To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Agn - Sob 21 Paź, 2017 22:24

Drama nie jest poważna, ale jakże ucieszna. :mrgreen:
Ładna była ta bójka, nie przeczę. Panowie solidnie dali sobie w pysk, na co zanosiło się od jakiegoś czasu

Niestety, 3-4 nie było, może później będą. Albo jutro. Ale tego już ci ktoś inny przypilnuje, bo ja jutro cały dzień w pracy siedzę.

BeeMeR - Sob 21 Paź, 2017 22:35

KOHS -- właśnie skończyłam 10., przebieranka się rypła - a tak pięknie koledzy wyprowadzali unni a potem rozdarta pannę pod rączki :lol:
Jak nie przepadam za postacią Popcorn Unni tak scenę poznania prawdy aktorka pięknie zagrała - cichy szok, bez wrzasków czy nadekspresji :oklaski:

edit:
scenę "tańczenia" tj. sprzątnięcia panny sprzed auta przez Yoo obejrzałam fefnaście razy :serduszkate:

Agn - Sob 21 Paź, 2017 22:47

O, to niedługo się spotkasz z Szamanką z Duszki. ;)
Aragonte - Sob 21 Paź, 2017 23:11

BeeMeR napisał/a:
KOHS -- właśnie skończyłam 10., przebieranka się rypła - a tak pięknie koledzy wyprowadzali unni a potem rozdarta pannę pod rączki :lol:
Jak nie przepadam za postacią Popcorn Unni tak scenę poznania prawdy aktorka pięknie zagrała - cichy szok, bez wrzasków czy nadekspresji :oklaski:

Bo aktorka nie jest chyba zła, tylko reżyser za bardzo przerysował postac. No i scenarzysta pewnie też. No i styliści :zalamka:

Zaczęłam zbierac Squad 38. Nigdy nie zgadniecie, dlaczego :twisted:

BeeMeR - Nie 22 Paź, 2017 00:10

Nowa para biurowa faktycznie znalazła sobie pokątne zajęcie - tj. dla swoich ust i nie tylko ;)

Szamanki z Duszki nie stwierdzono jak dotąd (albo przeoczyłam ;) )
Młody właśnie uszkodził bark w czasie meczu.

Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 00:29

Szamanka z Duszki to mamusia Popcorn Unnie i rozdartej siostruni.

Włączyłam 13. odcinek Reply 1997 - Yoon Jae właśnie się pięknie wygłupił :lol:
Zabawnie wyglądała nadaktywnośc In Guka w zestawieniu z olimpijskim spokojem jego przyjaciela-współlokatora :lol: "Jak ty zostałeś sędzią?" :lol:

Agn - Nie 22 Paź, 2017 07:42

Aragonte napisał/a:
Nigdy nie zgadniecie, dlaczego

W życiu nie zgadnę. ;) Podejrzewam, że liczba 38 dobrze ci się kojarzy, bo może to np. jest jakaś twoja szczęśliwa liczba albo coś. ;)
BeeMeR napisał/a:
Szamanki z Duszki nie stwierdzono jak dotąd (albo przeoczyłam )

A Popcorn Unni już pojechała do mamusi?

BeeMeR - Nie 22 Paź, 2017 07:49

Aragonte napisał/a:
Szamanka z Duszki to mamusia Popcorn Unnie i rozdartej siostruni.
To obawiam się, że ją przewinęłam, włączając zainteresowanie wyjazdem do mamy gdy Yoo się tam pofatygował ;)

edit:
nie rozumiem czemu, ale na rezerwowym komputerze zaiste nie jestem w stanie użyć subscene, za to na normalnym działa jak trzeba, za to dla odmiany nie mogę pobrać pliku z dramą, która została na tamtym kompie :kwiat_lotosu: - trochę techniki i dam sobie radę, alarm odwołany :kwiatek:

Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 13:38

Skończyłam Reply 1997. W swoim gatunku to bardzo dobra drama, podobała mi się :D
BeeMeR - Nie 22 Paź, 2017 17:28

Rev Love 03

Nie jest to dobra drama, ech, zwłaszcza pierwsze pół odcinka jest potwornie haha-śmieszne :evil: bo przecież trzeba było uciekać policjantowi robiąc głośne i śmierdzące pierdy :zalamka:
Np. to mogłaby być ładna, intymna scena - ale lepiej wrzucić ją między haha-śmieszność i fizjologię :frustracja:


