Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
Agn - Wto 14 Paź, 2014 19:56
DAMN IT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie się wszystko zrypało!!! Aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! Plan Yoon Kanga nie wypalił! Wypuścić go, do cholery! Dąć mu strzelbę!!! Ale już!!!
Edycja: Jasny gwint!!! Co to za wyrok?! Jakie "ścięcie"?! @#$%^&*(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zabić tamtą gnidę z prawicy! Zarąbać jeszcze kogoś na wszelki wypadek! A króla strzelić w potylicę dechą!
Admete - Wto 14 Paź, 2014 20:17
| Agn napisał/a: | A króla strzelić w potylicę dechą! |
Nie mogłam się powstrzymać
Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:28
No co? Może mu się nie należy? Ja widzę, że on cierpi wydając ten wyrok, ale w d. to mam! Co mnie jego sumienie, kiedy wydał wyrok śmierci na Yoon Kanga?! No wziąć w łeb pieprznąć i zmiotką potem posprzątać.
Moje serce... to nie na moje nerwy... *bredzi i włącza kolejny odcinek, bo przecież nie da się inaczej*
Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:30
Kurde, te kraty są takie, że Junki by przez nie przeszedł już 5 razy i zwiał! Ale siedzi za nimi chyba dla zasady. Pff...
Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:47
Wstrzymać wyrok deskowy na potylicy króla! Właśnie się zrehabilitował! Znaczy się - jeśli dobrze kombinuję on pewnie nasłał tych w czerni (o bardzo znajomych oczach, hehe), by ratowali Yoon Kanga. Dobrze kombinuję?
*na wszelki wypadek wciąż trzyma deskę w pogotowiu*
Edycja: No mówiłam!
Pragnę też zaznaczyć, że Junki nawet związany sznurami pięknie walczy kopytkami.
Agn - Wto 14 Paź, 2014 20:55
Czy Yoon Kang będzie teraz banitą?
Swoją szosą - zrypał króla z góry na dół. Nie wiem, ile on ma do zajebistości, ale bardzo dużo, bo żeby wygarnąć samemu królowi, co się myśli, to trzeba mieć stalowe cojones.
Edycja:
(Żeby nie płodzić posta pod postem, bo mnie zabijecie.)
Kanemaru ładnie zareagował na najazd Won Shina. Szybko opanował co ważniejsze zwroty po koreańsku, ciekawość, ile rozumie z tego, co się do niego mówi.
Junki cudnie zasuwa po japońsku. Chyba ma coś niecoś wiedzy z tego języka, bo jak ktoś mówi coś, czego nie rozumie, to jakoś tak... wolniej mówi. A tu proszę - tratatatatatatatataaaa!
Swoją szosą - Kanemaru jest bardzo przystojny.
Edycja II:
Ahahhahahahaha! Won Shina prawie szlag na miejscu trafił, jak się dowiedział, że Yoon Kang żyje, obronił siostrę i jeszcze postrzelił mu ucznia-strzelca i wysłał doń "z pozdrowieniami".
Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 21:32
Zaglądam na chwilę, bo pędzę pod prysznic po godzinie callaneticsu (co nie przeszkodziło mi faflunić w esemesach do Agn, jaki to Junki jest boski i w ogóle ), ale dorzucę jedno: Jun Ki faktycznie zna japoński
*puszy się tak, jakby sama znała*
Agn - Wto 14 Paź, 2014 21:46
| Aragonte napisał/a: | dorzucę jedno: Jun Ki faktycznie zna japoński |
Tak też myślałam. Dzięki. Po skończeniu odcinka planowałam sama to sprawdzić.
| Aragonte napisał/a: | | *puszy się tak, jakby sama znała* |
*w pełni to rozumie*
Edycja: Drama@DEEP podaje: "Posługuje się czterema językami obcymi: koreańskim, japońskim, mandaryńskim i angielskim "
http://www.dramawiki.pl/index.php?title=Lee_Jun_Ki
No, ten koreański to niezbyt dla niego obcy.
Ale proszę, podziwiam, jak ktoś tyle języków zna. Bardzo mi to imponuje.
BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 21:59
| Agn napisał/a: | | te kraty są takie, że Junki by przez nie przeszedł już 5 razy i zwiał! Ale siedzi za nimi chyba dla zasady. | Też mi się tak wydawało
| Agn napisał/a: | Pragnę też zaznaczyć, że Junki nawet związany sznurami pięknie walczy kopytkami. | No ba! Bo to dość idiotyczne wiązać tylko ramiona
| Agn napisał/a: | Kanemaru jest bardzo przystojny. | No ba!
