Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
Trzykrotka - Pon 09 Lis, 2015 00:31
| BeeMeR napisał/a: | | Może nie do końca całe, lip service w odc.15 SWP jest bez zarzutu - ale więcej o SWP jutro. |
O tak, z tym pogódźmy się raz na zawsze: PSJ jest mistrzem lip service, a Siwon pod tym względem nie ma się czym poszczycić - w każdym razie ekranowo.
Uwaga z SWP, a raczej naszej Origin vel Czupiradle. Ona kompletnie nie jest całuśna, stąd te opuszczone łapki i kissy, w który raczej partnerzy odwalali za nią robotę. I dlatego - taka moja teoryjka - tak dobrze rezonuje z Drugimi - Siwonem, Orionem. Bo nadaje się rewelacyjnie do grania sióstr i najlepszych przyjaciółek, ale na romantyczną heroinę to już nie. Powiem wam, że mimo jej wrzasków i czasami overactingu, autentycznie ją polubiłam. Jest na fali, ciekawam, z kim ją teraz sparują.
Kawałeczek SWP: Naczelny ze swoim młodzieńczym wcieleniem, czyli naszym Ding Dongiem
Nie bez powodu ubrani są tak samo
Hero na finiszu, został ostatni odcinek. Dziś oprócz LJK będzie JCW, skoro jutro w naszej tv premiera Empress Ki
  
Agn - Pon 09 Lis, 2015 00:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Jest na fali, ciekawam, z kim ją teraz sparują. |
Mam jednakowoż nadzieję, że nie z Junkim. Nie chciałabym słuchać, jak wywrzaskuje to swoje górne C na Junkiego.
*wlepia rozkochane oczy w finisz Wilczka* Beczeć będę później, na razie się zachwycam.
| Trzykrotka napisał/a: | | Hero na finiszu, został ostatni odcinek. Dziś oprócz LJK będzie JCW, skoro jutro w naszej tv premiera Empress Ki |
Jacy oni obaj młodziusi są.
(Każcie mi się zamknąć, mówię serio.)
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 00:43
| Trzykrotka napisał/a: | No dobra - to znów przez Siwona opisałam właśnie, jak próba przypięcia jego zdjęcia z opisem, że Siwon jest "wprost niedorzecznie atrakcyjny" do mojej tablicy na pintereście sprawiła, że cała przeglądarka się zamknęła "z powodu awarii." Przegrzał ją, czy co? |
Przegrzał, ani chybi
| Trzykrotka napisał/a: | | Wiecie, że zrobił mi się niechcąco mały festiwal Park Seo Joona, Mordercą, Orionem i Naczelnym zwanego? Wszystkie trzy dramy z nim oglądam teraz symultanicznie i chłopak mnie zachwyca. Jest super-ciepły i uroczy. |
Oj, jest - a zasadniczo to nie moja kategoria, ani wiekowa, ani jeśli chodzi o typ urody. Jednak w ruchu zdecydowanie zyskuje, zwłaszcza jeśli ma co grać.
| Trzykrotka napisał/a: | Mniam, ta scena z 6 odcinka jest naprawdę goraca |
Mimo że zasadniczo do niczego podczas niej nie doszło, prawda?
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Chyba tego nie było wcześniej - filmik z kręcenia 5. odcinka, scen spektaklu Ddang Sae: |
Niezmiernie podoba mi się ten Mistrz Miecza. W każdym geście. |
Mhrrrrrrr
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | K-dramy mnie skrzywiły - facet z wachlarzem wydaje mi się seksowny |
Ha! jeśli wachlarz znajdzie się w rękach Satto, a bardziej zabójczy jest od miecza, to sama wiesz.... |
Satto to wiadomo, bo Satto to Junki, a Junki to w ogóle odrębna kategoria, ale Ddang Sae też się na to zaczął łapać, czy ma w garści miecz, czy wachlarz
Może lepiej nie będę tego analizować, bo jeszcze wyjdzie mi coś pokręconego
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 00:45
| Agn napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Hero na finiszu, został ostatni odcinek. Dziś oprócz LJK będzie JCW, skoro jutro w naszej tv premiera Empress Ki |
Jacy oni obaj młodziusi są.
