To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -

Agn - Sob 27 Gru, 2014 19:49

Admete napisał/a:
A potem jeszcze poszłyśmy do Camera Cafe. Mam pomysł na wierszyk o aniołkach, które obsiadły Rynek w Krakowie ( przyjaciółka do aniołków dostaje zwykle na urodziny także wierszyk ).

Wierszykiem się podzielisz? :flirtuje1:

Admete - Sob 27 Gru, 2014 19:50

Jesli powstanie, bo tak na pewno to nie wiem, czy mi pomysłu starczy. Najpierw jednak dostaje solenizantka. To byłby już trzeci.
Jotka - Sob 27 Gru, 2014 20:22

Dla nas wystarczy fraszka lub limeryk :wink:
Trzykrotka - Nie 28 Gru, 2014 01:12

Jotko, bardzo zalowlam, ze cie nie bylo. Mialam niedosyt rozmowy po targach. Z Aniami tez, ale one przyjechaly. No i nie usłyszalas cudnej opowiesci Barbarelli o moczce :lol: Ani moczki nie sprobowalas :kwiatek:
W Indusie bylo bardzo miło, sala bedzie do zapamietania na przyszle spotaknia. Bylo nas mniej niz rok temu, wiec bardziej do ogarniecia. I aura zimowa - mroz i snieg. Zachwycałam się jak ładnie okolice Rynku wygladaly wieczorem.
Mam nadzieje, ze Aragonte tez szczesliwie wrociła do siebie :kwiatek:
Dzieki dziewczyny za spotkanie :hug_grupowy:

Admete - Nie 28 Gru, 2014 08:39

No tak - moczka - hit wczorajszego spotkania ;)
Anaru - Nie 28 Gru, 2014 09:47

Poczęstowałam moczką rodzinę -mamie i siostrze bardzo smakowało, tata stwierdził, że smakuje jak rzadka marmolada. :lol:

Bardzo Wam dziękuję za wczorajsze spotkanie :love_shower: , jak zwykle naładowałam akumulatory (do następnego razu ;) ). Bardzo fajna ta salka w Indusie, wystarczająco odosobniona, żeby się czuć swobodnie i nie bać się, że przeszkadzamy innym głośnością czy tematem typu "turban pod kołderką". :mrgreen:

Aine, było Cię bardzo miło usłyszeć :kwiatki_wyciaga:

Żeby jeszcze tylko nie ten katar to byłoby cudniej :katar:


Aaaa! i za Aniołka ślicznie dziękuję! :kwiatek:

Agn - Nie 28 Gru, 2014 09:56

Anaru napisał/a:
tematem typu "turban pod kołderką". :mrgreen:

Ekhm! :czekam2:

Anaru - Nie 28 Gru, 2014 10:04

Zajrzyj do Ainowego wątku, tam leży :mrgreen: , tyle, że jak sie okazało wbrew naszym dywagacjom, kołderka nie zakrywała turbana. Bo Basia, która chyba jako jedyna widziała fotkę, twierdziła, że kołderka zakrywa strategiczne miejsca, a my, które ta przyjemność obejrzenia ominęła (bo Aine fotkę z ciach szybko wymiotła ;) ), dywagowałyśmy czy ma turban (cytując Barbarellę "...gdzieś" :twisted: ). No i na temat tego ewentualnego turbana tam gdzie Junki miał mieć czerwona kokardkę była bardzo fajna głupawka, zwłaszcza na Rynku, gdzieś chyba miedzy Indusem a camera Cafe. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Swoja szosa na Rynku ustawili wielką scenę, do której pomysł rąbnęli z Gry o tron. :mrgreen:

BeeMeR - Nie 28 Gru, 2014 10:04

Adaś dziękuje za choineczkę-zabaweczkę acz w pierwszej chwili większą miał ochotę na bransoletki Ani ;)
Dopiero po chwili przypomniał sobie: "chłopcy nie noszą bransoletek, to dziewczynki noszą bransoletki" co nie przeszkadza mu zakładać ich jednakowoż na nogę czy rękę od czasu do czasu ;)

