To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Aragonte - Czw 28 Lip, 2016 00:19

Uuuch - nawet nie mogę porządnie się wpisać, komp mi dalej pada, wstaje, pada znowu... Kiepsko to widzę :?

Admete, miałam obejrzeć sobie dziś kolejny odcinek Brain, ale odtwarzacz nie widział zawartości płyt, stacjonarny ledwie pełza, a mój laptop działa coraz gorzej. Zaraz zostanę bez komputera jak nic :cry2: I bez dram do oglądania :cry2:

Admete - Czw 28 Lip, 2016 04:43

Aragonte trzeba pomyśleć o nowym komputerze, choćby na raty. Dobry tv z odczytem wielu formatów tez jest dobrym rozwiązaniem. Wtedy omijasz odtwarzacz ( ja już z niego prawie nie korzystam ). Trzykrotko tez doceniam te rzeczy, które wymieniłaś, ale reszta mnie nudzi. Nie czuję się zainteresowana ani zagadką, ani autorem.
BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 07:31

Raz kozie śmierć - zaczęłam wczoraj Empire of Lust

Obejrzałam wczoraj trochę ponad pół godziny - alleluja, dzięki Smokom wiem o co chodzi :mrgreen: i jaki zamach stanu się szykuje - chyba nam nie poskąpią.
Jest schyłek XIV wieku, 7 lat po założeniu Joseonu, oto Sambong, król Taejo i Lee Bang Won (Jang Hyuk), który spędza czas na chędożeniu chętnych kobiet, zabawach i innych rozrywkach - czyli udaje, że nie przeszkadza mu wybór najmłodszego syna królewskiego na następcę tronu. Kang Ha Neul jest gnidą, tj. zięciem królewskim (mężem najmłodszej córki króla), który wraz z kumplami dla zabawy gwałci przygodnie spotkane dziewczyny w nadziei, że okażą się niewolnicami albo służącymi, czyli nie będą sprawiać kłopotów - bo jedna kiedyż okazała się wolna i złożyła skargę.


Głównym bohaterem jest jednak generał (Shin Ha Kyun), który własną krwawicą i potem zwalcza wrogów królewskich i marzy o emeryturze, ale mu na to nie pozwalają. Jest on ojcem Gnidy, a więc królewskim powinowatym. Ma sześciopak jak przystało na wojskowego i ćwiczy z nim ;)

BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 07:49

Empire of Lust
cd.

A zatem było tak: Generał spotkał na targu Dziewczynę, spodobała mu się od pierwszego wejrzenia, potem ja zobaczył w gibangu jako tancerkę, którą nagabywał Gbur, na wieść że "jeszcze nie upięła włosów" pijany Gbur zaczął się domagać pokładzin tu i teraz, zdjął jej miecze wierzchnią szatkę - i tu ingerował generał, chwytając tenże miecz i próbując przemówić pijanemu do rozwodnionego alkoholem rozumu. Koniec końców - pozwolono dziewczynie wybrać z kim chce stracić dziewictwo i chyba oczywiste, kogo wybrała. Generał idealny jednakowoż jej nie tknął, spędzili tylko noc w jednej komnacie by nie robić dziewczynie problemów odrzuceniem.


Jakiś czas później generał przejeżdżając obok gibangu widzi, że panna została znów narajona Gburowi, i woli się rzucić z klifu do wody niż mu oddać - więc za nią skacze, wyciąga, no i cóż, przy kolejnym spotkaniu oddają się namiętności.


To tak tytułem rozbudowanego wstępu, pierwsze pół godziny - kto zechce - jeśli zechce - obejrzy sobie resztę. ;)

Trzykrotka - Czw 28 Lip, 2016 08:35

To Empire wygląda nawet ładnie wizualnie, ale pamiętam moje totalne brrrr przy oglądaniu.
Swoją drogą, to nazbierało mi się strasznie dużo filmów do obejrzenia - i koreańskich i bolly. Koreańskie to głównie z powodu braku napisów.

Jak mówiłam - W jeszcze popróbuję. Zaintrygowała mnie końcówka drugiego odcinka, kiedy oglądałam to na spokojnie i bez zmęczenia. Jeśli tylko heroina się poprawi :trzyma_kciuki: to będę oglądać z przyjemnością.

BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 08:55

Trzykrotka napisał/a:
To Empire wygląda nawet ładnie wizualnie
Bo to jest ładnie i bardzo ładnie kręcone. Sceny seksu (póki co były trzy ;) ) nie są aż tak dosłowne jak się spodziewałam - tj są, ale nie rażą. Shina jest bardzo ładna :serduszkate: - jako jedyna jest podszyta uczuciem, bo Jang Hyuk to nawet nie wiem kogo obraca, żonę czy kochankę, a gwałt piękny być nie może - i tak dość oszczędnie go pokazano, za co wdzięcznam. Zgrzytają mi bardzo sztuczne cyce w historykach, a gwałcona dziewczyna miała takie koszmarnie napompowane :confused3: Może to, a może co innego nie pozwoliło mi się zaangażować (wiecie, że czepiam się takich dupereli wizualnych) - co nie zmienia faktu, że gwałt jest obrzydliwy i oby gwałciciela spotkała stosowna kara wraz z kumplami :uzi: .

Zapomniałam wspomnieć, ze Shin pięknie jeździ na koniu (i Jang Hyuk też) :serduszkate: Jest tu bardzo posępny, ale aktorsko i nie aktorsko podoba mi się chyba bardziej niż w AAMR, cały w uśmiechach i flircie :P
Inna sprawa, że seguk, miecz i koń to moja bajka :serce2: , a polityka nie ;)

BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 09:00

AAMR - skończyłam 14 i wybuchł wielki skandal na który się zanosiło od pewnego czasu :wink: Drama jest ładnie filmowana, ile się da w kwiatach i parkach, główni pięknie rezonują.


Trzykrotka - Czw 28 Lip, 2016 09:05

A ja w ogóle nie zajarzyłam, że to Shin :lol:

Wczoraj obejrzałam 11 odcinek Doctors - to jest tak lekkostrawne, że akurat przy szydełkowaniu i przewijaniu wszystkich scen ojcowsko-synowskich (zarówno pary jedynie słusznej, jak ZUej i mrocznej) można sobie obejrzeć. Nie mogłam się nadziwić, jak pani doktor PSH daje radę zasuwać wokół łóżek pacjentów w szpilkach na 20 - centymetrowych obcasach :mrgreen: Co ja się nie nazastanawiałam, skąd znam aktora, który grał złego męża pacjentki. Wydał mi się podobny do Shina - aż sobie przypomniałam, że to wredny brat Joona ze Zwierciadełka.

Aragonte - Czw 28 Lip, 2016 09:19

Trzykrotka napisał/a:
A ja w ogóle nie zajarzyłam, że to Shin :lol:

Znaczy się generał? Shin to dla mnie powód, dla którego chcę obejrzeć Empire of Lust :wink:
BeeMeR, dzięki :kwiatek: Chyba jakoś zniosę sceny gwałtu i obejrzę dla generała.
W Brain Shin też głownie ponury, że zachęcę :-P Tak, tak, wiem, że tego nie obejrzysz, ale co szkodzi mi pożartować :lol:

Trzykrotka - Czw 28 Lip, 2016 09:28

Mam z segukami niestety tak, że każdy brodaty ajussi wygląda dla mnie tak samo - wielu już nie rozpoznałam. Nie rozpoznałam Mao w Gunmanie na przykład. A ze Shinem nie jestem zaznajomiona w ogóle, bo Mr Back nie liczę.
Admete - Czw 28 Lip, 2016 09:34

Ja Wanted nowe obejrzałam - fabuła się zagęszcza. I dalej będe oglądać Brain, choć postać grana przez Shina ( świetnie grana ) mnie psychicznie wykończy ;)
BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 09:46

Aragonte napisał/a:
W Brain Shin też głownie ponury, że zachęcę :-P Tak, tak, wiem, że tego nie obejrzysz, ale co szkodzi mi pożartować :lol:
pocałunek z gumą do żucia już widziałam ;)
ten:
https://www.youtube.com/watch?v=1iSuDSFuANU

Brzmi strasznie - nie lubię przekazywanych ustami cukierków itp, jak w Iris
https://www.youtube.com/watch?v=SIfhIz7g9Fk

przelewanych płynów ratujących życie itp. ale zdejmowanie rozwalonego balona jakoś ujdzie - pani wytrzeszczowa z deka, ale nic to nowego w dramalandzie ;)
Drama mnie jednakowoż nie bardzo kusi ;)

Pocałunek PSH i KRW tez widziałam - niebrzydki :wink: .

