Muzyka - Poezja śpiewana, piosenka aktorska
Trzykrotka - Nie 22 Paź, 2006 21:46
I Trzykrotka lubi! Wachnowskiego też!
A Kroke - to po prostu wcielona poezja, choć nie śpiewana, ale wygrywana tak, że serce ulatuje pod niebo.
miłosz - Pon 23 Paź, 2006 09:03
Bułat Okudżawa - "Aleksander Puszkin"
http://www.sendspace.com/file/id2ct0
i moja młodzieńcza miłość - chyba bardziej się ekscytowałam Wołodią niż Jackiem Kaczmarskim :oops: (nawet płyty analogówki posiadam) i mojej miłości do Wysockiego nie zabiły nawet durne radzieckie kryminały z jego udziałem i jakby to powiedziec - Wołodia to dla mnie Rosja - w formie czystej
http://www.sendspace.com/file/b2ap5w
Alison - Pon 23 Paź, 2006 10:55
Ja też mam cały komplet analogówek Wołodii. Mój Tata był jego przeogromnym fanem i uwielbiaczem. Dla mnie Wołodia to ta Rosja czarna i wiecznie pijana. Wolę, żeby z Rosją kojarzył mi się Okudżawa, taki spokojny, zadumany, zakochany w swoim Arbacie...
Wołodia to taka wiecznie zwinięta pięść, a Bułat to ręka z pędzlem zanurzonym "w gałuboje"..
miłosz - Pon 23 Paź, 2006 11:16
| Alison napisał/a: | | Dla mnie Wołodia to ta Rosja czarna i wiecznie pijana. .. |
no dokładnie tak
Bułat, Żanna też . Ale Rosje postrzegam właśnie prze pryzmat Wołodii - on tez był zadumany i nostalgiczny....a pięść, wódka i kawior - taką Rosję widzę
http://www.sendspace.com/file/bkfrw3
Alison - Pon 23 Paź, 2006 14:21
| miłosz napisał/a: | | Alison napisał/a: | | Dla mnie Wołodia to ta Rosja czarna i wiecznie pijana. .. |
no dokładnie tak
Bułat, Żanna też . Ale Rosje postrzegam właśnie prze pryzmat Wołodii - on tez był zadumany i nostalgiczny....a pięść, wódka i kawior - taką Rosję widzę
|
Ja to wolę taką czechowoską - werandy, czaj z kobaltowej porcelany Łomonosowa, słomkowe kapelusze, binokle, panamy, cygańskie romanse "Kagda wieczjer zatieplitsja sinij, u kalitki tiebja padażduuu..." mam ten romans w wykonaniu Nani Bregwadze - sliczny!
Mój pradziadek był carskim pułkownikiem, mam zachowane zdjęcia i różne drobiazgi z tamtych czasów. Wołodia to już dla mnie to, od czego oni w 1918 uciekli do Polski.
Kaziuta - Pon 23 Paź, 2006 17:51
A pamiętacie jak piosenki Wołodi śpiewał po polsku Piotr Fronczewski ?
Oj było to sercoszczypatielne.
Czy ja już mówiłam, że kocham Pana Piotra ?
Kaziuta - Pon 23 Paź, 2006 17:57
A ta a propos Mariana Opani przypomnial mi się taki spektakl z Teatru Ateneum pt. "Hemar". Pamiętacie ?
Cudne to było. Tłumy waliły na to dzikie i mimo, że byłam kilka razy w Warszawie nigdy nie udało mi się na to dostać.
Dorota Nowakowska w piosence Maryli, ślicznie zaciągająca z wileńska, panowie M.Kociniak. W.Zborowski, M. Opania i J.Borkowski w piosenkach "Upic sie warto", "Pamiętaj o tym wnuku" czy "Rumba". Czemu nikt tego nie wyda na DVD ?
miłosz - Pon 23 Paź, 2006 18:11
| Kaziuta napisał/a: | A pamiętacie jak piosenki Wołodi śpiewał po polsku Piotr Fronczewski ?
Oj było to sercoszczypatielne.
Czy ja już mówiłam, że kocham Pana Piotra ? |
Nie wiem ale też go kocham i miałam go okazje w Ateneum widzieć w roli Meckiego Majchra w "Operze za tezy grosze".
No i jak śpiewał "Ostatnią niedzielę"............