(Każcie mi się zamknąć, mówię serio.) |
Ani myślę - za często sama się tu wydurniam, może przynajmniej będę miała towarzystwo w niedoli
Edit: making of 1. odcinka Smoków ubawiła mnie scena jedzenia wirtualnego ryżu przez KMM i dźwigania wirtualnego bagażu przez jego towarzysza (kontrabasista z BV)
https://www.youtube.com/watch?v=cQFrE1aUTms
Trzykrotka - Pon 09 Lis, 2015 00:53
To ja jeszcze powiem, że w Wiedźmie na etapie Misia Polarnego jest więcej scen, w których człowiek z trudem łapie oddech, choć do niczego nie dochodzi. Na jedną wczoraj trafiłam i no - *wachlowanie
Dla przekory - absolutnie cudaczna sesja PSJ. Nie powiem, żebym się nie mogła napatrzeć, jednakowoż .... makijażu zazdroszczę
  
  
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 00:56
| Trzykrotka napisał/a: | To ja jeszcze powiem, że w Wiedźmie na etapie Misia Polarnego jest więcej scen, w których człowiek z trudem łapie oddech, choć do niczego nie dochodzi. Na jedną wczoraj trafiłam i no - *wachlowanie |
Która, która? Bo ja kojarzę taką z przyparciem do ściany kiedy Wiedźma spanikowała i chowała się przed Misiem Polarnym z Mordercą za jakimiś drzwiami.
Trzykrotka - Pon 09 Lis, 2015 06:51
Dokładnie ta.
BeeMeR - Pon 09 Lis, 2015 08:14
Ze Smoków - wspominana scena z butkami: (jaka ona jest śliczna - a on, eee, no nie jest ale gra nieźle, może ostatecznie zostać )
https://www.youtube.com/watch?v=RBFTM5S7aAY
SWP
| Trzykrotka napisał/a: | | Uwaga z SWP, a raczej naszej Origin vel Czupiradle. Ona kompletnie nie jest całuśna, stąd te opuszczone łapki i kissy, w który raczej partnerzy odwalali za nią robotę. I dlatego - taka moja teoryjka - tak dobrze rezonuje z Drugimi - Siwonem, Orionem. Bo nadaje się rewelacyjnie do grania sióstr i najlepszych przyjaciółek, ale na romantyczną heroinę to już nie. | Też mam wrażenie, że z Drugimi, z którymi nie musi wchodzić w głębszą intymność i grać uczuć wyższych, przytulać i całować, jest swobodniejsza. Też mnie już nie drażni - choć fanką jej ryków nie zostanę nigdy. Powtarzam KHMH - jak tu ładnie błyszczy i Ji Sung i Orion . W SWP Naczelny został niemal zupełnie przyćmiony energią, wdziękiem i urokiem Siwona - jeśli Siwona długo nie ma na ekranie (to za nim tęsknimy) to Naczelny emanuje delikatnym, ciepłym blaskiem, ma czasem ładne sceny, ale wystarczy żeby się Siwon pojawił, a Naczelny nagle znika, jakby go nie było. Magia
Siwon bardzo ładne selfiki sobie porobił do tego Ogniem i Mieczem Bardzo ładnie się też pożegnał z ekipą.
