wasza fazę ;) ):

Moja faza jest bardzo dobrze odżywiona, raczej powinna na dietę przejść :wink: ale ładnych zdjęć Junkiego nigdy za wiele, więc i te popodziwiam z radością :mrgreen:

Agn - Wto 14 Paź, 2014 22:23

Dobra, uwaga! Spoiler!
Czy... czy Yoon Kang właśnie naprawdę zastrzelił Won Shina?! :shock: No ale jak to...? W 14 odcinku?!

BeeMeR napisał/a:
No ba! :mrgreen: Bo to dość idiotyczne wiązać tylko ramiona :P

Zwłaszcza jak ktoś ma tak niebezpieczne nogi.
BeeMeR napisał/a:
A teraz biegnę do Tae Sana

Jak zwykle koniecznie dziel się wrażeniami, jak już dobiegniesz. :mrgreen:
Cytat:
I podejrzewam, że najsłabiej może znać angielski :wink:

Niekoniecznie. Jeśli zaczynał karierę jako śpiewający kwiatek, to może mieć ten angielski wyszlifowany na wysoki połysk.
Aragonte napisał/a:
BeeMeR - ucałuj ode mnie Tae Sana i powiedz, żeby się nie poddawał :cheerleader2:

Ode mnie też!
Cytat:
Co by tu włączyć sobie z pewnym przypadkowym aktorem, hmmm? :mysle:

Joseon gunman? Dowiesz się wtedy, co mnie teraz do zawału doprowadza... Że o wywijaniu strzelbą jako rekomendacji nie wspomnę. :twisted:
BeeMeR napisał/a:
Chyba skoczę po drinka ;)
http://www.dramafever.com...ying-right-now/

Mam chęć. ;) Piątkę na pewno kiedyś przerobię, bo zaprawdę powiadam wam - nie raz mi przyszło to do głowy. :lol:
Ale siódemeczka to też niezły pomysł! :twisted:
A i szóstka nie wygląda źle. Aczkolwiek gdybym to zrobiła przy np. Two weeks lub Gunmanie, to w stanie wskazującym kończyłabym chyba każdy odcinek. :thud:
Cytat:
Moja faza jest bardzo dobrze odżywiona, raczej powinna na dietę przejść :wink: ale ładnych zdjęć Junkiego nigdy za wiele, więc i te popodziwiam z radością :mrgreen:

Dieta? Jaka dieta??? Od tego się nie tyje. Karm fazę, niech będzie tłuściutka i szczęśliwa. :mrgreen:

PS Aragonte, jaka ty cudnie roześmiana! :mrgreen:

BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 22:34

Agn napisał/a:
Czy... czy Yoon Kang właśnie naprawdę zastrzelił Won Shina?! :shock: No ale jak to...? W 14 odcinku?!
Spokojnie, to tylko drama i jeszcze trwa ;)

Tae San ucałowany z dubeltówki i dostał sms od córeczki :serduszkate: - oni tj. tatuś, ajussi i dziewczynka się cudnie rozjaśniają na swój widok - i na widok smsów też :serce:

Agn - Wto 14 Paź, 2014 22:35

BeeMeR napisał/a:
Spokojnie, to tylko drama i jeszcze trwa ;)

No wiem, ale... porąbało ich?! :shock:

Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 22:39

Agn napisał/a:
Cytat:
I podejrzewam, że najsłabiej może znać angielski :wink:

Niekoniecznie. Jeśli zaczynał karierę jako śpiewający kwiatek, to może mieć ten angielski wyszlifowany na wysoki połysk.

Poczytałam trochę o jego biografii i chyba jednak nie zaczynał jako śpiewający kwiatek, chciał zostać aktorem i o to walczył - a zaraził się tym po obejrzeniu "Hamleta" :wink:
A opinie o jego angielskim widziałam w sieci różne - nic pewnego nie wiem w każdym razie.

