Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Aragonte - Wto 26 Lip, 2016 17:46
| Admete napisał/a: | Fajnie, że dostał, choć wiesz jak z tymi nagrodami jest. Oni są z KMM bardzo dobrzy, choć dla mnie grają inaczej. KMM jest bardziej do wewnątrz, a SHK na zewnątrz Po 11 odcinku BM nadal jestem strasznie zła za skrócenie tego serialu Mogłabym mieć 20 odcinków, a nie 14 czy 16. Ten młody doktor kojarzy mi się z Carterem z ER...Mam nadzieję, że choć zakonczą jakimś optymistycznym akcentem. |
Wiem, jak jest z nagrodami w Korei, ale nie przeszkadza mi się to ucieszyć, jeśli dostanie jakąś aktor, którego lubię
A za grę cenię i KMM, i SHK - może KMM trochę bardziej, ale z kolei SHK wydaje mi się bardziej magnetyzujący na ekranie jako osoba. No i bardziej sexy Ale może to być też efekt uboczny obecnej fazy
Admete - Wto 26 Lip, 2016 18:11
| Aragonte napisał/a: | SHK wydaje mi się bardziej magnetyzujący na ekranie jako os
oba. No i bardziej sexy |
To miałam na myśli - on jest w swojej grze bardziej ekstrawertyczny.
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 19:53
ciekawostka: Dangun Wanggeom – legendarny założyciel Korei
https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2016/05/10/dangun-wanggeom-legendarny-zalozyciel-korei/
Admete - Wto 26 Lip, 2016 20:59
Ciekawe, dzięki Brain się rewelacyjnie ogląda. Mamy z Aragonte kolejnego bohatera do kolekcji. Zakorkowany emocjonalnie facet obdarzony inteligencją i ambicją. Znalazłam trochę muzyki z Brain:
https://www.youtube.com/w...SKy6Zo6&index=7
Szukałam tej smutnej piosenki, która się przez serial przewija.
Znalazłam:
https://www.youtube.com/watch?v=03Rc8QUwsNk
Tutaj z angielskim tłumaczeniem:
https://www.youtube.com/watch?v=JKuVFsUzEFA
Bardzo mi się podoba.
MV:
https://www.youtube.com/watch?v=Ri2CnbamcxE
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2016 01:01
Obejrzałam 1,5 odcinka W.
Może to niedobry dzień na rozpoczynanie czegoś nowego. Może zły humor. Może się starzeje (to na pewno) ale nie poczułam się rzucona na kolana. Admete miała rację: duży wpływ negatywny miała konstrukcja postaci bohaterki. Jutro coś napiszę, dziś
Admete - Śro 27 Lip, 2016 05:54
| Trzykrotka napisał/a: | duży wpływ negatywny miała konstrukcja postaci bohaterki. Jutro coś napiszę, dziś |
Coś jest z tym serialem nie tak. Niby pomysł dobry, niby wiele spraw technicznych świetnie pomyślanych, a pozostaje się znudzonym lub zirytowanym. Zamiast tego obejrzyj Good Wife - spodoba ci się. Albo poczekaj na Second to last love - zaczyna się w weekend.
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2016 07:40
Good Wife odpuszczam, cos muszę. Ten drugi wypróbuję. Ale W dam jeszcze szansę, bo wierzę w autora scenariusza.
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2016 08:14
Witness
chiński kryminał, bardzo mi się podobał. Remake koreańskiego Blind, którego nie widziałam bo tam gra pani od AGD za którą nie przepadam, nie wiem więc jak wierny.
Nic to - podobało mi się jako rzekłam.
OMC policjantka powoduje wypadek, w którym ginie jej brat a ona traci wzrok. Trzy lata później ponownie bierze udział w wypadku drogowym, bo jest przekonana, ze taksówka którą jechała potrąciła kogoś. Z powodu ślepoty nie biorą jej na policji poważnie, a ponadto zgłasza się inny świadek, którego zeznania znacząco się różnią od jej.
Bardzo udany klimat grozy podczas pościgów i ucieczek, krycia się po wielkim domu metoda "doczekać zmroku". Podobała mi się też wizualizacja samej siebie w ciemności:
Mv ze scenami z filmu - niezbyt spoilerowy, tj. kluczowych scen nie pokazuje, a wiele można sobie dośpiewać w trakcie filmu, to rasowy kryminał Tak jak myślałam, młody jest chyba aktorem-idolem, ale gra nieźle.
https://www.youtube.com/watch?v=1qE9t56Ao0I
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2016 08:57
O Blind pisałam już parę razy. Bardzo trzyma w napięciu (jeśli się nie widziało chińskiej wersji ) a młody Nefryt jest do zakochania się. Polecam, bo pani w niczym nie wadzi.