Trzykrotka napisał/a:
A ja w ogóle nie zajarzyłam, że to Shin :lol:
Jak miałaś zajarzyć, jak go nie znasz ;)
Dla mnie oni wszyscy brodaci też są tacy sami, chyba że poznam aktora wcześniej w czymś innym i odróżniam po oczach, rysach albo brwiach ;)

Trzykrotka - Czw 28 Lip, 2016 09:56

Ten kawałek Mr Back, który widziałam, pokazywał go głównie w ciężkim postarzajacym makijażu. Poza tym postać była tak wredna i niemiła, że nie miałam ochoty się w nią wgłębiać.

Nie mogę, muszę, inaczej się uduszę :lol: Nie wiem, na co czeka Jun Ki, ale miejsce i poza bardzo mi się podobają :mrgreen: Hawaje wyraźnie służą Pięknym Oczom, także jak chodzi o inwencję


BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 10:13

Trzykrotka napisał/a:
Nie mogę, muszę, inaczej się uduszę :lol: Nie wiem, na co czeka Jun Ki, ale miejsce i poza bardzo mi się podobają :mrgreen:
urocze :lol:
Aragonte - Czw 28 Lip, 2016 11:18

Junki na grzędzie :lol:

Trzykrotka napisał/a:
Ten kawałek Mr Back, który widziałam, pokazywał go głównie w ciężkim postarzajacym makijażu. Poza tym postać była tak wredna i niemiła, że nie miałam ochoty się w nią wgłębiać.

Mnie też się taka wydawała. Pewnie jednak w końcu obejrzę Mr Baek - faza zobowiązuje :-P inni się męczyli z Makrelami i tym podobnymi cudami natury :-P

Admete - Czw 28 Lip, 2016 14:31

Trzeci odcinek W jest lepszy, ale Niunia jest niunią i aktorka dalej słabiutka ( jak 95% wszystkich tych ładnych, młodych ). Brzydactwo się trochę rozruszało, dlatego lepiej.
Trzykrotka - Czw 28 Lip, 2016 14:52

Admete napisał/a:
( jak 95% wszystkich tych ładnych, młodych ).

Mlode są lepsze - popatrz na dziewczynę z BM. A ta tutaj to noona. Grała - przypominam - straszą siostrę Siwona, kiedy Swion był naprawdę dzieciakiem. Jest starsza od Brzydactwa. Ale fakt, że aktorsko słabo. No i ma niewdzięczne zadanie, bo gra niunię.

Agn - Czw 28 Lip, 2016 16:15

Trzykrotka napisał/a:
Aj, jakie fajne to z pokazywaniem palcami? Jun Ki w niczym nie przodował, hehe.

Bo nie było pytania typu "kto się opiekuje młodszymi członkami ekipy". ;) Poza tym wskazywanie na niego byłoby zbyt oczywiste, musieli się postarać o coś innego. Mnie się podoba, jak sobie siedzi i jak nonszalancko ruszą rąsią, kiedy na kogoś wskazywał. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
BTW znalazłam wczoraj kapitalny wpis na temat postaci 4 księcia w Bu Bu Xing Jin. Można go nazwać "seks i polityka" i miałam go nawet podesłać Agn, ale chyba jednak jest za bardzo spoilerowy.

Spokojnie, już mi Aragonte podesłała, kiedy ją przycisnęłam do muru. :twisted:
Dla mnie ten tekst jest średnio spoilerowy. Dotyczył postaci z chińskiej dramy, która niekoniecznie musi mieć wszystko wspólne z koreańską. I też chyba idzie pod historyczne fakty bardziej niż to, co zobaczymy w dramie. A drama, wiadomo, nie musi się trzymać do końca faktów, coś może przemilczeć, coś innego dodać. W końcu to nie film dokumentalny. ;)
Wiemy, że Wang So będzie bezwzględny jeśli chodzi o walkę o władzę i robienie mieczem (już go kocham :serce: ), wiem, że ta postać miała ze dwie żony, ale chyba nie jednocześnie - w każdym razie pierwsza w ogóle była jego siostrą (mieli wspólnego ojca albo wspólną matkę). No i konkubin od zarąbania i trochę pewnie też, ale mnie to nieszczególnie szokuje. Kiedyś tak bywało, a oglądanie seguków* trochę już mnie otrzaskało z tematem, że koronowane głowy miały zastępy panienek (zresztą jak ktoś oglądał serial o Sulejmanie, to wie, że nie tylko skośna Azja się lubowała w zastępach kochanek na każde skinienie).
*Nie pomne już, kto mi zrobił pranie mózgu względem oglądania seguków, podejrzewam, że Admete mnie przekonała do obejrzenia któregoś (bo widziałam tylko Faith, a potem nic więcej jakoś nie chciałam) - w każdym razie mus wysłać jej kwiaty. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
wizualnie nie ma w ogóle porównania, to charakterem może się nijak nie różnić

