Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
BeeMeR - Nie 12 Paź, 2014 15:09
Two Weeks 10
Dzikus Tae San z retrospekcji strasznie przypomina mi dzikusa Tomka sprzed oswojenia
Od razu mam dla Tae Sana morze słabości No bo to taki jeżozwierz, z kolcami przede wszystkim do środka - odpycha innych a najbardziej rani siebie.
Ogromnie się zmienił - Tae San siedzi i kombinuje nad przeszłością - jak doszło do tego, co się zdarzyło - bardzo ładnie tu są wprowadzone błyskawiczne retrospekcje przypominające jakąś istotną wymianę zdań (szczególnie podobał mi się motyw jadowitego węża czatującego na ofiarę, by jej nigdy nie puścić z - powiedzmy - rąk) czy zdarzenie, dobre są też rozmowy Tae Sana z córeczkę - trochę jakby z sumieniem, trochę z podświadomością podpowiadającą następny krok.
Dialogi ładnie pchają akcję do przodu, nie pętlą, panna mnie chwilowo przestała denerwować ale grać to ona za bardzo nie umie i najlepiej jakby się nauczyła domykać usta. Ludzie stojący po jednej stronie zaczynają współpracować - a przynajmniej nie przeszkadzają. Dobrze, że prokurator oświeciła pannę, że 8 lat temu Tae San został wrobiony i że najprawdopodobniej grożono jego bliskim (a on bliskich przecież nie miał tylko ją i przyjaciela) bo sama by się nie domyśliła do końca świata. No i dobrze, że się wreszcie rozmówiła z Tae Sanem - choćby po części.
Generalnie - im dalej w dramę tym bardziej jestem nią zachwycona.
Admete - Nie 12 Paź, 2014 15:12
| BeeMeR napisał/a: | | Generalnie - im dalej w dramę tym bardziej jestem nią zachwycona. |
Też mi się podobało w dramie, to wszystko, co tu wypunktowałaś.
Agn - Nie 12 Paź, 2014 16:05
| Aragonte napisał/a: | No dobra, Iljimae zabójcą nie był, ale w drugiej połowie dramy walczył naprawdę sprawnie, bohater Gunmana też - a mój komentarz odnosił się po części do filmików z Gunmana
Z tym zabójcą to przesadziłam |
A tak przebierałam nóżkami, by rzucić się w pościg za dramą, w której Junki będzie zUy... Ech...
| Aragonte napisał/a: |
Ale, ale - widzieliście Junkiego oblewanego wodą? Bo filmy z niektórymi panami w tej sytuacji to kojarzę
|
O, też się oblał?
| Aragonte napisał/a: | Dlatego nadal mam wątpliwości, czy Two Weeks będą najlepszym wyborem na wspólne oglądanie z kumpelą, bo zwątpi w resztę mojego intelektu |
Jestem pewna, że twoja kumpela też miewa momenty słabości.
| Aragonte napisał/a: | Ja byłam zachwycona rozwojem postaci Tae Sana Początkowo nie budził mego zachwytu, ale ostatecznie okazało się, że to naprawdę inteligentny i sensowny facet. I jak pisałam: ciekawią mnie jego dalsze losy |
Mam podobnie. Początkowo Tae San nie wzbudzał mej sympatii, ale potem z całego serca mu kibicowałam. No i też dałabym się pokrajać za rąbek tajemnicy - co potem z tym facetem?
| BeeMeR napisał/a: | Absolutnie mi nie przeszkadza, że rany mu zmieniły położenie a potem wróciły na miejsce |
Tego nie zauważyłam, może następnym razem zobaczę. Zwróciłam zaś uwagę na co innego - Tae San miał ranę na nosie. Ta ranka mu się goiła przez naprawdę sporą liczbę odcinków - długo miał tego strupka. Nie tak jak czasem w dramach prezentują obrażenia - ktoś dostanie po ryju, a nawet pół siniaka nie ma. Albo najwyżej jednodniowego.
| Zooshe napisał/a: | Dorwałam w końcu napisy do Bad Guysów |
(tu nastąpiła reklama Zooshe, która zachęciła Agn)
Nie wywalaj tego do kosza, chyba ci to zwinę.
