Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Admete - Pon 29 Kwi, 2019 22:45
Poszukam w takim razie na Wschodzie. Na razie dwa pierwsze odcinki. No po prostu miody. Mam nadzieję, że pan po powrocie z wojska znów w czymś dobrym zagra.
Trzykrotka - Pon 29 Kwi, 2019 23:37
Bardzo trzymam kciuki za jego dobry powrót. Już go tam na pewno zasypali propozycjami
Story of Minglan powoli rozwikłałam i już mniej więcej wiem, że matka naszej bohaterki jest konkubiną i najsłabszej pozycji w stadzie. Najstarsza jest straszną jędzą wrażliwą na tle swojej godności, ale prawdziwą żmiją jest ta środkowa - różowa. Dziewuszka grająca małą Minglan jest przeurocza. Podoba mi się gra aktorska, to, że panie mówią normalnie, a nie piszczącymi, wysokimi głosami, jakie słyszy się często w chińskich segukach. Stroje też są piękne. Nakręconej jest to bardzo filmowo i z pokaźnym budżetem. Tłumaczenie - cóż Ale warto się chyba będzie pomęczyć.
Aragonte - Wto 30 Kwi, 2019 01:10
Otworzyłam Kima nr 8, przetłumaczyłam może półtorej minuty i zamknęłam
W takim tempie skończę to za pół wieku
Agn - Wto 30 Kwi, 2019 05:42
Nie wiem, czy bede jeszcze zyla, zeby obejrzec drame z twoimi napisami. Ekhm, ekhm...
Admete - Wto 30 Kwi, 2019 08:16
| Trzykrotka napisał/a: | Ale warto się chyba będzie pomęczyć.
|
Myślę, że warto, choć ja to chyba będę oglądać przez rok
Aragonte - Wto 30 Kwi, 2019 09:17
| Agn napisał/a: | Nie wiem, czy bede jeszcze zyla, zeby obejrzec drame z twoimi napisami. Ekhm, ekhm... |
Sama tego nie dożyję...
BeeMeR - Wto 30 Kwi, 2019 09:32
Ja też nie sądzę...
Aragonte, jeśli nie masz weny kontynuować to powiedz, zawieś projekt, trudno, obejrzymy w tłumaczeniu ile jest to i tak dużo , albo może Trzykrotka się pokusi o kontynuację
A nawiasem, chroniłaś niewinność swoich oczu czy zerknęłaś na samoloty i pociągi FTLY?
Tu z samego początku koreańskie ubijanie ryżu - coś mi się pomyliło z króliczkami, ale kończy się animacją na księżycu
https://www.youtube.com/w...dGsqH0Y0k&t=29s
Admete - Wto 30 Kwi, 2019 11:33
Czy któraś z was ma napisy do Healera? Te Trzykrotki? Nie ma na Wschodzie.
I jeszcze scena z Her Private Life - pod drzwiami mieszkania:
https://www.youtube.com/watch?v=BOPQM7UJodA
Aragonte - Wto 30 Kwi, 2019 12:04
Admete, powinnam mieć te napisy, sprawdzę w domu na laptopie.
| BeeMeR napisał/a: | Ja też nie sądzę...
Aragonte, jeśli nie masz weny kontynuować to powiedz, zawieś projekt, trudno, obejrzymy w tłumaczeniu ile jest to i tak dużo , albo może Trzykrotka się pokusi o kontynuację |
Ale ja chcę to pociągnąć dalej, ambicjonalnie i z sympatii dla Kima, tylko trochę się nie wyrabiam, no i emocjonalnie siedzę w czymś innym, jak wiecie.
Wczoraj miałam kiepski wieczór, nerwowy i miałam naprawdę mało czasu, dlatego tak mało zrobiłam. Może w ciągu tych wolnych dni coś potłumaczę.
Odcinków Kima jest 20. Mam przełożone siedem i chyba 11 minut ósmego.
| BeeMeR napisał/a: | | A nawiasem, chroniłaś niewinność swoich oczu czy zerknęłaś na samoloty i pociągi FTLY? |
Jeszcze nie, ale nadrobię
Admete - Wto 30 Kwi, 2019 13:35
| Aragonte napisał/a: | | Admete, powinnam mieć te napisy, sprawdzę w domu na laptopie. |
Dzięki, bo Trzykrotka nie ma teraz dostępu do swojego dysku.
Aragonte - Wto 30 Kwi, 2019 14:14
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Admete, powinnam mieć te napisy, sprawdzę w domu na laptopie. |
Dzięki, bo Trzykrotka nie ma teraz dostępu do swojego dysku. |
W sensie go w ogóle straciła czy przejściowo, bo nie jest u siebie?
