To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Agn - Nie 24 Lip, 2016 20:03

Trzykrotka napisał/a:
Ubrałam się w jeden z tych pięknych obrazków

Widzę właśnie - pięknie ci! :serduszkate:

Ja wciąż podziwiam Wanted - dziś odcinek nr 6. Lubię Ji Hyun Woo w rolach nieromantycznych. Ok, jeszcze drama z Yoo In Ah przede mną, a tam ponoć było fajnie, ale jakoś tak mi się go dobrze ogląda nieromantycznie. Może dlatego, że zawojował mnie w Angry mom, a drażnił (a raczej jego postać) w Trot lovers. Trudno powiedzieć.
W tym odcinku porażająca była scena na wizji z telefonem i kamerowanym dzieckiem. Przyznaję - lekko mi tchu zabrakło.
Zastanawiam się, jak porywacz znajdzie najnowszy odcinek. Bohaterka nie wyjaśniła śmierci swojego męża, na razie tylko potwierdziła, że to faktycznie nie musiał być wypadek samochodowy.
No i tylko czekać, aż porywacz złapie jej synka (uciekł, nie wiem, jak, ale jednak) - za wcześnie na happy reunion, w końcu to dopiero 6. odcinek.
Nadal zachwyconam. :)

Trzykrotka - Nie 24 Lip, 2016 22:00

Agn napisał/a:

Widzę właśnie - pięknie ci! :serduszkate:

Wakacyjnie :serduszkate:


Może ja sobie Wanted wezmę, kiedy skończą mi się bieżące odcinki 38? :mysle:
Agn napisał/a:
Może dlatego, że zawojował mnie w Angry mom, a drażnił (a raczej jego postać) w Trot lovers. Trudno powiedzieć.

Bierz na tapetę Queen In Hyun Man :banan_czerwony:

Uncontrollably Fond czymś sobie nagrabił w ostatnich odcinkach, bo cały tumblr, który jeszcze się przy dramie trzymał, dostał zbiorowego focha. I co, panie KWB, warto było czekać 3 lata, żeby wybrać taki projekt? Buuuu
Ale z nową fryzurą bardzo mu ładnie.

Agn - Nie 24 Lip, 2016 23:15

Trzykrotka napisał/a:
Uncontrollably Fond czymś sobie nagrabił w ostatnich odcinkach, bo cały tumblr, który jeszcze się przy dramie trzymał, dostał zbiorowego focha.

A co piszą? Albo gifują?
Trzykrotka napisał/a:
Może ja sobie Wanted wezmę, kiedy skończą mi się bieżące odcinki 38?

Mnie się to bardzo dobrze ogląda. :)
Trzykrotka napisał/a:
Bierz na tapetę Queen In Hyun Man

Wezmę, jak dorwę w swoje łapki. Nie pamiętam, z kim się umawiałam na szaber. :mysle:

Aragonte - Pon 25 Lip, 2016 00:35

Nie mam dość energii, żeby zostawić jakieś sensowne i głębokie komentarze, więc tylko wrzucę ze dwa gify ze Shinem (który ratował mnie przed popadnięciem w otchłań doła zespół w zespół z Junkim, którego piękne zdjęcia podsyłała mi Agn) i sobie pójdę.



To zdjęcie pełni obecnie rolę tapetki na mojej komórce:
https://67.media.tumblr.com/716c4be46619ee520ff00613fb731988/tumblr_moc6tmIFUi1qcdou2o1_500.jpg

A tu krótki filmik z wywiadem z SHK:
https://youtu.be/E7QBQvDfAMU

I idę sobie :grobek:

Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2016 00:56

Ouuuć, pani musi być słodkim ciężarem, bo pan ani trochę nie udaje, że zarzuca ją sobie lekko na plecy i niesie jak piórko przez 5 kilometrów co najmniej :lol: Dawno nie wiedziałam piggybacka w nowej dramie - nie noszą się już, czy co? A może powinnam jednak wziąć któryś rom-kom na tapetę. Już trzy czekają w kolejce. Trzy, bo ten UF mnie odstraszył.

Agn :kwiatek: zdaje się, że po prostu bohater KWB wychodzi na większego dupka niż Kim Tam i Young Do razem wzięci. Widziałam jakiegoś gifa z Suzy prawiącą coś o samobójstwie - i chyba generalnie jest tak, że nawet ci, którzy szli w zaparte i oglądali dla Woo Bina, już wypuścili powietrze i dali sobie spokój. Ale notowania, jak widzę na dramabeans, ma nadal dwucyfrowe.
Kurka, skończyli mi 10 odcinek Squat 38 takim zakrętasem, że aż warczę, że muszę już iść spać.

Admete - Pon 25 Lip, 2016 08:22

Agn napisał/a:
Mnie się to bardzo dobrze ogląda. :)


Mnie również.
Trzykrotka napisał/a:
Ale notowania, jak widzę na dramabeans, ma nadal dwucyfrowe.