Uuuuu, zdaje się, że w Doctors 12 doczekaliśmy się kissu, że buty spadają! Widziałam gify i wachlowałam się - ładnie, ładnie
Admete - Śro 27 Lip, 2016 09:30
Brain - zakończenie 10 odcinka. Chyba pierwszy raz w dorosłym życiu doktor Lee okazał tyle emocji i błagał, błagał kogoś o pomoc. No niestety jak się pochodzi z dysfunkcyjnej rodziny i jest introwertykiem, to się często tak kończy. Bardzo mi się Brain podoba. Rewelacyjnie wyważone historie medyczne i osobiste.
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2016 10:47
| Trzykrotka napisał/a: | O Blind pisałam już parę razy. Bardzo trzyma w napięciu (jeśli się nie widziało chińskiej wersji ) a młody Nefryt jest do zakochania się. Polecam, bo pani w niczym nie wadzi. | I ja to chciałam zobaczyć jeszcze zanim poznałam panią, ale miałam problem logistyczny ze zdobyciem materiału poglądowego
W chińskiej wersji młody tez mi się podobał - taki w typie Kang Min Hyuka z Heirs, ładna, uśmiechnięta buzia, ale sceny emocjonalne zagrał bardzo dobrze - i np. prowadzenie "siostry" przez wideokonferencję zakamarkami galerii handlowej, by uciekła przed Złym - świetna scena .
Ogromną zaletą filmu jest dla mnie brak choćby najmniejszej nutki romansowej między panną a młodszymi braćmi tudzież w gruncie rzeczy młodym i chyba wolnym policjantem. Nie lubię wciskanych na siłę romansów w kryminał.
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2016 10:50
| Admete napisał/a: |
Coś jest z tym serialem nie tak. Niby pomysł dobry, niby wiele spraw technicznych świetnie pomyślanych, a pozostaje się znudzonym lub zirytowanym. |
No więc właśnie - ani nie byłam zbytnio zaintrygowana akcją, ani poruszona bohaterami.
No bo: nie wiem, jak to jest, ale bohater grany przez Brzydactwo, jest piękny i śliczny i jeżdzi sportowym samochodem jak Hrithik w K3G - i jest jakoś dziwnie - równie plastikowy. Jest bohaterem komiksu, to wiemy, ale kiedy wchodzimy w komiks i jego rysowany świat staje się realnym światem, bohater jakoś nie traci tej polukrowanej sztuczności. Brzydactwo wygląda, jakby nic nie obeszło go to, że ktoś usiłował go zabić, że zginęła cała jego rodzina, że ktoś wyraźnie za niego poluje. Jest wyluzowany, spokojny i pewny siebie i wydaje się, że to, co go najbardziej interesuje, to nowa dziewczyna w mieście, kupowanie jej sukienek i zastanawianie się, czemu najpierw dała mu po pysku, a potem pocałowała - obie rzeczy ni z gruszki ni z pietruszki. Bo przecież nie wpadłoby mu do głowy, że uznała to za dobry cliffhanger do zakończenia odcinka - takie żarciki mi się akurat bardzo podobały
Przyznam płytko, że podskoczyłam z radości na widok jego managera-ochroniarza. Bardzo miło mi się patrzy na tego młodego, pochmurnego aktora, jeszcze od czasów King of High School i Pride and Prejudice (może po południu wrzucę jakieś fotki)
Z dziewczyną jest jeszcze gorzej. I tutaj od razu powiem, że nie będę czepiać się aktorki, bo uważam, że w tym, co dano jej do zagrania, spisała się najmniej irytująco, jak tylko się dało. Nie jej wina, że kazali jej grać totalne głupiątko zadziwione i światem i ludźmi. Jak ona z taką nieporadnością i nierozgarnięciem mogłaby ukończyć Akademię Medyczną? Poza tym totalnie fałszywie brzmi mi podstawowy element jej zachowania, czyli to, że mając pełną świadomość, że porusza się między światem realnym, a narysowanym, poza tym będąc wytrawną czytelniczką manhw, córką rysownika tychże, dziwuje się mechanizmowi działania takich przejść. Wystarczy obejrzeć jeden film o wędrówkach w czasie/między światami, przeczytać jakąś sci-fi, czy manhwę/mangę, żeby wiedzieć, że taka fikcja rządzi się swoimi prawami czasowymi choćby. A ona ciągle wytrzeszcza piękne oczy i rozdziawia buzię.
Ale naprawdę- jak na taką niunię nie jest aż tak irytująca, jak bohaterka Noble My Love - już ma u mnie plusik na starcie.
