To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

BeeMeR - Wto 09 Sie, 2022 09:53

W lakornie jemy dla odmiany curry rybne i lepimy kulki ryżowe na kształt serduszek i karmimy się nimi wzajem, dalej kradnąc całusy (a potem: "teraz ja i jesteśmy kwita" ku obopólnej radości :wink:
Cieszą się główni tym nieym związkiem jak nastolatki, gonią po kurniku, wysiadują pod ładnym drzewem, podziwiajac jak rośnie zboże tj. Chyba ryż ktory sadzili wcześniej.

Społecznie mieliśmy piękny przykład ostracyzmu - sklepikarka już wcześniej nagrabiła sobie, okłamując głównego że pestycydy są lepsze niż środki naturalne odstraszajace owady co to nie zawsze działają, co omal nie skończyło się katastrofą upraw ekologicznych plus pan odchorował co jego, teraz ta sama sklepikarka podstępnie wysępiła od dziadka z wnukiem ziemię za niby pożyczkę - to ajummy dopilnowały, by nikt nie kupował już nic w jej sklepie, pełniąc straż i odpędzając przygodnych klientów - aż skruszona oddała co nie jej i przeprosiła, dostała też drugą szansę.

BeeMeR - Wto 09 Sie, 2022 10:18

Trzykrotka napisał/a:
No właśnie o bliźniakach myślałam dla Nadecha. A gdyby coś z Yayią, to co? :kwiatek:
wszystko :lol:
:wink:
Jeśli spodziewalaś się konkretniejszej wypowiedzi to coż :wink: to wszystko są dobre dramy, tylko różne gatunkowo.
Mogę rozwinąć myśl później, juz jestem w biegu.
Bliźniaków tez warto spróbowac, Nadech mi się tam bardzo podobał, pani główna też jest spoko.

Loana - Wto 09 Sie, 2022 11:22

Ja w ramach odskoczni od myślenia wieczorami puszczam sobie ostatnio przed snem po odcinku chińskiej dramy, która ma być słodka i śmieszna, tylko właśnie później się zepsuje, to sobie najwyżej przewinę, jeśli dotrę tak daleko. Bo nie wiem, czy dotrę, poziom niewiary w to, co oglądam to mi czasami mocno rośnie :P Tak się czuję, jakbym oglądała średniej klasy romans harlekinowy, który jest trochę żenujący podczas czytania, ale przeniesiony na ekran wygląda przez to strasznie komicznie :P I chyba to mnie trzyma przy oglądaniu, bo dzięki temu całość mnie po prostu mocno śmieszy. Jest lekko i zabawnie, jak miało być.
Nie wiem, może oglądałam ostatnio za dobre dramy ze zbyt dobrze grającymi aktorami, gdzie można było wejść w scenę jak w masło, tak była dobrze nakręcona i zrobiona. Więc dlatego jak oglądam to chińskie dzieuo to przez kontrast mam wrażenie, że tam zachowania bohaterów są bez sensu i ogólnie akcja jest jakoś dziwnie ułożona :P
Ale nic, jutro nowe odcinki Prawniczki Woo, zostały już tylko cztery, więc teraz z coraz większym niepokojem czekam, jak zakończą, bo pewnie od tego zależy, jak będę podchodziła do całej dramy (patrzę na ciebie KissSixthSense, dalej nie obejrzałam dwóch ostatnich odcinków, tak mi żal tego zakończenia...).

EDIT: oj, racja, dzięki Trzykrotko, zapomniałam wpisać tytułu :P O ta:
https://mydramalist.com/66371-unforgettable-love

Trzykrotka - Wto 09 Sie, 2022 11:23

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
No właśnie o bliźniakach myślałam dla Nadecha. A gdyby coś z Yayią, to co? :kwiatek:
wszystko :lol:
:wink:
Jeśli spodziewalaś się konkretniejszej wypowiedzi to coż :wink: to wszystko są dobre dramy, tylko różne gatunkowo.

