Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
Admete - Pon 01 Sie, 2022 18:53
Pomyliłaś aktorki, to nie ta. Mam na myśli piosenkarkę Lim Yoo Ah. Ma pseudonim Yoona.
Trzykrotka - Pon 01 Sie, 2022 19:59
Nie pomyliła Yoona grała w Prime Minister and I, dobrze Loana kojarzy. To ta sama, członkini Girls Generation. Grała też z Ji Chang Wokiem w K2. Z tego zespołu zdecydowanie wolę SooYoung, tę, która teraz będzie grała z Ji Chang Wokiem w nowej dramie. Tę z Run On.
Z ploteczek: Yoona to podobno wielka miłość naszego Małpy. Byli parą przez krótki czas.
Admete - Pon 01 Sie, 2022 20:07
A to ok. Nie sledze jej kariery, zerknęłam w pośpiechu na jej profil na AsianWiki i mi umknęło. Myślałam, że to film, a to drama. Widziałam ją trochę w dwóch serialach i grać nie umie ( według mnie ), nie jest tez jakoś szczególnie ładna. Taka druga PSH - nie wiem, co ludzie w niej widzą.
Trzykrotka - Pon 01 Sie, 2022 21:06
Koreańczycy uważają ją za ideał urody. A o gustach trudno dyskutować.
Obejrzałabym nawet tę dramę z Brzydactwem, ale kiedy? Poczekam na opinie internautów.
Admete - Pon 01 Sie, 2022 21:13
Właśnie to mnie zadziwia. Oni po prostu lubią takie od sztancy
BeeMeR - Pon 01 Sie, 2022 21:19
Ona nie jest taka zła, dobra też nie ale są gorsze aktorki
Admete - Pon 01 Sie, 2022 21:33
Może i nie, ale drama z więzieniem w tle
Trzykrotka - Wto 02 Sie, 2022 00:10
Ta Yoona chyba nie trafiła jeszcze na swoją dramę, stąd jest aktorskie raczej bezbarwna, choć oczywiście miła i ładna. W King's Love była fajna, tam wykorzystali jej taneczne umiejętności i sprawność fizyczną. Tyle że drama przeszła bez echa. Mozna zawsze choć trochę obejrzeć tego Big Mouth, mnie tam więzienie niestraszne.
Pilotażowo obejrzałam odcinek Today's Webton. Bardzo przyjemna drama. Ta dziewczyna ma w sobie dużo energii i pozytywnego powera. Jej bohaterka jest nad entuzjastyczna i przez to głupio wpada w tarapaty i wychodzi na głupią, ale to jest do naprawienia. Już się przekonała ile szkody może przynieść paplanie bez umiaru.
Uwaga na marginesie - dziwnie zatrudniają w Korei. Ogłasza się nabór, bierze jakąś tam pulę osób i dopiero potem rozdziela ich po działach. Przychodząc do pracy nie wiedzą, co będą robić. U nas zatrudnia się jednak na konkretny wakat. Nie wiem, co lepsze, ale w tej dramie drugi żółtodziób był bardzo nieszczęśliwy z przydziału.
W Dr Cutie finiszujemy; generał od 2 odcinków wie że panna to panna, więc spływa jej w piruetach spod sufitu w deszczu płatków róż, podarowuje różową suknię i już mogą być parą i całować się po kątach gorsząc otoczenie, a mamę generała najbardziej. To chyba mama okaże się Zuolem wszechczasów. Jeszcze rozprawa z nią i do widzenia dramo.
BeeMeR - Wto 02 Sie, 2022 07:16
Yoona dobrze wypada fizycznie, np. w takim zabili go i uciekł jak Exit.
| Trzykrotka napisał/a: | | generał od 2 odcinków wie że panna to panna, | a kim innym miałaby być?
Trzykrotka - Wto 02 Sie, 2022 07:21
No jak to kim? Lekarz po akademii królewskiej? Młodym mężczyzną oczywiście! Jak inaczej mogłaby studiować i zdobyć zawód? Panna doktorka żyje i pracuje w generalskiej rezydencji jako doktor nauk medycznych, nie doktorka - i nawet chcą ją żenić z jedną służącą. A generał ściąga na siebie plotki, kiedy interesuje się "doktorem" trochę bardziej niż wypada.