Kaziuta - Pon 23 Paź, 2006 18:16
Albo "Całuję Pani dloń madame". Wymiękam. A jak by mi skończył Spiewać "Ostatnią niedzielę " rzekłabym "Zostaję "
Alison - Pon 23 Paź, 2006 19:03
| Kaziuta napisał/a: | Albo "Całuję Pani dloń madame". Wymiękam. A jak by mi skończył Spiewać "Ostatnią niedzielę " rzekłabym "Zostaję " |
Ja ryczę jak on śpiewa o "chłopakach z mojej ulicy", a dla mnie będzie już na zawsze jedynym prawdziwym Cyrano de Bergerac. I jeszcze na zawsze go zapamietałam z takiej sztuki, w której grał z Holoubkiem - jego przybranego syna, a w rzeczywistości syna niemieckiego oficera, nadzorcy z obozu koncentracyjnego. Wstrząs.
Trochę mu nie umiem tych durnowatych reklam darować, ale cóż, takie życie, aktor i jego rodzina, też muszą z czegoś żyć, i mimo wszystko kocham go miłością czystą
Admete - Pon 23 Paź, 2006 19:10
Alison ja też uwielbiam pana Piotrowego Cyrana! Ryczałam jak glupia oglądając to przedstawienie w Teatrze Telewizji. Dobrze, że byłam sama w domu, bo pewnie uznaliby, że mi odbilo. Kondrat grał tam Christiana.
Alison - Pon 23 Paź, 2006 19:19
| Admete napisał/a: | | Alison ja też uwielbiam pana Piotrowego Cyrana! Ryczałam jak glupia oglądając to przedstawienie w Teatrze Telewizji. Dobrze, że byłam sama w domu, bo pewnie uznaliby, że mi odbilo. Kondrat grał tam Christiana. |
TAK! Ty wiesz, że ja miałam to przedstawienie nagrane z TV na taśmę magnetofonową jeszcze na takim starym Grundigu kasetowcu. Zasłuchiwałam się na śmierć w ten ostatni monolog - "na nos mój Płaskonosa chce patrzeć, do broni! Spojrzę jej prosto w oczy i ze szpadą w dłoni, z ołowiu rękawice, w nogach ciąży marmur, co?! walczyć z Nią nie warto?! Ja wiem, że na darmo!! "
I spotkało mnie nieszczęście w postaci mojego ex. któren mi to bez pytania skasował. Ledwie to przeżył, prawie krew się polała, a ja dziś był nie wiem ile dała, żeby to znów obejrzeć. Liliana Głąbczyńska grała Roxanę, a Kondrat był jeszcze taki młody i śliczny. Że też jeszcze ktoś to pamięta... Dzięki Ci Admetko :smile:
Matylda - Pon 23 Paź, 2006 19:28
Wtrącę się w ten miły wątek
Okudżawę uwielbiałam
Powiem więcej uwielbiałam każdego kto śpiewał te ballady
Ożyły wspomnienia - wypady w góry z gitarą no i oczywiście śpiew w oryginale
Ale gdy w latach 80-tych byłam w Moskwie to zaraz poleciałam na Arbat- jakież było moje rozczarowanie
Może przesadze bo czas oczywiście zaciera wspomnienia ,ale tam były chyba dwie, trzy kamienice ,a cała Moskwa to bloki
Alison - Pon 23 Paź, 2006 19:35
Na tym spotkaniu, o którym kiedyś wspominałam, ludzie pytali Okudżawę o Arbat, a on powiedział takie zdanie: Tamtego Arbatu już nie ma, ci którzy go pamiętają mają go w sercu i tam będzie żył tak długo, jak długo przetrwają ludzie, którzy go kochali...
monika29.09 - Pon 23 Paź, 2006 19:43
| Alison napisał/a: | | Liliana Głąbczyńska grała Roxanę, a Kondrat był jeszcze taki młody i śliczny. Że też jeszcze ktoś to pamięta... Dzięki Ci Admetko :smile: |
Dziewczyny, ja również pamiętam! Oglądałam z wypiekami na twarzy.
m.
Gosia - Pon 23 Paź, 2006 20:11
Ja "Cyrana" z Fronczewskim tez bardzo, bardzo lubilam, i tez mnie wzruszal na koncu, zwlaszcza jak sie bronil przed wyjawianiem prawdy Roksanie.