Anaru napisał/a:
była bardzo fajna głupawka, zwłaszcza na Rynku, gdzieś chyba miedzy Indusem a camera Cafe. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
I znowu mnie ominęła :cry2:
Ale dobrze, że w ogóle mogłam być.
Wiesz Ania, ja nie badałam turbana i kołdry centymetr po centymetrze, rzuciłam okiem, przyuważyłam stosowne zasłonięcie strategicznym miejscu, a czy to kołdra czy cokolwiek innego - jeden pies :P
Widać, że gościowi nic nie brakuje, ważne, że nie macha chomikiem ani kokardkami na wierzchu :P acz wolałabym zdjęcie twarzy :P

Barbarella - Nie 28 Gru, 2014 10:26

Trzykrotka napisał/a:
W Indusie bylo bardzo miło, sala bedzie do zapamietania na przyszle spotaknia. Bylo nas mniej niz rok temu, wiec bardziej do ogarniecia. I aura zimowa - mroz i snieg. Zachwycałam się jak ładnie okolice Rynku wygladaly wieczorem.


W pełni się pod tym podpisuję. :mrgreen:
Anaru napisał/a:
tata stwierdził, że smakuje jak rzadka marmolada. :lol:


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Dziołchy! Także dziękuje za spotkanie! :hug_grupowy: :hug_grupowy:
Jotko! Ściskam ciepło. Zdrowiej i widzimy się w lutym!

Jotka - Nie 28 Gru, 2014 11:47

Och, przynajmniej mogę poczytać i zzielenieć z zazdrości. Dziekuje za pamięć, dziś ciut lepiej. Czekam na luty :trzyma_kciuki:
Aragonte - Nie 28 Gru, 2014 13:56

Trzykrotka napisał/a:
Mam nadzieje, ze Aragonte tez szczesliwie wrociła do siebie :kwiatek:

Dotarłam, dotarłam, ale tak zakręcona, zmęczona i przeekstrawertyzowana po ostatnich kilku dniach, że musiałam posiedzieć spokojnie w domu (w ciszy), wymiziać koty (miałam dzisiaj pięć sztuk w łóżku :D ) i ochłonąć.

Spotkanie było świetne! :love_shower: Dzięki, Dziewczyny! :hug_grupowy:
Towarzystwo było super, miejsce i hinduskie jedzonko też :D Moczka też mi smakowała :D

Od razu pochwalę się zakładką - dziełem Rielli, wylosowaną na spotkaniu. Cudna jest! :love_shower:


Fotki Riellowych świeczników trafią do wątku o FG :wink:

Udokumentuję też krakowski tron prawie jak z "Gry o tron" :lol:

Trzeba powiększyć zdjęcie i się przyjrzeć, bo cyknęłam to zdjęcie z pewnej odległości.

Aragonte - Nie 28 Gru, 2014 14:00

Anaru napisał/a:
Zajrzyj do Ainowego wątku, tam leży :mrgreen: , tyle, że jak sie okazało wbrew naszym dywagacjom, kołderka nie zakrywała turbana. Bo Basia, która chyba jako jedyna widziała fotkę, twierdziła, że kołderka zakrywa strategiczne miejsca, a my, które ta przyjemność obejrzenia ominęła (bo Aine fotkę z ciach szybko wymiotła ;) ), dywagowałyśmy czy ma turban (cytując Barbarellę "...gdzieś" :twisted: ). No i na temat tego ewentualnego turbana tam gdzie Junki miał mieć czerwona kokardkę była bardzo fajna głupawka, zwłaszcza na Rynku, gdzieś chyba miedzy Indusem a camera Cafe. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

No, kontynuacja tej głupawki chyba była jeszcze na dworcu czy w Galerii Krakowskiej :lol:
I chyba to palnęłam to "gdzieś" - Barbarella, mam wrażenie, ma mniej niegrzeczne skojarzenia :lol:

Agn - Nie 28 Gru, 2014 14:04

Aragonte napisał/a:
Od razu pochwalę się zakładką - dziełem Rielli, wylosowaną na spotkaniu. Cudna jest! :love_shower:

Riella robi przecudne te zakładki. :)

Barbarella - Nie 28 Gru, 2014 16:20

Właśnie! Zapomniałam się pochwalić: wygrałam ajurwedyjski olejek do twarzy i ciała. :mrgreen:
Anonymous - Nie 28 Gru, 2014 18:06

Aragonte napisał/a:

I chyba to palnęłam to "gdzieś" - Barbarella, mam wrażenie, ma mniej niegrzeczne skojarzenia :lol:


Tiaa, akcent i "gdzies" potrafi zmienic znaczenie...

