To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10

BeeMeR - Pią 04 Lis, 2016 10:09

Ale w sumie to ja chciałam kilka słów o finale ML: (spoilery, rzecz oczywista)

Jak sama drama jest nierówna i nieco źle wyważona (IMHO) tak finał jest znakomity :oklaski:
Już wcześniej widać było, że jak to i owo miejscami leży i kwiczy to doskonale wyczuwają w dramie smutek, rozpacz, żal po kimś (pani Hee, Eun & żona, teraz Soo). To jest zrobione pięknie, bardzo dobrze tez podomykane są wątki książąt i "astronoma".
Dla mnie to był odcinek JiSoo - wreszcie jego postać była napisana i zagrana bez zarzutu, to najlepszy mąż i przyjaciel dla Soo jaki mógł jej się trafić - mnie nie przeszkadza tu wyidealizowanie - pasuje jak ulał, taka szczypta słodyczy w morzu przykrych spraw. Więcej - nawet lepiej rozumiałam/ byłam w stanie wczuć się w jego położenie niż króla i jego niewczesny żal, że Soo "nagle" zmarła "bez słowa", jak mu się nawet żadnej z kopert nie chciało otworzyć ani wysłuchać posłańca :nudelkula1_zolta: Zirytował mnie, nie poradzę :nudelkula1_zolta:
A potem jeszcze chciał odebrać JiSoo wszystko - prochy, córeczkę - dobrze że się nie tylko zorientował, ale opamiętał na czas i znalazł rozwiązanie adekwatne - zniesienie banicji i zaproszenie do pałacu.

Jednakowoż, jako całość podało mi się to zamknięcie, spłakałam się też tu i ówdzie, zadowolonam z tej końcówki. Mnie bardzo pasuje, to, że nie dostałam kawy na ławę w postaci spotkania XXIw. Soo z XXIw So - tylko zapowiedź w planach i ufność, że tak będzie.

Trzykrotka napisał/a:
Podobno i Jun Ki i Ji Soo wygadali się, że wiadoma scena, na którą wszyscy czekali, została nakręcona. Widziałam nawet jakieś bts z Jun Ki, pięknie ubranym. Więc może kiedyś-gdzieś...
Jaka scena?
Trzykrotka - Pią 04 Lis, 2016 10:43

BeeMeR napisał/a:
Więc może kiedyś-gdzieś...
Jaka scena?[/quote]
Spotkania SoSoo w 21 wieku.

Ja byłam zachwycona finałowym odcinkiem. Napiszę więcej, jak obejrzę z porządnymi napisami, nawet spłakać mogę się jeszcze raz.

Aragonte - Pią 04 Lis, 2016 10:48

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Jaka scena?

Spotkania SoSoo w 21 wieku.

To, że to (być może) nakręcono, nie oznacza, że to zobaczymy :?
Ale w sumie wcale nie jestem pewna, czy akurat takie rozwiązanie jest niezbędne :mysle:

Trzykrotko, nie obejrzałam wczoraj całego odcinka JI, bo wróciłam strasznie późno (przez zerkanie na JI i tak położyłam się o czwartej), ale końcówkę (plus pewnie połowę scen ogółem) widziałam.
Cóż mam powiedzieć - spłakałam się :cry2: :cry2:
Hwa Shin :oklaski: :serduszkate: :cry2:

A sekwencja podczas napisów cudna :lol:

Widziałaś gify z JJS z You Are The Best Lee Sun Shin?

BeeMeR - Pią 04 Lis, 2016 11:29

Aragonte napisał/a:

To, że to (być może) nakręcono, nie oznacza, że to zobaczymy :?
Ale w sumie wcale nie jestem pewna, czy akurat takie rozwiązanie jest niezbędne :mysle:
Mnie nie było niezbędne - i bez tego byłam usatysfakcjonowana - acz obejrzeć bym mogła.

głupotka
https://www.dramafever.co...stume-contest-/

Trzykrotka - Pią 04 Lis, 2016 12:53

Ciekawa jestem, jak mnie dalej pójdzie z Luisem - na razie zbieram tegotygodniowe odcinki, a obejrzane już wysiupałam. Przesympatyczna drama, ale raczej jednorazowa.