Naczelny zaś ładnie się martwił, ładnie oświadczył - w klimacie dramy i tej pary - i wciągnięcie kominkowe do pokoju zrobił pierwsza klasa . Plus dla niej, że choć w trakcie uniosła ręce do niego a nie stała w nimi wiecznie opuszczonymi Wallkiss w czółko klasyczny Heirsowy - zastygamy w bezruchu i tak trwamy
Drama ma swoiste niezwykle wolne tempo, acz nie ogląda się już od dawna źle, czymś na pewno zapełni ostatni odcinek (jako żywo, wszystko pięknie mogło się skończyć na 15. ). Przeskok czasowy i rozstanie zdaje się wymuszone właśnie kolejnym odcinkiem, jak i smętne rozważania Naczelnego, że to nie on dokonał supersprzedaży wydania specjalnego, tylko Siwon. W sumie ma rację, ale i tak smęci Jeszcze tylko brakło, by chciał się rozstać z tego powodu, że nie sprostał odpowiedzialności. Oni mają ogromnego hopla na punkcie odpowiedzialności i brania odpowiedzialności - może to i lepsze niż tumiwisizm z innych rejonów globu.
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 08:50
| Trzykrotka napisał/a: | | Dokładnie ta. |
Aaaa-ha, to podziwiałam ją już parę razy
No dobra, dzisiaj nowe Smoki, więc uzbroiłam się w odpowiedni wisiorek (jeden z kilku smoczych w moim posiadaniu |) i jedynie słuszne perfumy
Spodziewam się po tym odcinku głównie wątku Książątka, trailer wyraźnie to zapowiadał. No nic, może Ddang Sae sobie powalczy/pouśmiecha się/powywija na scenie wachlarzem jakoś później
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 11:03
Na tumblrze pojawiły się gify z walki z 9. odcinka, więc podrzucam - jakość mogłaby być ciut lepsza, ale fajnie, że jakieś gify są
Agn - Pon 09 Lis, 2015 11:06
| Aragonte napisał/a: | | Może lepiej nie będę tego analizować, bo jeszcze wyjdzie mi coś pokręconego |
No nie, a tak ładnie ci szło! Nie przerywaj!
| Aragonte napisał/a: | | Ani myślę - za często sama się tu wydurniam, może przynajmniej będę miała towarzystwo w niedoli |
To siąpnę nosem, że mi się Wilczuś skończył i zbeczałam się na końcu jak ostatnia fontanna. No bo jak by nie patrzeć finisz w kwestii Mao i Kaya był piekielnie smutny.
| Trzykrotka napisał/a: | | Dla przekory - absolutnie cudaczna sesja PSJ. Nie powiem, żebym się nie mogła napatrzeć, jednakowoż .... makijażu zazdroszczę |
Ja lubię takie dziwaczne sesję. Nic nie poradzę. A Morderca ma dodatkowo urodę sprzyjającą wszelkim wariacjom makijażowym.
| BeeMeR napisał/a: | | wystarczy żeby się Siwon pojawił, a Naczelny nagle znika, jakby go nie było. Magia |
Wierzę wam na słowo, że Siwon gwizdnął Mordercy tę dramę.
Basiu, cudne ujęcie na oczy Siwona - z podziękowaniem.
| BeeMeR napisał/a: | | Oni mają ogromnego hopla na punkcie odpowiedzialności i brania odpowiedzialności - może to i lepsze niż tumiwisizm z innych rejonów globu. |
Niemal czekałam, aż napiszesz, że się jakiemuś szefowi wszystkich szefów kazał zabić, bo do takich zachowań też mają tendencje. W sumie takie branie odpowiedzialności jest od nich wymagane, choć wydaje mi się, że często odpowiedzialność spada na barki nie tego co trzeba. Szef nie może, bo musi zachować twarz, więc np. odpowiedzialność za porażkę zwala na podwładnego, który mu np. na czas nie doniósł spinaczy, więc to jego wina ma być. Chore. Zastanawiam się, jak to wygląda w realu. Anna Sawińska kiedyś pisała o tym, co jej się podoba w Korei i napisała m.in. że to, że za sukces odpowiada cała grupa. I zdaje się za porażkę też - cały team dostaje ochrzan. Z którejś tam strony to dobrze, ale też indywidualność nie jest nagradzana.
| Aragonte napisał/a: | | Spodziewam się po tym odcinku głównie wątku Książątka, trailer wyraźnie to zapowiadał. No nic, może Ddang Sae sobie powalczy/pouśmiecha się/powywija na scenie wachlarzem jakoś później |
Doniesiesz? Ja sobie przeczyszczam dramowy grafik i wmontuję wtedy jakoś Smoczki.
