To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

Trzykrotka - Śro 24 Kwi, 2019 11:56

Agn napisał/a:
Matko jedyna... :zalamka: Skad oni to wzieli? Dram w tlumaczeniu BEKI sie naogladali???

A juści! Poza tym po co męczyć się sprawdzaniem znaczenia słów. Crown prince to przecież książę koronny, a my się czepiamy.

Aragonte - Śro 24 Kwi, 2019 12:07

Trzykrotka napisał/a:
Edit: nie uwierzycie :deprecha: Czytam notkę z Rzeczpospolitej o kobiecie obywatelce ZEA, która wybudziła się ze śpiączki po 27 latach w szpitalu w Niemczech. Skąd się tam wzięła? Otóż: dzięki pomocy księcia koronnego Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Pora umierać.
https://www.msn.com/pl-pl...ocid=spartanntp

Buahahaha :rotfl:
Ale w sumie to trochę przerażające, że ta głupota jest tak powszechna :zalamka:

Trzykrotko, męcz mnie o Kima, męcz, ja chcę do niego wrócić.

Trzykrotka - Śro 24 Kwi, 2019 12:22

Lenistwo i niedouczenie, którego nikt się nie wstydzi :roll:
Męczę-męczę-męczę :flirtuje1: Pamiętasz, że za chwilę będą uczyć czebolowicza naklejania małych kwitków na kartki A4? :mrgreen:

Aragonte - Śro 24 Kwi, 2019 12:27

Trzykrotka napisał/a:
Pamiętasz, że za chwilę będą uczyć czebolowicza naklejania małych kwitków na kartki A4? :mrgreen:

Pamiętam :mrgreen: Tam jest mnóstwo cudnych scen...

Admete - Śro 24 Kwi, 2019 12:30

Cytat:
Ta drama z Plagą to romkom.


To pewnie na sprawdzeniu się zakończy.

Agn - Śro 24 Kwi, 2019 12:34

Trzykrotka napisał/a:
Lenistwo i niedouczenie, którego nikt się nie wstydzi :roll:

Moda na nieuctwo podniosla swoj szkaradny leb, niestety.

BeeMeR - Śro 24 Kwi, 2019 12:40

Ja też czekam na tłumaczenie Kima :kwiatek:
Bo wiesz, Aragonte, czasem trzeba umysł zresetować przed napisaniem kolejnego własnego kawałka tekstu :flirtuje1:

Aragonte - Śro 24 Kwi, 2019 13:20

BeeMeR napisał/a:
Bo wiesz, Aragonte, czasem trzeba umysł zresetować przed napisaniem kolejnego własnego kawałka tekstu :flirtuje1:

Dobrze gadasz, mobilizuj mnie :mrgreen:
Na którym ja odcinku zawisłam? Chyba na ósmym? :mysle:

Admete - Śro 24 Kwi, 2019 14:11

Są już napisy do Confession. Jak wrócę do domu, to oglądam.
Trzykrotka - Śro 24 Kwi, 2019 16:19

Aragonte napisał/a:

Na którym ja odcinku zawisłam? Chyba na ósmym? :mysle:

Też mi się wydaje, że na ósmym.

Admete - Śro 24 Kwi, 2019 18:38

Obejrzałam Confession - intryga się gmatwa. Podoba mi się, choć przydałby im się Shi Mok ;) Świetna była ostatnia scena odcinka 10. Na Junho patrzy się z prawdziwą przyjemnością, reszta obsady też nie jest gorsza - pani Jin, detektyw Ki, źli też wypadają interesująco.
Zwiastun dramy Abyss:

https://www.youtube.com/watch?v=f4jAPA47MOY

Od 6 maja. Wygląda ciekawie.

Alicja - Śro 24 Kwi, 2019 19:13

A ja zupełnie i nieodwołalnie zakochałam się w Sketch. Przyczyna i skutek, moi mili, przyczyna i skutek rządzą naszym życiem. I śmiercią.
Admete - Śro 24 Kwi, 2019 19:24

Alicja napisał/a:
A ja zupełnie i nieodwołalnie zakochałam się w Sketch.