Zakończenie 22 odcinka JI było absolutnie wspaniałe. Wiadomo było, że musi dojść do obwieszczenia światu, nie tylko Na Ri, Jung Wonowi i mamie, że Hwa Shin ma raka. Owszem, plotki i zagrożenie pracy Na Ri o tego raka podejrzanej przyspieszyły sprawę, ale ona i tak już nabrzmiewała.
Reportaż Hwa Shina, jego mądry, pełen informacji, ale i emocji reportaż o męskim raku piersi, jego wynzanie na koniec - coś wspaniałego, po prostu obłędna robota scenarzystki. Łzy mamy, łzy NaRi, podkreślenie, jak ważną rolę odgrywa kobieta towarzysząca mężczyźnie w tej drodze było wspaniałym hymnem na cześć Na Ri, na zawsze przekreślającym domniemywania o dupkowatości Hwa Shina. Przełamanie tego podniosłego nastroju cudownie absurdalną sceną taneczną zachwyciło mnie bezgranicznie. Wielkie brawa dla dramy.

Hwa Shin i panny młode
https://www.youtube.com/watch?v=vNkJUTAhdzk

Aragonte - Pią 04 Lis, 2016 13:11

Trzykrotka napisał/a:
Reportaż Hwa Shina, jego mądry, pełen informacji, ale i emocji reportaż o męskim raku piersi, jego wyznanie na koniec - coś wspaniałego, po prostu obłędna robota scenarzystki. Łzy mamy, łzy NaRi, podkreślenie, jak ważną rolę odgrywa kobieta towarzysząca mężczyźnie w tej drodze było wspaniałym hymnem na cześć Na Ri, na zawsze przekreślającym domniemywania o dupkowatości Hwa Shina.

Przekreśla też jego obawy o to, że stracił część męskości wskutek tego, co przeszedł, że stał nie w pełni mężczyzną - wspaniały jest i basta :oklaski: :oklaski: Niech no ktoś śmie zakwestionować jego męskość :bejsbol:
A gra Jo Jung Seoka była fantastyczna :serduszkate: :serduszkate: Pełen profesjonalizm Hwa Shina podszyty takimi emocjami, że nie dało się na to patrzeć spokojnie :cry2: Przypomniałam sobie tę scenę dzisiaj rano i znowu oczy mi się spociły :cry2:

A dla scenarzystki wielkie brawa, naprawdę - mało kiedy w dramach mam poczucie, że wszystko jest doskonale zaplanowane i że powoli wskakuje na swoje miejsce :oklaski:
Zachwyconam, jak mawia BeeMeR :D

BeeMeR - Pią 04 Lis, 2016 13:26

Trzykrotka napisał/a:
Ciekawa jestem, jak mnie dalej pójdzie z Luisem
Jakbyś obejrzała 13. to daj znać co sądzisz :kwiatek: , ja na pewno kissu zobaczę. Może na koniec przelecę ostatnie odcinki jak już będą wszystkie, na razie znacznie bardziej mam ochotę na QIHM niż SKL :P
To nawet nie jest problem humoru fizjologicznego pary Drugiej, bo to przewijam, ale jakoś mam przesyt czystej landrynko-papki. No i większość wątków (tak mi się wydaje - przynajmniej konflikt główny) została rozwiązana w 12. odc, więc żywcem nie wiem co mogłoby zająć kolejne 4 odcinki :mysle: Chyba kolejne rozciągnięte pleple, bufiasty ślub no i wyeliminowanie Zuego - materiał na maks dwa odcinki :mysle:

DH mnie przynajmniej bawi - tańczą, śpiewają - tu ćwiczą w dramie:
https://www.youtube.com/watch?v=I9IpalLsdCQ

a tu panowie do dramy :lol: (od 0:35 - na co komu Suzy :P )
https://www.youtube.com/watch?v=Jryvc3gDSB4

Admete - Pią 04 Lis, 2016 19:11

Pierwszy teaser serialu OCN The Voice:

https://www.youtube.com/watch?v=HeHKBNC3M5E

Grają Jang Hyuk i pani z Unkind woman. Cieszę się, ze ona zagra. Nie jest śliczna, ale jest fajna.

