Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 11:50
Najgorszy był taki jeden okres, chyba z 10 dni, kiedy powietrze było tak straszne, że dało sie tylko oddychać jak najbardziej płytko. Śmierdziało nawet w domu, przy szczelnie zamkniętych oknach. Straszne to było. Zamówiłam wtedy maskę, ale dostałam ją po miesiącu, kiedy była już właściwie do odłożenia na przyszły rok. Czuję, że to właśnie ten czas zrobił mi z płuc jakąś kopalnię syfu. Autentycznie, prosta infekcja górnych dróg oddechowych ciągnie się już 4 tydzień. Mam nadzieję, że tych, którzy nam to zgotowali, dopadnie zła karma
I jeszcze na fb wyczytałam, że alarmy antysmogowe to "zbiorowa histeria," rozumiecie.
Szkoda się wkurzać, trzeba mobilizować siły na pozytywne dochodzenie do siebie.
Agn - Czw 23 Mar, 2017 11:52
Trzykrotko, jak byś kiedyś potrzebowała wyemigrować z komory gazowej, to we Wrocławiu jest względnie czysto. Te kilka razy, kiedy czuć było, że powietrze jest paskudne było, jako piszę, dosłownie kilka, a w porównaniu z tym, co się działo w Krakowie to po prostu śmieszna drobnostka.
Zaplecze przyjaźnie do ciebie nastawione byś miała w postaci wrocławskiej frakcji forumowej.
A żeby było ciut na temat - za 4 dni zaczyna się Whisper, na co czekam ja i na pewno Admete.
Patrząc na zapowiedzi na asianwiki trochę szkoda, że uwzględniają tam wyłącznie dramy jappońskie i koreańskie, nie bardzo wiem, gdzie pooglądać sobie zapowiedzi chińskich kostiumowców.
Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 13:13
Do Wrocławia i Gdańska chętnie się wyprowadzę. Niech sobie tylko znajdę robotę - adieu, Krakowie
Ja też czekam na Whisper - Lee Bo Young po macierzyńskim i pan z On The Way to Airport - bardzo chcę spróbować to zobaczyć.
Chińska strona na bank jest, tylko trzeba by ją namierzyć. Agn, patrzyłaś na naszych bakach i jaszczurkach? Tak powinna być frakcja chińska - może oni coś wiedzą?
Admete - Czw 23 Mar, 2017 19:48
Może to Whisper mi się spodoba albo inna nowa drama. Obecnie oglądam tylko Rebel, bo Chefa Kima to tak fragmentami. Za to jestem monotematyczna odnośnie zachodnich seriali i oglądam na bieżąco trzy kryminały Wszystkie brytyjskie.
Trzykrotko a ty oglądasz Strong Woman? Podobno się podoba.
BeeMeR - Czw 23 Mar, 2017 20:09
Skończyłam 14. odc JI - kissu był ładny (widziałam go już wcześniej ), bardzo zacne testy na prezenterkę i piękna podpowiedź Hwa Shina co robić czego nie - Trzykrotko brawa za tłumaczenia tych wszystkich tekstów
Agn - Czw 23 Mar, 2017 23:08
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn, patrzyłaś na naszych bakach i jaszczurkach? Tak powinna być frakcja chińska - może oni coś wiedzą? |
Na bakę już nie wchodzę, po poziom zadzierania nosa mnie odstraszył, a na jaszczurki nie pamiętam ani loginu ani hasła.
Zresztą przyznam, że wolałabym coś takiego jak asianwiki niż ganiać po wątkach w nadziei, że ktoś gdzieś coś obwieści.
| Admete napisał/a: | | Trzykrotko a ty oglądasz Strong Woman? Podobno się podoba. |
Właśnie? Jak tam nasza Myszka w obstawie Ji Soo i Heirsa?
Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 23:41
Teksty konkursowe w części dotyczącej lamancow językowych tłumaczyła Aragonte i to była fantastyczna robota, bo wymyśliła je od A do Z Pocałunek super zacny, prawda?
Strong Woman ma chyba jakąś kosmiczną oglądalność wśród tumblrowcow. Podobnie na dramabeans - wszyscy z uciechą i bananem oglądają. Jako i ja.
Drama jest bardzo nierówna. Ma masę humoru poniżej pasa, ma całe raczej żenujące wątki - na przykład kwestię upiornej matki naszej Bong Soon, czy niewydarzonego gangu, który służy jako zbiorowy chłopiec do bicia. Gejowskie dowcipy między Min Hukiem, a Ji Soo były tyleż ekscytujące (Ji Soo w czerni od stóp do głów wykonujący pełną falę ciałem oraz przywołujący palcami zagapionego Min Hyuka - bezcenne) co trochę na siłę.
Drama nie jest jednak tylko jakimś młodzieżowym GP. Ma ponury wątek grasujacego w okolicy Ji Soo i Bong Soon porywacza kobiet, współczesnego Sinobrodego. Ma wątek popapranej rodziny Min Hyuka, który jest kimś w rodzaju Kim Tana, synem kochanki, najmłodszym wśród maltretujacych go braci, nie odpuszczajacych mu nawet w dorosłości.
No i ma te wspaniałą trójkę głównych bohaterów. A raczej dwójkę. Ji Soo, childhood friend i wielka miłość heroiny, jest policjantem i jako stróż prawa jest trochę zbyt surowy, zasadniczy i na serio. Na tumblrze Amerykanki nie mogły zrozumieć, jak Ji Soo może straszyć Bong Soon, że powie jej matce, jeśli spełni ona prośbę szefa i przeprowadzi się do niego (ona jest jego ochroniarką, on otrzymuje groźby i boi się). Bong Soon ma 27 lat i zarabia własne pieniądze - co ma do gadania matka na temat tego gdzie ona sypia? Ewidentne zderzenie kulturowe - w Korei raczj matkę to obchodzi...
Za to główna para i ich relacja to czyste złoto. Nie dość, że piękni, że grają jak z nut, że cudownie do siebie pasują, to jeszcze ich wątek jest subtelnie, pięknie rozpisany. Jest zabawnie, pastiszowo, wzruszająco. Pokazany jest ładnie rozwój związku, od czysto służbowego, po przyjacielski i coraz bardziej pełen erotycznego napięcia.
Generalnie - czekam z bananem na każdy odcinek, nawet jeśli cześć przewijam. Admete nie wytrzymalaby minuty, reszta może ostrożnie próbować
Na moim tumblrze mowilka.tumblr.com jest masa gifów - zapraszam
Aragonte - Pią 24 Mar, 2017 00:24
Co do JI - przyznaję się tylko do opracowania specyficznego menu knajp autostradowych, cała reszta to dzieło Trzykrotki Całkiem dobrze się przy tym bawiłam
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 06:22
Bardzo trudne było to tłumaczenie. Chyba tylko wybory burmistrza Seulu były gorsze. Ale też uciecha z efektu spora. Szkoda, że nie ma jak oddać efektu długich i krótkich samogłosek, o których kandydaci mają pamiętać. Ale czytanie długich cyfr bez dukania, odmiany nosorożca z łacińskim nazwami, czy walka z gumowym wężem - bezcenne.
Aragonte, gdyby nie ty, w tej części odcinka ziałaby wielka dziura A menu było przy okazji bardzo ciekawe.