Nie wiem, jak chińska wersja, bo ostatecznie nie widziałam, ale trailer i opisy pokazują, że choć nie był to najprzyjemniejszy facet w historii, to jednak trudno nazwać go tchórzem. I wydaje mi się, że będzie niezłym wojem, a to już coś. Zapewne też, jak wnioskuję, będzie lubil sięgać po to, na co ma ochotę, nie bacząc na sprzeciwy drugiej strony (prawdopodobnie wyjątek zrobi dla Haesu). No zobaczymy.
Trzykrotka napisał/a:
nie zdążyła po prostu odwrócić głowy, jak zrobiła to Doktórka w Kropkach w analogicznej sytuacji.

Przypominam, że Doktórka zdołała dopiero po odstawieniu butelki wina, bo wcześniej nawet nie drgnęła, by się uchronić przed kissem.
Trzykrotka napisał/a:
[W]
Dam wam znać, co ustalę :kwiatek:

Będę wdzięczna, bo ciekawie piszesz. :)
Aragonte napisał/a:
odtwarzacz nie widział zawartości płyt, stacjonarny ledwie pełza, a mój laptop działa coraz gorzej. Zaraz zostanę bez komputera jak nic :cry2: I bez dram do oglądania :cry2:

Coś czuję, że niedługo będziesz robić to co ja. Ja już zaczęłam zbierać na lapka (pierwsze 400 zł już mam).
BeeMeR napisał/a:
Raz kozie śmierć - zaczęłam wczoraj Empire of Lust

Skusiłby mnie ten Kang Ha Neul, nawet bardzo, ale nie zdzierżę oglądania zbiorowych gwałtów. I na Jang Hyuka nadal nie mam ochoty.
BeeMeR napisał/a:
gwałt jest obrzydliwy i oby gwałciciela spotkała stosowna kara wraz z kumplami :uzi: .

Życzę im kastracji tępą maczetą.
Trzykrotka napisał/a:
Nie mogę, muszę, inaczej się uduszę :lol: Nie wiem, na co czeka Jun Ki, ale miejsce i poza bardzo mi się podobają :mrgreen: Hawaje wyraźnie służą Pięknym Oczom, także jak chodzi o inwencję

Chwała ci. Uwielbiam tę fotkę. Cudna jest. :mrgreen:

BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 16:31

Trzykrotka napisał/a:
BTW znalazłam wczoraj kapitalny wpis na temat postaci 4 księcia w Bu Bu Xing Jin. Można go nazwać "seks i polityka" i miałam go nawet podesłać Agn, ale chyba jednak jest za bardzo spoilerowy.
Właściwie to ja bym też prosiła - to już chyba można w sumie tu wrzucić ;)

Agn napisał/a:
oglądanie seguków* trochę już mnie otrzaskało z tematem, że koronowane głowy miały zastępy panienek (zresztą jak ktoś oglądał serial o Sulejmanie, to wie, że nie tylko skośna Azja się lubowała w zastępach kochanek na każde skinienie).
No więc właśnie chyba także dlatego tak mnie to Empire nie ruszyło - każdy ma żonę i kochankę bądź zastęp, giseang tez nie są tylko od tańczenia i brzdąkania na czymśtam. Nastawiam się tez na liczne tragiczne zgony jak to w filmowym seguku oraz na piękny zamach stanu - jak go nie będzie to się fochnę na czym świat stoi - przecież nie po to się wprowadza LBW w znaczącym momencie dziejowym żeby mi nie pokazać zamachu stanu, prawda? :trzyma_kciuki: Wprawdzie na postaci królewskie i Sambonga patrzę przez pryzmat Smoków, to w Imperium są ledwo nakreślone jako tło poczynań generała, ale to bardzo ważne tło bo generał jako związany mocno z królem więzami krwi i lojalności chyba nie ma szans, niezależnie od tego, że z LBJ pija soju i świętuje zwycięstwo nad kimśtam.