Opis z Asian Viki:

Cytat:
Moo Jin-Hyuk (Jang Hyuk) was a popular detective who solved major cases, but after his wife was murdered by a serial killer his life spiraled down. He is filled with guilt that he was not able to protect his wife and he secretly looks for her killer.

Meanwhile, Kang Kwon-Joo (Lee Ha-Na) graduated at police academy with top marks. She began to work at an emergency 112 call center. Working there, a brutal murder case takes place and her father/police sergeant went to the crime scene. Her father is killed there and Kwon-Joo hears what happened over the phone. Afterwards, she goes to the U.S. to study and comes back to Korea as a professional voice profiler.

Detective Jin-Hyuk and Kang Kwon-Joo solve cases together. Chasing a serial killer responsible for the deaths of their family member.


Zdecydowanie coś dla mnie ;)

Trzykrotka - Pią 04 Lis, 2016 22:36

Dobrze się zapowiada. Kto pisał scenariusz?

BeeMeR napisał/a:

a tu panowie do dramy :lol: (od 0:35 - na co komu Suzy :P )
https://www.youtube.com/watch?v=Jryvc3gDSB4

:rotfl: Zaiste, po co komu?

Aragonte - Pią 04 Lis, 2016 23:02

Ciąglewpracyciąglewpracyciąglewpracyaaaaaaaa :frustracja:

Dla odreagowania zerkam na Tumblr i oglądam sobie gify z HS.

Agn - Pią 04 Lis, 2016 23:02

BeeMeR napisał/a:
niż króla i jego niewczesny żal, że Soo "nagle" zmarła "bez słowa", jak mu się nawet żadnej z kopert nie chciało otworzyć ani wysłuchać posłańca

Bo na kopertach było, że to wiadomość od brata, a on go nie chciał znać. Gdyby to było od Soo, to by otworzył. Nie rozumiem natomiast, dlaczego on w ogóle przepisywał te koperty - no i co z tego, że żona ma takie samo pismo jak król? W końcu się na jego piśmie nauczyła znaków. :roll:
BeeMeR napisał/a:
Mnie bardzo pasuje, to, że nie dostałam kawy na ławę w postaci spotkania XXIw. Soo z XXIw So - tylko zapowiedź w planach i ufność, że tak będzie.

Może niby tak być, tylko że So od Ji Monga dowiedział się tylko, że Soo nie była z tego świata. Nie wiem, czy będzie to dla niego jasne, bo Soo jest z tego świata, tylko z innego czasu. I niby jak on ją znajdzie? To bym chciała wiedzieć i zobaczyć.
BeeMeR napisał/a:
A potem jeszcze chciał odebrać JiSoo wszystko - prochy, córeczkę - dobrze że się nie tylko zorientował, ale opamiętał na czas i znalazł rozwiązanie adekwatne - zniesienie banicji i zaproszenie do pałacu.

Ładna była ta scena. Najpierw wziął go instynkt, ale pohamował się i pojawiło się rozwiązanie. Tym bardziej że dzięki temu może i bracia wreszcie przestaną się szarpać.
BeeMeR napisał/a:
głupotka
https://www.dramafever.co...stume-contest-/

Ha ha! Jest i mój 4. książę! :mrgreen:
Admete napisał/a:
https://www.youtube.com/watch?v=HeHKBNC3M5E

Grają Jang Hyuk i pani z Unkind woman.

Ją polubiłam w UW, ale... nie powiem, straszaka też tu mam.
Admete napisał/a:
he goes to the U.S. to study and comes back to Korea as a professional voice profiler.

VOICE profiler?! A cóż to za czort? :mysle:

