To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Zmierzch, Nów i inne fazy ;)

Agn - Pon 19 Kwi, 2010 15:58

Słyszałam, że jakiś reżyser (darujcie, nie pomnę nazwiska, dawno to czytałam) namiętnie ogląda filmy porno, ale sceny seksu omija. Ogląda je dla tych kilkudziesięciu minut scenariusza. Mniemam więc, że nawet w takich filmach coś jeszcze się dzieje. Choć pewnie niewiele. ;)

A The host na środę - jak dla mnie może być. Muszę przygotować sobie płytówkę na tę okazję. ;)

Basiu, jeszcze trochę sobie fani (rany, aż mi rumieniec na lico wypływa, jak to piszę!) poczekają na Karmel. Chwilowo na forum kuszę ludzi taką sygnaturką i sprawdzam odezwę na privach.

Grunt to reklama, hehehe. :mrgreen:

A póki co, nie wiem, czy to was ucieszy, skleciłam kolejny odcinek MOK, tylko go przeklepać na kompa muszę. Tak, tak, znowu świat będę zanudzać. :lol:

BeeMeR - Pon 19 Kwi, 2010 19:25

Karmel, powiadasz? :mysle:
A o czym, znaczy o kim? ;)

Agn - Pon 19 Kwi, 2010 21:51

A na obrazku stosownych ujęć nie widać? Ja wiem, że ciut ciemne, ale imho rozpoznawalny moment z NM. I tak ma być. :mrgreen:
BeeMeR - Wto 20 Kwi, 2010 08:46

Obrazek jest dla mnie tak ciemny, że nawet nie zauważyłam tam postaci, tylko napis :wink:
Agn - Wto 20 Kwi, 2010 21:31

Basiu, minitoren naprawen machen? To będzie Jake i Bella. Dłuuuugie. Rzeeeewne. I może mi Spin za to łba nie urwie. ;)

Btw Spin, koleżanka była dziś w kinie i chyba jej zapuścili przed seansem (nie wiem, na czym była) trailer do Zaćmienia, bo wysłała mi smsa, że film będzie w czerwcu. Jakaś zmiana terminów?

Anaru - Śro 21 Kwi, 2010 00:13

Agn napisał/a:
sceny seksu omija. Ogląda je dla tych kilkudziesięciu minut scenariusza.

Uhm, tak to ich może obejrzeć kilka w minut setki. :mrgreen:
Kilkudziesięciu, powiadasz...? :mysle: To nie może być porno :-P

Zainteresowanam Karmelem :kwiatek:
Ja dopiero na drugim monitorku zauważyłam drugi napis, ten cichociemny :wink:

BeeMeR - Śro 21 Kwi, 2010 08:43

Monitor mi stoi od światła, które czasem ciut razi, ale nie mam jak inaczej ustawić i nie chcę inaczej ustawić :P
Inna sprawa, że Belle i Jake'a rozpoznają od przodu, jak mi się ustawią bokiem/tyłem to przejdą zupełnie niezauważeni :P
A jeszcze inna sprawa, że NM muszę dopiero zobaczyć :P

Agn - Śro 21 Kwi, 2010 08:47

Aaa... no tak... No to na obrazku jest Jacob i Bella - po lewej jak ją odwiedził (i tak fajnie uścisnął na zakończenie!) w jej sypialni, by zmusić dziewczynę do myślenia, a na prawo jak ją prrrrawie pocałował.
BeeMeR - Śro 21 Kwi, 2010 09:06

Po lewej dalibóg nie widzę nic prócz napisu, po prawej widzę cienie twarzy i Karmel :mysle:
Jakby ktoś miał wyjściowe zdjęcia to bym się nie obraziła :mrgreen:

Agn - Śro 21 Kwi, 2010 09:19

A proszę. :)


BeeMeR - Śro 21 Kwi, 2010 09:34

A dziękuję :kwiatek:
Bardzo ładne ma plecy :mrgreen:

Agn - Śro 21 Kwi, 2010 09:53

I nie tylko plecy. Wyrobił się do tego filmu tak, że tylko patrzeć, a oczy gubić. Kaloryferek z przodu, ramionka...