PS Cudne gify! I jaki ładny avek, Aragonte!
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 12:00
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Może lepiej nie będę tego analizować, bo jeszcze wyjdzie mi coś pokręconego |
No nie, a tak ładnie ci szło! Nie przerywaj! |
Nie śmiem, włączyły mi się freudowskie skojarzenia
| Agn napisał/a: | To siąpnę nosem, że mi się Wilczuś skończył i zbeczałam się na końcu jak ostatnia fontanna. No bo jak by nie patrzeć finisz w kwestii Mao i Kaya był piekielnie smutny. |
Pewnie też będę płakać
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Spodziewam się po tym odcinku głównie wątku Książątka, trailer wyraźnie to zapowiadał. No nic, może Ddang Sae sobie powalczy/pouśmiecha się/powywija na scenie wachlarzem jakoś później |
Doniesiesz? Ja sobie przeczyszczam dramowy grafik i wmontuję wtedy jakoś Smoczki. |
Pewnie, że doniosę.
A Smoczki dzisiaj zerwą się do lotu, już je mam (w jajach ) w torbie, musze tylko dotrzeć na pocztę.
| Agn napisał/a: | PS Cudne gify! I jaki ładny avek, Aragonte! |
Cała scena tej walki była fantastyczna
I ten odblask klingi miecza na twarzy Ddang Sae...
Jestem nienormalna, wiem
BeeMeR - Pon 09 Lis, 2015 12:49
| Aragonte napisał/a: | Jestem nienormalna, wiem | Ja też, jeśli cię to pocieszy
Na koniec 3 odc. KMHM wydałam rozmarzony jęk (w duszy ) "jak on ładnie ogniskuje spojrzenie..." Ji Sung oczywiście
Wspaniały był, a jednocześnie nie przyćmiewał Oriona jak Siwon-Supernova
Inna sprawa, że postać Oriona była wielce żywa i pomysłowa, a Naczelny to taki trochę nudziarz - w życiu tacy są najlepsi, bo z gwiazdami top się nie da wytrzymać na dalszą metę - w każdym razie ja bym wolała "koszykówkę" z Naczelnym niż "park rozrywki" z Siwonem - w życiu, bo na ekranie lepiej ogląda się Siwona, bez dwóch zdań.
Jeszcze w kwestii SWP dodam, że drama mimo wad jakiś pomyślunek ma i jedno zrealizowała dobrze - nie wyobrażam sobie Czupiradła z Siwonem, bo wprawdzie nieraz było miło, ale za często ona się przy nim męczyła (jak się bawił jej kosztem) lub co najmniej czuła dyskomfort - jak ni cholery nie wiedziała o co mu chodzi - bo nie mówił jej prawdy ani o sobie (np. statusie materialnym i naciągał na jedzenie) ani prawdziwych pobudkach czemu chce robić to czy tamto. No i on nie pytał, czego ona chce tylko ciągle narzucał swoje zdanie i potrzeby. Pewnie, że prócz tego starał się jak mógł wspierać i pomagać, obserwować i doradzać. No ale parę, to ona z Naczelnym lepszą stworzy.