To jest zdaje się scenarzystka, która napisała też Thank you i mogę stwierdzić, ze robi strasznie ponure postacie i wątki. Obejrzałam 6 odcinków i w tych odcinkach bohater ma nieustająca depresję.
Uśmiech Shina :serce2:

BeeMeR - Pon 25 Lip, 2016 08:31

Trzykrotka napisał/a:
Ouuuć, pani musi być słodkim ciężarem, bo pan ani trochę nie udaje, że zarzuca ją sobie lekko na plecy i niesie jak piórko przez 5 kilometrów co najmniej :lol:
Trochę się zgrywa - sam nalegał, by ją nieść ;)

U mnie w AAMR panowie dali sobie po razie (a właściwie kilka razów) i już im nieco lepiej. A główni idą w takie straszne zgrywanie nienawiści publicznie - moim zdaniem niepotrzebnie, mogliby lepiej udawać obojętność, to i oburzenie romansem byłoby mniejsze i nie trzeba by się rozstawać, no ale też pół dramy by nie było :P

Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2016 09:14

Admete napisał/a:

To jest zdaje się scenarzystka, która napisała też Thank you i mogę stwierdzić, ze robi strasznie ponure postacie i wątki. Obejrzałam 6 odcinków i w tych odcinkach bohater ma nieustająca depresję.

Tutaj - o ile się dobrze doczytałam - jest jeszcze przemoc.
No nic, chciałam obejrzeć coś z Woo Binem, ale nie do tego stopnia. Mam jeszcze Lucky Romance i W, a z zeszłego roku Twenty Again. No i AAMR oczywiście. Tato Kasi obiecał się ze mną tym podzielić.

Agn - Pon 25 Lip, 2016 11:14

Aragonte napisał/a:
Nie mam dość energii, żeby zostawić jakieś sensowne i głębokie komentarze

O której wreszcie dotarłaś do domu? :pociesz:
Trzykrotka napisał/a:
Trzy, bo ten UF mnie odstraszył.

Skoro masz trzy inne, to co będziesz marnować czas na UF? Możliwe, że drama potem będzie jednak fajniejsza, ale mnie się już tego nie chce sprawdzać. Drugi odcinek mnie skutecznie zniechęcił. Szkoda, pierwszy oglądało mi się sympatycznie.
Trzykrotka napisał/a:
chyba generalnie jest tak, że nawet ci, którzy szli w zaparte i oglądali dla Woo Bina, już wypuścili powietrze i dali sobie spokój

Oj, to bardzo źle świadczy o dramie.
Trzykrotka napisał/a:
Kurka, skończyli mi 10 odcinek Squat 38 takim zakrętasem, że aż warczę, że muszę już iść spać.

Ja chyba ci skoszę tę dramę do swego zielonego wiaderka, coś tak czuję... :mysle:

Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2016 11:37

Agn napisał/a:

Ja chyba ci skoszę tę dramę do swego zielonego wiaderka, coś tak czuję... :mysle:


Skoś dla Gimlego, który tutaj gra poczciwego misia - i dla In Guka. Ale uprzedzam, w dramie jest sporo angstu i takiej frustracji, że człowiekowi zaciskają się pięści na bezradność wobec korupcji i układów. A zwycięstwo i odwet zdarza się rzadko.
Mam jeszcze 11 i 12 - i pewnie wezmę sobie Wanted.

Aragonte - Pon 25 Lip, 2016 13:25

Admete napisał/a:
Uśmiech Shina :serce2:

Prawda? :serduszkate:
Nie chcę cię poganiać, ale w nocy nie mogłam spać (odreagowywałam wizytę u rodziny, w domu byłam po 23) i oglądałam Brain - jestem chyba po trzecim (albo przy trzecim) odcinku, więc zaraz cię dogonię :wink: Czemu pisałaś, że nie da się tego oglądać za dużo w krótkim czasie? Mnie wchodzi bezproblemowo.
Bohater bywa sukinsynem, ale robi się coraz ciekawszy. Wątek z matką przykry :-| No i zarysowali delikatnie zalążek wątku quasi-romansowego - nawet jakiś skinship był :wink:

Admete - Pon 25 Lip, 2016 13:43

Jakoś wtedy nie mogłam. Może teraz się uda.
Agn - Pon 25 Lip, 2016 16:12

Trzykrotka napisał/a:
uprzedzam, w dramie jest sporo angstu i takiej frustracji, że człowiekowi zaciskają się pięści na bezradność wobec korupcji i układów. A zwycięstwo i odwet zdarza się rzadko.

Nie pierwszyzna w dramalandzie, mimo wszystko. ;)
Skoszę więc. Zresztą czas najwyższy osobiście sprawdzić tego In Guka, czy mi aby bajek o nim nie opowiadacie. :mrgreen:

Admete - Pon 25 Lip, 2016 16:28

Nie opowiadamy :) 38 Squad obejrzę jak już będzie całość. Tak chyba będzie lepiej. Na razie powtarzam drugi odcinek Brain.
Agn - Pon 25 Lip, 2016 16:38

Ależ ja wam za nic nie wierzę! Mus sprawdzić. ;)
Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2016 18:56

Mus, mus! Nie ma co wierzyć na gębę, każdego najpierw trzeba zmacać :mrgreen: Popieram macanie In Guka :oklaski:
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2016 19:03

Trzykrotka napisał/a:
Popieram macanie In Guka :oklaski:
I ja :lol:
Nie zawahaj się zdać relacji jak było ;)

Aragonte - Pon 25 Lip, 2016 20:13

Admete napisał/a:
Nie opowiadamy :) 38 Squad obejrzę jak już będzie całość. Tak chyba będzie lepiej. Na razie powtarzam drugi odcinek Brain.