Trzykrotka - Wto 30 Kwi, 2019 14:31
Przejściowo, na majówkę się przeprowadziłam
Aragonte - Wto 30 Kwi, 2019 22:07
Niestety nie mam kompletu napisów Trzykrotki do Healera - wrzuciłam na Wschód te, które mam
Trzykrotka - Wto 30 Kwi, 2019 22:28
Bo ja całości nie przetłumaczyłam Może czas byłby to nadrobić. Zaczęłam tam, gdzie skończył (i zawisł) tłumacz z jaszczurek albo baki. I końcówki też już nie dopisałam, bo znalazłam czyjeś dobre napisy i uznałam, że nie ma co wyważać otwartych drzwi.
Zanim zasiądę do wieczornego seansu, pokażę wam kogoś.
No same powiedzcie
https://junbom417.tumblr.com/post/184503909178/%EC%98%A4%EB%8A%98-%EC%A0%95%EB%A7%90-%ED%96%89%EB%B3%B5%ED%96%88%EC%96%B4%EC%9A%94-%EA%B0%90%EC%82%AC%ED%95%A9%EB%8B%88%EB%8B%A4-reposted-from-namooactors
Nie dość, że jak jakiś chłopczyk z BTS zrobił sobie ten koszmarny kolorek, to jeszcze ubrał się a la lody malinowe
https://www.instagram.com/p/Bw2w8D8JFi3/
Naprawdę, niech on już pomyśli o jakimś dramowym projekcie, bo od koncertowania na okrągło wychodzą takie pomysły
Co do Chiefa Kima, to ja też uważam, że Aragonte powinna go dokończyć Robiła to tłumaczenie w jedyny i niepowtarzalny sposób
Aragonte - Wto 30 Kwi, 2019 22:32
Lody malinowe albo majtkowy róż
Junki, nie rób nam tego...
Moje tłumaczenie Kima zawiera niewątpliwie niepowtarzalne błędy, fakt
Dziś nie tknę go nawet, bo padam i oczy mi się zamykają, Może jutro
Trzykrotko, byłoby super, gdybyś uzupełniła napisy do Healera
Te istniejące polskie kogoś innego nie są nawet polskawe
Trzykrotka - Wto 30 Kwi, 2019 23:22
| Aragonte napisał/a: | Trzykrotko, byłoby super, gdybyś uzupełniła napisy do Healera
Te istniejące polskie kogoś innego nie są nawet polskawe |
Poważnie? Mnie się wydawało, że były przyzwoite - a może już nie pamiętam Bardzo chętnie zrobię całość, bo Healera kocham, a już zwłaszcza początek, jeszcze słodki i niewinny. I dinozaury I te długie, romantyczne zwierzenia przez telefon - Healerowi o Healerze
BeeMeR - Wto 30 Kwi, 2019 23:29
Healerowi o Healerze - to było piękne
Skończyłam FTLY - na koniec było dużo przewijania bo nacudowali z niedorzecznościami (porwania, udawanie ślepoty, liczne nieplanowane ale dramę jako całość oceniam dobrze.
Agn - Wto 30 Kwi, 2019 23:57
| Aragonte napisał/a: | | Agn napisał/a: | Nie wiem, czy bede jeszcze zyla, zeby obejrzec drame z twoimi napisami. Ekhm, ekhm... |
Sama tego nie dożyję... |
To co? Umawiamy się na seansik w zaświatach?
Borze szumiący, wiemmmm! Wystraszył mnie ten wizerunek jak wlazłam nieopatrznie na instagrama. No jakbym przełożyła przez kolano... kto mu to zrobił?! Albo inaczej: dlaczego pozwolił sobie coś takiego zrobić???
Dorwę jego stylistę i zrobię mu z rzyci jesień średniowiecza.
Admete - Śro 01 Maj, 2019 06:57
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie się wydawało, że były przyzwoite - a może już nie pamiętam |
Pierwsze cztery odcinki są zupełnie w porządku, pięć nawet, o ile dobrze pamiętam. Nie były złe. Skorzystałam teraz z nich.
Trzykrotka - Śro 01 Maj, 2019 12:50
| Aragonte napisał/a: | Moje tłumaczenie Kima zawiera niewątpliwie niepowtarzalne błędy, fakt |
Masz tu cytat odnośnie roboty tlumacza:
"Ktokolwiek pragnie tłumaczyć z jednego języka na inny i zamierza za kazdym razem oddać jedno słowo przez inne, odpowiadające mu słowo, ogromnie się utrudzi i osiągnie tłumaczenie niepewne. To nie jest właściwa metoda. Przeciwnie, tłumacz powinien przede wszystkim wyjaśnić bieg myśli. Następnie wyłożyć go i przekazać w taki sposób, aby sama myśl stała się jasna i zrozumiała w innym języku."
To słowa XII wiecznego żydowskiego komentatora Talmudu, Majmonidesa, cytowane w artykule z majówkowego Tygodnika Powszechnego, który sobie właśnie czytam. Twoje tłumaczenie doskonale się w tę metodę wpisuje Sama powinnam wziąć je sobie do serca kiedy wrócę do Paintera.
