To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Księgarnia pod dwunastką

BeeMeR - Nie 17 Wrz, 2017 18:07

Może się mylę, ale chyba Siwon wyszczuplał (acz i tak nie był przecież gruby)

Jumong

Najpierw poszalejmy z biżuterią, kostiumami, bronią - w końcu niemal same koronowane głowy ;) plus kapłanka w bieli ;)


A zatem zebrali się wszyscy na koronacji Niebieskiego - była skromna (na ile królewskość uroczystości pozwalała ;) ) ale wspaniała.


Koronacji towarzyszył turniej otwarty dla wszystkich chętnych - zmierzyli się więc - oraz oczywiście przeszli do finału - Yuri oraz następca tronu Gogureyo, Yuri rzecz jasna wygrał - poniżej obaj. Jumong wśród gapiów osobiście wypatrzył Żon nr1 i jego wieloletni kac moralny sięgnął zenitu, bo znów zmyła się bez śladu.


Niebieski uhonorował go włączając do straży pałacowej (a więc dość łatwo udało mu się odkopać ukryty przez matkę sztylet od Jumonga).

BeeMeR - Nie 17 Wrz, 2017 18:27

Pierwszym zadaniem Yuriego jest śledzenie Jumonga gdy ten pojechał na "wycieczkę" - tj. miejsce gdzie się uczył walki od ojca i gdzie był świadkiem jego śmierci


Oczywiście Zielony nasyła skrytobójców na Jumonga i rozgrywa się dramatyczna walka, w której Yuri się do ojca przyłącza w walce i ratuje życie następcy - ranę leczy się metodą "zioła i bandaż na ubranie" ;)


Król Kumwa po przekazaniu władzy synowi żegna się z małżonką, której nigdy nie kochał, a która nigdy nie przestała tej miłości wyczekiwać i rusza w świat - najpierw na tą samą górę co Jumong


Dopiero po wyjeździe Jumonga Yuri dowiaduje się od matki kto jest jego ojcem i wyrusza (z przyjaciółmi) do Gogureyo osobiście zapytać za okazaniem sztyletu, czemu Jumong ich zostawił na poniewierkę i ciężką pracę matki, a Jumong ze łzami w oczach niewiele może wydusić z siebie na usprawiedliwienie, tylko jego towarzysz tłumaczy chłopakowi wieści o śmierci sprzed lat. Jumong rusza z powrotem do Buyeo po żonę nr1, która oczywiście już wyruszyła gdzieś indziej, bo Niebieski szukał jej zaginionego z dnia na dzień syna.


Kilka bonusowych obrazków:

Admete - Nie 17 Wrz, 2017 19:02

Brzmi skomplikowanie, ale pewnie jak sie ogląda, to jest proste ;)
Trzykrotka - Nie 17 Wrz, 2017 21:23

Zdjęcie z przedostatniego rzędu wygląda jak fotka naszego Tysiącletniego Demona z z Gu Family Book. Na pewno w oglądaniu wszystko jest prostsze.

A propos jeszcze Siwona, to rzeczywiście schudł i ładnie mu włosy odrosły. A So Ra śliczna i taka jakaś... dorosła. Aj, cieszę się :excited:

Arang w formacie HD to jakiś kosmos :serduszkate: Nie jestem w stanie wypatrywać (ewentalnych) błędów, tak się gapię na obraz. Tak się powinno wszystko oglądać/

BeeMeR - Nie 17 Wrz, 2017 22:50

Czyżbym zbytnio rozdrobniła opis? To końcówkę streszczę bardzo pokrótce, jak dokończę ;)
W dramie wszystko jest proste, mam tu dodatkowo sporo innych wątków i niuansów, wiadomo. Np. że Zielony obecnie gnije w chińskim więzieniu, wszelkie pomniejsze albo nieudane zamachy, albo np. fakt że ministrowie Gogureyo załamują ręce co tu zrobić, żadnej żony nie można uczynić konkubiną, ani królowej ani pierwszej, a dwie na raz być nie mogą - no porażka na całej linii ;)

Agn - Pon 18 Wrz, 2017 06:17

BeeMeR napisał/a:
Czyżbym zbytnio rozdrobniła opis? To końcówkę streszczę bardzo pokrótce, jak dokończę