Agn napisał/a:
Skusiłby mnie ten Kang Ha Neul, nawet bardzo, ale nie zdzierżę oglądania zbiorowych gwałtów. I na Jang Hyuka nadal nie mam ochoty.
Kang Ha Neul gra dobrze, ale parszywca :uzi: , Jang Hyuka w życiu bym nie poznała (taki się zrobił anonimowy w tym kostiumie i charakteryzacji) gdyby nie charakterystyczny śmiech w pewnej scenie. Nawet na plakacie go nie poznaję :P Tym:
http://asianwiki.com/Empire_of_Lust
Można tam obejrzeć zwiastun - będzie krwawo.

Agn - Czw 28 Lip, 2016 16:49

BeeMeR napisał/a:
niezależnie od tego, że z LBJ pija soju i świętuje zwycięstwo nad kimśtam

LBJ? Lee Bang Ji? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Kang Ha Neul gra dobrze, ale parszywca

Bo to jest świetny aktor, ale ja się męczę z takimi scenami okrutnie. Nawet jeśli je przewinę. Więc odpuszczam.

BeeMeR - Czw 28 Lip, 2016 16:51

Agn napisał/a:
LBJ? Lee Bang Ji? :mysle:
LBW - oczywiście czeski błąd :kwiatek:

(wiadomo - głodnemu chleb na myśli ;) a wiadomo kto mi się w Smokach bardziej podobał ;) )
W filmie nie ma LBJ ani MH - myślę, że generał poniekąd mas jego cechy, ale niekoniecznie :mysle:

Aragonte - Czw 28 Lip, 2016 16:56

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
niezależnie od tego, że z LBJ pija soju i świętuje zwycięstwo nad kimśtam

LBJ? Lee Bang Ji? :mysle:

Eeeech... nie ma tu szans na Yi Bang Ji, to postać fikcyjna, buuuu...

Agn - Czw 28 Lip, 2016 17:18

A już myślałam...
Admete - Czw 28 Lip, 2016 17:48

Agn napisał/a:
w każdym razie mus wysłać jej kwiaty. :mrgreen:


Nie wiem czy słusznie, ale przyjmę wszystkie ;)
Agn napisał/a:
Ja już zaczęłam zbierać na lapka (pierwsze 400 zł już mam).


Ja na stacjonarny ( na wiosnę lub jak wytrzyma ten, to za rok. Chciałabym tez nowy office. Na razie oddałam do odnowienia laptopa - chcę, żeby był jako zapasowy w razie W. Nowego nie kupię, bo nie lubię laptopów.

Agn napisał/a:
I na Jang Hyuka nadal nie mam ochoty.


W BM bardzo mi się podoba, w ogóle on mi się podoba ;) w odpowiednim wieku jest, mogę się zachwycać ;)

Brain skończyłam. Oj ten doktor Lee Kang Hoon - jak to inni w dramie stwierdzili, a na końcu przyznał im rację - był swoim największym wrogiem. Na usprawiedliwienie ma to, ze był DDA ( dziecko alkoholika, na dodatek opuszczone przez matkę w ważnym momencie życia ). Ciekawa postać o tyle, że nie było magicznego wyleczenia z trudnego charakteru, co akurat mi się podobało, bo w przypadku dorosłego człowieka ze sporymi problemami, to byłoby mało przekonywujące. Na pewno jednak doszedł do ładu ze swoją przeszłością, zdobył sukces i być może zrozumiał, że czasem potrzebuje innych, że może okazać uczucia. Nie wiem czy pisałam, ale uwielbiam Shin Ha Kyuna ;)

Aragonte - Czw 28 Lip, 2016 17:57

Admete napisał/a:
Nie wiem czy pisałam, ale uwielbiam Shin Ha Kyuna ;)

Coś tam nieśmiało pisnęłaś w jednym czy drugim esemesie :-P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group