To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"

Aragonte - Śro 19 Kwi, 2023 12:54

Mam wrażenie, że to wystarczy wysłuchać, za dużo oglądania to tam nie ma :wink: Ale zerknęłam tylko na początek.
Aragonte - Nie 30 Lip, 2023 15:03

Gotri nakręcił film o historii Luthien i Berena (specjalnie tak ustawiłam kolejność, bo wiadomo, kto w tej parze grał pierwsze skrzypce :wink: ).
https://www.youtube.com/watch?v=tpWDGrppmMI

BeeMeR - Śro 18 Paź, 2023 10:12

Aragonte napisał/a:
Gotri nakręcił film o historii Luthien i Berena
Muszę wreszcie obejrzeć bo miałam to zrobić ale mi się zapomniało ;)

Oglądamy z dziećmi LOTR, sami chcieli tj. Ania, jak już sobie powtórzyła wybrane tj. początkowe części Harry'ego POttera ponownie ;) m/w w godzinnych kawałkach, dotarliśmy wczoraj do Lothlorien.

Ania: Dementorzy!
Adam: Nazgule - oni mają nogi i byli ludźmi a dementorzy nie :P
Ania: No ale Tolkien odgapił ich z HP!

wyjaśniliśmy sobie co było najpierw ;)

Ania: Hobbit i tak jest lepszy! Bilbo jest fajniejszy niż Frodo!
No cóż, de gustibus... ;) Choć z tym ostatnim się zgadzam, zwłaszcza jeśli idzie o filmowe kreacje, ona jednak w dużej mierze ma na myśli również książkę, bo Hobbit jej się znacznie bardziej podobał, piosenki też, a w WP około bitwy o Helmowy Jar odmówiła słuchania dalej - za dużo wojen - biorąc pod uwagę wiek prawidłowo ;)

BeeMeR - Wto 07 Lis, 2023 23:43

Obejrzałam z Adamem Dwie wieże - po jego reakcjach widzę, gdzie są dłużyzny, ja już tak dawno temu oswoiłam filmy, że nic nie dostrzegam :wink:

I głupotka:

Admete - Śro 08 Lis, 2023 05:21

:lol:
achata - Pon 13 Lis, 2023 12:18

Podoba mi się porównanie Luthien do Roszpunki :)
Fajnie przedstawiona historia. Szkoda, że zabrakło szkiców Kasjopei i Eleny Kukanowej i jeszcze innych prac.
Głos autora wyraźny i nastrojowy. Nie lubię audiobooków ale tego słucha się super

Tamara - Czw 04 Sty, 2024 23:51

No więc melduję uprzejmie, że juz Prologu zaplątałam się dokumentnie w historii hobbitów - kto jak gdzie kiedy skąd i dlaczego :thud: :zawstydzona2:
annmichelle - Pią 05 Sty, 2024 08:33

Mam pytanie techniczne do moderatorek. :wink:
Mamy dwa tematy o WP: ten i https://forum.northandsouth.info/191,1225.htm
Oba są tak przemieszane, tzn. dotyczą i książki i ekranizacji, więc nie można powiedzieć, że jeden jest o powieści i czytaniu, a drugi o filmie i odnośniku do książki.
Nie możnaby ich połączyć?
Pytam, bo właśnie naszukałam się pewnych postów sprzed lat o powieści będąc pewna, że są w tym temacie, a były w tym "LOTR".
20 minut mojego życia, których mi nikt nie odda. :cry2: :-P

Aragonte - Pią 05 Sty, 2024 12:20

Hm, problem jest w tym, że jeden wątek ma już ponad 80 stron, a drugi ok. 50, po połączeniu będzie to ponad stówa, a to ciężko się moderuje i ciężko przeszukuje :mysle: W ten weekend przejrzę te wątki, może coś poprzesuwam, jeśli się uda, żeby było bardziej logicznie podzielone.

