Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Aragonte - Wto 26 Lip, 2016 02:33
Niech ktoś mnie palnie w głowę, co? Zamiast spać, oglądam Brain
Ale doczekałam się nawet jakiegoś kissu, o dziwo Nie wiem tylko, czy nie okaże się urojeniem bohaterki
Muszę to sprawdzić, więc włączę początek kolejnego odcinka
Edit: ha! Nie był to sen
Shin nieźle całuje
Admete - Wto 26 Lip, 2016 05:09
To szybko oglądasz, bo kissu jest na przełomie szóstego/siódmego odcinka. Ja jestem w połowie 5. Jak ci się podobało uczenie zakładania szwów po pijaku? Nawet na rauszu potrafi nauczyć i wychodzi mu to bez drżenia rąk ( od razu wyjaśniam, że to na żadnym pacjencie nie było, tylko na kawałku nici przywiązanym do nożyczek ). I niestety ta pożyczka tak naprawdę jest od tej czebolskiej dziewczyny, z którą doktor nie chce mieć nic do czynienia. Ona go chce zmusić do tego, żeby się czuł zobowiązany.
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 07:15
A propos kissu, to jest on też w BM! Widziałam stosownego gifa.
Admete - Wto 26 Lip, 2016 07:19
A jest podobno. Obejrze potem. Na razie oglądałam siódmy odcinek Brain. Ależ zabutelkowany jest doktor Lee. Lubie takich bohaterów - skomplikowanych i niejednoznacznych, dodatkowo granych przez dobrego aktora.
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 07:48
| Cytat: | | Źródełko co jakiś czas ma przejściowe-chwilowe z kapaniem. | U mnie też - zawsze mu przechodzi po jakimś czasie.
A ja nic ciekawego nie oglądam - poza AAMR, ale to powolutku, dziś tam mecz, a niektórzy faulują zadziwiająco często
Było tez maleńkie cameo - czy mnie się wydaje, czy to Syrenka?
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 08:31
Syrenka - jakie śliczne zdjęcie! Mam wielki sentyment do tej aktorki. Szkoda, że tak ją strasznie męczyli w Mirror.
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 08:38
Ach, no i chciałam się poskarżyć na To The Fore - powinno już być, a jest tylko w formie brzydkiej i przyzwoitej, ale nie pięknej. Przyzwoita byłaby oglądalna, gdyby nie przesunięte napisy, a na komputerze, na którym mogę je przesunąć film nie działa, wrr.
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 08:54
Buuuu.... nawet nie wiedziałam, że już się pokazało. Trzeba poczekać, Siwona nie godzi się oglądać w brzydkiej wersji.
Edit:
Zostało mi do tłumaczenia niewiele Healera i wczoraj sondażowo włączyłam pierwszy odcinek Producers, żeby sprawdzić, co i jak. Czuję, że złapało mnie znowu na haczyk, jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Jak ja się wczoraj smiałam....! Ten Koszmit w trybie "Marceli Szpak dziwi się światu" - słodki i nieporadny, niby ciapa, ale już w pierwszym odcinku dokonał drobnej zemsty na rywalu. Postać grana przez Koszmita miała genialne pomysły na odegranie się na kimś, kto zalazł mu za skórę
I te dialogi! I te postaci! I coś dla Zooshe - bo nie wiem, czy pamięta - wśród piątki nowych pracowników KBS jest - tadam - Ryoo Joon Yeol! Kompletnie nie miałyśmy za pierwszym razem pojęcia, że za chwilę zagra w AM 1988 i ruszy ku karierze.
Pogonię z tym Healerem, bo aż mnie palce swędzą, żeby zaczynać.