A ja kończę trzeci - położyłam się "tylko na chwileczkę" i wstałam po trzech godzinach :-P
Bohater pana Oh w Brain jest do uduszenia :? Bohater Shina święty nie jest, ale zdecydowanie lepiej go rozumiem. Dobrze jest zrobiona ta drama.

Admete - Pon 25 Lip, 2016 20:17

Dobrze sie to ogląda. Doszłyśmy do wniosku, że bohater z powodu swojego niskiego, biednego pochodzenia stał się niemożliwie wręcz cyniczny. Postępuje więc źle moralnie, bo uważa, że nie ma innej drogi. Do tego jest chorobliwie ambitny, dumny i zakompleksiony. A Shin oddaje tę złożoność w sposób bardzo ciekawy :) Faktycznie dobrze zrobiony serial. Drama miała dwóch reżyserów - potem jeden z nich nakręcił Unkind woman, a drugi Another Miss Oh. Scenarzysty nie znam.
Aragonte - Pon 25 Lip, 2016 20:34

I pewnie faktycznie dla niego nie ma (po części) innej drogi jak robienie kariery dzięki poparciu tego okropnego profesora, tj pana Oh :? Inna sprawa, że już mi zaspoilerowałaś, że go wyrolują i nawet obiecanej asystentury nie dostanie :?

edit: co za szuja z tego profesora od zalotki :evil: Wystawia doktora Lee, zrzuca na niego odpowiedzialność, każe mu się tłumaczyć z własnych decyzji, a w dodatku kłamie, że nie wiedział o czymś :evil: Co za sukinsyn :uzi:

Admete - Pon 25 Lip, 2016 21:55

Okropny jest ten gość. A teraz rozgrywka między doktorem Lee, a jego rywalem - grzecznym i miłym doktorem z dobrej rodziny. I na dodatek sprawa pożyczki, którą wzięła matka doktora Lee. I teraz trochę się wyjaśniło, dlaczego on się tak mocno dystansuje od rodziny. Zasadniczo mu się nie dziwię. Dobre są te sceny pomiędzy nim, a matką. Bardzo emocjonalne. Lubię tę aktorkę. Teraz w 38 squad ma zupełnie inna rolę. Grała tez matkę w Punch.
Aragonte - Pon 25 Lip, 2016 22:24

Konkurentowi bohatera łatwo być miłym i grzecznym - chyba nigdy nie musiał o nic walczyć jak doktor Lee :-|
Matka doktora to ajumma z Beethoven Virus :)

Aragonte - Pon 25 Lip, 2016 23:07

Mimo że doktor Lee aniołkiem nie jest, to zdecydowanie zaczynam mu współczuć - uwikłał się w paskudny układ z tym swoim profesorem :? Dostarcza mu gotowe artykuły (jak ja warczałam przed monitorem: nie wysyłaj! nie wysyłaj tego!), pomaga, a w rewanżu dostanie, jak sądzę, jedynie kopniaka w cztery litery :? Niestety, dość realistyczne to. Przykre :-|
I wracam do czwartego odcinka Brain, wciągnęłam się. Ob profesor-wrędota nie przesłonił mi postaci pana Oh z Misaeng :wink:

Edit: ładna scena na dachu. A teraz stało się to, co przewidywałam - asystenturę dostał ten z koneksjami i bogatym tatusiem :? W dodatku jest święcie przeświadczony o tym, że dostał ją wyłącznie za osobiste zasługi, a koneksje nie miały z tym żadnego związku :?

Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2016 00:51

O! Czy oszustka z 38, ta zapozna dama z ładną asystentka, to nie ajumma z BV?
Obejrzałam do 12 odcinka. Ja cię.... Na zawał można zejść, jeśli człowiek przywiązał się do postaci.
Czy wam też źródełko dziś wyschlo?

Agn - Wto 26 Lip, 2016 01:07

Trzykrotka napisał/a:
Mus, mus! Nie ma co wierzyć na gębę, każdego najpierw trzeba zmacać Popieram macanie In Guka

No to będę musiała naszykować swoje wiadereczko. Wypucować na wysoki połysk, by godnie przyjąć obiekt do macania. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Nie zawahaj się zdać relacji jak było

Niewątpliwie dam wam znać. Ale to za jakiś czas. :D
Admete napisał/a:
jeden z nich nakręcił Unkind woman

Chwała mu! Bardzo miło wspominam tę dramę. :)
Trzykrotka napisał/a:
Czy wam też źródełko dziś wyschlo?

Źródełko co jakiś czas ma przejściowe-chwilowe z kapaniem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group