Nic to, twarda będę - zwłaszcza, że odcinek zawiera znacznie więcej Siwona w Siwonie :serduszkate: i oby tal dalej :trzyma_kciuki:
(dziś głupie miny robi zwłaszcza Kang Sora)

plus jego postać wreszcie postanawia zachowywać się jak facet a nie rozpuszczony wymoczek - więc alleliuja i do przodu :trzyma_kciuki:


Siwon i dmuchawce


Siwon i nietrafiony event (ale ładny ;) ) :

Admete - Nie 22 Paź, 2017 20:22

Oglądam jednak Black, bo od momentu, gdy Black czyli Kosiarz przejął ciało bohatera, zrobiło się ciekawiej i zabawniej. Uczył się bycia detektywem, oglądając Voice ;) A teraz zachowuje się jak właśnie jak postać z serialu ;) Przy czym główna bohaterka jest nadal irytująca, ale jest wiele innych postaci. Nie wiem, czy to scenariusz, aktorka poprowadzenie postaci przez reżysera czy wszytko razem. Może jednak stopniowo coś się zmieni, bo na razie to jest zwyczajnie głupia ;)
Agn - Nie 22 Paź, 2017 21:28

Do rozpaczy doprowadzają mnie wasze doniesienia o RL. :( Jak można wziąć na plan Siwona i Sorę i tak zmaścić okazję? :( :( :( Nie chcę oglądać pierdzenia. :( :( :(
Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 22:10

Ja nawet nie zamierzam się za to zabierac, skoro jest, jak jest.

Zerknęłam przelotnie na początkowe odcinki Squad 38 - może mi się spodobac. Miałam jakieś skojarzenie z White Collar. In Guk jest tu uroczy :mrgreen:
Z kolei Shopping King Louis zdecydowanie pod wyszywanie, inaczej nie obejrzę, bo straszna głupotka, jak widzę.
Ale najpierw obejrzę finałowy odcinek IRY - i tak już wiem, co w nim jest, więc nie śpieszyłam się aż tak bardzo z oglądaniem :wink:

I wracam do korekty Faith, z którą wiszę. Jeszcze jeden odcinek.

Trzykrotka - Nie 22 Paź, 2017 22:13

U mnie tegotygodniowa porcja Revolutionary Love pojawila się w pakiecie dopiero dzić. No nic, jutro będę oglądać.
Mam okropne, kosmiczne przeziębienie. Weekend spędziłąm zamknięta w domu, jutro tez tak planuję. I w tym czasie zaczęłam oglądać Answer Me 1988. Wessało mnie dokumentnie. Oglądam jak czasami Aragonte :kwiatek: odcinek za odcinkiem. Jestem już przy 7 i ciągle mi mało. Ach, cudna drama :serce2: Na razie jest spokojną oowieścią o życiu 4 zaprzyjaźnionych rodzin z sąsiedztwa. Nie tylko rodzice ohaterki i dzieciaki, tak jak w poprzednich dramach, ale 4 zestawy rodziców i dzieci, straszych i młodszych. Podstawoy zestaw to 18-latkowie, wśród których jest jedna dziewczyna, Muszę oddać sprawiedliwość Hyeri. Pomstuję na ną często, ale w tej dramie bardzo dobrze wypadła. Prócz niej mamy w tej grupie trzech potencjalnych mężów (nasz Jung Won z JI, Boguś i ulubieniec zooshe, Roo Hye Young).
Opowieść snuje się ez wzlotów i upadków (na razie). Największą ekstytację sąsiedztwa dzą niwersyteckie osiągnięcia wybtnie zdolnej uunni naszej bohaterki, oraz sukcesy spotowe Taeka (Bogusia), mistrza baduka. Reszta się uczy, w jednych domach jest biednie, w innych troche lepiej, słuchają muzyki, a epoka sprzed k-popu, więc zestawmuzyczny jest bardzo ładny. Przeżywają prolemy domowe, pierwsze miości,rozczarowania i zachwyty, niewiele im trzeba, żeby zaimprowizować tańce i imprezę. Matki karmią calą okolicę, a popołdniami siedzą wspónie na drewnianym podeście przed drzwiami, patrzą kto wraca, kto wychodzi, trochę świntuszą, martwią sie o dzieci, narzekają na mężów. Brzmi jak największa nuda na świecie, ale przekłada się na kapitalną dramę, w której zachował się koloryt lat 80.
Nie chce mi się już dzisiaj pisać, ale nie bardzo zgadzam się z opinią Admete odnośnie bohaterów. Może to kwestia przewijania, a może ma inny gust po prostu, Ale to już na kiedy indziej pozostawię. Polecam w każdym razie :kwiatek:

Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 22:23

Trzykrotka napisał/a:
Oglądam jak czasami Aragonte odcinek za odcinkiem.