Muszę sobie jeszcze raz przejrzeć twoje posty od samego początku :kwiatek: Ale póki co wezmę bliźniaków i myślę, że dam już spokój Love Destiny, bo już co najważniejsze obejrzałam.

Edit: Loana, która chińska drama? :kwiatek:

Aragonte - Wto 09 Sie, 2022 14:45

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
No właśnie o bliźniakach myślałam dla Nadecha. A gdyby coś z Yayią, to co? :kwiatek:
wszystko :lol:
:wink:
Jeśli spodziewalaś się konkretniejszej wypowiedzi to coż :wink: to wszystko są dobre dramy, tylko różne gatunkowo.
Mogę rozwinąć myśl później, juz jestem w biegu.
Bliźniaków tez warto spróbowac, Nadech mi się tam bardzo podobał, pani główna też jest spoko.

Rozwinęłaś temat już tutaj, więc zacytuję dla Trzykrotki i siebie :mrgreen:

BeeMeR napisał/a:
Pytasz o tyle nieodpowiedniej osoby, że absolutnie nieobiektywnej i uważającej, że oni nie mają słabych projektów wspólnych :mrgreen: Nawet jeśli nie są doskonałe to oni tam jako wyjątkowo pięknie rezonująca para dodają punktów lakornowi.
Mnie się nawet amatorska reklama linii lotniczych nakręcona naprędce na planie podoba ;)
https://www.youtube.com/watch?v=WeCT603kfNM

A tak bardziej serio: zależy na co masz ochotę, po prostu spróbuj, czy dana drama jest dla Ciebie czy nie. :kwiatek:

Mnie się najbardziej podoba GRGR bo to są czyste, bardzo szczere emocje :love_shower: , jest to moja najsłodsza para i taka, której najbardziej kibicowałam, żeby się ponownie odnaleźli i nie dali złym. Jest to lakorn lakornowy, masala, ma pewne oczywiste niedostatki, jest zapewne nie dla każdego więc po prostu trzeba spróbować. Ja wracałam już wielokrotnie do wybranych scen ;) Nawiasem, Yaya też pięknie moduluje głos, najpierw ma dziecięcy, jak na mentalność 8-llatki przystało, potem pasujący do dorosłej, choć wciąż jeszcze bardzo młodej i dziewczęcej kobiety. :oklaski:
Ja mam zdanie bardzo zbliżone do tej recenzji:
https://lovefia.com/2012/07/03/game-rai-game-rak-a-review/
mv: https://www.youtube.com/watch?v=_pdUcGNXfgM

mam też ogromną słabość do Ryu i Mayumi :serce: z Rising Sun, są cudownie niedoskonali ale równie cudowni razem :lol:
mv: https://www.youtube.com/watch?v=-AYHZfC4_SI
teaser: https://www.youtube.com/watch?v=ydcnAchuy4g

No i księżniczka - Likit Ruk - The Crown Princess - dziś zaczęłam wrzucać bo mi został tylko finałowy odcinek do lekkiego przycięcia, w/w lakorny w moich wersjach też są wiadomo gdzie :kwiatek: Próbuj co się spodoba a co nie
mv: https://www.youtube.com/watch?v=X70Bt8IQv80

Ogromnie mi się podobało też Toranne (TNNKK) bo to przepiękna najmniej dramowa a najbardziej życiowa drama, ale za nią się dopiero wezmę raczej we wrześniu ;)
https://www.youtube.com/watch?v=jBM8e1sfMoE

Najmniej polecam Duang Jai Akkanee, bo choć para świetnie zagrała młodziutkich kochanków ze zwaśnionych rodzin to drama ma posmak oldskula, osobiście kojarzy mi się nieco luhrmanowsko (Romeo&Julia) ;)
https://www.youtube.com/watch?v=70tUEXV5gnU