Admete - Śro 01 Maj, 2019 13:00
Bardzo dobra zasada. Obejrzałam dwa ostatnie odcinki Haechi i muszę przyznać, że dobre były. Mieli tam kilku niezłych aktorów.
BeeMeR - Śro 01 Maj, 2019 13:59
Może początek Healera robił kto inny niż końcówkę
Zaczęłam wczoraj na dobranoc nowy stary tajwański rom-kom, It started with a kiss. Trzykrotko, widziałaś może u Gosi? Rankiem zanim familia wstała obejrzałam odcinek 2 a podczas 3 przyszły dzieci. Ania dramę zignorowała ale Adaś zerkał mi przed ramię, ostatecznie usiadł na kolanach mówiąc że fajny ten film i kazał sobie tłumaczyć co i jak mówią, a potem dopowiedzieć/pokazać co było wczesniej - zwłaszcza trzęsienie ziemi w którym niszczy się dom dziewczyny oraz różne formy szpiegowania się uprawiane przez młodzież
Ciekawe na jak długo starczy Adasiowi zainteresowania- na razie był rozczarowany że nie mam wgranego kolejnego odcinka
Trzykrotka - Śro 01 Maj, 2019 17:22
Tego to już nie widziłam. Pewnie trafiło na czas, kiedy Gosia przerzucila się na anime.
BeeMeR - Śro 01 Maj, 2019 20:23
To mogę wrzucić i to bo drama It started with a kiss jest cudownie odprężająca
To jedna z tych, które ponoć są lepsze po tajwańsku niż w koreańskim remaku Playfull kiss, w którym dodatkowo gra Księciunio, co samo w sobie mnie nie zachęca
To udana wersja klasycznego układu bogaty i bystry chłopak & uboga głupiutka dziewczyna o innych zaletach. Pannie on się podoba od dawna i zebrała się na odwagę by mu to napisać w liście miłosnym - on list ignoruje, ale i tak para staje się powodem szkolnych plotek, nie ostatni raz rzecz jasna.
Tuż po tym dom dziewczyny zostaje zniszczony w trzęsieniu ziemi i ona wraz z tatą zostają zaproszeni do dawnego przyjaciela taty- ma on dwóch synów, w tym jeden w wieku panny i z tej samej szkoły (nikt nie zgadnie kto nim jest ) i żonę, która zawsze chciała mieć córeczkę i szybko zaczyna shippować ją z adekwatnym synem, zwłaszcza że sympatia dziewczyny jest widoczna gołym okiem, nie kryje się z nią zresztą wcale. Pan zupełnie "nie jest zainteresowany", no chyba że ktoś zaczyna do niej zarywać (a ma ona absztyfikanta) to nieco zmienia śpiewkę albo jak panna wykrzyczy że się odkocha i rychło znajdzie lepszy obiekt to ją pocałuje (vide tytuł) - coby za szybko jej się nie udało. Kissu jeszcze przede mną, ale tyle wiem z opisu. Była za to ładna odsłona autobusowej ochrony tj. Chronienia tyłów przed macantem wspólne wieczorne nauki (zdjęcie jak śpią na biurku głowa w głowę też szybko obiega szkołę ) i rożne damsko męskie rozrywki jak zakradanie się po nocy do pokoju by wykraść zadanie . Ogląda się cudnie, a już myślałam, że szkolne dramy to nie dla mnie.
Trzykrotka - Śro 01 Maj, 2019 20:37
Ja właśnie sobie pomyślałam, że dzięki Adasiowi możesz mieć szansę zapoznać się ze szkolnymi dramami Wrzucaj, wrzucaj, nigdy nie wiadomo, kiedy człowiek będzie potrzebował pocieszenia i odprężenia. W wersji koreańskiej grał Księciunio, owszem, ale i młodziutka jeszcze wtedy dziewczyna z This Life Is Our First.
Her Private Life
Ledwie się zaczęło, a ja już kwiczę ze śmiechu. Poprzedni odcinek zakończył się, jak Admete pamięta obietnicą kissu. Myślisz, że nastąpi ciąg dalszy sceny, a tu Mamusia i oppa, odstrojeni jak na Boże Narodzenie u królowej, siedzą w empirowym salonie wróżki gdającej po francusku, z komórką nastawioną na tłumaczenie glosu Ale to nic, najbardziej bawią mnie rodzice. Za każdym razem, kiedy ojciec (współczesna wersja milczącego jak głaz Felicjana Dulskiego) się odzywa, co dzieje się od dwóch odcinków, matka podskakuje i mówi dawaj jakiś znak, zanim zaczniesz mówić! Tego mi było trzeba na dziś.
Oppa w garniturze - hmhm, tralala
|
|
|