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 09:29
O żesz
To zwłaszcza dla Ang atrakcja: ruchome okładki z Cosmo z naszymi książętami. Trzeba trochę poprzesuwać stronę
http://jgsmile.tumblr.com/page/2
Jun Ki pozujący z IU jest po prostu nieprawdopodobnie i elfio piękny
I jeszcze mały Jun Ki z Hawajów
http://jgsmile.tumblr.com/page/1
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 09:52
| Trzykrotka napisał/a: | | ruchome okładki z Cosmo z naszymi książętami. | Jaki fajowy patent
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 09:58
Wczoraj o mało nie wypuściłam smartfona z ręki, kiedy obrazek nagle poruszył mi się na ekranie
Agn - Wto 26 Lip, 2016 10:13
| Admete napisał/a: | | od razu wyjaśniam, że to na żadnym pacjencie nie było, tylko na kawałku nici przywiązanym do nożyczek |
Właśnie chciałam o to spytać, bo mi aż się gorąco zrobiło.
| BeeMeR napisał/a: | | Było tez maleńkie cameo - czy mnie się wydaje, czy to Syrenka? |
Zdecydowanie Syrenka. Piękne zdjęcie. Lubię tę aktorkę.
| BeeMeR napisał/a: | | chciałam się poskarżyć na To The Fore |
A cóż to takiego?
| Trzykrotka napisał/a: | | Zostało mi do tłumaczenia niewiele Healera i wczoraj sondażowo włączyłam pierwszy odcinek Producers |
Coś czuję, że:
a) jak będzie całość Healera, to poproszę o pakiecik (bo gdzieś mi się zapodziały pliki, a na pewno zbierałam) i pewnie zrobię powtórkę (dobra drama z napisami Trzykrotki - idealne combo!)
b) o Producers też się uśmiechnę, bo chyba powinnam sprawdzić tę dramę, choć w sumie mnie nieszczególnie mimo wszystko ciągnie.
| Trzykrotka napisał/a: | To zwłaszcza dla Ang atrakcja: ruchome okładki z Cosmo z naszymi książętami. Trzeba trochę poprzesuwać stronę
http://jgsmile.tumblr.com/page/2 |
Hehe podesłałam ci na pintereście samego Junkiego z IU, a tu proszę - oni wszyscy. Super pomysł.
Junki na Hawajach...
Aragonte - Wto 26 Lip, 2016 10:19
Komputer mi się zawiesił w czasie pisania posta, więc odtworzę go w skrócie
| Admete napisał/a: | To szybko oglądasz, bo kissu jest na przełomie szóstego/siódmego odcinka. Ja jestem w połowie 5. Jak ci się podobało uczenie zakładania szwów po pijaku? Nawet na rauszu potrafi nauczyć i wychodzi mu to bez drżenia rąk ( od razu wyjaśniam, że to na żadnym pacjencie nie było, tylko na kawałku nici przywiązanym do nożyczek ). |
A zwróciłaś uwagę, o której pisałam tamten post?
Ćwiczenie węzłów w prawie-back-hugu bardzo było ładne Bohater nawet pijaniutki radził sobie z tym koncertowo, a bohaterka w końcu załapała i poradziła sobie z tym w czasie operacji
Doktor Lee od czasu do czasu zachowuje się jak dupek, jego życie emocjonalne jest tak tajemnicze, że twórcy dramy nie pokazują tego na ekranie nawet w formie reminiscencji (no dobra, powiedzmy, że pod życie emocjonalne można podciągnąć pewne "ufam ci", które całkiem mi się podobało ).
Wyjaśnia się to i owo z jego przeszłości, która okazuje się trochę wiązać z "dobrym" profesorem.
Operacje są dobrze nakręcone (Admete, widziałaś już tę dubeltową operację - jedną w obcym szpitalu, do którego aspirował dr Lee, a potem dramatyczne wejście na salę operacyjną w jego macierzystym szpitali?), próbuję sobie przypomnieć coś z ksiażki Thorwalda o neurochirurgii, ale idzie mi średnio
Ponieważ poleciałam sporo naprzód (zarywając większość nocy), to mam obejrzaną np. scenę z doktorką poddawaną chyba tomografii w obecności chmary uczniaków, podczas której padła konkluzja, że pani doktor, sądząc z obrazu jej mózgu, jest ciężko zakochana
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 10:37
Ostatnio jest jakiś trend na operacje - co rusz mózgi oglądam - na zmianę w Doctors i Beautiful Mind To dłubanie w głowie wydaje mi się straszne...