Scena kominkowa:
https://www.youtube.com/watch?v=ozdvCj3o1cc
Ciekawa jestem, co w kwestii Siwona nawywija finałowy odcinek SWP
A jeszcze odnośnie KMHM: uwielbiam rodzinkę zwariowanych bliźniaków, całą. No i pięknie Orion podsumował Shin Se Gi, Cha Do Hyuna i Perry'ego Parka, których poznał (nawet jeszcze nie wszystkich):
"wilk, gentleman i żeglarz"
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 13:09
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Jestem nienormalna, wiem | Ja też, jeśli cię to pocieszy
Na koniec 3 odc. KMHM wydałam rozmarzony jęk (w duszy ) "jak on ładnie ogniskuje spojrzenie..." Ji Sung oczywiście |
Pocieszyłaś mnie
| BeeMeR napisał/a: | Wspaniały był, a jednocześnie nie przyćmiewał Oriona jak Siwon-Supernova |
Oj, pamiętam - uwielbiałam Oriona
I rodzinkę bliźniaków
Edit: o, jaki ładny Smoczuś - Moo Hyul
https://scontent.cdninstagram.com/hphotos-xpt1/t51.2885-15/s640x640/sh0.08/e35/12139730_915198038550607_1314224564_n.jpg
Edit: a tu całkiem ładny fanart z Ddang Sae:
https://instagram.com/p/93UJBWIQ1t/?taken-by=thor_nell
Anaru - Pon 09 Lis, 2015 19:57
W skrócie: obejrzałam dziś 2 odcinek Duszki i 1 odcinek Empress Ki. Zachwyconam.
Reszta niestety jakoś później
BeeMeR - Pon 09 Lis, 2015 20:03
Czy tylko ja mam wrażenie, że w tv wyemitowano dziś najwyżej 3/4 regularnego odcinka W tej sytuacji drama będzie miała około 70 odcinków
Mnie się udało obejrzeć, al zagłuszanie dzielnie działało co najmniej przez kwadrans
Tomek stwierdził, że brutalne te moje dramy (jak zabijali niedoszłe uciekające konkubiny) a wcześniej sam oglądał jak para-rycerze w towarzystwie robotów zabijają laserami jakiś nieszczęśników, tja
Wracając do Empress: w dalszym ciągu mam słabość do Złego z Piórami, ale jeszcze większa miałam do jego tatusia
Admete - Pon 09 Lis, 2015 20:08
Aragonte i reszta smoczyc - Ddang Sae śpiewa w tym odcinku. I to raczej sam aktor śpiewa, bo to jego głos. Ładnie mu wychodzi.
Wiadomości historyczne do odcinka 11:
Hobaldo (호발도 胡拔都 a.k.a. Habatu) was the chief of a Jurchen tribe. In August 1383, he invaded the Goryeo border. Many Goryeo generals fought against his troops but all of them were hopelessly defeated.When Yi Ji-Ran received an urgent letter from his sworn brother Yi Seong-Gye, he was holding a funeral for his mother. The content of the letter was “The fate of this country hangs by a thread. This is no time for you to stay in your house. Take off the mourning clothes and join us.” So, Yi Ji-Ran went to the battlefield and became a spearhead, but he was hugely defeated in the battle.
After a short while, Yi Seong-Gye arrived at the battlefield. Hobaldo was holding his head high because of the previous victory, so he impulsively rushed out of his troops to fight man to man. Yi Seong-Gye accepted the challenge and dashed out by himself, too.
They shielded their swords when passing by on horseback, but failed to kill the opponent. Before Hoblado returned to his horse, Yi Seong-Gye’s first arrow hit Hobaldo’s armor, but it was too thick to penetrate. Quickly, his second arrow hit the horse, so Hobaldo fell from it. Hobaldo made a near escape while his troops were almost annihilated. (* I’m not exaggerating at all. This is a true story recorded in the official history book.)
After the huge victory against Hobaldo, General Yi Seong-Gye submitted the border stabilization agenda to the central government (Dodang).
The writers changed the order of the incidents for dramatic effect. Yi Bang-Won’s imprisonment (in ep 11) is a fictional story.
Anaru - Pon 09 Lis, 2015 20:34
| BeeMeR napisał/a: | | Czy tylko ja mam wrażenie, że w tv wyemitowano dziś najwyżej 3/4 regularnego odcinka |
Pewnie tak, bo odcinek trwał jakieś 3 kwadranse i skończył się jakby bez zakończenia, a na pewno bez muzyczki i napisów.
