Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie
Admete - Sob 06 Lis, 2010 20:15
Greer To klepnięcie w plecy i rada, żeby Eli zachował się jak męzczyzna No właśnie - co z Chloe? Najwyraźniej nie przekazała Scottowi obcych elementów. Musieli zrobic coś z jej genami.
Caitriona - Sob 06 Lis, 2010 20:31
Przekazać, przekazała, ale na chwilę. Nie zazdroszczę dziewczynie, mieć świadomość, że powoli się człowiek zmienia w coś innego...brr...
I o dziwo, po tym odcinku zaczęłam lubić Younga, do tej pory mnie irytował.
A Greer normalnie podbija moje serce
Admete - Sob 06 Lis, 2010 20:37
Widzisz co trochę angstu robi z bohatera? Od razu jest lepszy i ciekawszy nawet przystojny A tak serio to facet ma sporo na głowie. Natomiast Rush zaczyna coraz bardziej grać Boga samego To się musi źle skończyć.
Caitriona - Sob 06 Lis, 2010 20:57
Przystojniejszy to chyba nie, ale na pewno bardziej interesujący
A Rush, cóż, penie umoczy tyłek i potem dostąpi objawienia, że sam nie może o wszystkim decydować, nawet jeśli jest taki niesamowicie inteligentny...
Admete - Sob 06 Lis, 2010 21:05
Objawienia to on chyba nigdy nie dostąpi. Za bardzo egocentryczny
Caitriona - Sob 06 Lis, 2010 21:07
| Admete napisał/a: | | Objawienia to on chyba nigdy nie dostąpi. |
Myślisz? Ja stawiam, że jednak przejrzy na oczy, kiedyś
Admete - Sob 06 Lis, 2010 21:11
| Caitriona napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Objawienia to on chyba nigdy nie dostąpi. |
Myślisz? Ja stawiam, że jednak przejrzy na oczy, kiedyś |
Moze czasowo. Na razie sknocił już tyle rzeczy, gada z duchami? emanacjami własnego umysłu? projekcją statku? i go to zupełnie nie rusza. Jeśli Destiny mógł dotrzeć do umysłu Younga, to także do Rusha. Może on tez jest testowany?
Caitriona - Sob 06 Lis, 2010 21:29
No właśnie się zastanawiam z kim on rozmawia. Żona wskazuje, że sam ze sobą, bo skąd Destiny wiedziałby jak ona wyglądała? Może aż tak wniknąć w umysł? Dr Franklin może już być wytworem statku. Kurczę, nie wiem.
Admete - Sob 06 Lis, 2010 21:52
Może to będzie coś jak Solaris? Statek może tylko sugerować pewne rzeczy, a umysł Rusha dopełnia resztę.
Admete - Nie 07 Lis, 2010 17:16
10 grudnia będzie jeszcze jeden odcinek Warehouse 13 A ja myślałąm, że 12 był ostatni. Cieszę się.
Aragonte - Nie 07 Lis, 2010 17:32
Super
Może coś się zmieni, jeśli chodzi o Mykę, tzn. jej odejście z Magazynu...
Fibula - Nie 07 Lis, 2010 17:44
| Admete napisał/a: | 10 grudnia będzie jeszcze jeden odcinek Warehouse 13 A ja myślałąm, że 12 był ostatni. Cieszę się. |
Dodatkowy oprócz świątecznego?
Admete - Nie 07 Lis, 2010 17:50
| Fibula napisał/a: | | Admete napisał/a: | 10 grudnia będzie jeszcze jeden odcinek Warehouse 13 A ja myślałąm, że 12 był ostatni. Cieszę się. |
Dodatkowy oprócz świątecznego? |
To ten świąteczny.
Caitriona - Nie 07 Lis, 2010 23:38
O, świetnie!
Aragonte - Pon 08 Lis, 2010 16:52
Niemcy zabrali się za ekranizację Dzienników gwiazdowych
Trailer tu:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Sama nie wiem, co o tym myśleć, ale pewnie postaram się kiedyś obejrzeć.
Admete - Pon 08 Lis, 2010 17:02
To jest jakaś miniseria krótkich odcinków chyba. Pod spodem w wypowiedziach pisanych zrozumiałym językiem chyba chwalą
Fibula - Wto 09 Lis, 2010 21:48
Hmm, może The Walking Dead nie do końca jest serialem fantastycznym, ale tu chyba bardziej pasuje niż w sensacji. Ogląda to ktoś poza mną?
Admete - Wto 09 Lis, 2010 21:50
O zombiakach? Ja duzo zniosę, ale dla mnie to juz hardkore
milenaj - Wto 09 Lis, 2010 21:56
No właśnie, dużo dobrego słyszałam i czytałam o tym serialu, ale oglądać nie zamierzam.
Aragonte - Wto 09 Lis, 2010 21:58
Ja też nie - odkąd zombiakami skażono nawet Austen, zamierzam programowo ich unikać
Caitriona - Wto 09 Lis, 2010 22:37
Ja też sobie ten serial odpuszczę, nie cierpię zombie... Brr.
Fibula - Wto 09 Lis, 2010 23:05
Zombiaki jak żywe, trzeba im przyznać. Nie oglądam horrorów, ale w moim odczuciu zombie w TWD zastępują zdziczałych ludzi z Survivors czy The Road i bardziej jestem w stanie zrozumieć bezmyślne stwory niż ludzi. No i jestem ciekawa, jak zostanie pokazany świat po katastrofie. Może Praedzio się przełamie dla głównego bohatera .
praedzio - Śro 10 Lis, 2010 13:49
Aaaaa... Chodzi Ci o pięknego Andrew? Ale te zombiaki... Najwyżej skombinuję pierwszy odcinek i zobaczę, czy to strawne jest. Jakoś nie jestem przekonana do rozpadających się na kawałki bohaterów.
Fibula - Śro 10 Lis, 2010 19:20
Ale zombiaki to tło, nie bohaterowie.
praedzio - Śro 10 Lis, 2010 21:03
Dobra, dobra. Co zrobić jak tło czasem wyłazi ruchem posuwistym na pierwszy plan?
|
|
|