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 16:20
| Agn napisał/a: | | A tak przebierałam nóżkami, by rzucić się w pościg za dramą, w której Junki będzie zUy... Ech... |
No trudno, musisz się zadowolić seksownym ajussim jako terrorystą z bombką w garści
A Junkiego oblali na planie Gunmana, sądząc po ciuchach Chyba woda była mocno zimna, sądząc po jego reakcji
Zmarzł, biedactwo
Admete - Nie 12 Paź, 2014 16:33
Właśnie doczytałam, że aktorka grająca w Wojowniku BDS przyszłą żonę bohatera ( że to przyszłą żona, wiem z Wikipedii, bo bohater wszak historyczny ) zagrała też z Junkim z Hero - tym bardziej chcę tę dramę obejrzeć. A w BDS trudny bromance w starszym i młodszym pokoleniu - oba ciekawe. Tak sobie pomyślałam, że w przypadku Dong Soo i Woona to pewnie jakieś straszne fanfikowe slashe były. Aktor grający Sa Mo to z kolei władca Podziemi z Arang. Kojarzenia ciąg dalszy - pewien dziwaczny zabójca z Hoksa Chorong to trębacz z BV.
Agn - Nie 12 Paź, 2014 16:34
| Aragonte napisał/a: | No trudno, musisz się zadowolić seksownym ajussim jako terrorystą z bombką w garści |
Och, Seksowny Zuy Ajussi jest mistrzem świata i okolic, ale, tam do licha, Junkiego z czystej ciekawości chciałabym zobaczyć w takiej roli. Nie wiem, czy dałby radę, ale mógłby chociaż spróbować. Z gnatem w rąsi biegać potrafi.
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 16:38
| Admete napisał/a: | | Właśnie doczytałam, że aktorka grająca w Wojowniku BDS przyszłą żonę bohatera ( że to przyszłą żona, wiem z Wikipedii, bo bohater wszak historyczny ) zagrała też z Junkim z Hero - tym bardziej chcę tę dramę obejrzeć. |
To chyba pani policjantka, z którą Jin Do Hyuk droczy się i kłóci przez pół dramy, a potem też się droczy, ale już bardziej flirciarsko No i ostatecznie udaje się ich przyłapać, jak trzymają się za rączki, więc chyba para z nich była, chociaż bez dramatoz i wielkiego przeżywania miłosnych wzlotów na ekranie, bo nie o to chodziło w tej dramie Taki... dośc normalny był ten ich związek.
A wśród reporterów znajdziesz też kontrabasistę z BV
No, w dramy z Junkim jestem już zaopatrzona, chyba tylko My Girl mi brakuje
Admete - Nie 12 Paź, 2014 16:42
| Aragonte napisał/a: | To chyba pani policjantka |
W Wojowniku to taka chłopczyca z łukiem i strzałami Bardzo sympatyczna.
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 16:44
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | No trudno, musisz się zadowolić seksownym ajussim jako terrorystą z bombką w garści |
Och, Seksowny Zuy Ajussi jest mistrzem świata i okolic, ale, tam do licha, Junkiego z czystej ciekawości chciałabym zobaczyć w takiej roli. Nie wiem, czy dałby radę, ale mógłby chociaż spróbować. |
Lepiej, żeby tego nie robił, bo a nuż dojdę do tego rodzaju komentarzy: "o, jak Junki ślicznie wypruł komuś flaki"
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 16:46
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | To chyba pani policjantka |
W Wojowniku to taka chłopczyca z łukiem i strzałami Bardzo sympatyczna. |
W Hero też jest sympatyczna. Mogła mieć pewne problemy z wejściem w rolę, bo dostała ją z marszu, zamiast jakiejś innej aktorki, która chyba miała kontuzję. Nie do końca jest przekonująca jako szefowa posterunku, ale przymykam na to oko, bo to drama w końcu Z Jun Ki ma niezłą chemię, muszę przyznać, chociaż to rodzaj relacji przyjacielskiej przez większośc dramy, no i opartej na zaufaniu oraz współdziałaniu (co akurat bardzo mi się podoba).
Podoba mi się też, że to jedyna znana mi drama, w której fajnie ukazano stosunek do zwierzaków - reporterzy opisują przypadek jakiegoś zaginionego psiaka, piesek zostaje odnaleziony, jego pani przychodzi z podziękowaniami, a wszyscy się nad zwierzakiem zachwycają (bez dowcipów o jedzeniu psiego mięsa, jak w KSS). To takie mało koreańskie było
Agn - Nie 12 Paź, 2014 17:07
| Cytat: | Lepiej, żeby tego nie robił, bo a nuż dojdę do tego rodzaju komentarzy: "o, jak Junki ślicznie wypruł komuś flaki" |
Oj tam, co w tym takiego złego? Jak Zuy Ajussi zabił kobietę w gabinecie, to też jedyna refleksja, jaka mi przyszła do głowy, była taka, że jest absolutnie niesamowity. I wygląda obłędnie w czarnym.