Agn - Nie 28 Gru, 2014 19:59

Barbarella napisał/a:
wygrałam ajurwedyjski olejek do twarzy i ciała. :mrgreen:

O? A co to znaczy "ajuwerdyjski"? Jakiś specjalistyczny? Rytualny? :mysle:

Anonymous - Nie 28 Gru, 2014 21:16

taki troche indyjski.
Aragonte - Nie 28 Gru, 2014 22:00

Indyjski na pewno, to określenie pochodzi od nazwy starej indyjskiej nauki o uzdrawianiu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ajurweda

Deanariell - Pon 29 Gru, 2014 20:45

Cieszę się, że wszystkie uczestniczki spotkania dotarły szczęśliwie do domów. :mrgreen:

Duch Rielli również dziękuje bardzo za to przecudne spotkanie :hug_grupowy: - "duch", bo na forum w ostatnich kilku miesiącach raczej trudno mnie było spotkać, ale za to "objawiam" się na spotkaniach w miarę możliwości, więc i tym razem "postraszyłam" trochę w Krakowie. :-P

Jotko, szkoda, że Cię choróbsko zmogło :pociesz: :przytul: i nie mogłaś przyjść, ale mam nadzieję, że uda się spotkać Cię w lutym - wstępnie się wybieram z Admete. ;)
Niestety ominęła Cię Gwiazdkowa Loteryjka w tym roku... Może za rok bardziej się poszczęści. :trzyma_kciuki: :wink: Dorfi mi mówiła, że takie świąteczne losowania już się kiedyś odbywały w forumowym gronie, to się świetnie składa, bo uważam, iż ta zabawa godna jest tego, aby ją reaktywować. :mrgreen:

Dorfi - Pon 29 Gru, 2014 20:49

Dorfi mówiła, że takie loteryjki organizowane były w Krynolinie, ale ktoś słuchał połowicznie :-P

Ale pomysł jest fajny i wydaje mi się, że się przyjmie i tutaj :banan:

Aragonte - Pon 29 Gru, 2014 21:07

Dorfi napisał/a:
Dorfi mówiła, że takie loteryjki organizowane były w Krynolinie, ale ktoś słuchał połowicznie :-P

A ja mówiłam o warszawskich spotkaniach przedświątecznych, które odbywały się parę lat temu i na których jak najbardziej zdarzała się wymiana (i losowanie) jakichś drobiazgów :)

Deanariell - Pon 29 Gru, 2014 21:09

Dorfi napisał/a:
Dorfi mówiła, że takie loteryjki organizowane były w Krynolinie, ale ktoś słuchał połowicznie

No tak, słusznie, dzięki za sprostowanie. ;) Słuchałam, ale ostatnio jakoś mocno rozkojarzona jestem :roll: (w każdym bądź razie bardziej niż zazwyczaj :-P ). Mój hipokamp płata mi figle przy przenoszeniu informacji z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej... :uzi:

Deanariell - Pon 29 Gru, 2014 21:37

Aragonte napisał/a:
A ja mówiłam o warszawskich spotkaniach przedświątecznych, które odbywały się parę lat temu i na których jak najbardziej zdarzała się wymiana (i losowanie) jakichś drobiazgów

Hmmm... Czyli jednak dobrze słyszałam, tylko mi się pomieszało. :-P A konkretnie "nadawcy komunikatu" - oj, marny ze mnie "odbiorca", oj marny... :rotfl: Jedyne, co może mnie usprawiedliwić, to ewidentne objawy głupawki oraz SFRoJa - Spotkaniowego Forumowego Rozdwojenia Jaźni, mam nadzieję, że nie tylko mnie ono dręczy - tym bardziej, im bardziej liczna grupa się akurat zbierze na spotkaniu. :lol:

BeeMeR - Śro 21 Sty, 2015 13:02

Kiedy m/w kroi się spotkanie krakowskie?
Weekend 21-22 luty? :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group