Spróbuj tylko rozdrobnić... :bejsbol: :wink:
BeeMeR napisał/a:
żadnej żony nie można uczynić konkubiną, ani królowej ani pierwszej, a dwie na raz być nie mogą - no porażka na całej linii

Nie rozumiem - jak jest żoną to jak konkubiną? Innego faceta? :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
A propos jeszcze Siwona, to rzeczywiście schudł i ładnie mu włosy odrosły. A So Ra śliczna i taka jakaś... dorosła. Aj, cieszę się

Naprawdę schudł? Na pewno zrobił się bardziej męsko-męski, mniej widać w nim chłopczyka. Choć uśmiech na końcu... hmm... poanalizujmy dokładnie. :mrgreen:
Tu nagranie z pierwszego czytania: https://www.youtube.com/w...4JGhAbwqJo&t=23
Napisów niet, ale można sobie popatrzeć. :)
Siwon ma niebrzydką fryzurę - jest niby grzywka, ale krótka. Jeszcze ciut i byłaby fryzura "na Rzymianina", co było u nas modne ileśtam lat temu (koniec 90-tych? początek 2000-ych? :mysle: ).

Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 09:19

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
żadnej żony nie można uczynić konkubiną, ani królowej ani pierwszej, a dwie na raz być nie mogą - no porażka na całej linii

Nie rozumiem - jak jest żoną to jak konkubiną? Innego faceta? :mysle:

Tego samego, czyli Jumonga - nie można żadnej z nich zdegradowac do konkubiny, jak rozumiem.

BeeMeR - Pon 18 Wrz, 2017 09:45

Agn napisał/a:
Nie rozumiem - jak jest żoną to jak konkubiną? Innego faceta? :mysle:
&
Aragonte napisał/a:
Tego samego, czyli Jumonga - nie można żadnej z nich zdegradowac do konkubiny, jak rozumiem.
Dokładnie tak - nie mogą obie nosić tego samego tytuły i pozycji a nie można żadnej zdegradować, z różnych względów. Myślę, że problem wkrótce się rozwiąże, bo żona nr1 jest już jedną nogą w grobie, wyczerpana wieloletnią pracą, nękaniem przez żonę Niebieskiego (która np. w wysokiej ciąży kazała jej prać w zimnym strumyku i nadążać za zawodowymi praczkami) i ucieczkami, acz właśnie się z mężem spotkała i zajął się nią medyk królewski - wszystko może być ;)

Agn napisał/a:
Naprawdę schudł?
Patrzyłam na nogi - tu chudziutkie, a w SWP jakoś bardziej masywne się zdawały - coś jak Junki z TW i obecnie :mysle:
Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 09:55

Trzykrotka napisał/a:
Arang w formacie HD to jakiś kosmos Nie jestem w stanie wypatrywać (ewentalnych) błędów, tak się gapię na obraz. Tak się powinno wszystko oglądać.

Na pewno takie dramy jak Arang, bo romcomy to mogę oglądac w gorszej jakości.
Podejrzałam sobie dzisiaj fragment ósmego odcinka Arang, z szukającym desperacko Arang Sędzią, z Arang rzucającą mu w twarz, że jest hipokrytą - no cudni są oboje :serduszkate: Dobrze, że jest taka dobra wersja, bo to też mobilizuje mnie trochę do starania się, żeby doprowadzic tłumaczenie do końca.
Trzykrotka dostała do betowania drugi odcinek, jak zakończy i wprowadzimy poprawki, to napisy trafią na Wschód :kwiatek:
Trzeciego odcinka Arang jeszcze nie zaczęłam, może najpierw spróbuję zając się korektą Secret Forest (które też chcę miec w HD i zaczęłam czynic starania w tym kierunku :wink: ).

Admete - Pon 18 Wrz, 2017 10:22

Aragonte napisał/a:
Na pewno takie dramy jak Arang, bo romcomy to mogę oglądac w gorszej jakości.


To już wiecie, dlaczego męczę się często z zakupem dużych wersji. Przy czym ja to na tv oglądam, dopiero jest przyjemność.