BeeMeR - Wto 02 Sie, 2022 07:43
Musiało mi umknąć
No tak, całowanie się po kątach z młodym lekarzem może szokować otoczenie
U mnie końcowe bieganie po lesie - źli porwali trzy główne panie (pannę, jej matkę i kuzynkę Nong) i dobrzy ramię w ramię z policją właśnie je odbili. Wcześniej było pożegnalne przyjęcie dla panny - ładne, no i doczekałam pierwszego (i kto wie czy nie ostatniego ) gestu ze strony Noony w stronę Głównego, tak, żeby cokolwiek zainicjowała sama, a nie tylko z łaski na uciechę przyjmowała jego atencje. Wzięła go do tańca, a Nadech uroczo udawał, że w ogóle nie umie tańczyć
Admete - Wto 02 Sie, 2022 13:26
Obejrzałam The Good Detective 2 odcinek 1 i bardzo mi się podoba. Szkoda tylko, że napisy z błędami. Nic to - tyle czekałam na coś w moim stylu, że nawet zmiany zaimków zniosę
Trzykrotko myślę, że bohaterka Webtoon trochę spuści z tonu później - już miała rozmowę o tym z tym drugim zatrudnionym - wyjaśniła też, skąd u niej takie podejście, głównie ze sportu.
Trzykrotka - Wto 02 Sie, 2022 14:18
Fajnie byłoby... Bo tak w ogóle, to jej entuzjazm jest ujmujący. Nie drze się jak swego czasu Rozdarta w podobnej sytuacji w She Was Pretty. Skojarzyła mi się z Rozdartą przez strój; idąc do pracy w pierwszym dniu ubrana była tak samo jak tamta, tylko Siwona brakowało, żeby mógł nazwać ją "Jackson"
Przypomnijmy burleskową scenę pierwszego spotkania i kultowe białe skarpetki
https://www.youtube.com/watch?v=Vc-oeI7EzZk
Tutaj entuzjastyczna nowa i skwaszony nowy z Today's Webtoon
https://www.youtube.com/watch?v=qH_hU2s4jqY
Admete - Wto 02 Sie, 2022 14:43
Pani jest wysportowana i biedny nowy pracownik ledwo za nią nadążył, jak mieli zanieść trochę rzeczy do jednego ze scenarzystów
Trzykrotka - Wto 02 Sie, 2022 15:44
O tak, on na sportowca nie wyglądał. I jak biedaka nudziły te webtony, które kazali mu czytać
Admete - Wto 02 Sie, 2022 17:33
A pani je kocha - właściwy człowiek na właściwym miejscu Zaczęła się drama Joseon psychiatrist.
Trzykrotka - Wto 02 Sie, 2022 18:23
O! to też muszę sprawdzić. Po Dali nie mam jeszcze dość tego miłego pana w głównej roli.
Admete - Wto 02 Sie, 2022 22:58
Obejrzałam Joseon Psychiatrist - jakie to fajne jest! No nareszcie! Obsada bez zarzutu, piękne krajobrazy ( jak już opuścimy stolicę ), jest zabawnie i poważnie. Ciekawe postacie, będzie komu kibicować. To mam w końcu jakieś dramy do oglądania - razem z Webtoon i The Good Detective.
Trzykrotka - Śro 03 Sie, 2022 00:35
| Admete napisał/a: | Obejrzałam Joseon Psychiatrist - jakie to fajne jest! No nareszcie! |
Ja takie właśnie seguki lubię w ostatnich czasach: niezbyt może poważne, ale nie haha śmieszne, bez wielkich dramatów i z ciekawą obsadą. A to joseońska agencja matrymonialna, a to biuro śledcze, a to kronikarki, a to psychiatra - dobra nasza, lubię! Jeśli tylko czas pozwoli, to oglądam. Dziś sobie obejrzałam drugi odcinek Webtoona. Bardzo pozytywnie mnie ta drama nastraja. Może jest nieco bajkowa przez wszechogarniajacy optymizm bohaterki, ale trudno, takie bajki o tym, że firmy nie zamkną, a wszystkie problemy uda się gładko załatwić chętnie wrzucę sobie na plecy. I przyznam się - wolałabym żeby obyło się bez romansu, choć obaj potencjalni kandydaci są fajni. Uśmiałam się ze sceny między tatą Om Na Eum a żółtodziobem, który obudzony w środku nocy w obcym mieszkaniu nie miał pojęcia, jak się tłumaczyć, skąd się tam wziął, ale że na pewno nie przyszedł kraść
W Love Like The Galaxy chwilowo jest potwornie nudno; nasza SS praktykuje w pałacu, budząc w jednych zachwyt i podziw, w innym gniew i zazdrość, a my głównie rozpracowujemy wszelkie krzyżujące się w powietrzu spiski, knucia, podchody i kto komu rękę podaje, a kto komu podstawia nogę. Na dodatek mam po uszy wybitnie wrednych i nie do utemperowania cesarskich księżniczek, nie wiem, która gorsza, Trzecia, córka konkubiny, czy Piąta, córka cesarzowej. Jeśli dalej pociągną te nudy, to poczekam i przeskoczę, dziś się wymęczyłam
Muszę pochwalić Chińczyków za ich system wyświetlania dram. wtorek, środa, czwartek po dwa odcinki 45 minutowe, jak w zegarku. Ma się tę codzienną dawkę trucizny, bez długich wyczekiwań.