A teraz biegnę do Tae Sana
Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 22:03
Też o tym pomyślałam Szkoda, że polskiego nie zna
I podejrzewam, że najsłabiej może znać angielski
BeeMeR - ucałuj ode mnie Tae Sana i powiedz, żeby się nie poddawał
Co by tu włączyć sobie z pewnym przypadkowym aktorem, hmmm?
BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 22:06
| Aragonte napisał/a: | ucałuj ode mnie Tae Sana i powiedz, żeby się nie poddawał | Jakie poddawał - odc. 15, ostro miesza już złym w głowach i życiu
Może nawet dziś skończę
Chyba skoczę po drinka
http://www.dramafever.com...ying-right-now/
Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 22:07
| Admete napisał/a: | Z tej strony, którą wkleiłyście najbardziej mi się podobają te zdjęcia ( podkarmię wasza fazę ): |
Moja faza jest bardzo dobrze odżywiona, raczej powinna na dietę przejść ale ładnych zdjęć Junkiego nigdy za wiele, więc i te popodziwiam z radością
Agn - Wto 14 Paź, 2014 22:23
Dobra, uwaga! Spoiler!
Czy... czy Yoon Kang właśnie naprawdę zastrzelił Won Shina?! No ale jak to...? W 14 odcinku?!
| BeeMeR napisał/a: | No ba! Bo to dość idiotyczne wiązać tylko ramiona |
Zwłaszcza jak ktoś ma tak niebezpieczne nogi.
| BeeMeR napisał/a: | | A teraz biegnę do Tae Sana |
Jak zwykle koniecznie dziel się wrażeniami, jak już dobiegniesz.
| Cytat: | I podejrzewam, że najsłabiej może znać angielski |
Niekoniecznie. Jeśli zaczynał karierę jako śpiewający kwiatek, to może mieć ten angielski wyszlifowany na wysoki połysk.
| Aragonte napisał/a: | BeeMeR - ucałuj ode mnie Tae Sana i powiedz, żeby się nie poddawał |
Ode mnie też!
| Cytat: | Co by tu włączyć sobie z pewnym przypadkowym aktorem, hmmm? |
Joseon gunman? Dowiesz się wtedy, co mnie teraz do zawału doprowadza... Że o wywijaniu strzelbą jako rekomendacji nie wspomnę.
Mam chęć. Piątkę na pewno kiedyś przerobię, bo zaprawdę powiadam wam - nie raz mi przyszło to do głowy.
Ale siódemeczka to też niezły pomysł!
A i szóstka nie wygląda źle. Aczkolwiek gdybym to zrobiła przy np. Two weeks lub Gunmanie, to w stanie wskazującym kończyłabym chyba każdy odcinek.
| Cytat: | Moja faza jest bardzo dobrze odżywiona, raczej powinna na dietę przejść ale ładnych zdjęć Junkiego nigdy za wiele, więc i te popodziwiam z radością |
Dieta? Jaka dieta??? Od tego się nie tyje. Karm fazę, niech będzie tłuściutka i szczęśliwa.
PS Aragonte, jaka ty cudnie roześmiana!
BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 22:34
| Agn napisał/a: | Czy... czy Yoon Kang właśnie naprawdę zastrzelił Won Shina?! No ale jak to...? W 14 odcinku?! | Spokojnie, to tylko drama i jeszcze trwa
Tae San ucałowany z dubeltówki i dostał sms od córeczki - oni tj. tatuś, ajussi i dziewczynka się cudnie rozjaśniają na swój widok - i na widok smsów też
Agn - Wto 14 Paź, 2014 22:35
| BeeMeR napisał/a: | Spokojnie, to tylko drama i jeszcze trwa |
No wiem, ale... porąbało ich?!
Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 22:39
| Agn napisał/a: | | Cytat: | I podejrzewam, że najsłabiej może znać angielski |
Niekoniecznie. Jeśli zaczynał karierę jako śpiewający kwiatek, to może mieć ten angielski wyszlifowany na wysoki połysk. |
Poczytałam trochę o jego biografii i chyba jednak nie zaczynał jako śpiewający kwiatek, chciał zostać aktorem i o to walczył - a zaraził się tym po obejrzeniu "Hamleta"
A opinie o jego angielskim widziałam w sieci różne - nic pewnego nie wiem w każdym razie.
| Agn napisał/a: | Joseon gunman? Dowiesz się wtedy, co mnie teraz do zawału doprowadza... Że o wywijaniu strzelbą jako rekomendacji nie wspomnę. |
Wiem aż za dobrze i boję się włączać w środku tygodnia, bo ryzyko zarwania paru kolejnych nocy jest zbyt duże
| Agn napisał/a: | Dieta? Jaka dieta??? Od tego się nie tyje. Karm fazę, niech będzie tłuściutka i szczęśliwa. |
Pozytywną stroną (no, jedną z paru) takiego wysypu endorfin, jaki zafundował mi Jun Ki, jest to, że naprawdę nie chce mi się za bardzo jeść. Tzn. jeść - owszem, ale żreć to już nie No to chyba trzeba faktycznie dbać o podkarmianie fazy, skoro takie z niej pożytki
| Agn napisał/a: | PS Aragonte, jaka ty cudnie roześmiana! |
Wieeem Pisałam Ci już - Junki się z nas śmieje
Agn - Wto 14 Paź, 2014 22:45
| Cytat: | Pozytywną stroną (no, jedną z paru) takiego wysypu endorfin, jaki zafundował mi Jun Ki, jest to, że naprawdę nie chce mi się za bardzo jeść. Tzn. jeść - owszem, ale żreć to już nie No to chyba trzeba faktycznie dbać o podkarmianie fazy, skoro takie z niej pożytki |
No widzisz? Same plusy.
| Aragonte napisał/a: | Wieeem Pisałam Ci już - Junki się z nas śmieje |
Też ci pisałam, co o tym sądzę.
| Aragonte napisał/a: | Poczytałam trochę o jego biografii i chyba jednak nie zaczynał jako śpiewający kwiatek, chciał zostać aktorem i o to walczył - a zaraził się tym po obejrzeniu "Hamleta"
A opinie o jego angielskim widziałam w sieci różne - nic pewnego nie wiem w każdym razie. |
Ale na tym filmiku, co go gdzieśtam puściłaś słychać, że wymowę ma spoko.
| Aragonte napisał/a: | Wiem aż za dobrze i boję się włączać w środku tygodnia, bo ryzyko zarwania paru kolejnych nocy jest zbyt duże |
Tak mi przykro - w weekend nie zrobisz sobie maratonu.
BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 23:21
| Agn napisał/a: | No wiem, ale... porąbało ich?! | Obaczysz wkrótce
Mnie rozwiązanie pasowało - napisz potem jak Tobie
Ja jestem w 15 odcinku TW i też nie mogę uwierzyć, że już zbliża się aresztowania bandziora - tak szybko? Coś tu jeszcze na pewno nie wypali...
No, wiedziałam - tak może być.
Garść uwag niewysokich lotów:
- Killer Klej z urody przypomina mi Tal Tala - tylko ma mniej wymowne oczy.
- JunKi z zarostem i w czapce wygląda trochę jak hydraulik
- bez zarostu podoba mi się bardziej
- JunKi ma nie najlepsze spodnie w tej dramie On cuda potrafi tymi nogami wyczyniać, kopiąc przeciwników, ale w kształcie nie są najbardziej zachwycające w dość obcisłych nogawkach z obwisłą pupą
sorry JunKi, ale ja nawet względem nóg LMH nie jestem bezkrytyczna
No to teraz finał albo spać
Agn - Wto 14 Paź, 2014 23:31
| BeeMeR napisał/a: | - JunKi ma nie najlepsze spodnie w tej dramie On cuda potrafi tymi nogami wyczyniać, kopiąc przeciwników, ale w kształcie nie są najbardziej zachwycające w dość obcisłych nogawkach z obwisłą pupą |
Mnie się podobał w tych czarnych, wygodnych, cały był wtedy ubrany cityhuntersko, że tak powiem.
| BeeMeR napisał/a: | - bez zarostu podoba mi się bardziej |
Ale bez zarostu wszyscy go poznawali. Jako element kamuflażu - do zaakceptowania.
| BeeMeR napisał/a: | | - Killer Klej z urody przypomina mi Tal Tala - tylko ma mniej wymowne oczy. |
Killer Klej?
| BeeMeR napisał/a: | Obaczysz wkrótce
Mnie rozwiązanie pasowało - napisz potem jak Tobie |
Niewątpliwie napiszę.
Na razie Yeon Ha zaginęła gdzieś w tych lasach, jak spierniczała przed wojskiem.
