Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Trzykrotka - Sob 23 Gru, 2017 01:09
| Aragonte napisał/a: | | Trzykrotko, dzieki wielkie za Chefa Kima |
Nie ma za co sama bardzo chętnie soboe popatrzę na fragmenty.
Co do tych krótkich odcinków Robota, to widzę, że na szczęście większość dram obecnych ma normalne, godzinne. Krótsze nawet dobrze się ogląda, ale numeracja strasznie to wszystko myli i miesza.
Obejrzałam dziś 9-10 i 11-12. Bardzo ładne i ciepłe, nieodmiennie i z wielką siłą ciągnące ku pocałunkowi Nefryta z Aji 3. Ubawił mnie widok aktorki grającej Man Ok w AM1988 jako bogini całowania i specjalistki od nauczania tegoż. A jako 18-latka taka nieładna była
Admete - Sob 23 Gru, 2017 07:03
Może i ja sobie fragmenty przypomnę. Zebrała się tam grupa bardzo ciekawych aktorów.
Aragonte - Sob 23 Gru, 2017 08:08
Ja obejrzalam w nocy Robota 2-3. Usmialam sie, gdyby nie pozna pora, ogladalabym chyba dalej Nefryt fajnie wypada, dziewczyna tez. Zapowiada sie dobra zabawa
Trzykrotka - Sob 23 Gru, 2017 10:01
Oglądałaś już zadania, jakie Master przygotował dla Aji 3 i to jak je wypełniała?
BeeMeR - Sob 23 Gru, 2017 11:48
| Trzykrotka napisał/a: | | nieodmiennie i z wielką siłą ciągnące ku pocałunkowi Nefryta z Aji 3 | Widziałam kissu na środku ulicy Nie wiem czemu akurat tam, ale może nastrój był jak trzeba - wyszło ładnie, a to najważniejsze.
https://www.youtube.com/watch?v=iNvCKRr4Edg
Robotem zajmę się po skończenie księżniczki - 12. odc. na razie tylko przewijam, bo kwestia skradzionej saszetki cesarzowej i ew. drugiej pretendentki do tytułu księżniczki póki co zupełnie mnie nie frapuje
Druga wznosie się na wyżyny wredniactwa będzie ją trudno wiarygodnie sparować z Indianą, jeśli taki jest zamiar dramy, bo jego lubię. Już nawet przez chwilę wolałabym go z Siostrzyczką, ale ta też jest dość wredna, jak na złą siostrę Kopciuszka przystało.
Wolę jak dramy rozwijają dwa niezależne watki miłosne, zamiast wściubiania się Drugiej bez końca do Pierwszych.
Jeszcze tylko niech główni zaczną się okłamywać w imię szlachetności tak czy inaczej rozumianej, a szybko mi przewijanie pójdzie
Trzykrotko, kogo masz w avku?
Trzykrotka - Sob 23 Gru, 2017 12:02
W avku Królowa z Faith i dłoń Króla ocierajacego łzę z jej policzka. To ta noc, kiedy zastawiła dla niego stół z napitkani
Pocałunek z Robota musiał być między ludzmi, jako symbol tego, że tylko obecność Ji A (Aji 3) leczy alergię Nefryta. Bez niej musiał żyć za murami swojego domu, unikając nawet otarcia się o innego człowieka.
BeeMeR - Sob 23 Gru, 2017 13:20
| Trzykrotka napisał/a: | | ta noc, kiedy zastawiła dla niego stół z napitkani | Uhum Nie ma to jak stół z napitkami dla scementowania małżeństwa
| Trzykrotka napisał/a: | | Pocałunek z Robota musiał być między ludzmi, jako symbol tego, że tylko obecność Ji A (Aji 3) leczy alergię Nefryta. | Ok, przyswajam
Aragonte - Sob 23 Gru, 2017 17:34
| Trzykrotka napisał/a: | | Oglądałaś już zadania, jakie Master przygotował dla Aji 3 i to jak je wypełniała? |
Typu "dwa razy podskocz na prawej nodze, raz na lewej" itd albo zadanie matematyczne jako wstep do dobrania sie do skrzynki z jajkiem? I jajko Kolumba? To tak Chyba zaraz sobie kawalek Robota puszcze, bo dostaje wscieku od przygtowan swiatecznych i nerwy mi puszczaja
BeeM, ja tez przewijalam knowania siostry i Drugiej w 12 odcinku jest jednak np ladna scenka (krotka), kiedy Hae Young odczytuje wyznanie Ksiezniczki na pewnym forum, jak to nie moze spac przez pewnego pracownika rzadowego, i odpowiada na nie jako "pan P."
