Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...
Ania Aga - Sob 26 Maj, 2012 10:51
Mnie się podoba takie zakończenie.
Admete - Sob 26 Maj, 2012 12:57
Może byc jak dla mnie Może nawet obejrze ten ostatni odcinek, oglądałam tak do 4 serii...
corrado - Pią 08 Cze, 2012 11:39
Ostatnia seria była całkiem OK. Zakończenie bardzo odpowiednie .
Coś mi się wydaje przy okazji, że Chase będzie miał swój serial medyczny. W sumie, czemu nie?
Myślę, że za jakieś pół roku będzie można sobie zacząć przypominać House'a od początku.
Może też chyba najlepszy odcinek (Broken) całkiem osobno.
Admete - Pią 08 Cze, 2012 15:15
To ja chętnie pooglądam dr Chase'a
BeeMeR - Pon 11 Cze, 2012 20:53
| Admete napisał/a: | ja chętnie pooglądam dr Chase'a | ja tez dam mu szanse
Admete - Czw 14 Cze, 2012 20:45
Seriale z lat 90:
http://film.onet.pl/fotor...ortaz-maly.html
Yvain - Czw 14 Cze, 2012 20:53
Miło sobie powspominać niektóre chętnie bym jeszcze raz obejrzała.
Ania Aga - Czw 14 Cze, 2012 21:03
Oprócz "Simpsonów", "Przyjaciół" i "Rodziny Soprano" pozostałe seriale oglądałam regularnie. "Przyjaciół" parę odcinków widziałam, ale nigdy ich nie polubiłam, a czy "Simpsonowie" byli w Polsce nadawani?
Anonymous - Czw 14 Cze, 2012 21:05
| Ania Aga napisał/a: | | "Przyjaciół" parę odcinków widziałam, ale nigdy ich nie polubiłam, |
za pierwszym razem do gustu mi nie przypadli, jak Allo, Allo teraz uwielbiam...
praedzio - Czw 14 Cze, 2012 21:09
South Park czy Simpsonów, no i Rodziny Soprano nie widziałam ani jednego odcinka. "Przyjaciele" nie przypadli mi do gustu, aczkolwiek fragmentami coś tam się oglądało. Reszta dosyć regularnie gościła w moim TV.
Admete - Czw 14 Cze, 2012 21:18
U mnie przede wszystkim Archiwum X, ER, Przystanek Alaska. "Przyjaciół" też oglądałam, ale nie byłam aż tak zainteresowana, jak tymi trzema.
Caitriona - Czw 14 Cze, 2012 22:39
The X-Files to serial mojego życia Miasteczka za to nie oglądałam, jakoś nigdy nawet się nim nie zainteresowałam. E.R. oglądałam do śmierci Marka, potem to już nie było to, więc dałam sobie spokój. Przyjaciół uwielbiam, jest to jeden z nielicznych seriali komediowych, które oglądałam i nawet teraz do niego wracam czasami. Reszty nie oglądałam.
Admete - Czw 14 Cze, 2012 22:44
Też oglądałam ER do śmierci Marka.
Agn - Czw 14 Cze, 2012 22:45
Który to był Mark w ER?
Admete - Czw 14 Cze, 2012 22:46
Ten łysawy w okularkach, grał go Anthony Edwards. On się też pojawił gościnnie chyba w Przystanku...
Agn - Czw 14 Cze, 2012 22:47
To on potem padł był? W sumie obejrzałam tego serialu z kilka odcinków. Jakoś nie przepadam za medycznymi.
Admete - Czw 14 Cze, 2012 22:50
Umarł, ale kilka serii minęło Dla mnie to było w odpowiednim momencie i przestałam oglądać, bo kiedys każdy serial traci na wartości
Ania Aga - Pią 15 Cze, 2012 00:04
| Caitriona napisał/a: | | Miasteczka za to nie oglądałam, jakoś nigdy nawet się nim nie zainteresowałam. |
Na ostatni odcinek wprosiłam się do kogoś prawie na siłę, bo akurat byłam poza domem, a musiałam go obejrzeć. Do dziś pamiętam agenta specjalnego w czarno białym pokoju. Rola życia Kyle MacLachlana, świetny Michael Ontkean.
Z "Ostrego dyżuru" pamiętam głównie Clooneya i jego związek z Carol. No i Bentona.
Z "Przystanku Alaska" - barwne postacie, Chrisa o poranku, żonę właściciela knajpy i jej papucie, sekretarkę Fleischmana.
Z seriali takich bardziej na serio bardzo lubiłam "Nowojorskich gliniarzy", też z lat 90.