Kaziuta - Pon 23 Paź, 2006 20:15
Cyrano w wykonaniu Piotrusia jest fantastyczny. Miałam to kiedyś na video i ja drurna c..a skasowałam.
A tak wogóle to dlaczego Pan Piotruś nie ma wątku wśród aktorów. Chyba zasługuje.
monika29.09 - Pon 23 Paź, 2006 20:21
znalezisko z dziś:
Stare Dobre Małżeństwo "Opadły mgły, wstaje nowy dzień"
"... Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś
Już dość! Już dość! Już dość!
Odpędź czarne myśli!
Dość już twoich łez!
Niech to wszystko przepadnie we mgle!
Bo nowy dzień wstaje,
Bo nowy dzień wstaje,
Nowy dzień! ..."
m.
Alison - Pon 23 Paź, 2006 23:55
| Kaziuta napisał/a: | | Cyrano w wykonaniu Piotrusia jest fantastyczny. Miałam to kiedyś na video i ja drurna c..a skasowałam. |
KAZIUTA!!! Jak mogłaś! Rozwiodę się z Tobą! To znaczy, nie, chciałam powiedzieć WYDZIEDZICZĘ CIĘ!!!!
Boże, że też takie ludzie chodzą po tej ziemi! I Ty Brutusie... :cry:
Trzeba zrobić skok na archiwa TV, czemu oni tego nigdy nie powtarzają?!
monika29.09 - Wto 24 Paź, 2006 08:20
| Kaziuta napisał/a: | | Trzykrotko, a czy udało ci sie znależc gdziekolwiek nagrania, albo płytkę T.Kroka. Bardzo lubię Jego głos, a nigdzie nie widziałam nagrań. |
Drogie Damy,
udało mi się znaleźć kilka utworów T. Kroka:
Bo ja wam jeszcze pokażę
Najlepiej gdzie nie ma
Największa miłość, najcięższy grzech
Spokojnie
m.
miłosz - Wto 24 Paź, 2006 09:00
| Alison napisał/a: | | Kaziuta napisał/a: | | Cyrano w wykonaniu Piotrusia jest fantastyczny. Miałam to kiedyś na video i ja drurna c..a skasowałam. |
KAZIUTA!!! Jak mogłaś! Rozwiodę się z Tobą! To znaczy, nie, chciałam powiedzieć WYDZIEDZICZĘ CIĘ!!!!
Boże, że też takie ludzie chodzą po tej ziemi! I Ty Brutusie... :cry:
Trzeba zrobić skok na archiwa TV, czemu oni tego nigdy nie powtarzają?! |
ALISON NO CO TY JEST tvp poLONIA I kuLTURA - tam powtarzają różne rzeczy , nadzieje trza mieć
monika29.09 - Wto 24 Paź, 2006 09:24
| Kaziuta napisał/a: | Cyrano w wykonaniu Piotrusia jest fantastyczny.
|
Tu można poczytać trochę o przedstawieniu:
http://www.cyrano0.republika.pl/scena/TV.htm
ps. rety! Jak dawno była ta emisja, to my (uppsss) to ja już jestem taka stara?
a tak Roksana wypiękniała po wyjeździe z kraju:
m.
Trzykrotka - Wto 24 Paź, 2006 10:04
Ona już wtedy była piękna. Ten spektakl to było mistrzostwo świata. Fronczewski swoim głosem uwiódł wtedy połowe populacji kobiecej Polski. Pamiętam do dziś jak brzmiał, a było to ho-ho-ho jak dawno temu. Chyba od tego czasu mam bzika na temat mężczyzn z głosem.
Moniczko, jesteś skarbem. Dziękuję za Kroka, Mam tylko jedną z tych piosenek.
Alison - Wto 24 Paź, 2006 13:56
| miłosz napisał/a: |
ALISON NO CO TY JEST tvp poLONIA I kuLTURA - tam powtarzają różne rzeczy , nadzieje trza mieć |
Oprócz nadziei trza mieć jeszcze te programy, a jo ich ni mom. ??:
miłosz - Wto 24 Paź, 2006 17:17
No to posłuchajmy sobie Piotra w utworze "Ostatnia niedziela"
http://www.sendspace.com/file/pppipk
|
|
|