Bo to bardzo dobra metoda jest, jak ładnie wessie w dramę, tylko wymagająca sporej ilości czasu :wink:
Tak oglądałam ostatnio IRY i Reply 1997. I wiele innych dram.

A co do panów, to Reply 1988 nie znam, ale pewnie kiedyś się zapoznam :wink: Myślę, że z panami to rzecz gustu w dużym stopniu :kwiatek:
A Reply 1994 widziałaś kiedyś, Trzykrotko? Tam chyba gra Go Ara.

BeeMeR - Nie 22 Paź, 2017 23:11

KOHS - Yoo już wie :mrgreen:
Właśnie obserwuje śpiącą pannę - przynajmniej on jej zdjął okulary, bo ona sama niby spała w okularach :czekam2:
Sorry SIG, lubię cię, pięknie całujesz, ale tu mi się bardziej podoba LSH :serce:
SIG jest za bardzo narwany :P
A panna go właśnie okłamuje, choć obiecywała mówić tylko prawdę :bejsbol:
No i wątek jej ćwiczeń mnie nie interesuje :roll:

Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 23:16

BeeMeR napisał/a:
SIG jest za bardzo narwany

Nie SIG, tylko Min Seok :wink: A ten, no cóż - narwany osiemnastolatek, więc czegóż więcej się spodziewac.
Chociaż w sumie to może i sam SIG też jest narwany, ja tam go nie znam :-P

Spanie w okularach to idiotyzm - nosiłam kiedyś, więc wiem :zalamka:

A w tych cwiczeniach to nie o pannę chodzi :wink: No i ładne kissu tam się trafiło :mrgreen:

A z relacji w KOHS to mnie się chyba najbardziej podobało frenemy/bromance obu panów :wink:
Poczekaj, aż Yoo się rozchoruje :wink:

BeeMeR - Nie 22 Paź, 2017 23:21

Ok, skró myślowy - SIG w tej dramie jest narwany - w gorącej wodzie kąpany - ale pięknie się zajmuje niedomagającym Yoo :lol:

Aragonte napisał/a:
Spanie w okularach to idiotyzm
dlatego napisałam "niby" ;)

Z długością rękawów pożyczonego swetra przesadzili nieco :lol:
kissu trzepakowe było śliczne, to już ustaliłyśmy ;) ale scen biegania, ćwiczeń było za wiele :P

Agn - Nie 22 Paź, 2017 23:23

Aragonte napisał/a:
Miałam jakieś skojarzenie z White Collar. In Guk jest tu uroczy

Bo to chyba ma treść troszkę whitecollarową. ;) Na zasadzie, że uroczy oszust pomaga policji w łapaniu przestępców. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Opowieść snuje się ez wzlotów i upadków (na razie). Największą ekstytację sąsiedztwa dzą niwersyteckie osiągnięcia wybtnie zdolnej uunni naszej bohaterki, oraz sukcesy spotowe Taeka (Bogusia), mistrza baduka. Reszta się uczy, w jednych domach jest biednie, w innych troche lepiej, słuchają muzyki, a epoka sprzed k-popu, więc zestawmuzyczny jest bardzo ładny. Przeżywają prolemy domowe, pierwsze miości,rozczarowania i zachwyty, niewiele im trzeba, żeby zaimprowizować tańce i imprezę. Matki karmią calą okolicę, a popołdniami siedzą wspónie na drewnianym podeście przed drzwiami, patrzą kto wraca, kto wychodzi, trochę świntuszą, martwią sie o dzieci, narzekają na mężów. Brzmi jak największa nuda na świecie, ale przekłada się na kapitalną dramę, w której zachował się koloryt lat 80.