Producers jest nadzwyczjaną dramą, ćinća Nie będę was na siłę do niej zaganiać, ale ja oglądając pławię się po uszy w przyjemności. Było tak, nawet kiedy lekko zmienili format i poszli bardziej w romantyczny obyczaj. Ale początki to sam miód. A ten miód dla mnie to typ humoru, rzadko spotykany w dramach: cienki, ironiczny, kpiarski i cudownie niejednoznaczny. Koszmit wpasowany jest w ten klimat idealnie, czuje go po prostu. W pierwszym odcinku jest masa tego waszego smoczego papuziego pana z makijażem. No i przyjemność jest wielka z niezliczonych cameo. Co rusz pokazuje się znana twarz w roli samego siebie. Albo i nie - na koniec któregoś odcinka mamy kilkusekundowe wywiadziki z exami bohaterki. Każdego "gra" znany aktor
Admete - Wto 26 Lip, 2016 10:40
| Aragonte napisał/a: | | Operacje są dobrze nakręcone (Admete, widziałaś już tę dubeltową operację - jedną w obcym szpitalu, do którego aspirował dr Lee, a potem dramatyczne wejście na salę operacyjną w jego macierzystym szpitali?) |
To przede mną - skończyłam odcinek 7 Tam jeszcze sporo przed nami, bo serial ma 20 odcinków. Mam jednak nadzieję, że bohaterowi się w końcu jakieś mentalne i emocjonalne klapki otworzą, bo się chłop strasznie męczy sam z sobą
Zabawne te okładki
Agn - Wto 26 Lip, 2016 10:52
| Trzykrotka napisał/a: | | Producers jest nadzwyczjaną dramą, ćinća Nie będę was na siłę do niej zaganiać, ale ja oglądając pławię się po uszy w przyjemności. Było tak, nawet kiedy lekko zmienili format i poszli bardziej w romantyczny obyczaj. Ale początki to sam miód. A ten miód dla mnie to typ humoru, rzadko spotykany w dramach: cienki, ironiczny, kpiarski i cudownie niejednoznaczny. Koszmit wpasowany jest w ten klimat idealnie, czuje go po prostu. W pierwszym odcinku jest masa tego waszego smoczego papuziego pana z makijażem. No i przyjemność jest wielka z niezliczonych cameo. Co rusz pokazuje się znana twarz w roli samego siebie. Albo i nie - na koniec któregoś odcinka mamy kilkusekundowe wywiadziki z exami bohaterki. Każdego "gra" znany aktor |
Nadal nie wiem, czy obejrzę, ale sprawdzę ze 2 odcinki na pewno. Dla spokoju ducha. Coś musi być w tej dramie, że tak ją oglądałyście z radością.
Aragonte - Wto 26 Lip, 2016 12:08
Ja chętnie obejrzę kiedyś Producers.
| Admete napisał/a: | Mam jednak nadzieję, że bohaterowi się w końcu jakieś mentalne i emocjonalne klapki otworzą, bo się chłop strasznie męczy sam z sobą |
Też mam taką nadzieję Ale drama się chyba kończy dobrze, więc jest szansa
Takie zdjęcie znalazłam
Chyba sobie zrobię avek z doktorem Lee w nietypowej pozie
Mały artykuł o SHK (dla Admete):
http://kdramachoa.com/shi...d-being-single/
I jeszcze cuś, widzę tu materiał na parę avków
http://kdramachoa.com/brain-casts-hidden-smiles/
Widze, że nie tylko mnie przypomina się Grey's Anatomy podczas oglądania Brain, chociaż te seriale są zupełnie różne - w obu jednak ważną rolę pełni neurochirurgia
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 14:08
| Agn napisał/a: | BeeMeR napisał/a:
chciałam się poskarżyć na To The Fore
A cóż to takiego? | To ten film Siwona (który ma śmieszne spodnie ):
https://www.dramafever.co...ie-to-the-fore/
Trzykrotka, jak dojazd do pracy?