Współczuję utraconych 20 minut :pociesz: :wink:

Tamara - Pią 05 Sty, 2024 14:36

Jeżeli mogę, to bym w tym sie udzielała, bo pierwotnie ten był o czytaniu :wink:
Admete - Pią 05 Sty, 2024 14:40

Ja bym zostawiła oba. Nie ma sensu zmieniać.
Tamara - Pią 05 Sty, 2024 14:46

W końcu oba są i o książce i o filmie, bo jedno e istnieje bez drugiego :wink:
Tamara - Sob 06 Sty, 2024 21:21

"Ale tak serio to ciekawa jestem jej wrażeń, bo zupełnie inaczej się odbiera taką lekturę, kiedy czyta się to jako dorosły człowiek." - cytat z Aragonte z wątku molowoksiążkowego - więc zaczynam :mrgreen:

Myślę, że w moim przypadku dorosłość nie ma tu nic do rzeczy, natomiast ma to, że obejrzałam filmy, więc z grubsza (bardzo z grubsza, jak wnioskuję z tego, co się doczytałam we wcześniejszych tu postach) znam przebieg akcji i zakończenie, więc element ekscytacji jest mniejszy, aczkolwiek kiedy Froda i resztę wciągnęło do kurhanu owszem, nie powiem, byłam gotowa obgryzać palce z nerwów, tyle że byłam w tramwaju, więc miałam brudne ręce i nie mogłam :wink: dojechałam już albowiem do momentu, kiedy Tom Bombadil na Pulpecie (wspaniałe imię dla kuca :serce: ) odprowadza towarzystwo po wyratowaniu z kurhanu. Trochę żałuję, że czytałam wątek, bo mniej zaskoczeń i niespodzianek, ale podejrzewam, że i tak będzie ich sporo.

Zaczynając od języka i pewnej "staroświeckości", o której uprzedzała mnie Aragonte - język jest przepiękny, a staroświeckości żadnej nie czuję, ostatecznie przeczytało się kiedyś Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki i Robinsona Cruzoe w wydaniu nie dla młodzieży :wink: trochę się gubię w geografii i natłoku nazw, ale powiedzmy, że przy pierwszym razie i przy pocovidowym mózgu może tak być. W każdym razie czytając widzę obrazy tego, co się rozgrywa, a to znaczy, że jest dobrze.

Jeśli idzie o treść - gdyby nie to, że mam więcej obowiązków niż kiedyś i żelazną wolę jak Marchewa (przynajmniej czasami :wink: ) - byłoby jak z HP poczynając od Czary ognia - przynoszę książkę z księgarni w piątek, oznajmiam, że przez dwa dni mnie nie ma, radźcie sobie sami, i czytam aż przeczytam :mrgreen:

BeeMeR - Sob 06 Sty, 2024 21:42

Tamara napisał/a:
juz Prologu zaplątałam się dokumentnie w historii hobbitów - kto jak gdzie kiedy skąd i dlaczego
śmiem twierdzić, że jeśli chodzi o prolog hobbitowy to najważniejsze jest fajkowe ziele ;)

Tamara napisał/a:
język jest przepiękny, a staroświeckości żadnej nie czuję, (...)W każdym razie czytając widzę obrazy tego, co się rozgrywa, a to znaczy, że jest dobrze.
Tak trzymać :oklaski:
Czekam na dalsze relacje :mrgreen:

Tamara - Sob 06 Sty, 2024 22:09

BeeMeR napisał/a:
śmiem twierdzić, że jeśli chodzi o prolog hobbitowy to najważniejsze jest fajkowe ziele

No cóż, jako nowicjuszka nie śmiem się wypowiadać, ale uważam, że to jakaś zmodyfikowana odmiana tytoniu, skrzyżowana z jakimiś grzybami :wink:

Admete - Sob 06 Sty, 2024 22:13

Cieszę się, że dobrze ci się czyta.
Tamara - Nie 07 Sty, 2024 21:12

Ja jeszcze bardziej :mrgreen:
Aragonte - Pon 08 Sty, 2024 00:46

A ja jak się cieszę :love_shower: :love_shower:

Sceny w kurhanie były świetne IMHO i żałuję, że nie ma tego w filmach.