Admete - Wto 09 Sie, 2022 20:17

The Good Detective 2 nie ma dobrych napisów. Trochę tego nie rozumiem, bo pierwsza seria jest nawet na Netfixie i była popularna. Staram się oglądać, ale bez porządnych napisów to dość trudne.
BeeMeR - Wto 09 Sie, 2022 20:40

Aragonte napisał/a:
Rozwinęłaś temat już tutaj, więc zacytuję dla Trzykrotki i siebie
Wiem, wiem, tylko mi się nie chciało szukać linka w telefonie i w biegu ;)
ew. linków to osobnych opisów dram ;)

Generalnie bierze się pierwszy odcinek GRGR wiadomo skąd i sprawdza się czy chwyta ;) Albo się ogląda albo porzuca ;)


https://forum.northandsouth.info/postlink/602315.htm#602315

Albo pierwszy odcinek Rising Sun i jak wyżej ;)


https://forum.northandsouth.info/postlink/603655.htm#603655

Torranee (TNNKK) też mi się ogromnie podobała, ale to opracuję jak dzieci pójdą do szkoły


https://forum.northandsouth.info/postlink/603522.htm#603522

Księżniczkę odpoczynkowo jak najbardziej, tyle o niej spamowałam, że to się rozumie chyba samo przez się ;)

Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 07:13

Pójdę za przewodnikiem po lakornach, niech no tylko jakaś kolejna chińszczyzna mnie znudzi albo mi się skończy.
U generała i Czwartej Panny Cheng póki co na zmianę okropności z taką śliczną dawką słodyczy, że czuję nieszczęście w powietrzu. Ale na razie się kochają - on ją zawsze mocno i do końca, ona na linii wznoszącej się.
Joseon Psychiatrist - trzeci odcinek nadal kapitalny. Atmosfera tajemnicy i zbrodni i strachu w małej wiosce, wokół której grasuje Gumiho... Uwielbiam. Przepiękna jest trzeźwa głowa panny, kiedy przeprowadza ona autopsje, bez mrugnięcia okiem. I ta duża dama z koszami jedzenia :wink:
Wybitnie dobrze mi się ogląda. Wolałabym może inną aktorkę w głównej roli, bo córka doktora podoba mi się bardziej, ale nie narzekam. Mogło być gorzej.

Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 07:16

Admete napisał/a:
The Good Detective 2 nie ma dobrych napisów. Trochę tego nie rozumiem, bo pierwsza seria jest nawet na Netfixie

O... W ogóle nie ma? Jest kiepski tłumacz czy dziurawe napisy? :kwiatek: Dziwne to rzeczywiście.

Admete - Śro 10 Sie, 2022 08:04

Napisy chyba z translatora z niewielkimi poprawkami. Szkoda. Widziałam tylko połowę 3 odcinka Joseon Psychiatrist, ale tez mi się podoba. Córka lekarza przezabawna, ale na razie nie może być główna, bo ma zdaje się 16 lat ( aktorka ). Do czasu zapewne, bo utalentowana. Pani gospodyni tez świetna. Ta młoda aktorka gra od dziecka, głównie w filmach. Znalazłam sobie film z nią z 2019 roku - The Little Princess.
Loano jeśli chodzi o przedstawienie osób z autyzmem w koreańskich produkcjach to spróbuj może The Innocent Witness.
Dziś zaczyna się drama z Healerem.

Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 12:11

Widziałam właśnie, że to była dziecięca gwiazda :kwiatek: Wydaje mi się trochę stremowana, ale może się rozrusza w trakcie. Córka lekarza jest taka młoda? :paddotylu: Bardzo mi się podoba - warto będzie ją obserwować :banan:

Admete napisał/a:


Dziś zaczyna się drama z Healerem.