CHCĘ! Skusiłaś mnie na amen. :kwiatek:

U mnie The king's woman nr 22 - wyprawa wojenna wyprawą wojenną, ale nasza parka śpi w jednym namiocie, więc ona układa sobie posłanko osobno, a on się na nie pcha i namawia, by jednak spała u niego, bo więcej miejsca, wygodniej, a tu urządziła sobie spanie tylko na jedną osobę i jeśli on tu wejdzie, to ona się już nie zmieści. :lol:
Wyprawa była bezbitewna, wybrali się ci z Qinu do tych z Hanu i zabrali jednego gościa. Kto zacz i po co im on - diabli wiedzą, pewnie drama pokaże. Loczek z Drugą zwiewali zaś po lasach przed bandytami i wpadli w zapadnię, a tam... khem, chińskie znaki i wychodzi im na to, że wrota wyjściowe się nie otworzą, jeśli Loczek nie opanuje jakiejś super-duper sztuki walki. No to Loczek zapamiętale ćwiczy, nie bacząc, że oboje czują coraz większy głód i słabość. Nieważne - wygląda to jak zadanie z gry komputerowej, pewnie tak samo też zadziała. :lol:
Tymczasem cesarz z Li uśmiechają się do siebie coraz częściej, kładą się razem na schodach w komnacie pod kołderką i wpatrują w oczy, ganiają się ze śmiechem po pałacu... mówię wam, z tej mąki będzie chleb. :mrgreen:

Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 23:25

BeeMeR napisał/a:
Z długością rękawów pożyczonego swetra przesadzili nieco :lol:

Może i tak, ale scena zabawna była :lol:

BeeMeR napisał/a:
kissu trzepakowe było śliczne, to już ustaliłyśmy ;)

A ja nawet nie wiedziałam, że już je widziałaś :wink:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Miałam jakieś skojarzenie z White Collar. In Guk jest tu uroczy

Bo to chyba ma treść troszkę whitecollarową. Na zasadzie, że uroczy oszust pomaga policji w łapaniu przestępców.

Stąd moje skojarzenie :wink: Tylko In Guk nie jest tak śliczny (i dobrze) jak Matt :wink: No i chyba jest urząd podatkowy zamiast policji :wink:

BeeMeR - Nie 22 Paź, 2017 23:32

Aragonte napisał/a:
A ja nawet nie wiedziałam, że już je widziałaś
Zawsze jak jest mowa o jakimś kissu to staram się być na bieżąco, a o trzepakowym była :cool:
Agn - Nie 22 Paź, 2017 23:32

Aragonte napisał/a:
Tylko In Guk nie jest tak śliczny (i dobrze) jak Matt

Nie szkodzi to wcale. Wprawdzie Matt genialnie wyglądał w garniturach, świenie się w nich ruszał i grał sympatycznego bohatera, ale... gdybym miała wybierać, z kim idę do łóżka, to zdecydowanie z policjantem niż z oszustem. ;)

Aragonte - Nie 22 Paź, 2017 23:33

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Tylko In Guk nie jest tak śliczny (i dobrze) jak Matt

Nie szkodzi to wcale. Wprawdzie Matt genialnie wyglądał w garniturach, świenie się w nich ruszał i grał sympatycznego bohatera, ale... gdybym miała wybierać, z kim idę do łóżka, to zdecydowanie z policjantem niż z oszustem. ;)

Piąteczka - też byłam w teamie Petera :mrgreen:

A w Squad 38 zerknęłam na razie tylko na kilka scen, żeby załapac konwencję, ale wyłowiłam już piękną scenę, w której In Guk przebiera się w garnitur z jakichś zwykłych ciuchów typu koszulka i dżinsy - mrrrrrhuuu :serce: Powinno mi się spodobac. Na razie najlepszą stylówę miał w IRY :wink:

Żeby było jasne - dalej uważam, że In Guk jest, po pierwsze, za młody, a po drugie, wcale nie taki przystojny :-P Ale ogląda się go w ruchu świetnie :serce:

Agn - Nie 22 Paź, 2017 23:56

I ja mam podobnie. Znaczy się nie pomnę wieku, ale pewnie jest koło trzydziestki, skoro do woja miał iść, ale z jego urodą mi nie po drodze. Natomiast z ekranowym temperamentem jak najbardziej. Niedługo zapoznam się z jego innymi wcieleniami.

PS A w TKW - NO NARESZCIE!!! :excited:

Aragonte - Pon 23 Paź, 2017 00:03

Agn napisał/a:
Niedługo zapoznam się z jego innymi wcieleniami.

A za które zamierzasz się zabrac?
Co do wieku, to on chyba ma mniej więcej tyle lat co Lee Min Ho.

Agn napisał/a:
PS A w TKW - NO NARESZCIE!!! :excited:

Czyżby do jakichś pokładzin doszło? :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group