No, a jak mówiłam, żeby oglądać, to nie :-P :wink:

Admete - Śro 24 Kwi, 2019 22:06

Podobał mi się nowy odcinek Her Private Life. Zwłaszcza druga połowa. Bardzo ładna scena analizy fotografii zmarłego artysty, a potem oglądanie jego prac. Tam są naprawdę dobre momenty dotyczące życia i sztuki, uczuć. Oczywiście najważniejszy jest rom-com, ale poza nim też zdarzają się inne elementy. Co do romansu to dostałyśmy bardzo dobrą scenę w łazience. Rozbawili mnie też ponownie rodzice bohaterki.
Trzykrotka - Czw 25 Kwi, 2019 07:17

Buu, mnie się wczoraj udało zobaczyć kawałek początku i tyle. Dziś wracam do domu w nocy :-| Widzialam tylko, że było dużo oppy w dresie, a przystojnego szefa w ładnych ujęciach. I ze chyba wyjaśniło się wreszcie nieporozumienie z orientacją seksualną bohaterki. I ppl ekspresu do kawy na kapsułki.
Admete - Czw 25 Kwi, 2019 07:54

Trzykrotka napisał/a:
I ze chyba wyjaśniło się wreszcie nieporozumienie z orientacją seksualną bohaterki.


Wyjaśniło się i dobrze, bo czas był najwyższy. Poza tym Rayan już wie, że poważna pani kurator jest fangirl i prowadzi bloga ;) Nawet się na nim zarejestrował ;) Sindy nie odpuszcza oczywiście. Oppa jest oppą po prostu, nie budzi we mnie żadnych reakcji poza ogólną sympatią - ot młody człowiek z grzywką, wysoki owszem, ale nic poza tym. W moim odczuciu nie ma z PMY chemii romantycznej. No i dobrze :) Widziałam jego zdjęcia na Viki i tam wygląda w porządku, z grzywką do góry. Może dzięki tej dramie wypłynie na szersze wody. On gdzieś musiał być w Rebel, ale go nie zapamiętałam najwyraźniej. Nie mój typ ewidentnie, co nie dziwi, bo tobie się podoba ;) I dobrze, bo nie będzie wojny fanek :wink:

Swoją drogą aż takie podążanie za idolem jest jednak chorobliwe.

Trzykrotka - Czw 25 Kwi, 2019 09:23

Admete napisał/a:
Swoją drogą aż takie podążanie za idolem jest jednak chorobliwe.

A i owszem. GosiaJ spotkała kiedyś taką fankę SRK podczas festiwalu w Berlinie. Trochę to było przerażające, te kobiety, zwłaszcza z Niemiec, jeżdżące za nim po świecie, na plany filmowe, walczące o spotkania i licytujące się na ilość zdjęć. Pamiętam, że kiedy w Berlinie kręcili Dona, jedną z nich w końcu zgarnęła policja za stalking. Codziennie relacjonowała, dokąd udaje się ekipa, kogo widziała i co ten ktoś robił. Dość to było smutne. Zero życia poza fanowaniem.
Mam odcineczek ze sobą. Może między zajęciami uda się obejrzeć :cool:

Admete - Czw 25 Kwi, 2019 09:43

To oby się udało.
BeeMeR - Czw 25 Kwi, 2019 10:57

Oby się udało - nawet na placu zabaw czasem się udaje, bo już nie muszę tak patrzeć co robią dzieciaki w piaskownicy a samych jeszcze nie zostawię ;)

I w dużej mierze tym sposobem jestem w 8 odcinku tajwańskiej dramy Fated to love you - to typowa wakacyjna drama, dość lekka i niezobowiązująca: para przypadkiem trafia do tego samego łóżka i zalicza wpadkę, rujnując swoje dotychczasowe życie i plany. Każde oczekiwało innego partnera, ale jedno było zamroczone lekarstwami, drugie podrzuconym eliksirem "smok w łóżku" no a efekty są ładnie sfilmowane :serduszkate:
https://www.youtube.com/watch?v=QcmonsAI2XI