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 14:27
| BeeMeR napisał/a: |
Trzykrotka, jak dojazd do pracy? |
Na szczęście dobrze. Na ulicach samochodowe pustki, autobusy śmigają jak jaskółki. Wręcz lepiej niż na co dzień. Nie wiem, jak będzie, kiedy przyjedzie papież i zaczną się zbiorowe przejazdy do Brzegów. Na razie nie narzekam, a wręcz wybieram się na długi spacer po mieście, żeby zobaczyć, jak Kraków wygląda w tych dniach.
Podobno teraz jest już masakra, właśnie dzwoni mama koleżanki, że nie może dojechać do domu
Mam pytanie: czy gdybym obleciała tę nową dramę o łapaczach duchów, Let's Fight Ghost, a miała pozytywne wrażenia, ktoś dołączyłby się do mnie? Początek był bardzo ucieszny
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 14:49
| Trzykrotka napisał/a: | | Mam pytanie: czy gdybym obleciała tę nową dramę o łapaczach duchów, Let's Fight Ghost, a miała pozytywne wrażenia, ktoś dołączyłby się do mnie? Początek był bardzo ucieszny | Ja raczej nie
Umówiłam się sama z sobą, że następne po AAMR będzie OML, bo ileż można odkładać
Co do ŚDM - mama jeździła tramwajem z rozśpiewanymi grupami - mówi, że to urocze doznanie - tj, chciałaby mieć tyle energii .
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 15:38
Ciekawa jestem, jak będzie ci się widziało OML. Kasia próbowała oglądać i odpadła - mówi, że jej w ogole nie zainteresowało. Zastanawiam się, czy mnie się podobało, bo jestem stronnicza Ale wątek drugoplanowy jest naprawdę nudny - to już czysto obiektywnie.
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2016 15:40
Wiesz, w przypadku Siwona tez jestem stronnicza
Naszej Monice się podobało, a ona jest znacznie bardziej wybredna.
Admete - Wto 26 Lip, 2016 16:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Let's Fight Ghost |
Ja mogę - początek mi się podobał nawet. Ale na razie mam Brain plus BM i Wanted. Aragonte wywiad przeczytałam
Aragonte - Wto 26 Lip, 2016 17:13
| Admete napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Let's Fight Ghost |
Ja mogę - początek mi się podobał nawet. Ale na razie mam Brain plus BM i Wanted. Aragonte wywiad przeczytałam |
A ja podczytałam trochę wątku Brain na Soompi. Dr Lee Kang Hoon jest określany bardzo często jako "smexy" (skrót od smart i sexy, jak zrozumiałam). Niech on tylko lepsze umiejętności interpersonalne sobie wyrobi i zacznie jakoś sobie radzić z uczuciami, bo na razie to nieporadny jest strasznie
Wiesz, że Shin dostał jakąś nagrodę za tę rolę? Tę najbardziej znaczącą chyba, Daesang czy cuś.
Admete - Wto 26 Lip, 2016 17:33
Fajnie, że dostał, choć wiesz jak z tymi nagrodami jest. Oni są z KMM bardzo dobrzy, choć dla mnie grają inaczej. KMM jest bardziej do wewnątrz, a SHK na zewnątrz Po 11 odcinku BM nadal jestem strasznie zła za skrócenie tego serialu Mogłabym mieć 20 odcinków, a nie 14 czy 16. Ten młody doktor kojarzy mi się z Carterem z ER...Mam nadzieję, że choć zakonczą jakimś optymistycznym akcentem.
|
|
|