To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Agn - Wto 28 Mar, 2017 13:22

Ja bym Piekne Oczy rozpoznala po glosie. Troche sie z nim osluchalam. Ale innych aktorow to nie wiem. ;) Min Young moze bym rozpoznala. Moze. ;)

Mo Hyul to dragal - wysoki jest, skubaniec. Ale to juz wczesniej bylo widac, ze nie ulomek, jeno przy tej drobinie tym mocniej wyszlo.

Trzykrotka - Wto 28 Mar, 2017 14:52

Jun Ki jeszcze specjalnie mówił takim obniżonym, aksamitnym głosem. Mało kto taki ma. Agn, dasz znać, gdyby pokazał się kolejny odcinek z literkami? :kwiatek:
Agn - Wto 28 Mar, 2017 15:02

I wlasnie dlatego bym go poznala, bo jak on zaczyna mowic takim glosem, to ja uszkami podlaczam sie do ekranu, by mi nawet nutka nie umknela. :serduszkate:
Oczywiscie, ze dam znac jak tylko sie cos pojawi. :D

Trzykrotka - Śro 29 Mar, 2017 06:11

Obejrzałam wczoraj zaległy odcinek Chefa Kima z bananem od ucha do ucha. Ta drama jest przecudna, a im dalej tym lepiej. Aż chciałoby się te obsadę zobaczyć w całości jeszcze w czymś innym.
Jeśli mi dziś czasu wystarczy, to chciałabym spróbować Whisper.

Agn - Śro 29 Mar, 2017 06:16

Oczywiście nie rozgrzebałam sobie dla odprężenia Best time. :P
Drama początkowo nienajmądrzejsza - znaczy się bohaterka niezbyt mądra. Rzuca porządną, dobrze płatną pracę, by zostać najniższym elementem w łańcuchu pokarmowym - zatrudnia się w korpo i startuje od samego dna. Dlaczego? Bo facet jej marzeń tam pracuje, a ona chce być blisko niego. :zalamka: Nic to, że w rzeczonym korpo jest zakaz związków między pracownikami - oj tam, zwolni się, jak już zdobędzie jego serce.
Ale potem oglądało się coraz lepiej. Po pierwsze bohaterka nie reprezentuje typu wrzaskliwego kurczątka, tylko ma sporą wiedzę, potrafi ciężko pracować i wspomóc co cięższe projekty błyskotliwymi pomysłami, po drugie odcinki trwają 25-30 minut, więc ogląda się błyskawicznie. I niezły humor. Rechoczę bardzo często, a 13. odcinek prawie mnie udusił ze śmiechu. Przed klientem bohaterka musiała udawać wraz ze znielubianym przez siebie szefem, że są parą. Klient zatem wynajął specjalnie dla nich pokój obok siebie, by młodzi mogli spędzić ze sobą produktywnie czas, ekhm. "Młodzi" zatem wylądowali w rzeczonym pokoju. On usiadł na podłodze i nogą kopał w łóżko, by trzeszczało, a ona wydawała odpowiednie odgłosy. :rotfl: Cudne!

BeeMeR - Śro 29 Mar, 2017 07:02

Ja wczoraj na wpół obejrzałam, na wpół przemęczyłam odc. 15 JI - nie wiem czy był słabszy ze względu na podwójne zerwanie (z obu panami) dywagacje "którego z nas bardziej kochasz" (dłużyły mi się) itp, ale może to też kwestia po prostu słabej kondycji zdrowotnej i obawy o zabieg mamy.
Admete - Śro 29 Mar, 2017 07:06

Mam Whisper i spróbuję, ale czasu jak zawsze mało, do tego mnóstwo brytyjskich seriali kryminalnych.
Trzykrotka - Śro 29 Mar, 2017 10:27

A propos kryminałów, to ten może być fajny
http://www.dramabeans.com...are-this-woman/

Scenarzysta I Remember You, Ji Chang Wook i dziewczyna z Kinga Louisa :banan:

Admete - Śro 29 Mar, 2017 10:39

To na pewno spróbuję, wygląda obiecująco :)
Trzykrotka - Śro 29 Mar, 2017 10:54

I już całkiem niedługo będzie, bo po Saimdang.
Admete - Śro 29 Mar, 2017 12:46

Tak szybko, To się cieszę. Myślałam, że to jakieś odległe plany na lato.
Aragonte - Śro 29 Mar, 2017 12:46

BeeMeR napisał/a:
Ja wczoraj na wpół obejrzałam, na wpół przemęczyłam odc. 15 JI - nie wiem czy był słabszy ze względu na podwójne zerwanie (z obu panami) dywagacje "którego z nas bardziej kochasz" (dłużyły mi się) itp, ale może to też kwestia po prostu słabej kondycji zdrowotnej i obawy o zabieg mamy.

Może to być kwestia odcinka - ja za nim nie przepadam, szczerze mówiąc.

Admete - Śro 29 Mar, 2017 12:55

A to jednak nie tak szybko, bo w maju ten nowy serial. Nie wiedziałam, że Saimdang ma az 30 odcinków.
Trzykrotka - Śro 29 Mar, 2017 14:31

Uuuu, to faktycznie trzeba trochę poczekać. Ale mam nadzieję, że jest na co. Na Ji Chang Wooka się ogromnie cieszę. W dobrym scenariuszu powinien błyszczeć jak w Healerze. Dziewczyna w Louisie była przemiła, zwyczajna i ładna w taki zwykły sposób.
Admete - Śro 29 Mar, 2017 15:15

Też mi się podobała, nawet jako nastolatka w Królowej Seon Deok wypadała bardzo wiarygodnie.
Agn - Czw 30 Mar, 2017 06:08

Och, trzymam mocno kciuki, żeby drama z Ji Chang Wookiem okazała się zacna. :trzyma_kciuki: Żadnego bezsensownego tłuczenia się non stop! Błagam!

