Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Wto 29 Lip, 2014 15:05
| Trzykrotka napisał/a: | | W ogóle to Gosia powtarza co kilka dni "mszę się wreszcie zarejestrować na tym waszym forum." |
Przyda się świeża krew.
| Trzykrotka napisał/a: | | strasznie żal było tej rządowej ekipy z Kwonem na czele, która tak marnie skończyła w starciu z grupą pana Cha. |
Błędy młodości - nie ta ekipa, kochana!
BeeMeR - Wto 29 Lip, 2014 15:06
No ja tez nie nienawidzę Son Hyuka
Ani pana Cha
rzekłabym, że daleka jestem od tego
Acha, zapomniałam - Agn, jakie śliczne zdjęcie wrzuciłaś - wczoraj, to uchachane w ciemnych okularach
Agn - Wto 29 Lip, 2014 15:10
| BeeMeR napisał/a: | Acha, zapomniałam - Agn, jakie śliczne zdjęcie wrzuciłaś - wczoraj, to uchachane w ciemnych okularach |
O, a myślałam, że nikt nie zauważył!
Admete - Wto 29 Lip, 2014 15:19
Trzykrotko prezes zaśpiewa? Ja ostatnio słucham w kółko tej piosenki z Hrabiego Monte Christo. Chciałabym całość tego musicalu. I tak - dotarłam do zmian w czasie, podoba mi się.
Trzykrotka - Wto 29 Lip, 2014 15:28
| Agn napisał/a: |
O, a myślałam, że nikt nie zauważył! |
Jakże było nie zauważyć
| Admete napisał/a: | | Trzykrotko prezes zaśpiewa? |
Przeskikałam wczoraj odcinek tak saute, bez napisów, żeby wiedzieć, na co się szykować i zobaczyłam Prezesa stojącego na scenie i śpiewającego
| Admete napisał/a: | | I tak - dotarłam do zmian w czasie, podoba mi się. |
Pamiętam, że zwłaszcza w końcówce dramy napięcie z tym związane doszło do punktu wrzenia Zresztą - mieli przepiękny pomysł na poprowadzenie akcji.
Ten drugi - btw - ten nachalny adorator Bohaterki - pewnie nie skojarzyłaś, ale pojawił się w KoD Był kolegą Siwona, jednym z kandydatów do zagrania w dramie odrzuconym przez Anthony'ego, który wcześniej odbił mu dziewczynę. Pokazał się w jednej scence, w której z KMM zabijali się wzrokiem
Anaru - Wto 29 Lip, 2014 15:31
| Trzykrotka napisał/a: | Na pewno zechce W ogóle to Gosia powtarza co kilka dni "mszę się wreszcie zarejestrować na tym waszym forum." |
To niech przestanie powtarzać, a wreszcie się zarejestruje. Pogoń.
| BeeMeR napisał/a: | Aniu, jak Ty ślicznie piszesz o TGL
I jak cudnie, że możemy o niej pogadać też przez telefon |
Bo to jest śliczna drama, którą uwielbiam coraz bardziej z odcinka na odcinek.
| BeeMeR napisał/a: | | Anaru napisał/a: | | I o scenie kiedy to on się do niej obraca, a na policzku ma ślady łez, kiedy się pięknie całują | A jak mi się ogromnie podoba w tej scenie, że on najpierw przykrywa jej rękę swoją, jakby chciał się lekko podładować, żeby mieć siłę na całusa doładowującego do pełna |
To jest przepięknościowa scena , taka absolutnie naładowana emocjami. On taki kompletnie zrezygnowany, przegrany i zraniony do głębi i ona po swoim katharsis, uwolniona przez "szlachetnego narzeczonego" z tej uwięzi narzuconej przez program, status i dane słowo, wreszcie może się poddać porywom serca. Przepięknie nakręcone.
Doktorek zapunktował nieskasowaniem wiadomości, wiedziałam, że nie skasuje. Porządny z niego człowiek i życzę mu jak najlepiej jako postaci, ale jest kompletnie bezjajeczny jak dla mnie; zero seksowności, zero drapieżnej, porywającej męskości, zero uroku osobistego. Ale jako przyjaciel idealny.
Matka byłaby uszczęśliwiona jakby się zeszli z Se Ri
| BeeMeR napisał/a: | Matko, na maraton Dokkowy to i ja chcę
Maraton wprawdzie niemożliwy w moim przypadku, ale tak na odcinek czy dwa to i ja się chcę wprosić
Wszystko jedno który, bo ja tą dramę mogę oglądać od dowolnej sceny acz im bliżej do końca tym lepiej |
Ja też bym chciała
Może w jakąś sobotę-niedzielę bym dała radę wyskoczyć do Krakowa...?