Oglądam 10. odcinek Joseon Gunman - na razie jest strasznie. Torturują Soo In. I po co? Żeby ten wredny dziad mógł pokonać wroga. Mam nadzieję, że strzelec szybko zrobi z tym porządek, bo mnie krew zaleje.
zooshe - Nie 12 Paź, 2014 17:19
| Aragonte napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | No trudno, musisz się zadowolić seksownym ajussim jako terrorystą z bombką w garści |
Och, Seksowny Zuy Ajussi jest mistrzem świata i okolic, ale, tam do licha, Junkiego z czystej ciekawości chciałabym zobaczyć w takiej roli. Nie wiem, czy dałby radę, ale mógłby chociaż spróbować. |
Lepiej, żeby tego nie robił, bo a nuż dojdę do tego rodzaju komentarzy: "o, jak Junki ślicznie wypruł komuś flaki" |
Jakoś nie widzę Junkiego w roli prawdziwego badassa. Do tego trzeba się urodzić. CSW to ma, a Junki nie.
Admete - Nie 12 Paź, 2014 17:25
| zooshe napisał/a: | | Jakoś nie widzę Junkiego w roli prawdziwego badassa. Do tego trzeba się urodzić. CSW to ma, a Junki nie. |
Dla mnie to lepiej, bo ja zazwyczaj kibicuję tym dobrym
| Aragonte napisał/a: | | Z Jun Ki ma niezłą chemię, muszę przyznać, chociaż to rodzaj relacji przyjacielskiej przez większośc dramy, no i opartej na zaufaniu oraz współdziałaniu (co akurat bardzo mi się podoba). |
W BDS też nie ma na razie między bohaterami relacji romansowych, bo Dong Soo kocha się w innej i widzi w Jin Joo tylko dobrego kompana, przyjaciółkę.
Agn - Nie 12 Paź, 2014 17:26
Mnie ciekawość zżera. Jeśli mogłam z radością oglądać LMH w roli badassa, to czemu i nie Junki? Tak sobie myślę - na początku ta idea mnie też jakoś nie przekonywała, ale doszłam do wniosku, że można zbudować to na zasadzie "niepozorny, nie rzuca się w oczy, nikt go nie podejrzewa... a ma takie brzydkie zabawki w szafie".
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 17:40
Gdzie on tam niepozorny i nie rzuca się w oczy ale zgadzam się, że na Zuego może średnio pasować.
| Admete napisał/a: | | zooshe napisał/a: | | Jakoś nie widzę Junkiego w roli prawdziwego badassa. Do tego trzeba się urodzić. CSW to ma, a Junki nie. |
Dla mnie to lepiej, bo ja zazwyczaj kibicuję tym dobrym |
Ja w sumie też Chyba tylko w przypadku Atheny naprawdę nie mam pokusy kibicować dobru
Admete, przesyłka się szykuje
BeeMeR - Nie 12 Paź, 2014 18:10
| Agn napisał/a: | Mam nadzieję, że strzelec szybko zrobi z tym porządek, bo mnie krew zaleje. | Na pewno będzie próbował
| Agn napisał/a: | | Tego nie zauważyłam, może następnym razem zobaczę. | rany zmieniły położenie i kształt przynajmniej na czas sceny prysznicowej (ok. woda rozmyła kształt ) - zwłaszcza ta na policzku - w ruchu jest to o wiele bardziej widoczne: na policzku a z boku.
| Aragonte napisał/a: | A wśród reporterów znajdziesz też kontrabasistę z BV
| Powoli odnoszę wrażenie, że on gra wszędzie
| zooshe napisał/a: | | Jakoś nie widzę Junkiego w roli prawdziwego badassa. Do tego trzeba się urodzić. CSW to ma, a Junki nie. | Ja jeszcze nie widzę - ale w przyszłości jak najbardziej - on jest charakterystyczny, grać potrafi, walczyć, nabierze jeszcze doświadczenia i drapieżności - poradzi sobie śpiewająco.
| Agn napisał/a: | | Jeśli mogłam z radością oglądać LMH w roli badassa | w czym?