Aragonte napisał/a:
które też chcę mieć w HD i zaczęłam czynić starania w tym kierunku


Wiesz, że na wschodzie mieszka ta wersja? ;) Włosy Shi Moka są wtedy doskonale widoczne ;)

Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 12:01

Admete napisał/a:
Aragonte napisał/a:
które też chcę mieć w HD i zaczęłam czynić starania w tym kierunku

Wiesz, że na wschodzie mieszka ta wersja? ;) Włosy Shi Moka są wtedy doskonale widoczne ;)

Wiem, a niby gdzie ją kupuję? :wink:

Agn - Pon 18 Wrz, 2017 13:10

Cytat:
Patrzyłam na nogi - tu chudziutkie, a w SWP jakoś bardziej masywne się zdawały - coś jak Junki z TW i obecnie :mysle:

Hmm, możliwe. Z nogami Siwona aż tak dobrze zaznajomiona nie jestem. :mysle:
A z buzi mi się widzi taki sam (kilogramowo).
Aragonte napisał/a:
Dobrze, że jest taka dobra wersja, bo to też mobilizuje mnie trochę do starania się, żeby doprowadzic tłumaczenie do końca.

Już o wpatrywaniu się w cudownej jakości ujęcia nie wspomnę - uwielbiam HD, choć ciężka okrutnie.
Aragonte, fighting!
Admete napisał/a:
To już wiecie, dlaczego męczę się często z zakupem dużych wersji. Przy czym ja to na tv oglądam, dopiero jest przyjemność.

Takie męki to ja mogę znosić ze śpiewem na ustach. ;)
Na telewiz... ooooo... też tak chcę!!! :excited:

Dzięki za objaśnienia względem konkubina vs. małżonka - durna pała jestem, że na to nie wpadłam. :zalamka:

Admete - Pon 18 Wrz, 2017 15:26

Agn napisał/a:
Na telewiz... ooooo... też tak chcę!!! :excited:


Trza sobie kupić zgrabnego Samsunga na ten przykład ;) Czyta polskie napisy bez kłopotu. Pamiętam, że coś tam na początku w ustawieniach dawałam, żeby czytał. Wybierało się alfabet czy jakoś tak. I odtwarza sporą ilość formatów. Nie trzeba nawet odtwarzacza dvd.

Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 15:38

Ja mam problem z niektórymi formatami plików. No i od czasu, kiedy przestał mi działać stary pilot, mam problem z odtworzeniem zawartości pendrive'ów na TV. Tak że tylko DVD na nim oglądam (kablówki już i tak nie posiadam). Poza laptopem mam stacjonarny z większym monitorem, więc jeśli chcę mieć lepszą wersję, to zostaje jeszcze taka opcja. Tylko że tam np. nie program odtwarzający nie chce czytać txt :-P Na co dzień to i tak laptop jest w użyciu, bo jest najbliżej.

Puściłam sobie wczoraj fragmenty Smoków - jaka to dobra drama :serce:

Admete - Pon 18 Wrz, 2017 15:39

Aragonte napisał/a:
No i od czasu, kiedy przestał mi działać stary pilot, mam problem z odtworzeniem zawartości pendrive'ów na TV.


Można kupić zastępczy pilot. Idziesz do sklepu z takimi różnymi ustrojstwami i mówisz, jaki masz telewizor. Zwykle udaje się dobrać.

Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 15:44

Mam zastępczy, ale nie chyba nie umiem go obsługiwać :? Tzn. nie umiem przejść do zawartości podłączonego pendrive'a. No to przestałam oglądać dramy na TV. Poza Faith, które mam w formacie DVD :wink:
Admete - Pon 18 Wrz, 2017 15:59

Nie mam na nim przycisku "źródło"? Source? Jaki masz telewizor?
Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 16:07

Obejrzę w domu, bo nie pamiętam :wink: Może zrobię jeszcze podejście do oglądania na TV. Na pewno zniechęcało mnie to, że nie obsługiwał wszystkich rodzajów plików. I był jakiś problem z napisami.
Admete - Pon 18 Wrz, 2017 16:39

Mój wybierałam w taki sposób, że najpierw wyczytałam w opisach technicznych, a potem poszłam z pendrivem do sklepu ;) I cóż - sprawdzałam, co czyta, a co nie :lol:
Trzykrotka - Pon 18 Wrz, 2017 16:46

Dobra metoda! :oklaski: Niedługo też odbędę taki spacer.
Admete - Pon 18 Wrz, 2017 17:13