O tych plusikach jeszcze napiszę, bo uprawiam konspirę w pracy i muszę teraz do niej wrócić
C.D.N
PS> Źródełko się odetkało
| BeeMeR napisał/a: |
Ogromną zaletą filmu jest dla mnie brak choćby najmniejszej nutki romansowej między panną a młodszymi braćmi tudzież w gruncie rzeczy młodym i chyba wolnym policjantem. Nie lubię wciskanych na siłę romansów w kryminał. |
Dokładnie. W koreańskim też tak było. A Nefryt był cudownie chmurny. Bardzo mi się podobał.
Co do materiału, to oglądałam online ma gooddrama
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2016 11:32
| Trzykrotka napisał/a: | oglądałam online ma gooddrama | Może dam szansę filmowi jak będę mieć spokojny wieczór
Aragonte - Śro 27 Lip, 2016 11:53
| BeeMeR napisał/a: | A ja nic ciekawego nie oglądam - poza AAMR, ale to powolutku, dziś tam mecz, a niektórzy faulują zadziwiająco często |
W dodatku faulowali głownie graczy ze swojej drużyny
Zemsta była słodka
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2016 12:05
| Aragonte napisał/a: | W dodatku faulowali głownie graczy ze swojej drużyny | Wyłącznie
I to takich, co głupoty gadali o pewnych dwóch kobietach
Aragonte - Śro 27 Lip, 2016 12:25
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | W dodatku faulowali głownie graczy ze swojej drużyny | Wyłącznie
I to takich, co głupoty gadali o pewnych dwóch kobietach |
Kibicowałam obu deputowanym w tej zemście
Admete - Śro 27 Lip, 2016 14:53
Trzykrotko i dlatego mi się nie chce oglądać W. Za sztuczny. Nie umiem się zaangażować, a ja muszę jakoś się "przejąć" bohaterem czy akcją, choćby zainteresować fabułą i pytaniem "dlaczego?". Jak tego nie ma, to się nudzę.
Agn - Śro 27 Lip, 2016 17:04
Aaaa, ten o kolarzach!
| Trzykrotka napisał/a: | | Mam pytanie: czy gdybym obleciała tę nową dramę o łapaczach duchów, Let's Fight Ghost |
Twoje zacne towarzystwo jest dla mnie pokusą, ale nie mam gdzie tego wcisnąć. Mam Wanted, Doctors, A Thousand Days Promise i jeszcze usiłuję Gunmana sobie odświeżyć. I chyba coś jeszce oglądałam, ale już nie pamiętam.
| Admete napisał/a: | | Coś jest z tym serialem nie tak. Niby pomysł dobry, niby wiele spraw technicznych świetnie pomyślanych, a pozostaje się znudzonym lub zirytowanym |
To ciekawe, bo wydawało mi się, że ta drama będzie murowanie świetna.
Problem polega tylko na bohaterce czy coś jeszcze nie klika?
Edycja: Oooo, widzę większy wpis! Czekam na dalsze, bo to się interesująco czyta (choć wiem, że za dramę się nie wzięłam, ale też wiedziałam to znacznie wcześniej).
| Trzykrotka napisał/a: | Uuuuu, zdaje się, że w Doctors 12 doczekaliśmy się kissu, że buty spadają! Widziałam gify i wachlowałam się - ładnie, ładnie |
Właśnie też się nadziałam na jakieś gify. PSH się odkorkowała czy jak?
Admete - Śro 27 Lip, 2016 17:26
| Agn napisał/a: | | To ciekawe, bo wydawało mi się, że ta drama będzie murowanie świetna. |
Dla wielu jest, to tylko my marudzimy
| Agn napisał/a: | | PSH się odkorkowała czy jak? |
Kim Rae Won odwalił pewnei całą robotę Ewentualnie wklejcie jakiś poglądowy filmik, żebym sprawdziła W Brain bohater dręczy głównie sam siebie. A Shin Ha Kyun pięknie to wszytko pokazuje. Najsłabsza aktorsko jest główna aktorka. Wszystkie inne sobie lepiej radzą. Ale cóż...nic to nowego, że główna ma przede wszystkim być ładna.
Agn - Śro 27 Lip, 2016 18:04
| Admete napisał/a: | | Dla wielu jest, to tylko my marudzimy |
No wiesz, jak ci dwie osoby o skrajnych dramowych gustach mówią, że coś jest nie tak, to wiedz, że coś się dzieje.
| Admete napisał/a: | | Kim Rae Won odwalił pewnei całą robotę |
Poniekąd tak, ale i PSH nie miała wytrzeszczu ani zaciśnięcia oczu i dziobka, nawet się troszkę postarała uczestniczyć w scenie. Możesz sobie to obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=iW6Nc4GWFyc
Bardzo ładnie wyszło.