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 09:27
O-hoho, szykuje się nowy awanturniczy seguk! Nasz Nefryt zagra następcę tronu walczącego o sprawiedliwość i kryjącego twarz za maską. Komentarz db: Kto chciałby chować taką twarz? To zbrodnia przeciw ludzkości!
http://www.dramabeans.com...he-mask-teaser/
BeeMeR - Pią 24 Mar, 2017 09:36
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo trudne było to tłumaczenie. Chyba tylko wybory burmistrza Seulu były gorsze. Ale też uciecha z efektu spora. Szkoda, że nie ma jak oddać efektu długich i krótkich samogłosek, o których kandydaci mają pamiętać. Ale czytanie długich cyfr bez dukania, odmiany nosorożca z łacińskim nazwami, czy walka z gumowym wężem - bezcenne. | tłumaczenie tych łamańców słownych i reszty dramy pierwsza klasa
| Trzykrotka napisał/a: | Na moim tumblrze mowilka.tumblr.com jest masa gifów - zapraszam | A jaki ładny plakat na wierzchu
Czasem tam zaglądam
| Trzykrotka napisał/a: | | Nasz Nefryt zagra następcę tronu walczącego o sprawiedliwość i kryjącego twarz za maską. | I znowu brzydka maska...
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 09:51
| Cytat: | I znowu brzydka maska... |
Toteż napisali, że to zbrodnia przeciw ludzkości
Agn - Pią 24 Mar, 2017 10:01
| Trzykrotka napisał/a: | O-hoho, szykuje się nowy awanturniczy seguk! Nasz Nefryt zagra następcę tronu walczącego o sprawiedliwość i kryjącego twarz za maską. Komentarz db: Kto chciałby chować taką twarz? To zbrodnia przeciw ludzkości!
http://www.dramabeans.com...he-mask-teaser/ |
Czy ja tam widziałam jakąś babeczkę z mieczem? Maska mi się dość podoba.
A komentarz - hmm, już jeden taki twarz zakrywał, to czemu nie Nefryt? Tym większe wrażenie, kiedy maskę zdemuje.
Swoją szosą - Trzykrotko! Jest już kolejna przetłumaczona część Candy in my ear! Junki się bierze za gotowanie makaronu i jak moje koleżanki-Włoszki z soompi zauważyły - gdyby nie to, że to Junki, to by nie wybaczyły łamania spagetti w pół.
Ja zaś jako laik rzeknę - ja NIE POTRAFIĘ takiej ilości makaronu tak sobie rączkami przełamać.
BeeMeR - Pią 24 Mar, 2017 10:03
| Agn napisał/a: | | już jeden taki twarz zakrywał, to czemu nie Nefryt? | Niejeden
Ale jeden wielokrotnie
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 10:09
| Agn napisał/a: | Swoją szosą - Trzykrotko! Jest już kolejna przetłumaczona część Candy in my ear! |
Dzięki! Candy i weekend - yupi!
Agn - Pią 24 Mar, 2017 10:15
Do łamania makaronu jeszcze nie dotarłam, ale właśnie wybiera wino.
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 10:29
Na YT oglądasz?
Agn - Pią 24 Mar, 2017 10:35
Na fb,
Tutaj masz link: https://www.facebook.com/...?type=2&theater
Edycja: Junki w kuchni, och, piękne! Nie mogę przestać rechotać.
Edycja II: Och, i stosuje zasadę 3 sekund.
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 11:05
MaUpa Podkręca atmosferę, a ja w pracy siedzę
Agn - Pią 24 Mar, 2017 11:07
Ja tylko dzielę się wrażeniami!
Obejrzę akurat przed pracą, będę miała boski humor przez cały dzień. Trzykrotko, zaręczam, że uśmiejesz się po kokardkę.
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 13:00
Mam zamiar zrobić sobie coś prostego do jedzenia, zakopać się pod kocykiem i do później nocy oglądać różne fajne rzecz (Strong Woman powinna być i Chef Kim), to sobie Jun ki dołożę
Agn - Pią 24 Mar, 2017 16:46
Tylko jak on juz bedzie szalal w kuchni, to lepiej odstaw to jedzenie, ewentualnie postaraj sie juz miec je w brzuchu, bo ogladanie grozi zadlawieniem.