Drugi odcinek Twenty again za mną, wczułam się w bohaterkę. Lubię ją i bardzo jej współczuję. Mam nadzieję, że nie będzie musiała się tak kryć po kątach przez całą dramę, że się otworzy, nie będzie wstydzić, pośle eksia w diabły i stanie na własnych nogach. Jej synalka z dziunią na razie przewijam, bo dziewczyna jakoś działa mi na nerwy, a teraz jeszcze fochy strzela, bo facet przysnął na jakimś nudnym filmie. :roll: A ponieważ i synek mnie drażni, to nic chyba nie tracę. :P
Na razie to oglądam, podziwiam No Ra i czasem zbiera mi się na płacz przy niej. Dobija mnie jej samotność, to strasznie widać w tej dramie. Niby sceny są zrobione na takie trochę lekkie, że wszyscy od razu umykają, że mają ważne zajęcia czy coś, ale po pierwsze wkurza mnie nieuprzejmość tej całej gównażerii zgromadzonej na uniwerku (oraz profesorów, którzy nie omieszkają w mniej lub bardziej subtelny sposób podkreślić, że jest inna niż reszta studentów, bo nie ma już 20 lat), po drugie mam wielką kluchę w gardle kiedy bohaterka je. I wtedy ta jej samotność po prostu mnie miażdży. Ostatnio jadła na ławeczce, schowana przed wszystkimi, jakby robiła coś złego. Przyszedł oczywiście ten palant od teatrologii i zaczął się czepiać - jeju, nie mogłam patrzeć, jak ona szybko połyka jedzenie, żeby mu zwiać. :( Pewnie uznacie, że to głupie, ale nie śmieję się przy tej dramie ani trochę, natomiast jest mi przy niej smutno. Choć i spokojnie. Jakkolwiek to brzmi - dobrze mi się ogląda.
Uch, każcie mi się zamknąć, bo i tak nie umiem wyklawiaturzyć tego, co bym chciała powiedzieć.

Zmieniając temat - komuś Jasia z filmu? Podobno Koreańczycy będą go mogli obejrzeć już w grudniu...



Aragonte, kiedy cię stamtąd wypuszczą? :przytul:

Aragonte - Pią 04 Lis, 2016 23:51

Na szczęście zaraz wyjdę, uff.
Zmęczona jestem, ale chyba coś dziś obejrze, żeby odparować.

Agn - Sob 05 Lis, 2016 00:02

Naprawdę współczuję ci tych długaśnych godzin. :przytul: A mi tu kiedyś BeeMeRek mówiła, że to ja siedzę ciągle w pracy. :P

Ktooooooooo zdobył muzykę z ML? Ale tę ładną, komponowaną? :cheerleader2:

Aragonte - Sob 05 Lis, 2016 00:42

Widziałam linki na Soompi - nabyłaś już poszczególne utwory do ML?
Agn - Sob 05 Lis, 2016 00:48

Uhmmmmm... :serduszkate:

O MATKO, KTÓRA GODZINA!!!!!!!!!!!!!!! :shock: *spiernicza do łóżka*

BeeMeR - Sob 05 Lis, 2016 07:16

Agn napisał/a:
Bo na kopertach było, że to wiadomość od brata, a on go nie chciał znać
Ależ ja to doskonale rozumiem fabularnie, chodzi mi o to, że nawet jak od brata, to brat był mężem Soo, mógł przewidzieć, że wiadomość jej dotyczy :bejsbol: A po co brat przepisywał też nie wiem (ale rozumiem fabularnie ;) )

Nic to, dzięki wam dziewczyny za ciężką pracę tłumacza :kwiatek:

Admete - Sob 05 Lis, 2016 07:16

Trzykrotka napisał/a:
Dobrze się zapowiada. Kto pisał scenariusz?


Niestety nikt znany, więc może być różnie. Zobaczę.

Agn napisał/a:
i stanie na własnych nogach.


Masz to jak w banku ;)

Agn napisał/a:
Jej synalka z dziunią na razie przewijam


Robiłam to samo, więc nie mej wyrzutów ;)

Jakie ładne zdjęcia Jaśka . Będę polować na film.

Agn - Sob 05 Lis, 2016 10:33

Admete napisał/a:
Robiłam to samo, więc nie mej wyrzutów

To nie będę miała. ;)

Admete napisał/a:
Jakie ładne zdjęcia Jaśka . Będę polować na film.

Ja też. Książka mi się bardzo podobała, Koreańczycy pewnie dorzucą do niej swój sznyt. :)

Aragonte - Sob 05 Lis, 2016 13:00

A ja ciągle jej nie przeczytałam. Inna sprawa, że jakoś prawie niczego teraz nie czytam :?