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 21:31
| Admete napisał/a: | | Aragonte i reszta smoczyc - Ddang Sae śpiewa w tym odcinku. I to raczej sam aktor śpiewa, bo to jego głos. Ładnie mu wychodzi. |
Właśnie słucham, przeleciałam pół odcinka, żeby to znaleźć.
O rany, on naprawdę dobrze śpiewa
Chyba moja ścieżka dźwiękowa ze Smoków wkrótce się rozrośnie
Admete - Pon 09 Lis, 2015 21:35
Ciekawe czy już wydał jakąś płytę, bo jak nie to mu wróże teraz karierę muzyczną
BeeMeR - Pon 09 Lis, 2015 22:41
| Cytat: | Pewnie tak, bo odcinek trwał jakieś 3 kwadranse i skończył się jakby bez zakończenia, a na pewno bez muzyczki i napisów. | Ano. Co za kretyński pomysł, dzielenie odcinków
Biorę się za Coffee Prince 1, Trzykrotka
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 22:53
| Admete napisał/a: | Ciekawe czy już wydał jakąś płytę, bo jak nie to mu wróże teraz karierę muzyczną |
Moim zdaniem Byun Yo Han nic nie wydał. I mam nadzieję, że skupi się na graniu, bo ma spory potencjał
Nawet zdobyłam tę Socialphobię, za którą zdobył jakąś nagrodę, ale bez napisów to trochę ciężko się to ogląda
| BeeMeR napisał/a: | | Cytat: | Pewnie tak, bo odcinek trwał jakieś 3 kwadranse i skończył się jakby bez zakończenia, a na pewno bez muzyczki i napisów. | Ano. Co za kretyński pomysł, dzielenie odcinków |
Ale jak to podzielili? Czy obcięli końcówkę, myśląc, że nikt nie zauważy? Jaki to w ogóle ma sens?
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 23:07
Jakaś dobra dusza ( ) podzieliła się fragmentem Smoków nr 11 z śpiewającym Ddang Sae:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
To już wiecie, czego będę słuchać jutro w drodze do pracy?
Pojęcia nie mam, o czym Ddang Sae śpiewa, ale i tak...
Trzykrotka - Pon 09 Lis, 2015 23:25
Przepiękna scena! On naprawdę pięknie śpiewa. To jednak czasami nie jest taki głupi pomysł, ten trening w agencjach który oni przechodzą jako młodociani kandydaci na gwiazdy. Śpiewają zaskakująco dobrze. Pamiętacie, jakie piękne głosy miały obie dziewczyny z Duszki? Tylko tak nad garami sobie nuciły, ale słychać było profesjonalizm i ładne brzmienie.
O czym śpiewa Mistrz Miecza, że wszyscy płaczą?
Jak to skrócili odcinek Empress Ki? Mam nadzieję, że nie poszedł z niebyt, tylko podzielili go na pół. Anuaru, daj potem garść wrażeń i z Duszki i z Cesarzowej.
Miałam dziś dzień poza domem, ale jeszcze jest czas - odpalam Coffee Prince O SWP wypowiem się jutro, albowiem po tygodniu wykaszliwania sobie płuc poszłam dziś do lekarza i mam L4
Aragonte - Pon 09 Lis, 2015 23:37
Trzykrotko, zdrowiej
| Trzykrotka napisał/a: | | Przepiękna scena! On naprawdę pięknie śpiewa. |
Niom
| Trzykrotka napisał/a: | O czym śpiewa Mistrz Miecza, że wszyscy płaczą? |
Nie mam pojęcia
W każdym razie stojący w tłumie Sambong, bohater KMM, wydaje się go za coś przepraszać
Coraz bardziej mnie irytuje, że prawie nic nie rozumiem z dialogów koreańskich saute
|
|
|