To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - Bzykizm - nowy nurt poezji światowej

Kaziuta - Sob 07 Lip, 2007 15:01

Och jakże sie serce me raduje, że oddychać nie mam siły,
Bo nowe damy w tym wąteczku swe talenta ujwaniły.
Zawsze twierdziłam, że to nic trudnego i tak niewiele trzeba
Aby słowem, rymem i talentem przychylić innym nieba. :serce:

Anonymous - Sob 07 Lip, 2007 15:27

Boze, jak ja tutaj dawno nie zagladałam !!! A tutaj nowe bzyki Matula nam zaserwowała, a dziołszki przypieczetowły.

Rymować nie potrafię - kalekie to strasznie
Coś jednak nagryzmole, ale - no własnie ...
Co moze napisac osoba prozaiczna do kości
Która w tym wąteczku nielegalnie gości?
Może strzelić peany? Hymny pochwalne?
Ale jak cos napisze - wygląda to fatalnie.
Stąd też szybciutko do mej prozy wrócę
I Wasze męczarnie niebywale skrócę :D

cmf dla wszystkich :D

Marija - Sob 07 Lip, 2007 16:13

AineNiRigani - że rymować nie umie -
strasznie nam cygani!! :wink:
Mówi, że prozaiczna, że nie będzie męcz,
ach, kto jeszcze tak poetycznie potrafi się wdzięcz? :rotfl:

Kaziuta - Sob 07 Lip, 2007 16:37

Aine nas kokietuje że jest prozaiczna
Może prozaiczna, ale bardzo romantyczna,
A że romantyzm i poezja nie od dziś krocza w parze
niech nam głupot nie opowiada tylko sie wykarze. :serce:

praedzio - Sob 07 Lip, 2007 17:00

Rymy rymami, to nie takie proste -
Damy okazują nadzwyczajną beztroskę.
My z rymami problem mamy właśnie
Jak już zaczniemy, żadna z Was nie zaśnie! :P :twisted:

Kaziuta - Sob 07 Lip, 2007 19:04

Mogę nie spać, bo i tak śpie mało
Byleby mi cos ładnie koło ucha bzykało. :wink:

praedzio - Sob 07 Lip, 2007 19:55

Baczcie na życzenia,
Sprawa to jest wielka.
Marne rymowanie -
Za to bagatelka.

Spać po nocach nie chcesz -
Twoja jest to sprawa.
Chcesz posłuchać bzyków?
Wyślę ci komara! :twisted:

Admete - Sob 07 Lip, 2007 20:16

Albo pscołę ;-)
praedzio - Sob 07 Lip, 2007 20:40

Admete napisał/a:
Albo pscołę
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Alison - Czw 13 Wrz, 2007 14:43

Na odkurzenie tematu. Powstało, nie wiedzieć czemu, w Puszczy Kampinoskiej :roll:

Tkwił Sęk w olchowym drewnie
I rzewnie marzył o królewnie.
"Gdyby tak była miła.
I ze mną w tym drewnie tkwiła...
Tak piękne mielibyśmy życie
Stolarstwo byłoby w rozkwicie..."
I dnia pewnego Królewna się zjawiła
I z Sękiem ukochanym w drewnie głęboko utkwiła.
Aż z deski, co ją Sęk zdobił
Stolarz cud-łóżko zrobił.
I jak to bywa w życiu,
Łóżko bywało w użyciu :wink:
Zły był właściciel mebla, gdy wielbił żony ciało.
Bo łóżko podczas wielbienia, przeraźliwie pod nimi skrzypiało.
"Może się przyda oliwa,
Skoro ta deska jest krzywa?"
"To łóżko skrzypi na pewno
Bo w desce jest Sęk z Królewną"
Rzekła żona prześliczna
Okropnie romantyczna.
"Pewnie tkwią gdzieś w wewnętrznej warstwie.
A ty, mój mężu, skoro się nie znasz na stolarstwie,
To zajmij się mną z fantazją jakąś, kochanie
A łóżko z pewnością skrzypieć pod nami przestanie." :roll:

praedzio - Czw 13 Wrz, 2007 14:55

:oklaski: :oklaski: :oklaski:
Ali, *podejrzliwie* a cóżeś ty robiła w tej Puszczy, że cię tak natchnęło?
*z namysłem* Czyżbym ja nie tą co trzeba Puszczę zamieszkała? :roll:

Alison - Czw 13 Wrz, 2007 16:22

praedzio napisał/a:
:oklaski: :oklaski: :oklaski:
Ali, *podejrzliwie* a cóżeś ty robiła w tej Puszczy, że cię tak natchnęło?