Kurde, jest jakieś 10 lat ode mnie młodszy. :P

BeeMeR - Śro 21 Kwi, 2010 10:13

Ładny i zgrabny młodzian z niego, a co do uroków męskiego ciała to przyznam, że mnie dużo bardziej kręcą piękne męskie plecy i ręce niż klaty :serduszkate:
Co nie zmienia faktu, że ładną klatę doceniam :mrgreen:

Agn - Pią 23 Kwi, 2010 09:55

Dlatego podkreśliłam także ramionka. :mrgreen:

Ej, zapomniały? Co z Hostem? ;)

Tak więc domyślam się, że po tych rozdziałach wszystkie panie jednogłośnie znienawidzą Kyle'a. Przyznam się szczerze, że za pierwszym czytaniem także nie darzyłam go szczególną sympatią, choć później mi trochę przeszło. Jako czytelnik miałam elegancką sytuację - jestem w głowie Wandy. Kyle nie ma takiej możliwości. Dla niego to wróg, którego należy się pozbyć. Poza tym pamiętajmy, że gdzieś przy początkach, kiedy Wanda znalazła się wśród ludzi, wspomniano o niejakiej Jodi, o którą Kyle'a zapytano, co by było, gdyby ciało należało do niej, a on wszystkim przerwał, że dla niego Jodi jest martwa. Można się domyślić, że to była jego ukochana, która została "przejęta" przez dusze. Siłą rzeczy dla Kyle'a dusze są jednoznacznie wrogiem, każda z osobna. Tak jak w czasie drugiej wojny światowej w trakcie bitwy - dla Polaka każdy Niemiec to wróg i dla każdego Niemca Polak to wróg. Personalnie nigdy się nie spotkali i żaden drugiemu nic nie zrobił, ale wojna to wojna no i...
Kyle nie może zajrzeć do głowy Wandy i wiedzieć, że ona naprawdę nie ma złych zamiarów. Pamiętam, jak to wszystko sobie wykombinowałam... zaczęłam gościa rozumieć. No i jego podejście - on w gruncie rzeczy ratuje swoją "rodzinę" przed infiltracją ze strony dusz. Myli się, ale... jest przez to ludzki.
No a że Wanda uratowała mu życie, choć Melanie kazała jej go zostawić, to już insza inszość. Ciekawe, ilu ludzi by coś takiego zrobiło. Żaden...?
Sytuacja z Walterem jest przesmutna. A to, co znalazł Jared... hmm, powiem tak. Uważam, że człowiek ma prawo zdecydować o tym, kiedy umrzeć, o ile sam o to poprosi. Ale w sytuacjach ekstremalnych wybiera się po prostu mniejsze zło. W rozdziale nie jest to wspomniane, ale wydaje mi się, że taki aspekt też jest dosyć istotny - albo bawienie się w moralność, przy czym nigdy się nie dowiemy, kto tak naprawdę ma rację w tym sporze, albo krzyki Waltera w końcu zwabią Łowców. Przypomina mi się czasem film Pan i władca: na krańcu świata, kiedy trzeba było odciąć linę, na której holował się tonący marynarz. Piekielnie trudna, ale konieczna decyzja.

Ale się rozgadałam. :/

RaczejRozwazna - Pią 23 Kwi, 2010 23:56

Nowy trailer Eclipse. no, dzieje się... :-D

http://www.eclipsemovie.o...-trailer-in-hq/

spin_girl - Sob 24 Kwi, 2010 18:36

Przepraszam, ale chwilowo nie mam totalnie czasu i muszę zawiesić czytanie Hosta. :( Bardzo proszę, kontynuujcie na razie beze mnie, postaram się nadrobić zaległości jak tylko będę mogła.
Agn - Sob 24 Kwi, 2010 20:40

Spinuś, biorąc pod uwagę, że praktycznie i tak tylko my komentujemy, to gaworzenie o Hoście wznowi się wtedy, kiedy będziesz miała czas. :)

O ja cię kręcę! Ten trailer to wygląda tak, że nawet ja się podjarałam! No, wreszcie jakaś akcja! Duuużo akcji! Spin, idziemy razem!!! Błagam!!!