Anonymous - Pią 15 Cze, 2012 01:23
ER jakos ogladalam nieregularnie (i w zasadzie juz po odejsciu Clooneya, bo nie bardzo go tam jarze - raczej w pojedynczych odcinkach). Simpsonow jako dziecko - namietnie (razem z Bill Cosby Show i Pelna chata - ktore nie zostaly wspomniane Kochalam sie na zaboj w wujku Joe. W dodatku jak go zobaczylam ostatnio w Glee, to absolutnie sie nie zestarzal. Czas dla niego stanal w miejscu). Archiwum poczatkowo bardzo regularnie, potem jak juz zbyt duzo ufokow sie pojawilo - zmeczyli mnie. Podobnie Miasteczko - chociaz przy koncowce bylam juz mocno znuzona. Na tyle, ze nie pamietam jak sie ostatecznie skonczyl... :/
Przyjaciool ogladalam dosc dziwnie, bo nieregularnie, za to bylo tyle powtorek na roznych kanalach, ze ogolnie zaliczylam niemal wszystkie Za to Soprano i SP - ni hu hu. SP wydal mi sie bardzo prymitywny. Moze sie myle, ale nie odczuwam potrzeby zmiany zdania.
Za to musze sie przyznac do mojej wielkiej milosci wzgledem MASHa (ktory rowniez lecial w latach 90) i przystanku Alaska. Ogladnelam absolutnie wszystkie odcinki. Nawet wyjazd Trapera i smierc Blake'a mnie nie zniechecila (chociaz potem serial jednak sporo stracil - bohaterowie przestali byc konsekwentni). Podobnie wyjazd Fleishmana i zastapienie go w przychodni innym lekarzem z zona i jednoczesnie zastapienie go w romansie z Magiie Chrisem. Zreszta rowniez nie bede oryginalna, bo szalalam i za Sokolim Okiem i za Chrisem o poranku (chociaz skrycie kochalam sie tez we Fleishmanie - tylko on taki wkurzajacy byl. Noremalnie mialabym ochote walnac takiego gumowym mlotkiem po lbie...) Chyba oni wlasnie razem z wujkiem Joe wyksztalcili moj typ faceta.
Anonymous - Pią 15 Cze, 2012 01:59
http://film.onet.pl/fotor...l#photo11880749
Tutaj juz klasyka seriali i moj najukochanszy MASH na czele Tylko dlaczego Pythony na ostatnim? Uwielbialam skecze o inkwizycji i o ministerstwie glupich krokow. Zreszta do tej pory uwielbiam absurdalny humor - a Zywot Briana jest dla mnie najwiekszym paradoksem w historii kina. Ma solidna baze historyczna (zreszta Palin jest z wyksztalcenia historykiem) - o ile potrafi sie to dostrzec pod surrealistycznym ubrankiem
Colomba, Miami Vice, i Cojaka nie lapalam. Za to McGivera kochalam - rowniez ze wzgledu na muzyke. Totalna bzdura z punktu widzenia techniki, chemii, czy elektroniki (jak to twierdza znani mi fachowcy), ale z wielka przyjemnoscia ogladalam. W dodadku R.D.Anderson naprawde przystojnym gosciem byl - ot co !! Dla niego zaczelam ogladac Stargate Rowniez Alfa lubilam - lezal mi ten humor - i nadal lezy
Druzyne A lubil moj tata, wiec sila rzeczy cos tam sie ogladnelo.
Co smieszne - dosc dlugo ogladalam Cudowne lata, ale absolutnie nie pamietam o czym to bylo (poza ogolnymi zalozeniami - starszy wredny brat, starsza ignorujaca wszystkich siostra, brzydki przyjaciel i sliczna sasiadka. No i muzyka - muzyke pamietam, bo mi sie szalenie podobala )
BeeMeR - Pią 15 Cze, 2012 06:53
Co do SP mam zdanie jak Aine i tez nie czuję potrzeby go zmieniać
Nie oglądałam też Soprano ani Simpsonów
Dodałabym tylko "detektyw w sutannie" żar tropików" i "niebezpieczna zatoka" z dziecinnych lat
Ania Aga - Pią 15 Cze, 2012 07:53
A "Niewolnica Isaura"? To był szał. Nadawany dwa razy, żeby druga zmiana także mogła oglądać. Tyle, że szedł w latach 80.
Lata 90 - "Duma i uprzedzenie", nietypowy, bo krótki, bez kolejnych sezonów, ale za to jaki! Chociaż moja miłość do Austen zaczeła się od "Dumy" z lat 80.
Admete - Pią 15 Cze, 2012 12:42
No właśnie - Nowojorscy gliniarze! Dobry był serial. A potem Third watch.
Aragonte - Pią 15 Cze, 2012 21:35
| BeeMeR napisał/a: | Co do SP mam zdanie jak Aine i tez nie czuję potrzeby go zmieniać
Nie oglądałam też Soprano ani Simpsonów |
Zgadzam się z przedmówczyniami co do SP
Soprano nigdy nie oglądałam, Simpsonów trochę odcinków widziałam, podobnie jak Przyjaciół.
Twin Peaks to kiedyś był absolutny hit, aczkolwiek druga seria była już bez sensu, moim zdaniem...
Anonymous - Sob 16 Cze, 2012 02:08
| BeeMeR napisał/a: | Dodałabym tylko "detektyw w sutannie" żar tropików" i "niebezpieczna zatoka" z dziecinnych lat |
I Seaquest !!!! Jonathan Brandis podobal mi sie do tego stopnia, ze nawet pamietam go z nazwiska !!
|
|
|