BeeMeR - Śro 03 Sie, 2022 08:52
Wczoraj sobie pomyślałam, że dawno nie oglądałam żadnego seguka - jak wrócę z Krakowa to sobie jakiś wyszukam
Skończyłam lakorn - Tarm Ruk Keun Jai
To jest generalnie niezły lakorn, niezależnie od moich zrzędzeń ostatnio, bardzo ładnie eksploruje temat potrzeby i poszukiwania ojca, ten wątek był najładniejszy i najciekawszy. Romans- relacja głównych do połowy rozwijał się ładnie, niespiesznie, ale nadziejnie, niestety jak dla mnie za połową zgasł całkowicie i już nie odżył, choć obiektywnie rzecz biorąc w trzech ostatnich odcinkach wszystko jest ok, tj. panna już wyraźnie nie tylko przyjmuje amory ale i leciutko odwzajemnia, tylko ja już byłam odklejona od romansu, szkoda. Czytałam komentarze, że chemia głównych jest wspaniała, że on ją cudownie traktuje, och i ach, więc może po prostu wydziwiam
Dla mnie jednak zdecydowanym problemem był długotrwały brak jakiejkolwiek reakcji u pani, na nadmierne wysiłki pana, a obojętność zabija u mnie wszelki romans. Dodatkowo istnieje znacząca dysproporcja w kilku tematach: wiek - 9 lat, wzrost, status pracodawca-pracownik i coś jeszcze mi się wczoraj widziało ale zapomniało To się potem nieco wyrównuje jak się okazuje, że to wnuczka bilionera, a panna dostaje dwa lata studiów i ogłady towarzysko-światowej (nigdy jeszcze nie uznałam tego za tak dramowo potrzebne pannie jak tu )
Rozsądkowo to wszystko pasuje do "daddy issues", i nieco starszy, bardziej doświadczony życiowo partner i czasem pierwszy który się poważniej zainteresuje, tu coś podpowie tam coś wytłumaczy, gdyby nie lelawa reakcja (tj brak jakiejkolwiek konkretnej albo uniki i grymasy jakby się go bała czy nie lubiła ale bez konkretnej informacji "nie życzę sobie" co przy jej zdecydowaniu nie byłoby niemożliwe, wszystkim innym potrafiła się postawić, nawet dziadkowi) to by było wszystko dobrze. Acz może to w takim przypadku po prostu w dużej mierze tak wygląda
Na pewno na plus dramie zaliczam brak dramatów z tyłka wziętych, brak beznadziejnych Drugich co to by chciały pana dla siebie po trupach innych i heroina, która przynajmniej początkowo wie czego chce od życia i nie boi się po to sięgać. Wprawdzie to się robi nieznośne później, gdy ona zupełnie nie słucha co się do niej mówi, i co i rusz robi farmie przysługi niedźwiedzie z dobrych chęci, co to nimi wybrukowano piekło.
Drugi szczątek romansu - tj. tata i zakochana w nim Nong jest tak nijaki i prawie nieistniejący że nie warto o nim wspominać
Ładnie oczywiście było do końca - to moja wartość dodana
Odwiedzamy farmę kurczaków i potem hodujemy kilka wraz z ojcem
Idziemy na imprezę towarzyską ubrani w tradycyjne stroje lub nawiązujące doń:
Celebrujemy drzewa - błogosławimy je by rosły i na pohybel nielegalnym wycinkom!
Trzykrotka - Śro 03 Sie, 2022 09:28
Rany, obłęd jakie piękne krajobrazy i generalnie otoczenie
Myślę, że ten problem z panną, o którym piszesz, to głównie niedoświadczenie aktorki; takie subtelności, które nie są zapisane słowami scenariusza, a powinni się pojawić to jednak trzeba umieć wygrać inaczej. Nie każda ładna buzia wystarczy.
Patrzę teraz na chińskie młode aktorki, jak one nierówno grają. Te miłe to pół biedy, ale cały zastęp wrednych żmij, to dopiero zróżnicowanie. Jest taka jedna, rewelacyjnie zgniła - i ładna przy tym. Oj, ta to potrafi grać arogancję i paskudne usposobienie. Na drugim biegunie inna księżniczka, bardzo ładna, ale z trzema ekspresjami: albo uśmiech na widok ulubionego pana, albo nadąsanie (zawsze takie samo) na widok rywalki, albo dziecięcy ryk na całe gardło, kiedy coś się nie udaje. Chwała Bogu, odesłali ją już do klasztoru, niech nie wraca, bo ziewałam już na jej widok.