Tylko czemu ten Edward tak zbrzydł? :roll:

spin_girl - Sob 24 Kwi, 2010 20:44

Agn napisał/a:
Spin, idziemy razem!!! Błagam!!!

nie masz co błagać :mrgreen:
Idziemy!!!!!!!!!! :excited: :excited: :excited: :excited: :cheerleader2: :cheerleader2: :cheerleader2:

RaczejRozwazna - Sob 24 Kwi, 2010 20:45

Ale za to Jacob wypiękniał. :-) Coś czuję, że nikt nie zrozumie po tym filmie, dlaczego Bella wybrała Edwarda, słowo daję
Agn - Sob 24 Kwi, 2010 20:53

Spin na pewno zrozumie. Choćby Jake był nie wiem, jak boski, to jest rasowy Team Edward. A ja Belli nigdy nie zrozumiem, ale na szczęście pisuję sobie fanfiki (choć wolę pisać kanoniczne, wszystko jedno do czego, raczej nie przepadam za naruszaniem wizji autora, no ale... tutaj sobie pozwolę zaszaleć, hehehe).

Atak wilkołaków na bandę wampirów wygląda apetycznie. Nie mogę się doczekać sceny walki. Wiedziaaałam, wiedziałam, że reżyser sobie nie odpuści i dośpiewa sobie to, czego autorka nie opisała (hmpf!)! W ogóle jak wampióry z Rileyem na czerepie idą, to... ładnie to wygląda, nie przeczę. I atak na Rileya jest pokazany! Miodzio!

I Jasper naprawdę wyładniał. Wreszcie fryzjera zmienili. :mrgreen: Edward ładnie wygląda tylko jak głaszcze Bellę po łapie i daje jej chyba pierścionek czy pudełko czy cuś...
I Jake'a usiłował przegonić! Jacob ma rację - Bella ma prawo wiedzieć, co się święci, szczególnie, że tu chodzi o jej rzyć.

Dobra, obejrzę jeszcze raz. Muszę nasycić oczki Jacobem. :lol:

PS Spin, jesteśmy umówione. Zapowiedziany jest June 30, czyli w lipcu jeszcze będą to spokojnie grali. Kurczę, kiedy ja mam ten urlop? Zapomniałam sprawdzić, esz... Dowiem się!

spin_girl - Sob 24 Kwi, 2010 20:56

Mam nadzieję, że masz ten urlop na początku lipca :mrgreen: Najlepiej pierwszego. :mrgreen:
Edward jest okropnie blady, ale jakoś nie zauważyłam, żeby specjalnie zbrzydł, a poza tym pamiętajmy, że to nie jest "prawdziwy" Edward tylko Pattinson, który jest tylko człowiekiem i może, na przykład schudnąć albo być chory....
Poza tym jest milion powodów, dla których Bella wybrała Edwarda...jako rasowy Team Edward Wam to mówię :wink:

RaczejRozwazna - Sob 24 Kwi, 2010 21:00

Spin, wiemy :lol:
Agn - Sob 24 Kwi, 2010 21:07

Pattinson bez tej tony mąki na twarzy IMHO jest po prostu niesamowicie wręcz przystojny. Tu coś sknocili z charakteryzacją. Jakoś te włosy Edwardowi zżółkły, nie uważasz? I tak jakby... klapły bez życia? Oczy ma coraz żółtsze.

Alice znowu jak manekin. Słowo daję, ta dziewczyna najładniej wyglądała w pierwszej części, chociaż tam też jej machnęłi mocny makijaż. A Carlisle'owi też coś za mocno wyczesali kudełki do tyłu. :mysle:

I teraz się zastanawiam... czy po treningu (który na pewno będzie) będzie scena rozpoznawania zapachów. I czy Jake liźnie Bellę. Ja wiem, że to głupi drobiazg, ale ten moment akurat b. lubię. :)

spin_girl - Sob 24 Kwi, 2010 21:10

A ja lubię jak ona się do niego przytula podczas treningu i głaszcze mu futerko. I myśli, że zawsze chciała mieć psa...to jest jakieś takie...słodkie. :-)
Agn - Sob 24 Kwi, 2010 21:28

No, z tym psem to już mi się tak nie podobało. Znaczy się ta myśl - Jake to nie pies, tylko zmiennokształtny. Facet (dodam, że fajny), to porównanie go do psa jest takie... nie tegez... Kurde, o Edwardzie nie myśli, że zawsze chciała mieć kawałek kamienia do głaskania. :P

Wracając do E. O, tutaj wyglada okropecznie:

W pierwszej chwili myślałam, że to Jasper w wersji z NM (a tam wyglądał koszmarnie). Ale nie, to Edward/Robert... Hmmm...
Za to tutaj wygląda już ponętnie:

:mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group