Będę czekać na opinie, bo na razie nie zacznę :kwiatek:

Admete - Śro 10 Sie, 2022 12:46

To właśnie o niej pisałam, że gra od dziecka, o córce lekarza. Występuje głównie w filmach. Grała między innymi córkę głównego bohatera w Train to Busan.
Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 14:43

Acha :zalamka: Moja głowa cokolwiek dziś nie pracuje.
Widać po niej obycie i doświadczenie. Chłopczyk który ma świetną pamięć też dobrze gra.
Widzę, że odcinek 4 jest już dostępny, będziemy oglądać.
Mnie się w tej dramie ogromnie podoba piękna, bujna zieloność, częste sceny nocne i kojące odgłosy przyrody w tle, zwłaszcza ten słodko zawodzący ptak, który pojawia się w wielu nocnych dramach. Nie wiem co to, ale brzmi pięknie. Nawet jeśli w mroku czai się groza i poluje takie jedno Gumiho :uzi:

Popatrzyłam sobie na zdjęcia Nadeha i Yayi - jacy oni są piękni :serce2: I to nie wtedy kiedy byli młodziutcy, tylko teraz, z czasem nabrali charakteru i wyrazu i jak jeszcze dołożyć do tego grę, to wychodzi mieszanka piorunująca :serce2:

Loana - Śro 10 Sie, 2022 16:29

Oglądała któraś z Was może dramę 2521? Już któryś raz widzę nawiązanie do końcówki tej dramy i się zastanawiam, o co w niej chodzi...

Obejrzałam spojlery do 13 odcinka i previev do 14 odcinka "Prawniczki Woo". Klątwa 13 i 14 jednak działa... Nic, poczekam z oglądaniem do jutra, bo mi trochę zepsuli humor na razie.
Dobrze, że na Netflixie wrzucili 9 i 10 odcinek po polsku, 10 miał dużo zdań, których nie zrozumiałam w sprawie sądowej, dość ciężkiej zresztą, ale mam zamiar dzisiaj obejrzeć i zrozumieć w końcu dobrze :) I jest tam moja ulubiona scena, więc czekam z niecierpliwością na możliwość obejrzenia :)

Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 18:44

Loana napisał/a:
Oglądała któraś z Was może dramę 2521? Już któryś raz widzę nawiązanie do końcówki tej dramy i się zastanawiam, o co w niej chodzi...

Nie, nie znam zupełnie tego tytułu.
Loana :kwiatek: netflixowskie napisy do Prawniczki są dobre?

Loana - Śro 10 Sie, 2022 20:08

Trzykrotka napisał/a:
Nie, nie znam zupełnie tego tytułu.


O tym piszę: https://mydramalist.com/695149-twenty-five-twenty-one to jakoś niedawno było popularne, bo widziałam dużo filmików z nią na Youtube.

Trzykrotka napisał/a:
Loana :kwiatek: netflixowskie napisy do Prawniczki są dobre?

Hmm. Nie są złe. Tzn w pierwszych odcinkach nie widziałam literówek ani błędów ortograficznych, natomiast czepiałam się trochę samego tłumaczenia, bo widać, że tłumaczone z angielskiego bez specjalnego pomyślenia o realiach i tym, że po polsku mamy formy grzecznościowe i oficjalne i one akurat są używane w biurach. Ale albo przestałam na to zwracać uwagę, albo poprawiło się to w późniejszych odcinkach, bo już mnie nie drażniło. Skupię się dzisiaj bardziej na tych napisach, to dam znać :)

Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 21:06

Loana napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Nie, nie znam zupełnie tego tytułu.


O tym piszę: https://mydramalist.com/695149-twenty-five-twenty-one to jakoś niedawno było popularne, bo widziałam dużo filmików z nią na Youtube.

A tak, już wiem. Chyba żadna z nas nie oglądała :kwiatek: Ale drama rzeczywiście była popularna.