BeeMeR - Śro 03 Sie, 2022 10:33
| Trzykrotka napisał/a: | | to głównie niedoświadczenie aktorki; takie subtelności, które nie są zapisane słowami scenariusza, a powinni się pojawić to jednak trzeba umieć wygrać inaczej |
Też tak myślę, acz ciągle mam w pamięci, że ona świetnie zagrała nie-tak-dobrą-siostrę Głównej w Rak Nakara No ale była troszkę starsza i widać bardziej doświadczona aktorsko.
Nic to, przynajmniej się napatrzyłam na ładne zdjęcia a to zawsze coś
Podobnie mam teraz, bo lakorn który wzięłam na tapetę ma Głównego idiotę
Mon Ruk Nong Pak Ka Yan / To Me, It's Simply You (2021)
Tu dla odmiany pan po klęsce życia zawodowego i uczuciowego w Bangkoku (oszukała go finansowo i porzuciła dziewczyna) wraca do rodziny na wieś na północy kraju (rolniczy region Isan). Piękny wizualnie, acz zatrzymany w czasie ileś lat temu. To nie nowoczesna farma z traktorami i maszynami jak w poprzednim, to praca rąk ludzkich, pot i w dużej mierze własnoręcznie zrobione narzędzia i pomoce - wózki, motyki itp.
Widoki piękne, pochwała tajskiej wsi, co tańczy i śpiewa, (dosłownie też) tylko główny beznadziejny bo zmiękczony miastem, w którym bez powodzenia udawał, że wcale nie jest ze wsi, a na wsi udaje, że jest z miasta, co też mu nie wychodzi.
Na razie głównie go przewijam w nadziei, że sobie przypomni, że jest stąd i zacznie zachowywać jak facet. Panna mi się podoba, to typ badassówny, co to pyskuje kiedy trzeba, bierze słabszych i starszych w obronę i powinna z nieudacznika zrobić mężczyznę - oby Na razie sięga po mało wyrafinowane środki - gniazdo mrówek, trzęsawka w czasie podwózki z wywrotką w błoto i drama zaczęła od durnowatych haha-śmiesznych gagów No ale ufam, że im dalej tym będzie lepiej, a nie na odwrót
Nastawiam się też bardziej na koloryt lokalny niż romans, bo normalne zwyczajne życie już puka do drzwi
https://www.youtube.com/watch?v=1FBZwYwFs6M
Admete - Śro 03 Sie, 2022 16:42
Obejrzałam 2 odcinek Joseon Psychiatrist i chętnie oglądałabym dalej.
Trzykrotka - Czw 04 Sie, 2022 08:45
| Admete napisał/a: | | Obejrzałam 2 odcinek Joseon Psychiatrist i chętnie oglądałabym dalej. |
Ja pierwszy. Jak to się dobrze ogląda
Edit: leczenie igłami jest bardzo fajne i efektowne, ale jeszcze fajniejsze jest leczenie głowy i tego, co po niej krąży, bez użycia igieł i narzędzi w ogóle. Kim Min Jae jak zwykle trzyma poziom, coraz fajniejszy jest ten aktor, z roli na rolę. Jakim niskim głosem powiedział to "jesteś ciężka" do panny w scenie padania na usta Dziewczyna mniej mi się podoba, ale dam jej szansę. Sam pomysł na postać jest fajny - dobrze urodzona panienka, która lubi przeprowadzać autopsje. I czemu usiłowała popełnić samobójstwo?
BeeMeR - Czw 04 Sie, 2022 10:07
| Admete napisał/a: | | Joseon Psychiatrist i chętnie oglądałabym dalej. | Ja chętnie sięgnę również jak już będzie więcej odcinków.
Na razie jestem na zacofanej ale urokliwej wsi gdzieś przy granicy z Laosem - część ludności to Lao.
Rozumiem, czemu Nadech po postaciach takich jak Ramin, Dawin czy bliźniacy lekarz i biznesmen - mniej lub bardziej doskonałych ale dobrze ogarniętych życiowo wybrał rolę kontrastową, pierdołowatego nieudacznika , tym bardziej, że ma zacięcie komediowe, ale to się nie najlepiej ogląda
Na razie cieszy mnie wszystko tylko nie jego postać , ale nadzieja na zmianę umiera ostatnia Koloryt jest godny uwagi, to mi się podoba
Tak tu jest z lotu ptaka
A to jemy - jedzeniu poświęca się sporo uwagi, nad nim gromadzą się, plotkują i żyją ludzie - oczywiście nie tylko nad talerzami ale i przede wszystkim robieniem: smażymy, gotujemy, hodujemy, siejemy, zbieramy
|
|
|