Agn napisał/a:
Joseon gunman? Dowiesz się wtedy, co mnie teraz do zawału doprowadza... Że o wywijaniu strzelbą jako rekomendacji nie wspomnę. :twisted:

Wiem aż za dobrze i boję się włączać w środku tygodnia, bo ryzyko zarwania paru kolejnych nocy jest zbyt duże :-P

Agn napisał/a:
Dieta? Jaka dieta??? Od tego się nie tyje. Karm fazę, niech będzie tłuściutka i szczęśliwa. :mrgreen:

Pozytywną stroną (no, jedną z paru) takiego wysypu endorfin, jaki zafundował mi Jun Ki, jest to, że naprawdę nie chce mi się za bardzo jeść. Tzn. jeść - owszem, ale żreć to już nie :-P No to chyba trzeba faktycznie dbać o podkarmianie fazy, skoro takie z niej pożytki :wink:

Agn napisał/a:
PS Aragonte, jaka ty cudnie roześmiana! :mrgreen:

Wieeem :serduszkate: Pisałam Ci już - Junki się z nas śmieje :wink:

Agn - Wto 14 Paź, 2014 22:45

Cytat:
Pozytywną stroną (no, jedną z paru) takiego wysypu endorfin, jaki zafundował mi Jun Ki, jest to, że naprawdę nie chce mi się za bardzo jeść. Tzn. jeść - owszem, ale żreć to już nie :-P No to chyba trzeba faktycznie dbać o podkarmianie fazy, skoro takie z niej pożytki :wink:

No widzisz? Same plusy. :D :D :D
Aragonte napisał/a:
Wieeem :serduszkate: Pisałam Ci już - Junki się z nas śmieje :wink:

Też ci pisałam, co o tym sądzę. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Poczytałam trochę o jego biografii i chyba jednak nie zaczynał jako śpiewający kwiatek, chciał zostać aktorem i o to walczył - a zaraził się tym po obejrzeniu "Hamleta" :wink:
A opinie o jego angielskim widziałam w sieci różne - nic pewnego nie wiem w każdym razie.

Ale na tym filmiku, co go gdzieśtam puściłaś słychać, że wymowę ma spoko. :)
Aragonte napisał/a:
Wiem aż za dobrze i boję się włączać w środku tygodnia, bo ryzyko zarwania paru kolejnych nocy jest zbyt duże :-P

Tak mi przykro - w weekend nie zrobisz sobie maratonu. :twisted:

BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 23:21

Agn napisał/a:
No wiem, ale... porąbało ich?! :shock:
Obaczysz wkrótce :mrgreen:
Mnie rozwiązanie pasowało - napisz potem jak Tobie :kwiatek:

Ja jestem w 15 odcinku TW i też nie mogę uwierzyć, że już zbliża się aresztowania bandziora - tak szybko? :mysle: Coś tu jeszcze na pewno nie wypali... :mysle:
No, wiedziałam - tak może być. :mrgreen:

Garść uwag niewysokich lotów:
- Killer Klej z urody przypomina mi Tal Tala - tylko ma mniej wymowne oczy.
- JunKi z zarostem i w czapce wygląda trochę jak hydraulik :P
- bez zarostu podoba mi się bardziej :mrgreen:
- JunKi ma nie najlepsze spodnie w tej dramie :roll: On cuda potrafi tymi nogami wyczyniać, kopiąc przeciwników, ale w kształcie nie są najbardziej zachwycające w dość obcisłych nogawkach z obwisłą pupą :P
sorry JunKi, ale ja nawet względem nóg LMH nie jestem bezkrytyczna :P

No to teraz finał albo spać ;)

Agn - Wto 14 Paź, 2014 23:31

BeeMeR napisał/a:
- JunKi ma nie najlepsze spodnie w tej dramie :roll: On cuda potrafi tymi nogami wyczyniać, kopiąc przeciwników, ale w kształcie nie są najbardziej zachwycające w dość obcisłych nogawkach z obwisłą pupą :P

Mnie się podobał w tych czarnych, wygodnych, cały był wtedy ubrany cityhuntersko, że tak powiem.
BeeMeR napisał/a:
- bez zarostu podoba mi się bardziej :mrgreen:

Ale bez zarostu wszyscy go poznawali. Jako element kamuflażu - do zaakceptowania. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
- Killer Klej z urody przypomina mi Tal Tala - tylko ma mniej wymowne oczy.