Admete - Pon 08 Sty, 2024 06:38

Lubię też wizytę u Toma Bombadila i Złotej Jagody. To tam są te słowa o srebrnej zasłonie i zielonym lądzie, które potem wypowiada w filmie Gandalf podczas obrony Minas Tirith.
BeeMeR - Pon 08 Sty, 2024 10:07

Bardzo lubię tą scenę :serce: jest pieknie zagrana i bardzo tam pasuje.
No, wracam do Dwoch wież.

Tamara - Pon 08 Sty, 2024 10:34

Aragorn się ujawnił :mrgreen: niestety Obieżyświat od razu kojarzy mi się z Włóczykijem :wink:
Im dłużej czytam, tym bardziej oddzielam film od książki - dwa sposoby opowiedzenia tej samej historii , przy czym z racji jej bogactwa i specyfiki w wersji książkowej, film musiał wprowadzić syntezy i modyfikacje, żeby wywołać niezbędne napięcie, zainteresowanie , no i upchnąć całą historię w jakichś wytrzymywalnych ramach czasowych. Ten sam problem co z HP - jeżeli by się chciało mieć wszystko, musiałby to być wieloodcinkowy wieloseryjny serial wyłącznie dla fanów, dla których ważna jest każda scena i każda kwestia (nie powiem, oglądałabym :mrgreen: ), dla przeciętnego człowieka ziejący nudą :-P

BeeMeR - Pon 08 Sty, 2024 11:00

Tamara napisał/a:

Im dłużej czytam, tym bardziej oddzielam film od książki - dwa sposoby opowiedzenia tej samej historii
nie da sie ukryć, trochę czekałam na to :szacuneczek:
Odkąd napisałaś, ze się dobrze czyta, ma sie rozumieć :wink: , bo przyjęłabym też informację, że nie bardzo :wink:
Ja dotąd nie pogodziłam się w sercu moim filmowemu wypaczeniem postaci Frodo, Eowiny, Faramira. Trochę Elronda i Aragirna też. Wzdech.
Ale i tak film kocham i wracam do niego regularnie - jak i do HP, tylko rzadziej do tego ostatniego.

Jestem po bitwie w Helmowym Jarze - jak się Gimli cudnie zachwyca pieczarami :love_shower: a Legolas Fangornem - to dopiero dobrana para przyjaciół, tak różnych, a gotowych dla druguego zwiedzic to, co ich napawa lękiem :serce:

Tamara - Pon 08 Sty, 2024 11:12

BeeMeR napisał/a:
Ja dotąd nie pogodziłam się w sercu moim filmowemu wypaczeniem postaci Frodo, Eowiny, Faramira. Trochę Elronda i Aragirna też.

Ze względu na to , że najpierw oglądałam filmy, bohaterów widzę w postaci filmowej, zwłaszcza twarze :wink: nie jestem w stanie znieść myśli o książkowym okrągło- i rumianolicym Frodzie (tak jak nie mogę znieść książkowej okrągłej i rumianej paszczy Janka Bohatyrowicza :wink: ), co do charakterów - na razie sie wypowiedzieć za bardzo nie mogę, ale Frodo specjalnie nie wydaje mi się jakoś zmieniony.

Właśnie mnie olśniło, skąd Rowling wzięła wierzbę bijącą :lol: w ogóle ciągnęła z WP pełnymi garściami.

BeeMeR - Pon 08 Sty, 2024 11:19

Mnie nie o wygląd chodziło tylko o zachowanie. Doczytasz :wink:

Do wyglądu filmiwego nie mam zastrzeżeń (procz włosów Aragorna w okolicach ostatniej bitwy :zalamka: ), casting jest imho doskonały :oklaski:

Tak, Rowling (i inni), czerpali pełnymi garsciami, nawet moje dzieci to wyłapały podczas poznawania WP i HP :lol:

Tamara - Pon 08 Sty, 2024 12:43

Pratchett tak samo - kiedy widzę Gimliego, od razu mam przed oczami Marchewę wkraczającego do tawerny pełnej tłukących sie krasnoludów i jego okrzyk "A cóż by na to powiedziały wasze siwobrode matki???" :mrgreen: ogólnie Gimli jest bardziej krasnoludzki wg moich standardów niż krasnoludy z Hobbita :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group