Aragonte - Pią 24 Mar, 2017 21:19
Co to właściwie jest? Jakiś program rozrywkowy z Florencją i Junkim?
Agn - Pią 24 Mar, 2017 22:55
Program rozrywkowy, te ich takie variety show. Candy in my ear polega na tym, że biorą dwójkę celebrytów, którzy mają rozmawiać przez telefon, nie wiedząc, z kim tak naprawdę rozmawiają. Junkiego umieszczono we Florencji z tej okazji, a jego partnerkę - w Wenecji. Piękne lokacje i śliczny flirt przez telefon, że nie wspomnę o kupie śmiechu.
Tu masz wstępny filmik (Junki rozmawia z reżyserem etc.): https://www.facebook.com/...?type=2&theater
Potem oglądasz to: https://www.facebook.com/...?type=2&theater
A potem ten link powyżej.
Trzykrotka - Pią 24 Mar, 2017 23:59
Ubawiłam się rzeczywiście Największy problem, to zez - od jednoczesnego czytania wyświetlanych tu i tam napisów i patrzenia, jak Jun Ki przystojnie w tej Florencji wygląda. Ta, gdzie siedział na schodkach na placu z pomnikiem konnym, ja sama siedziałam kilka lat temu i jadłam kanapki podczas sjesty. Ach, joj
Dali mu Candy, o której od jakiegoś czasu marzymy jako partnerce dramowej dla Jun Ki.
Początkowe rozmowy trochę były drętwe, łatwo nie było im zawiązać swobodny small talk, ale potem - cudnie. I zakupy na tym wielkim targu pod dachem - mięsko (ale kawał steku kupił! Cała rodzina mogłaby się wykarmić!), wino, krewetki...
Te kuchenki to mieli faktycznie włoskie - ciasne raczej i takie domowe. Strasznie się śmiałam z tępego noża Jun Ki - ten stek bardziej uszarpał niż ukroił. I jakie wielgaśne kawały warzyw okroiła Candy! Za to fachowość wyciągania wnętrzności z krewetki oraz mieszanie makaronu i cebuli przez podrzucanie - piękne.
Zdaje się, że kiedy poszło w gardła trochę wina i piwa, rozmowa zaczęła się robić bardziej osobista - czyżby pokazali to w 3 części?
Obejrzałam dziś film, a myślę, że Aragonte nim się zainteresuje. Trafiłam przypadkiem na niego i rzuciłam się od razu.
Hyung (2017), który u mnie miał tytuł My Annoing Brother.
Główny powód zainteresowania: hyunga gra Jo Jung Suk jego przyrodniego donsaenga - najsłynniejszy z EXO Do Kyung Soo. Bracia już z 10 lat temu stracili kontakt ze sobą, kiedy starszy uciekł z domu i nigdy się nie odezwał. Imał się różnych zajęć, aż z powodu oszustw i przekrętów wylądował w więzieniu. W międzyczasie zmarli rodzice, w jednym roku, kiedy młodszy miał 18 lat. Młodszy jest sportowcem, uprawia judo i jest świetny. Starszy w więzieniu dowiaduje się, że młodszy na zawodach stracił wzrok, ciśnięty o ziemię tak mocno, że został uszkodzony nerw wzrokowy. Starszy wykorzystuje ten fakt, żeby zwolnili go wcześniej z odbywania kary. Po przybyciu do domu zastaje młodego w totalnej depresji, żyjącego w ciemnościach, leżącego w łóżku, brudnego i zagłodzonego. Dom wygląda jak opuszczony śmietnik.
Początkowo bracia walczą ze sobą i działają sobie na nerwy, potem starszy trochę pomaga młodemu... - nie muszą opowiadać, bo znamy takie scenariusze. Jednak ogląda się to przepięknie. Panowie grają, wzruszają, rozśmieszają. Do ozdoby mamy PSH, która gra trenerkę młodego.
Bardzo polecam.
|
|
|