Killer Klej? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Obaczysz wkrótce :mrgreen:
Mnie rozwiązanie pasowało - napisz potem jak Tobie :kwiatek:

Niewątpliwie napiszę.
Na razie Yeon Ha zaginęła gdzieś w tych lasach, jak spierniczała przed wojskiem.
I póki co podoba mi się twist w postaci Hye Won. Jeśli ona teraz zbierze wszystkie siły jakie znajdzie, by dorwać Yoon Kanga i zabić, to chłopak ma przegwizdane. Nie dziwi mnie ta przemiana. W sumie trudno to nawet nazwać przemianą - to nigdy nie była przemiła dzieweczka, tylko twarda baba. Może wygląda jak delikatny kwiatuszek, ale życia łatwego nie miała i ono ją nauczyło walczyć o swoje. Dodajmy do tego urażoną kobiecą dumę w połączeniu ze złamanym sercem i chęć zemsty za jedynego człowieka, który kochał ją bezwarunkowo i wszystko robił tylko z myślą o niej - ojca. Narody, zwiewajcie przed taką kobietą, bo to chodząca bomba atomowa.

BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 23:42

Ja się czepiam nadmiernie - nie przejmować się :mrgreen:

W czarnych dżinsowych spodniach wygląda bardzo fajnie, ale w tych typu bojówki to dopóki się nie obróci tyłem :P

Agn napisał/a:
Na razie Yeon Ha zaginęła gdzieś w tych lasach, jak spierniczała przed wojskiem.
jak to, sama? Oni tam w parze biegali, buty gubili :mysle:

ps. aaa, siostra, ok.

"Przemiana" kupcówny też mi się podobała - wraz z zachwianiami emocjonalnymi.

Agn - Wto 14 Paź, 2014 23:47

Cytat:
jak to, sama? Oni tam w parze biegali, buty gubili :mysle:

Sama, a za nią wojsko. Ale zwiała i już się odnalazła, tylko ciekawość, czy zostanie u Soo In, bo coś mi się to nie widzi, skoro nawet w jakimś zapyziałym klasztorze ją znaleźli, to co dopiero pod nosem. A Hye Won teraz będzie obserwować Soo In (oczami sługi). Oj, będzie się działo. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
W czarnych dżinsowych spodniach wygląda bardzo fajnie, ale w tych typu bojówki to dopóki się nie obróci tyłem :P

W bojówkach też mi się podobał. :rumieniec: Mnie się nie podobał tylko w tych ciuszkach, które gwizdnął parze staruszków na jakiejś wsi - ale w takim czymś mało kto wyglądałby dobrze.

Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 23:53

Mnie się Jun Ki podoba generalnie we wszystkim (no dobra, prawie we wszystkim), ale obiektywizmu u mnie za grosz, więc nie powinnam się odzywać :wink:

Nie chciałam zaczynać nowej dramy (serio boję się, że się za bardzo wkręcę), więc dalej lecę z powtórką Hero :)

Trzykrotka - Śro 15 Paź, 2014 00:04

Aragonte napisał/a:
Jun Ki faktycznie zna japoński :mrgreen:
*puszy się tak, jakby sama znała*

Uaaa, brawo! Miałam już dawno napisać, że w jego ustach japoński pięknie brzmiał - jak w Rybce zwanej Wandą lubiłam, kiedy mówił po japońsku i może sobie nawet zrobię jakiś sygnał smsa z tego.

Jaaakie piękne zdjęcia, to okładkowe z profilu po prostu bossskie! uwielbiam takie, w których bez cudowania pokazuje się po prostu czyjąś urodę :kwiatek:
Padniętam, więc nic więcej dziś nie wymyślę - ale dziękuję za kolejny dzień pięknej fazy :kwiatek:

Agn - Śro 15 Paź, 2014 00:06

I tak będę reklamować. :twisted:

JAKA PIĘKNA WALKA W RAMACH WYZWALANIA NIEWOLNIKÓW!!! :serce: :serce: :serce:
O rany, wiwatowałam przy każdym kopniaczku, obrocie i wywijaniu mokrą szmatką. I wisienka na torcie - strzał. YEAH!!! Cudne!!! :cheerleader2:

BeeMeR - Śro 15 Paź, 2014 00:10

Aragonte napisał/a:
dalej lecę z powtórką Hero :)
Jakoś tak byłam tego pewna ;)

Two weeks - finał
Mnie się zaś podobała zasadzka, pościg, walka i przyskrzynienie złego no i że zafundował sobie poparzenie (a nie np. śmierć) - należało mu się :P Pani senator też złapana -brawo.

Oczyszczenie Tae Sana z zarzutów podejrzanie błyskawiczne, ale ok, a scena z córeczką znów piękna :serduszkate:


Reszta jutro bo się koszmarnie śpiąca zrobiłam. :grobek:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group