No i pan w sklepie stwierdził, ze jak mam takie żądania, to tylko Samsung ;) Ale teraz może też inne są takie wszechstronne. To już ze cztery lata temu było.
Aragonte - Pon 18 Wrz, 2017 17:49

Zrobiłam cichaczem 10 minut tłumaczenia Arang nr 3 :wink: Satto właśnie sobie klarował, że musi być blisko Arang, mimo że absolutnie nie ma ochoty :mrgreen:
BeeMeR - Pon 18 Wrz, 2017 19:10

Aragonte napisał/a:
Satto właśnie sobie klarował, że musi być blisko Arang, mimo że absolutnie nie ma ochoty :mrgreen:
Słodka jest ta drama :serce:

A ja mam dwa odcinki do końca - dzieję się dużo (w swoim czasie opowiem) - drama nie ma zadyszki na koniec i niech tak zostanie :trzyma_kciuki: - rozwija się dalej w odpowiednim tempie. Pewną statyczność rozmów komnatowych zawsze miała, co mi nie przeszkadza, bo drama nadrabia w scenach akcji/jazdy konne/walk/plenerów z nawiązką (chwilami nawet "majtki przez głowę" ;) )
Ostatnie dwa odcinki tłumaczył ktoś inny, co wyraźnie widać np. w nazwach - Puyo, Kogureyo zamiast dotychczasowych: Buyeo i Gogureyo.

Szykuje się wielka bitwa i zamach stanu - ciekawe, kto wygra ;) tj. bardziej po czyjej stronie opowie się Buyeo, bo Niebieski wyraźnie gra na dwa fronty - starając się ugrać coś także od Hanów.

BeeMeR - Pon 18 Wrz, 2017 19:34

Jumong:

Jumong - jako wspomniałam - spotkał żonę nr. 1 jak dogorywała w jaskini (tj. tajnym miejscu spotkań ustalonym z synem na wypadek ucieczki) - spotkanie było ładne, tak miękko i szczerze powiedział na jej widok "żono" jakby sam nie wiedział dotąd, że ją też kocha - kto wie ;) Pod okiem nadwornego lekarza żona zaczęła odżywać.


Tymczasem żona nr 2. wzięła synów na spacer - i prezentując książęcą modę ery początków Gogureyo tłumaczyła im, coby przyjęli Yuriego i jego matkę "do rodziny", albowiem dużo już nieszczęść w życiu przeszli.


Żona nr 2 - pierwsza królowa Gogureyo - jest bowiem nie mniej wyidealizowana niż reszta jumongowego trójkąta ;)
Dialog obu żon (jak już ta pierwsza doszła do siebie) wyglądał m/w tak:
- Jak wydobrzejesz oddam ci tytuł królowej i odejdę.
- Nie, to ja odejdę, bo jakbym chciał wrócić do Jumonga to zrobiłabym to lata temu - ja tylko syna chciałam przekazać w jego ojcowskie ręce.
- Nie godzi się tak, już zbyt dużo wycierpiałaś przeze mnie, ja odejdę, widać tak chce moje przeznaczenie.
- Nie może by tak, tworzycie piękne dzieło tworzenia wspaniałego Gogureyo, nie chcę wam przeszkadzać, sama się usunę.
itd. w tym guście ;)

BeeMeR - Pon 18 Wrz, 2017 20:21

W międzyczasie w Buyeo żona Niebieskiego wbrew jego woli żąda, by kapłanka rzuciła klątwę na Jumonga - ceremoniał jest piękny, tym bardziej, jak niebo ciemnieje, wzmaga się wicher i piękna błyskawica zabija kapłankę - niebiosa mają wobec Jumonga najwyraźniej inne plany.


Tymczasem Hanowie wysyłają skrytobójców by zlikwidowali Jumongowi kuźnię i zabili wszystkich kowali - w ten sposób upośledzą ich przed nadchodzącą wojną - pożar jest spektakularny, pikanterii dodaje fakt, że Yuri chciał spać z kowalami, bo źle się czuł w pałacu (jak ongiś Jumong) - niemniej gdy Jumong tracił nadzieję na odnalezienie ciała syna (kowale byli popaleni do niepoznania :( ) Yuri gonił, schwytał i przyciągnął podpalacza


Jumong z synem dokonał zemsty na Hanach, a gdy wracał - powitały go dwie nadzwyczaj zgodne żony - ot, niespodzianka ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group