Trzykrotka - Wto 29 Lip, 2014 15:38
| Anaru napisał/a: |
To jest przepięknościowa scena , taka absolutnie naładowana emocjami. On taki kompletnie zrezygnowany, przegrany i zraniony do głębi i ona po swoim katharsis, uwolniona przez "szlachetnego narzeczonego" z tej uwięzi narzuconej przez program, status i dane słowo, wreszcie może się poddać porywom serca. |
I - co jest najpiękniejsze - ona wreszcie poddaje się temu porywowi serca. To jej łzawe "ty paskudny draniu - doładowanie!" to chyba największe wyznanie miłości, jakie w stosunku do niego zrobiła.
Genialne jest to zakończenie odcinka, rewelacyjnie zagrane i świetnie niosące emocje.
A za chwilę - pijany asystent ze swoim "hyung, kocham cię!" i ruchliwymi łapami (choć hyung, nie umieraj już mi zasznurowało gardło)
Anaru - Wto 29 Lip, 2014 15:44
| Trzykrotka napisał/a: | A za chwilę - pijany asystent ze swoim "hyung, kocham cię!" i ruchliwymi łapami |
Przynajmniej mógł sobie bezkarnie pomacać absy i okolice. Piękna scena i urocze reakcje dziewczyny i Dokko.
| Trzykrotka napisał/a: | | (choć hyung, nie umieraj już mi zasznurowało gardło) |
Zaczyna się chwilami robić poważnie...
Ale taki naprawdę zaangażowany i nieobojętny menedżer to skarb. Byle nie za bardzo
Agn - Wto 29 Lip, 2014 15:48
| Trzykrotka napisał/a: | i zobaczyłam Prezesa stojącego na scenie i śpiewającego |
*zapisuje, że zaraz po TCH odpala Trotsów i nie ma to tamto!*
| Anaru napisał/a: | To niech przestanie powtarzać, a wreszcie się zarejestruje. Pogoń. |
Nie machaj wałkiem, bo się dziewczyna wystraszy i tyle z tego będzie...
| Anaru napisał/a: | | zero seksowności, zero drapieżnej, porywającej męskości, zero uroku osobistego. |
Bo to domena Dokko, dwóch takich samych samców być nie może.
| Anaru napisał/a: | | Może w jakąś sobotę-niedzielę bym dała radę wyskoczyć do Krakowa...? |
*pakuje się zipem i dyskretnie wcyndala do walizki Anaru* Hiehiehie...
Edycja: Wiem, co mnie drażni w narzeczonej. Mniejsza, że walczy bez sensu o faceta, który wcale do niej nie pasuje (chyba że wyłącznie na zdjęciu), który jej nie chce i tylko dla zasady "bo jest mój, mam akt własności" i spiskuje z radną Min (niech że się ten pan Lee do roboty weźmie, bo babsztyl jest nie do zniesienia!), każe wydrukować kompromitujące zdjęcia etc. Ale cały czas mnie przy niej coś drażniło i chyba wiem, co. Kiedy mówi słychać dodatkowo odgłos zamykania i otwierania ust. Przysłuchajcie się - strasznie mnie to wnerwia. Tylko przy niej to słychać.
Agn - Wto 29 Lip, 2014 18:15
No nie, 16-ty odc. TCH dostarczył mi wrażeń romantycznych takich, że czuję, jak głupieję na starość, jest ślicznie, uroczo, tyle tulenia, dotyku, słodkie buziaczki i taka cudowna, namacalna bliskość...
Więc na koniec - srrrrru! Musieli. Ech...
Lecę z 17-tką - pan Lee trzasnął radną Min w pysk. I mam mieszane uczucia. Z jednej strony nie znoszę, gdy facet bije kobietę.
Z drugiej zaś zrobił coś, co jej się od dawna należało i na co sama miałam ogromną ochotę.
Jestem niegodziwa.
Anaru - Wto 29 Lip, 2014 18:41
| Agn napisał/a: | | Przysłuchajcie się - strasznie mnie to wnerwia. Tylko przy niej to słychać. |
W czym się mam przysłuchać? W TCH?
Jak już skończę kiedyś Dokko i s-ke oczywiście.
Agn - Wto 29 Lip, 2014 18:45
| Anaru napisał/a: | W czym się mam przysłuchać? W TCH? |
Tak, w TCH.
A, właśnie! Spoilerki z TCH (odc. 17):
Panowie poszli razem pić. Lee przytaszczył tofu, jego żona to zawzięta sucz nie do ścierpienia, spił się więc chłopina jak nieszczęście i jęczy imię swej żony. Biedny Guk na to patrzy.
Na razie wydostał Mi Rae z kłopotów, ale obawiam się, że za długo to nie potrwa i zaraz znów zaczną się jakieś problemy. Pani Jung zadziałała jak złoto.
Edycja: KWA! Mi Rae przyniosła Gukowi wieeeeelką kość, z którą mój pies nie od razu dałby sobie radę. Poza tym jest cudnie zazdrosny o długość SMSa i ilość emotek w nim.