BeeMeR - Sob 23 Gru, 2017 19:25
Początek 13. tj. "będziemy sam na sam" w odosobnionym domu przy kominku nieco inaczej sobie wyobrażałam - hm... na pewno nie wpadłam na to, że będą się bawić w relację, która bardziej przypomina tatusia-córeczkę, a nie kochanków, Romea i Julię co to uciekli od złego świata na odludzie On jej włosy wiąże, kołysanki chce śpiewać, kołysze do spania... jak dobrotliwy tatuś własnie, którego panna została pozbawiona w dzieciństwie, bo to wszystko jakoś bez damsko-męskiej nuty - przynajmniej ja jej tu nie widzę, a chciałam
Niby rozumiem, że główni muszą sobie jeszcze sporo wyjaśnić, zanim naprawdę staną się parą, przede wszystkim kwestię tatusiów. Może jestem już zmęczona dramą - tj. obecnymi dłużyznami - a może świątecznymi przygotowaniami.
edit:
zwracam panu honor po wyznaniu na koniec 13. odc. i kissu - to rozumiem, wreszcie potraktował ją jak kobietę, a nie dziewczynkę, której się robi kucyki gumką z truskawką
Aragonte - Sob 23 Gru, 2017 23:12
Niom, mogliby MP skrócic do jakichs 12 odcinków Byłoby bez knowań siostruni, Drugiej i iluś tam dłużyzn. Ale w sumie to odcinki od 11. to ja mam bardziej podejrzane niż obejrzane - tzn. pewnie najważniejsze (dla mnie) sceny obejrzałam, a przewinęłam to, co niekoniecznie mnie interesowało
Początek dramy zdecydowanie był i bardziej dynamiczny, i zabawniejszy, wzdech.
W 14. odcinku pan chyba też traktuje pannę jak kobietę, a nie dziewczynkę - to tam sugerował, żeby nie podkręcała ogrzewania w jego pokoju, jeśli zamierza mu dotrzymac towarzystwa
Zmęczona jestem dzisiejszym dniem, więc w nagrodę obejrzę sobie Robota 4. Tzn. pewnie więcej niż ten jeden odcinek, zwłaszcza że one są krótkie.
BeeMeR - Sob 23 Gru, 2017 23:33
| Aragonte napisał/a: | | więc w nagrodę obejrzę sobie Robota 4 | Widziałam, że napisy pl sądo 8.
| Aragonte napisał/a: | | odcinki od 11. to ja mam bardziej podejrzane niż obejrzane - tzn. pewnie najważniejsze (dla mnie) sceny obejrzałam, a przewinęłam to, co niekoniecznie mnie interesowało | Bardzo słusznie, robię podobnie Właśnie półprzewijam finalny odcinek - nuda od dłuższego czasu - samo pleple, przeciąganie scen i bezsensowny przeskok czasowy z wyjazdem
12 odc byłoby ok.
Wymiękam przy ksywkach typu:
| Cytat: | Ciepły i świeży Park Hye Young oppa
Jakiśtam (Wierny?) Dmuchawiec pana N |
edit:
skończyłam - końcówka jest wymęczona
Powinni się byli pobrać 2 lata wcześniej
Aragonte - Nie 24 Gru, 2017 00:16
Te ksywki pewnie są też wynikiem kiepskiego tłumaczenia.
No szkoda, że nuda w końcówce MP - tak ładnie żarło i zdechło, ech
To nie dostanie raczej Oski dla najlepszej dramy do wyszywania
Podrzuciłabyś mi na PW namiar na sos do Robota 7 i 8?