Admete - Śro 27 Lip, 2016 18:15
Zaraz obejrzę. A teraz płaczę przy odcinku 13 Brain - Aragonte jak dojdziesz do sceny rozmowy ( właściwie jednoczesnego monologu z obu stron ) doktora Lee z tą starszą pacjentką z demencją...W tej scenie pierwszy raz mamy wgląd w prawdziwe uczucia doktora Lee. Strasznie smutna, bolesna i piękna scena.
Agn - Śro 27 Lip, 2016 18:37
*wtrynia się w fazę*
Finger Talk z obsadą Moon lovers: https://www.youtube.com/watch?v=ZLHQfLRVzyk
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2016 22:14
Aj, jakie fajne to z pokazywaniem palcami? Jun Ki w niczym nie przodował, hehe.
BTW znalazłam wczoraj kapitalny wpis na temat postaci 4 księcia w Bu Bu Xing Jin. Można go nazwać "seks i polityka" i miałam go nawet podesłać Agn, ale chyba jednak jest za bardzo spoilerowy. Bardzo czekam na zobaczenie, jakim 4 księciem będzie Jun Ki, ale wydaje mi się, że choć wizualnie nie ma w ogóle porównania, to charakterem może się nijak nie różnić. Zauważyłam taką jedną malutką scenę w trailerze... (*przy jakiejś tam przypadkowej - a jakże - powtórce )
Kissu w Doctors naprawdę piękny, czuły i wzajemny. Zachwyconam. Nie to, że PSH się otwarła, tylko ten pierwszy był zamierzenie za wczesny i niezręczny. Bohaterka na tym etapie nie chciała się w ogóle zakochiwać i całować i nie zdążyła po prostu odwrócić głowy, jak zrobiła to Doktórka w Kropkach w analogicznej sytuacji.
W
| Admete napisał/a: | | Agn napisał/a: | | To ciekawe, bo wydawało mi się, że ta drama będzie murowanie świetna. |
Dla wielu jest, to tylko my marudzimy |
Ja się jeszcze nie poddaję.
Bo tak.
Technicznie rzecz jest przepięknie zrobiona i przenikanie światów zachwyca mnie za każdym razem. To jeden plus.
Drugi to temat - po pierwsze jest nim zagadka kryminalna. I ten kryminał wydaje się mieć ileś warstw i wiązać z drugim super-tematem, czyli kwestią kreacji artystycznej.
Interesuje mnie sprawa ojca bohaterki, rysownika manhwy W. Dlaczego uważa bohatera za potwora, którego trzeba uśmiercić? Dlaczego do śmierci nie dochodzi i to kilkakrotnie? Dlaczego świat stworzony wyraźnie wymyka się spod kontroli twórcy i "pisze się" sam? Czy to autor jest tajemniczym strzelcem, który zabił rodzinę bohatera? A może naprawdę bohater jest potworem?
Na razie czekam na wyście z trybu "dziwię się wszystkiemu." Zobaczę, co będzie po ustabilizowaniu się postaci w tej dziwnej przenikającej się rzeczywistości. Za dużo mnie intryguje, żeby odpuszczać. Dam wam znać, co ustalę
Aragonte - Śro 27 Lip, 2016 22:45
| Trzykrotka napisał/a: | Aj, jakie fajne to z pokazywaniem palcami? Jun Ki w niczym nie przodował, hehe.
BTW znalazłam wczoraj kapitalny wpis na temat postaci 4 księcia w Bu Bu Xing Jin. Można go nazwać "seks i polityka" i miałam go nawet podesłać Agn, ale chyba jednak jest za bardzo spoilerowy. Bardzo czekam na zobaczenie, jakim 4 księciem będzie Jun Ki, ale wydaje mi się, że choć wizualnie nie ma w ogóle porównania, to charakterem może się nijak nie różnić. Zauważyłam taką jedną malutką scenę w trailerze... (*przy jakiejś tam przypadkowej - a jakże - powtórce ) |
A możesz mnie podesłać ten wpis? Mnie spoilery i tak nie są straszne
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2016 23:44
| Aragonte napisał/a: |
A możesz mnie podesłać ten wpis? Mnie spoilery i tak nie są straszne |
Proszę bardzo
Obejrzałam 2 odcinek W do końca. Trend się utrzymał. Bohaterka nadal jest ... trudna, bohater nadal dziwnie nieporuszony. Na szczęście mamy silne emocje autora, oraz materiał - dzieło sztuki, które wymyka się twórcy z rąk. Końcowe pytanie Kim jesteś?" rzucone przez Brzydactwo w niebo świadczy, że zaczyna do niego docierać co nieco. Powoli cieszę się na odcinek 3.
|
|
|