Na Dramabeans jest recap 21. odcinka JI. Znowu zachwycają się grą JJS, dziwne :mrgreen: :mrgreen:

Cytat:
I confess that I consider Jealousy Incarnate = The Jo Jung Suk Show.
He really breathed life into the character of Lee Hwa Shin. His ability to emote the different emotions Hwa Shin goes through in each circumstance and scene is beautifully done and he has a natural ability for comedic timing. Also, his ability to deadpan his lines and keep a straight-face in the midst of comedic going-ons only adds to the hilarity of certain situations. Throw in some showmanship which is surprisingly in line with his drama profession and character, and you have a main lead who is difficult to hate, especially as the drama progresses and we un-peel more and more layers to his character.

It totally is the Jo Jung-seok show. Gong Hyo-jin has been wonderful too, but I confess my attention is on full alert every time Jo Jung-seok appears on screen. He’s just so mesmerising to watch – every action, every little gesture is not wasted and there’s just something very… complete, for want of a better word, to describe his acting. It just draws you in, hook line and sinker, how immersed he is in his character, how he IS Hwa-shin, how relatable he makes Hwa-shin become. It’s been a while since I’ve liked a k-drama rom-com male lead that much, and hats off to Jo Jung-seok. I hope he wins an award for this role.

I’m totally amazed by his total potrayal of Hwa-shin. He isn’t just acting as Hwa-shin, he becomes that character through and through. I watched JI and his variety show “Youth over Flower” at the same time, and the way he walk, talk, smile, laugh, everything is so different that it seems like a completely different person.

Yup, at first I felt like this might just be a variation of his previous characters but going through this show, I honestly forget JJS is acting. He becomes Hwa shin so well down to sarcasm, facial expressions, walk, everything. It’s great to see that measure of talent on screen. I’m totally sold on his story and growth and find ways in which I relate to him.

Recap:
http://www.dramabeans.com...ate-episode-21/

BeeMeR - Sob 05 Lis, 2016 14:56

Agn napisał/a:
Książka mi się bardzo podobała, Koreańczycy pewnie dorzucą do niej swój sznyt. :)
Książka mi się tak-se podobała, liczę na ten sznyt (a najlepiej sensowniejsze zakończenie :trzyma_kciuki: ).
Spoiler:
wiecie, że ja organicznie nie znoszę marnowania lat osobno :roll:


Jasiek wygląda bardzo zacnie. :serce:

Aragonte - Sob 05 Lis, 2016 16:02

Zdecydowanie zacnie :serce:
Ale mam cichą nadzieję, że do dram jednak wróci :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:

I czy mogłabym prosić o polski sos do ML16? Okazuje się, że tego akurat nie mam :kwiatek:

BeeMeR - Sob 05 Lis, 2016 16:06

Kostiumy i makijaż sceniczny z występu Dream High -mam wrażenie że IU miała spory problem z otwieraniem/zamykaniem oczu ;) no i nie wiem czemu pannom-ptakom dano czarne niewymowne pod białe kiecki, ale to naprawdę detal ;) :

Węże vs Ptaki:




Ptaszki nie miały gdzie ćwiczyć, więc ćwiczyły m.in. w klubie nocnym oraz saunie :lol: A jeden ptaszek skradł drugiemu całusa ;)


A tu się wczuwali w ptaszęta ;)
https://www.youtube.com/watch?v=P9zB1nZqz4w

Agn - Sob 05 Lis, 2016 19:10

BeeMeR napisał/a:
liczę na ten sznyt (a najlepiej sensowniejsze zakończenie ).

Odnośnie spoilera - pamiętając, czego chciała starsza wersja bohatera, jak byś to zakończyła?
Aragonte napisał/a:
Ale mam cichą nadzieję, że do dram jednak wróci

No ja też. Mógłby już coś zacząć dłubać dramowego...
Aragonte napisał/a:
I czy mogłabym prosić o polski sos do ML16? Okazuje się, że tego akurat nie mam

Już ci ślę. :)

Agn - Sob 05 Lis, 2016 20:25

Oglądam Twenty again nr 3. Po dramie plątała mi się jakaś znajoma buzia i nie mogłam skojarzyć, skąd znam. I właśnie mnie olśniło. Tadaaam!


Admete - Sob 05 Lis, 2016 21:01

Wspominałam o tym wcześniej - to akurat bardzo sympatyczna postać.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group