I póki co podoba mi się twist w postaci Hye Won. Jeśli ona teraz zbierze wszystkie siły jakie znajdzie, by dorwać Yoon Kanga i zabić, to chłopak ma przegwizdane. Nie dziwi mnie ta przemiana. W sumie trudno to nawet nazwać przemianą - to nigdy nie była przemiła dzieweczka, tylko twarda baba. Może wygląda jak delikatny kwiatuszek, ale życia łatwego nie miała i ono ją nauczyło walczyć o swoje. Dodajmy do tego urażoną kobiecą dumę w połączeniu ze złamanym sercem i chęć zemsty za jedynego człowieka, który kochał ją bezwarunkowo i wszystko robił tylko z myślą o niej - ojca. Narody, zwiewajcie przed taką kobietą, bo to chodząca bomba atomowa.
BeeMeR - Wto 14 Paź, 2014 23:42
Ja się czepiam nadmiernie - nie przejmować się
W czarnych dżinsowych spodniach wygląda bardzo fajnie, ale w tych typu bojówki to dopóki się nie obróci tyłem
| Agn napisał/a: | | Na razie Yeon Ha zaginęła gdzieś w tych lasach, jak spierniczała przed wojskiem. | jak to, sama? Oni tam w parze biegali, buty gubili
ps. aaa, siostra, ok.
"Przemiana" kupcówny też mi się podobała - wraz z zachwianiami emocjonalnymi.
Agn - Wto 14 Paź, 2014 23:47
| Cytat: | jak to, sama? Oni tam w parze biegali, buty gubili |
Sama, a za nią wojsko. Ale zwiała i już się odnalazła, tylko ciekawość, czy zostanie u Soo In, bo coś mi się to nie widzi, skoro nawet w jakimś zapyziałym klasztorze ją znaleźli, to co dopiero pod nosem. A Hye Won teraz będzie obserwować Soo In (oczami sługi). Oj, będzie się działo.
| BeeMeR napisał/a: | W czarnych dżinsowych spodniach wygląda bardzo fajnie, ale w tych typu bojówki to dopóki się nie obróci tyłem |
W bojówkach też mi się podobał. Mnie się nie podobał tylko w tych ciuszkach, które gwizdnął parze staruszków na jakiejś wsi - ale w takim czymś mało kto wyglądałby dobrze.
Aragonte - Wto 14 Paź, 2014 23:53
Mnie się Jun Ki podoba generalnie we wszystkim (no dobra, prawie we wszystkim), ale obiektywizmu u mnie za grosz, więc nie powinnam się odzywać
Nie chciałam zaczynać nowej dramy (serio boję się, że się za bardzo wkręcę), więc dalej lecę z powtórką Hero
Trzykrotka - Śro 15 Paź, 2014 00:04
| Aragonte napisał/a: | Jun Ki faktycznie zna japoński
*puszy się tak, jakby sama znała* |
Uaaa, brawo! Miałam już dawno napisać, że w jego ustach japoński pięknie brzmiał - jak w Rybce zwanej Wandą lubiłam, kiedy mówił po japońsku i może sobie nawet zrobię jakiś sygnał smsa z tego.
Jaaakie piękne zdjęcia, to okładkowe z profilu po prostu bossskie! uwielbiam takie, w których bez cudowania pokazuje się po prostu czyjąś urodę
Padniętam, więc nic więcej dziś nie wymyślę - ale dziękuję za kolejny dzień pięknej fazy
Agn - Śro 15 Paź, 2014 00:06
I tak będę reklamować.
JAKA PIĘKNA WALKA W RAMACH WYZWALANIA NIEWOLNIKÓW!!!
O rany, wiwatowałam przy każdym kopniaczku, obrocie i wywijaniu mokrą szmatką. I wisienka na torcie - strzał. YEAH!!! Cudne!!!
BeeMeR - Śro 15 Paź, 2014 00:10
| Aragonte napisał/a: | dalej lecę z powtórką Hero | Jakoś tak byłam tego pewna
Two weeks - finał
Mnie się zaś podobała zasadzka, pościg, walka i przyskrzynienie złego no i że zafundował sobie poparzenie (a nie np. śmierć) - należało mu się Pani senator też złapana -brawo.
Oczyszczenie Tae Sana z zarzutów podejrzanie błyskawiczne, ale ok, a scena z córeczką znów piękna
Reszta jutro bo się koszmarnie śpiąca zrobiłam.
|
|
|