Tymczasem narzeczona spotyka się z Mi Rae. Najpierw biznes, a potem przeszła do ataku. I twierdzi, że Guk nie jest ani szczególnie zabawny, ani romantyczny. Kobieto, W OGÓLE go nie znasz.
Admete - Wto 29 Lip, 2014 19:16
| Trzykrotka napisał/a: | | pewnie nie skojarzyłaś, ale pojawił się w KoD |
Nie skojarzyłam Teraz bym już pewnie go zauważyła. Nie jest zły, tylko postać ma okropną.
| Trzykrotka napisał/a: | zobaczyłam Prezesa stojącego na scenie i śpiewającego
|
Chyba zajrzę na gooddrama
Agn - Wto 29 Lip, 2014 19:40
................................mam wielką ochotę palnąć Guka w łeb. Ale tak solidnie.
(Z kolei syndrom niedopchnięcia dotyczy nie tylko radnej Min, ale i ten cholernej narzeczonej Guka. )
Admete - Wto 29 Lip, 2014 19:41
Oglądam fragmenty Trot's odcinek 11 i doszłam do rozmowy piosenkarza z prezydentem - piosenkarz po wyjściu z gabinetu - "To spojrzenie psychopaty" Aaaaa...oglądam dalej i coraz wyraźniej widzę, jak bardzo by mi się podobał Shin Sung Rok w głównej roli...
zooshe - Wto 29 Lip, 2014 20:12
| Agn napisał/a: | ................................mam wielką ochotę palnąć Guka w łeb. Ale tak solidnie. |
A za co dokładnie?
Agn - Wto 29 Lip, 2014 20:14
| zooshe napisał/a: | | A za co dokładnie? |
Za rozmowę z Mi Rae, jak to nie może tak po prostu z zimną krwią zerwać z narzeczoną. No weź, facet...
W chwili obecnej przeżywam załamanie nerwowe, bo zniosę wiele - że Guk uznał, że przegrał i musi się słuchać, że zrywa z Mi Rae w perfidnej rozmowie... to się jakoś samo odkręci. Ale nie mogę znieść, że klęka przed Dziadem!!! Nie! Nie zgadzam się!!!
Admete - Wto 29 Lip, 2014 20:18
Shin Sung Rok (Boiling) Trot Lovers OST
http://www.youtube.com/watch?v=_To5h3KQ9J8
zooshe - Wto 29 Lip, 2014 20:23
| Agn napisał/a: |
Ale nie mogę znieść, że klęka przed Dziadem!!! Nie! Nie zgadzam się!!! |
Guk przeżywa chwilę załamania. Myśli, że to najlepszy sposób aby pomóc Mi Rae, ale poczekaj, zobaczysz jak dziada załatwi.
Agn - Wto 29 Lip, 2014 20:32
Mam szczerą nadzieję, że kiedy go załatwi, to na cacy! I będą przy tym fajerwerki! A i narzeczona oberwie, choćby rykoszetem. Wraz z radną Min, do ciężkiej zarazy! Grrrr!!!
Na razie mam scenkę wspomnieniową, tj. jak Guk z cudnym bananem spisywał dokument zrzeczenia ciała.
zooshe - Wto 29 Lip, 2014 20:35
| Agn napisał/a: | | Mam szczerą nadzieję, że kiedy go załatwi, to na cacy! I będą przy tym fajerwerki! |
To jeden z moich ulubionych momentów w tej dramie.
| Agn napisał/a: |
Na razie mam scenkę wspomnieniową, tj. jak Guk z cudnym bananem spisywał dokument zrzeczenia ciała. |
Zresztą ta scena także należy do ulubionych.
Agn - Wto 29 Lip, 2014 20:41
| zooshe napisał/a: | | To jeden z moich ulubionych momentów w tej dramie. |
Och, wobec tego czekam! A właśnie leci sobie 18-tka. Załamany Guk w kółko odsłuchuje wiadomość z poczty głosowej.
| zooshe napisał/a: | | Zresztą ta scena także należy do ulubionych. |
Albowiem rozkoszna jest. Jaki on miał przy tym ubaw! A seksownie się robi w powietrzu aż miło.
zooshe - Wto 29 Lip, 2014 20:45
| Agn napisał/a: |
A właśnie leci sobie 18-tka. Załamany Guk w kółko odsłuchuje wiadomość z poczty głosowej. |
A to jeszcze trochę dramatoz przed tobą.
Agn - Wto 29 Lip, 2014 20:47
*załamuje rączki* No nie...
zooshe - Wto 29 Lip, 2014 21:55
Lecę dalej z Blades of Blood, no aż się prosi aby CSW zrobił porządek z tym królem i rządem, a oni go o rebelie oskarżają.
Węszę bardzo smutne zakończenie.
A jaki on wysoki w tym stroju i poważny.
Tego młodzika Baek Sung Hyun to ledwie poznałam. Jednak nie każdy facet może nosić wąsy.
|
|
|