Głupiałam z przepracowania. Po swojej robocie siedziałam pod sosną i czekałam aż kolega skończy drzewa wiercić i takie mi się głupoty po głowie pętały. Ale to ze zmęczenia, nie z zepsucia, panimajesz :wink:

praedzio - Czw 13 Wrz, 2007 18:21

Da, oczen' charaszo! ;) Mam nadzieję, że ten bzyk jest pierwszym z cyklu? ;)
Marija - Czw 13 Wrz, 2007 19:25

Teraz o drzewie sosnowym, potem o dębowym ,potem może być świerk! :mrgreen: Dawaj - dawaj.
Alison - Czw 13 Wrz, 2007 20:06

No daj babom palec, to całej ręki zachcą :wink:
Nie przeceniajcie mnie, narazie jestem w stresie bo przebudowuję pokój w sprawie miejsca dla książek i płyt. Właśnie wyszedł stolarz po zrobieniu pomiarów i wysłuchaniu moich utyskiwań, a ja umieram ze strachu czy aby nie przesadziłam z tymi regałami. Nie mogę tworzyć w takiej biegunce myślowej, sorry :rumieniec: nawet takich głupot...

Anonymous - Czw 13 Wrz, 2007 20:28

wczoraj puszcza kampinoska
jutro bedzie ta dulowska
Matuś twórz nam - dalej dalej !!
W nasze serca humor nalej !!

Anonymous - Czw 13 Wrz, 2007 20:28

wczoraj puszcza kampinoska
jutro bedzie ta dulowska
Matuś twórz nam - dalej dalej !!
W nasze serca humor nalej !!

Alison - Pią 14 Wrz, 2007 08:35

Marija napisał/a:
Dodatkowy problem: gdzie znaleźć wolną ścianę na te półki? KATASTROFA mieszkaniowa :zalamka: . Bzyki bym sobie wydrukowała, ale gdzie je upchnąć? Z książkami kucharskimi? :cry2:


Wypraszam sobie :cool: Bzyków miejsce jest w świecie wirtualnym!

Kiedy bzyk jest drukowany
Słabiej jest on wyczuwany
Wirtualny bzyk być musi
Wtedy każdą damę skusi :wink:

Marija - Pią 14 Wrz, 2007 08:39

Świat wirtualny jest nienamacalny. Ja bym sobie bzyki druknęła i udała się jeszcze bezczelnie po dedykację :banan_czerwony: . Chyba, że nie będę w skórę oprawiać, to zajmą mniej miejsca? :mysle:

Bzyk wirtualny - nienamacalny!

W tym poezji bzykicznej aksamit,
by dała się zmacać ręcami!
Bo nietrafiona idea,
że bzyk się nam nie rozbiera :ops1: ,
lecz siedzi w płaszczu i chuście
i jeszcze z nudów nam uśnie...

Alison - Pią 14 Wrz, 2007 08:44

Marija napisał/a:
Świat wirtualny jest nienamacalny. Ja bym sobie bzyki druknęła i udała się jeszcze bezczelnie po dedykację :banan_czerwony: . Chyba, że nie będę w skórę oprawiać, to zajmą mniej miejsca? :mysle:


Ooo bez skóry i złoconych literek, to nie licz, że Ci cokolwiek napiszę :-P

Marija - Pią 14 Wrz, 2007 08:46

Ma się rozumieć, że jak coś, to tylko ze złoceniami :mrgreen: .
Alison - Pią 14 Wrz, 2007 08:51

Marija napisał/a:
Ma się rozumieć, że jak coś, to tylko ze złoceniami :mrgreen: .


Ja myślę... :wink:

Bzyk bez odpowiedniej oprawy
Budzi me ogromne obawy,
Czy właściwie zostanie przyjęty,
Czy nie pójdzie autorowi w pięty?
Bo sztuka co lata nisko jak pawie
Jednak zyskuje przy pięknej oprawie :mrgreen:

Marija - Pią 14 Wrz, 2007 08:59

Alison napisał/a:
Bo sztuka co lata nisko jak pawie
Jednak zyskuje przy pięknej oprawie :mrgreen:
:rotfl: :rotfl:

Jak pawie sztuka lata,
lśni się pierzasta klata,
wrzeszczy i ogon ciapierzy,
i w swoją wartość nie wierzy.

praedzio - Pią 14 Wrz, 2007 09:03

Wow! Co za bzykiczny pojedynek! :oklaski: Wię-cej!! Wię-cej! :cheerleader2:
Marija - Pią 14 Wrz, 2007 09:16

Pojedynek bzykiczny
jest mało idylliczny.
Z uwagi na pojemność głowy
pojedynek to międzygatunkowy,
jak kury z orłem bez mała,
a kura dość osowiała .... :?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group