Trzykrotko, zgodnie z obietnicą: https://www.facebook.com/...98116367238095/

Trzykrotka - Czw 30 Mar, 2017 06:49

Dzięki :kwiatek: Dziś wieczorem seansik :banan:
Trzykrotka - Czw 30 Mar, 2017 09:40

Poczytałam trochę o Whisper i już chyba nie bardzo chce mi się oglądać. Nie mam ochoty na kolejną dramę o niesprawiedliwości, korupcji i walce z nimi. Ani Remember, ani Defendant nie byłam w stanie obejrzeć, wątpię żebym dała radę Whisper, mimo ciekawej obsady.
Ale dla rozweselenia opowiem o dwóch bloggerkach z tumblra, które dramę zdecydowanie odrzuciły. Pierwszej nie spodobał się złoczyńca :paddotylu: Druga wpadła w furię po obejrzeniu odcinka, w którym bohaterka najpierw upija faceta do nieprzytomności, potem go uprowadza, gwałci i molestuje seksualnie takiego nieprzytomnego, wszystko filmuje, a potem szantażuje go tym filmem mówiąc, że to on ją zgwałcił.
Paskudne, ale widać drama takiej bohaterki i takiego bohatera potrzebuje, nie? W Strong Woman mamy faceta, który porywa, więzi i gwałci kobiety, a nieposłuszne traktuje żelazną rurką - też ohydne i przerażające. Ale bloggerka Amerykanka odrzuca Whisper, bo w Korei Południowej, która przoduje w ilości ataków seksualnych na kobiety i ich molestowaniu, nie wolno pokazywać sceny odwrotnej, bo... są to kpiny z ofiar molestowania :zalamka:

BeeMeR - Czw 30 Mar, 2017 10:55

Ja mam dalej lekki kryzys zazdrościowy - odc 16. w trakcie, NaRi jest osaczona przez dwóch natrętnych acz przystojnych panów ale chyba nie mam nastroju na trójkąty miłosne w takim wydaniu, jakkolwiek panów lubię.
Hwa Shina bym chyba zwolniła ze stacji po wyjściu w trakcie transmisji :nudelkula1_zolta:
Nawet jeśli wrócił przed swoim blokiem - acz dobrze, że wrócił.
Wymiana żarówki u matek była urocza - zapchanie kibla mniej ;)

Trzykrotka - Czw 30 Mar, 2017 11:44

Za to padnięcie obu opierniczających panów na płask przed pulpitem - jedna ze scen, która budzi we mnie nieustający wybuch chichotu.
Hwa Shin taki właśnie jest - potrafi być wspaniały, jak kiedy "porwał" helikopter, bo "musiał do kibelka," czy kiedy udzielił instrukcji co do przesluchania dla prezenterów - ale na co dzień to kapryśny, uparty i mocno nieprzewidywalny człowiek. Między innymi dlatego nie mogłam pogodzić się z wyborem Na Ri. Ja zwariowałabym z takim facetem, albo zatłukłabym go patelnią przy pierwszej lepszej okazji. Już wolałabym upiorną teściową. Zresztą mamusia Hwa Shina też do łagodnych owieczek nie należy.

BeeMeR - Czw 30 Mar, 2017 11:56

Trzykrotka napisał/a:
padnięcie obu opierniczających panów na płask przed pulpitem - jedna ze scen, która budzi we mnie nieustający wybuch chichotu.
Tak, to było cudne :rotfl:

Ja bym z żadnym z panów nie mogła być - z Hwa Shinem bym nie wytrzymała, ze względu na tą jego kapryśność bo wolę być sama z sobą niż użerać się z takim facetem, ale z Jung Wonem tez by mi nie wyszło - czułabym się jak słoń w składzie porcelany w jego świecie, przy konieczności ciągłej elegancji gdy wolę nieoficjalny, powiedzmy: sportowy strój i zachowanie, przy fleszach prasy witających co ważniejsze momenty życia :P (ani chybi na wezwanie mamusi ;) ) no i przy mamusi samej w sobie :P

Trzykrotka - Czw 30 Mar, 2017 12:24

Mamusia tego co widać większość czasu spędza za granicą, a na pewno tak byłoby, gdyby straciła szansę na mariaż z synusiem nie po swojej myśli. Mając mało reprezentacyjną synową nie do pochwalenia się na pewno nie starałaby się naświetlać życia syna. Ja tam myślę, że z Jung Wonem można byłoby ułożyć sobie spokojne życie.
BeeMeR - Czw 30 Mar, 2017 12:31

Trzykrotka napisał/a:
Ja tam myślę, że z Jung Wonem można byłoby ułożyć sobie spokojne życie.
Na pewno, ale to też niełatwe gdy para jest niekompatybilna...
Aragonte - Czw 30 Mar, 2017 12:36

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Ja tam myślę, że z Jung Wonem można byłoby ułożyć sobie spokojne życie.
Na pewno, ale to też niełatwe gdy para jest niekompatybilna...

Ja niestety nie wierzę też, aby mamusia dała spokój synowej - zwłaszcza gdyby jakieś wnuki się pojawiły. Strasznie toksyczna była, brrr.

BeeMeR - Czw 30 Mar, 2017 12:44

Dokończyłam 16. - masowanie tyłka przyjacielowi po zastrzyku :lol:
Dobrze, że się Jung Won wreszcie dowiedział o chorobie Hwa Shina.

Aragonte napisał/a:
Ja niestety nie wierzę też, aby mamusia dała spokój synowej
Ja też nie bardzo - może by nie nagłaśniała sprawy, ale i nie ułatwiała.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group