Trzykrotka - Nie 24 Gru, 2017 00:29
To niestety grzech dużej części dram, ta rozciagnieta druga połowa.
Ale i tak miałyście dobrą zabawę, nie to co ja. Postawiłam dziś odpoczynkowo na Rycerza, a tu nuda. W wersji współczesnej panna dalej jak pokrzywa, tylko syczy i opędza się od pięknego pana, oraz mówi o sobie I'm too shabby wyglądając jak z żurnala. Jak już biedę podkreślają, to mogliby to pokazać, a nie tylko o tym zapewniać. Ale dwa odcinki wypełniają głównie joseońskie retrospekcje pokazujące, o co w tym wszystkim chodzi. A w retrospekcjach wszyscy się męczą i albo cierpią bo doznają krzywd, albo cierpią i krzywdy zadają. Na dodatek przy wtórze męczącej muzyki. Sporo przeskakalam, bo mi cierpliwości zabrakło.
Edit: widzę, że Robot cie wessał, Aragonte
Aragonte - Nie 24 Gru, 2017 00:31
Ponad połowa My Princess jest IMHO fajna i zabawna (jako rom-com na granicy z GP, jasne ), mam wrażenie, psuje się to chyba jakoś koło dziesiątego odcinka (BeeM pewnie doprecyzuje, ja z tych ostatnich odcinków znam tylko fragmenty, a ona dojechała, chocby na przewijaniu, aż do końca).
Włączyłam sobie Robota 4 - oby mnie zrelaksował po dosc kijowym dniu. A że nie ufam do końca samemu Robotowi, to pomagam sobie też białym wytrawnym winem
Edit: Robocik jest (jak na razie) lekki, przyjemny i rozrywkowy, a tego mi potrzeba, więc oglądam chętnie i się chichram Wessaniem bym tego nie nazwała, ale pewnie obejrzę do końca.
Offtopicznie zaznaczę - chciałabym miec takie oczy i usta jak Nefryt zwłaszcza usta, bo swoje oczy w miarę lubię
Edit. no i lecę z Robocikiem nr 6 - zaraz mi się polski sos skończy.
BeeMeR - Nie 24 Gru, 2017 11:14
| Aragonte napisał/a: | | To nie dostanie raczej Oski dla najlepszej dramy do wyszywania | Dlaczego nie? Przecież bawiłaś się całkiem nieźle (do czasu) a to najważniejsze
Drama nie jest najlepsza ani najmądrzejsza, ale mimo słabej końcówki jest sympatyczną bzdurką o pięknych ludziach i jako taka ode mnie Oskę dostanie Wespół zespół z drugą księżniczkową dramą, bo mam za mało dystansu, by zweryfikować, która mi podobała bardziej a która mniej - obie dostarczyły mi zabawy i obie nudziły pod koniec
Admete - Nie 24 Gru, 2017 11:16
Zaczynam Bad Guys 2 - już widzę, że klimat mój - skorumpowani, źli i bezwzględni
Aragonte - Nie 24 Gru, 2017 11:33
BeeMeR, a druga ksiezniczkowa drama to ktora?
Mialam ostatniej nocy koszmarne problemy ze snem, spalam max 4 godziny.
Ergo - jestem z Robocikiem na biezaco.