Admete - Śro 10 Sie, 2022 21:08

Loano ta drama nie ma raczej słodkiego zakończenia, raczej takie, które ci się nie spodoba.
BeeMeR - Śro 10 Sie, 2022 23:12

Loana napisał/a:
Popatrzyłam sobie na zdjęcia Nadeha i Yayi - jacy oni są piękni I to nie wtedy kiedy byli młodziutcy, tylko teraz, z czasem nabrali charakteru i wyrazu i jak jeszcze dołożyć do tego grę, to wychodzi mieszanka piorunująca
mnie się podobają też młodziutcy, mieli oboje takie piękne, czyste oczy, np. w DJA i GRGR to doskonale widać :serce: no i jak pięknie rezonują od pierwszej dramy, a z czasem tylko im się pogłębia, jak patrzą na siebie jak na ósmy cud świata i jak się Nadechowi uszy regularnie robią czerwone w przytulastych scenach :wink: - oj, dobrze się na nich patrzy :serduszkate:

Skończyłam mój lakorn, szczególnie dobry to nie był, niestety. To była jedna wielka pochwała północy i zdrowego, farmerskiego życia, szkoda, że dość nieumiejętnie poprowadzona i główna para zmarnowana na durnoty :roll:
Większość końcówki przewinęłam bo dramatoza była niewspółmierna do nieporozumienia :roll:
Ale zieloności i wymowa ładna.

Trzykrotka - Śro 10 Sie, 2022 23:51

Muszę się przyjrzeć tym uszom :-D
Idę spać, bo mi się przysnęło nad Psychiatrą z Joseonu.

BeeMeR - Czw 11 Sie, 2022 09:27

Cytat:
Muszę się przyjrzeć tym uszom
to nie jest trudne :wink: Tu np bts z księżniczki
https://youtu.be/Y0h-AU1OsDM
W zwykłych scenach uszy są koloru twarzy :wink:

Zapomniałam: w lakornie na koniec młodzi dostali od babci wyprawkę ślubną, m.in. poszwy na pościel, coby im było miło "na koniu jeździć" - w Love Destiny to mialo inne znaczenie, za to się "pływało łódką" :wink:

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2022 10:33

BeeMeR napisał/a:

Zapomniałam: w lakornie na koniec młodzi dostali od babci wyprawkę ślubną, m.in. poszwy na pościel, coby im było miło "na koniu jeździć" - w Love Destiny to mialo inne znaczenie, za to się "pływało łódką" :wink:

Tak, pamiętam, jak się "jeździło na koniu" w Love Destiny :wink:

Loana - Czw 11 Sie, 2022 10:54

Trzykrotka napisał/a:
Tak, pamiętam, jak się "jeździło na koniu" w Love Destiny :wink:

Ej, napiszcie, jak się "jeździ na koniu" w tej dramie :P

Ja nie planuję oglądać dramy 2521 - bo własnie wiem, że tam jest coś nie halo z zakończeniem. Tylko do końca nie wiem co, a już któryś raz czytam komentarz nawiązujący do tego zakończenia i jestem go po prostu ciekawa.

BeeMeR - Czw 11 Sie, 2022 10:58

W jednym lakornie oznaczało to miesiączkę i specjalną "uprzęż", w innym po prostu seks :wink:
Byli tu tacy (z tego samego pokolenia),co bezposrednio pytali "czy wy już spaliście ze sobą?" ale starsi, też zainteresowani tematem (babcia, rodzice) woleli eufemizmy :wink:

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2022 11:13

Bohaterka Love Destiny została przeniesiona w czasie kilka epok wstecz, więc z rożnymi problemami musiała sobie radzić na nowe sposoby, między innymi z miesiączką. No i właśnie służące użyły tego określenia, kiedy im wytłumaczyla, co się z nią dzieje. I przygotowały jej chałupniczą metodą ówczesne podpaski, których jednak ona nie dała im do prania - swoje podpaski prała sama :-P
Podoba mi się, że w lakornach, mimo eufemizmów, nie stroni się od takich tematów. Bohaterka romantyczna mówi na przykład na forum publicznym, że poprzedniego wieczoru wyszła na zewnątrz, żeby zrobić kupę, bo nie chciała, żeby w nocy nocnik śmierdział w domu... :paddotylu:

Aaaa, Nadech ma czerwone uszy, faktycznie! :excited:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group