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 18:27
Hmm, zaczęłam się zastanawiać, jak Jun Ki poradziłby sobie w roli np. Valmonta
BeeMeR - Nie 12 Paź, 2014 18:32
Po mojemu jak wyżej: jeszcze nie teraz - ale za kilka lat bez problemu
Agn - Nie 12 Paź, 2014 18:32
| BeeMeR napisał/a: | rany zmieniły położenie i kształt przynajmniej na czas sceny prysznicowej (ok. woda rozmyła kształt ) - zwłaszcza ta na policzku - w ruchu jest to o wiele bardziej widoczne: na policzku a z boku. |
Dla mnie to nadal jest na kości policzkowej.
| Cytat: | w czym? |
Mwhaha! W "The one and only", czyli 2 sezonach reklam Toyoty Camry, w których zagrał braci bliźniaków - Kwona i Joona. Jeden był dobry i rozkoszny, drugi działał dla mafii i usiłował skraść bratu tożsamość.
Niemniej bracia, o ile dobrze zapamiętałam, bardzo się kochali. A między jedną sceną romantyczną, a drugą sensacyjną opowiadał o poduszkach powietrznych, silniku, GPSie... samochód był taki cacy, że pomagał wyjść z amnezji. Oglądało się to jak najlepszą dramę. Wciąż liczę, że LMH powtórzy kiedyś eksperyment i zagra porządnego badassa np. w dramie. *marzy*
Skończyłam 10. odcinek Gunmana - i koniec polskich napisów. Świetny jest ten serial. Właśnie rzucono lekkie światło na przeszłość Won Shina i jego córki - nie wygląda to różowo. I cała jego sytuacja jest godna pożałowania. A dla córki, widać, zrobi wszystko. Nawet klęknie przed Japończykiem.
Admete - Nie 12 Paź, 2014 18:45
I'm in heaven... W Wojowniku akcja za akcją - powtarzam się, wiem, ale jakie oni tam mają pojedynki Odcinek 20 - sam zachwyt. Święty Miecz i Władca Niebios przygotowują się do ostatecznego pojedynku i ćwiczą ze swoimi uczniami - Dong Soo i Woonem. Ja to mam przy czymś takim, jak wy przy scenach z Dokko - rozpływam się. Uwielbiam zarówno dwójkę starszych mistrzów jak i tych młodziaków. A teraz na dodatek pojawił się jeszcze japoński mistrz sztuk walki. Z tej starszej pary bohaterów zwróćcie kiedyś uwagę na Chuna - Władcę Niebios, świetnie pomyślana i zagrana postać.
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 19:07
Admete, można się rozpływać i przy Dokko, przy pięknych walkach
Uwielbiam pięknie nakręcone walki w dramach
Admete - Nie 12 Paź, 2014 19:10
Próbowałam znaleźć jakiś filmik z Wojownika BDS, który by nie był zbyt spoilerowy i nie był slashem... Nie da się Same slashe. Wiedziałam, po prostu wiedziałam.
To macie filmik ze Świętym Miecza w roli głównej:
http://www.youtube.com/watch?v=bOuXgyGRZZs
Święty Miecza, Władca Niebios, Władczyni Ziemi:
http://www.youtube.com/watch?v=DdHzbZBlv4Y
Aragonte - Nie 12 Paź, 2014 19:14
Mnie spoilery nie są straszne
Jak dojadę do końca wybierania ujęć (jestem w połowie, grrr), to sobie obejrzę clipy z Wojownika
Admete - Nie 12 Paź, 2014 19:21
Znalazłam jeden, który slashem nie jest, ale za to pure angst - 120% normy plus spoilery, ale tak sobie myślę, że jak za bardzo nie wiecie kto zacz, to wam spoilery niestraszne Zapewniam, że są w dramie humorystyczne, zabawne momenty i bohaterowie wcale nie cierpią przez cały czas
http://www.youtube.com/watch?v=z2wNHHjS6Ew
Aragonte - połączenie scen z Wojownika i Iljimae ( pewnie Iljimae będzie u mnie następne w kolejce ) :
http://www.youtube.com/watch?v=5h0iOiJ_FvE
BeeMeR - Nie 12 Paź, 2014 19:36
| Agn napisał/a: | | "The one and only", czyli 2 sezonach reklam Toyoty Camry, | no przecież...
| Admete napisał/a: | | Święty Miecza, Władca Niebios, Władczyni Ziemi: | bardzo mi się podoba
| Admete napisał/a: | Znalazłam jeden, który slashem nie jest, ale za to pure angst - 120% normy plus spoilery, ale tak sobie myślę, że jak za bardzo nie wiecie kto zacz, to wam spoilery niestraszne Zapewniam, że są w dramie humorystyczne, zabawne momenty i bohaterowie wcale nie cierpią przez cały czas | a ten mi się nie wyświetla.
i tak czuję się zachęcona
|
|
|