BeeMeR - Nie 24 Gru, 2017 11:45
| Aragonte napisał/a: | | BeeMeR, a druga ksiezniczkowa drama to ktora? | Goong - taka klasyczna bzdurka na resorach, jak to panna z gminu zostaje żoną księcia - wyjściowo są to licealiści, w trakcie dorastają i nawet na koniec płodzą bejbisa, ale zaiste do dziś nie wiem kiedy, bo panna sypiała z własnoręcznie uszytym szmacianym Hendrykiem - tu przykładowa scena pokładzin (narzuconych przez familię królewską) - są napisy angielskie tylko trzeba je włączyć - o ile pamiętam to jednakowoż ochoczy pod wpływem eliksiru pan młody na koniec w łeb dostał bo panna do amorów jeszcze nie dojrzała, wiedząc, że podoba mu się Druga :
https://www.youtube.com/watch?v=4mwrVKZ1rK0
Admete - Nie 24 Gru, 2017 14:03
Bad Guys mi się podoba, mocny serial, historia, posatcie. Trzykrotko ten twój ulubienic pojawił się dopiero w 2 odcinku i na razie to nie miał wiele do zagrania. Gra gangstera, który szuka zemsty za siostrę, która leży w śpiączce. Jako sekretarka pewnego sprzedajnego burmistrza usłyszała coś, czego nie powinna była. Jego postać będzie z tych milczących. Najciekawsza rola, to chyba ta prokuratora. Jest najbardziej złożoną postacią. Chyba wiem, dlaczego chcieli, żeby go zagrał Kang Ha Neul, ale Kim Moo-Yul też dobrze pasuje i nieźle sobie radzi. Serial ma taki realistyczny sznyt w scenografii, kostiumach, aktorach, którzy nie są maksymalnie wymuskani. Zdjęcia i montaż jeszcze pogłębiają to realistyczne podejście. Oczywiście jest akcja, pościgi, śledztwa, dwuznaczni bohaterowie, wybory niekoniecznie szlachetne. Szkoda, że nie ma oficjalnych napisów, ale muszę przyznać, że tłumacze amatorzy zrobili dobrą robotę.
Aragonte - Nie 24 Gru, 2017 22:35
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
To nie dostanie raczej Oski dla najlepszej dramy do wyszywania
Dlaczego nie? Przecież bawiłaś się całkiem nieźle (do czasu) a to najważniejsze |
Tak naprawdę to ani razu nie miałam okazji do niej niczego wyszywac, więc kategoria "Najlepszej Dramy pod Wyszywanie" jest tu czysto intencyjna, a nie rzeczywista
Nie wiem, co z Oskami, zobaczę, na co mnie najdzie podczas ich przyznawania. Na razie nie mam pomysłów ani odpowiedniej fazy.
Nie wykluczam, że Robocik zostanie przeze mnie odznaczony, bo bawiłam się (i bawię, tylko że nowych odcinków teraz nie mam) przy nim naprawdę nieźle
No i zainteresowaniem śledzę wątek romansowy, a jakże, choc trochę to dwuznaczne jest momentami - albo może ja mam tylko takie skojarzenia
| BeeMeR napisał/a: | | Drama nie jest najlepsza ani najmądrzejsza, ale mimo słabej końcówki jest sympatyczną bzdurką o pięknych ludziach i jako taka ode mnie Oskę dostanie |
W jakiej kategorii ją przyznasz?
BeeMeR - Nie 24 Gru, 2017 23:02
| Aragonte napisał/a: | | W jakiej kategorii ją przyznasz? | gp, bo rom-kom zajęło co innego
| Aragonte napisał/a: | | Tak naprawdę to ani razu nie miałam okazji do niej niczego wyszywac, więc kategoria "Najlepszej Dramy pod Wyszywanie" jest tu czysto intencyjna, a nie rzeczywista | I komu to przeszkadza?
Trzykrotka - Nie 24 Gru, 2017 23:07
| Admete napisał/a: | | Bad Guys mi się podoba, mocny serial, historia, posatcie. |
Admete, a sosik? Sosik masz? Już zaopatrzyłam się w danie główne tylko nie mam jak obejrzeć - jakby co, to wrzuć proszę wiesz-gdzie Niechby rola była milcząca, byle wyrazista. Miałby szansę zmienić trochę emploi i generalnie lepiej się zaprezentować.