Wprawdzie pomiędzy te sceny drama wplotła liczne ujęcia jak pociąg wjeżdża do tunelu i cofa, startują rakiety i samoloty w szyku bojowym itp. :paddotylu: niewątpliwie coby widz nie miał wątpliwości że seks był udany i brzemienny w skutki. Oczywiście potem następuje trochę krzyku, nieporozumień i zbiegów okoliczności co nie miara - tak ze trzy odcinki na przewijce. Później drama jednak wraca klimatu pierwszego odcinka, tj. kiełkującego porozumienia między główną parą, poznawania się i wspólnego dojrzewania do przyszłego rodzicielstwa.


wersja tajwańska mi się całkiem podoba, w dodatku Drugi tutaj to Pierwszy z Bromance (rozróżniam już jak widać niektórych aktorów acz daleko mi do kojarzenia nazwisk ;) )- dobrze, podobał mi się. Drugiej ani Głównych nie znam - ale są ok.

Aragonte - Czw 25 Kwi, 2019 12:15

BeeMeR napisał/a:
Wprawdzie pomiędzy te sceny drama wplotła liczne ujęcia jak pociąg wjeżdża do tunelu i cofa, startują rakiety i samoloty w szyku bojowym itp. :paddotylu:

Co takiego? :shock: :shock: :rotfl:

BeeMeR - Czw 25 Kwi, 2019 13:15

Też byłam z początku cokolwiek zdumiona :cool:
Trzykrotka - Czw 25 Kwi, 2019 14:00

BeeMeR napisał/a:
Też byłam z początku cokolwiek zdumiona :cool:

Tajwan ma zdecydowanie swoją własną specyfikę :mrgreen: Nawet w Marsie to widać. Teraz na przykład wychodzi sam z siebie problem seksu, którego nie ma między główną parą. Pan bardzo chciałby, ale pani jeszcze nie jest gotowa. Rozmawia o tym z koleżanką, która łagodnie namawia ją do skoczenia na głęboką wodę, opowiadając, jak cudownie jej samej było z tymże panem :-D I główna bohaterka wcale się nie focha z tego powodu.

BeeMeR - Czw 25 Kwi, 2019 14:48

Oj tak, Tajwan jest specyficzny :lol:
Mnie w Meteorach nieco dziwiła ogromna otwartość w kwestii seksu - także omawiania kto z kim i kiedy - oraz kwaterowania domniemanej pary razem - już tak nie dziwi :wink:
Tu w dramie problemem nie jest to, że się główni przespali (tj. Nie wiem jak zareaguje dziewczyna głównego bo wyjechała na 2 lata tańczyć w balecie i jeszcze nie wie że jej chłopak się ożenił i spłodził dziedzica tj. W odwrotnej kolejności) tylko że wpadli - oj, to się ponosi odpowiedzialność i staje na kobiercu nazajutrz po przydybaniu przez rodzinę panny :mrgreen:
Jakby ktoś był spragniony mocnych wrażeń to drama jest łatwo odnajdywalna na tubisiach a scena pokładzin około 45 minuty 1 odcinka. :wink:

Aragonte - Czw 25 Kwi, 2019 14:53

BeeMeR napisał/a:
Jakby ktoś był spragniony mocnych wrażeń to drama jest łatwo odnajdywalna na tubisiach a scena pokładzin około 45 minuty 1 odcinka. :wink:

Spojrzę, muszę zobaczyć te samoloty i całą resztę, bo nie dowierzam :lol:

Trzykrotka - Czw 25 Kwi, 2019 15:10

Aragonte napisał/a:

Spojrzę, muszę zobaczyć te samoloty i całą resztę, bo nie dowierzam :lol:

:mrgreen: :mrgreen: O ile pamiętam, to w wersji koreańskiej para wspólnie ubijała ryż :mrgreen: W hanbokach, a jakże.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group