Ja zaś jestem po 1 odcinku Hwayugi, bom sobie Seksownego Ajussiego odmówić nie potrafiła w ten wigilijny wieczór
Pierwszy odcinek trwał 1,5 godziny, poszaleli
Pierwsze wrażenie: Master's Sun 2. Mała bohaterka jest wytykana palcami, odsunięta na margines, nie lubiana, bo widzi duchy, ucharakteryzowane dokładnie jak w MS. Potem okazuje się jednak, że nie będzie to prosta historia o uwalnianiu duchów i kierowaniu ich w zaświaty. Na razie wiadomo, że bohaterka, już dorosła i odnosząca skcesy właścicielka agencji nieruchomości, ma nadal zdolność widzenia i odpędzania duchow. Jest przez to nieco niesamowita i raczej nie ma przyjaciół. Jej służbową prawą rękę gra nasz Burmistrz z WAC, co mnie oromnie ucieszyło.
W dzieciństwie bohaterka spotkała dwa potężne demony. Jeden poprosił ją o przyniesienie pewnego przedmiotu z pewnego domu. Nie przyniosła, straciła przedmiot i uwolniła innego demona, uwięzionego w owym domu. Teraz oba demonty żyją między ludźmi, jeden (nasz Ajussi) jest nawet znanym z tv celebrytą. Obaj ciągną w kierunku kobiety, niezbyt czyste mając intencje.
Na razie po 1 odcinku jest nadziejnie. Widać, że siostry Hong nadal mają moc sprawczą, bo oprawa Hwayugi jest wystawna, efekty specjalne obfite i dobrej jakości, stroje i scenografia imponujące. Na szczęscie bohaterka jest silna i ogarnięta, nie kolejna Gongowa z sińcami pod oczami. Ajussi stylowy i komiczny jednocześnie. Przy jego scenach chichrałam się momentami bez opamiętania.
Ale Żabul...! Żabul to dopiero zaskoczenie sezonu! Wygląda świetnie. Jego bohaterowi dobrali też niezwykły dress kod. Ubiera się pomysłowo i z rozmachem, a jednocześnie ma w sobie taką seksualnie pociągającą aurę. Kiedy przechodzi przez ulicę w zamaszystym futrze do ziemi, pod którym ma coś jak skórzaną purpurową kamizelę z fantazyjnymi wyłogami, wygląda jak postać z dramy historycznej, a jednocześnie scena ta jest klasyką rom-komów, kiedy to bohaterowie wymieniają pierwsze spojrzenia i już oczu nie mogą od siebie oderwać. Tutaj nie o romans chodzi, ale scena jest tak wystylizowana, a Żabul - ja cie... - po prostu wydoroślał, sfaceciał jak Nefryt i raptem zrobił się atrakcyjny. Nie zdziwiłabym się, gdyby ubrali go w romans z bohaterką. Nonono...
Aragonte - Nie 24 Gru, 2017 23:12
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | W jakiej kategorii ją przyznasz? | gp, bo rom-kom zajęło co innego |
A dla mnie to po części fajny rom-com, który niestety przechodzi w GP, więc jakoś trudno mi to zaszufladkowac. Aaa, co tam, najwyżej nie dostanie Oski (choc Hae Youngowi miałam ochotę przyznac przez jakiś czas, nie ukrywam).
Co by tu sobie obejrzec dla relaksu? Na razie włączyłam Robocika 7 z polskim sosem.
Trzykrotko, jak ci się podobała scena, w której Min-Kyu (Nefryt) nagle zyskał trzech hyungów i jedną noonę?
Trzykrotka - Nie 24 Gru, 2017 23:30
Leć z Robocikiem, leć, to naprawdę bardzo przyjemna drama. I to głównie dzięki aktorom. Bardzo podoba mi się Nefryt, ale dziewczyna pięknie mu partneruje. Widać, że jest wrażliwa, dowcipna i inteligentna. Ona zresztą od zawsze (tj. od Moonlight) mi się podobała. Miała tylko kiepsko napisaną rolę w Dostawcach.
Aragonte - Nie 24 Gru, 2017 23:46
Robocika to ja mam zasadniczo obejrzanego do 12. odcinka włącznie, bo spac nie mogłam ostatniej nocy - no to oglądałam. Naprawdę przyjemnie mi się ogląda i mam nadzieję, że się nic nie zepsuje. To ma w sumie 16 standardowych odcinków, tak? Czyli 32 te króciutkie?
|
|
|