To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2016 17:10

Agn napisał/a:
Troszeczkę żałuję, ale tylko troszeczkę. Liczę na doniesienia z finału. :mrgreen:
Gdyby tylko cała drama była para-historyczna ;)
Ale współczesność mnie - zgodnie z przypuszczeniami - nie zachwyca :P

Admete - Nie 03 Kwi, 2016 18:34

Fajny ten filmik ze Smoków...Oni wszyscy wydają się tacy sympatyczni.
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2016 20:08

Powrót Iljimae
Zaległe kilka zdań, w drugiej części dramy, którą w większości przewinęłam, Iljimae zdołał:
- ratować niewiasty w worku, niewiasty sprzedawane gdzieśtam do Chin i rozkochiwać je w sobie - tj, on niewinny, to one same pałały do niego nadmiernym sentymentem i ciągnęły go na ślubny kobierzec (na którym ostatecznie nie stanął z nikim :P )


- przebierać się za giseang i rozkochiwać w sobie facetów, tj. on niewinny, to oni sami etc. Pomijając kobierzec ;)


- niezliczoną ilość razy ratował swoją panią przed chłystkami obmacowaczami, porywaczami, żołnierzami pragnącymi ją zdekapitować albo użyć jako przynęty na niego. Niezliczoną ilość razy migdalili się albo ją odpychał - dla jej dobra - raz na jego oczach postanowiła popełnić samobójstwo skacząc z domku na klifie - nie powstrzymał jej, skoczyła, ktoś ją tam odratował, Iljimae zaś się zreflektował po fakcie i jej szukał, uznał za martwą i wszedł w tryb "wszystko mi wisi, dwie dziewczyny umarły z mojego powodu"






Pojawili się różni dziwni ludzie w tym ktoś z zupełnie z innej bajki, ale nie wiem czego chcieli :P Jedni źli mieli zarąbiste kapelutki z wizjerami :szacuneczek:


Z treści wiem tyle, że Iljimae miał słabość w postaci bębnów - takich, przy których zmarła jego pierwsza miłość - paraliżowały go, więc go kiedyś tak złapano i skazano na śmierć. Zakochany w matce Iljimae od wielu lat oficjel zajął miejsce Iljimae i zamiast niego został rozerwany końmi, bo jej kiedyś obiecał, że ochroni go choćby swoim życiem - no to się nadarzyła okazja :P Zakochana w nim z kolei panna niemalże zabiła Iljimae, ale go odratowano, jak zwykle :P
Matka Iljimae na wieść o jego śmierci (bo nie wiedziała o zamianie) łyknęła truciznę, ale Iljimae zdążył się z nią spotkać zanim kojtnęła mu w ramionach.


Iljimae wyjechał do Chin, raz - żre musiał zniknąć bo niby umarł, dwa że pojechał tam nie na wycieczkę, a ratować rodaków trzymanych w niewoli (ukradł miecz ceremonialny cesarzowi i oddał za obietnicę wypuszczenia więźniów, którym potem pomagał przeprawiać się przez rzekę graniczną, bo jak wiemy tam strzelano - z jednej, a nieraz i drugiej strony. I tu mam wrażenie było cameo Smoka i Papugi:



Panna zaś zajęła się produkcją papieru - i to było ładnie pokazane:


Tudzież urodziła syna Iljimae.


9 lat później Iljimae był uprzejmy wrócić do domu i do panny oraz podrośniętego syna.
Nie wiem, czy to nie najdłuższe rozstanie przedfinałowe dramalandu - kojarzy ktoś więcej? Bo ja tylko Veer i Zaara ;)

Admete - Nie 03 Kwi, 2016 20:24

Skomentuję krótko - olabaga ;)
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2016 22:50

Cytat:
Skomentuję krótko - olabaga ;)
Nic dodać, nic ująć :lol:
Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2016 23:22

Kapelutek z wizjerem mnie zachwycił :rotfl: BeeMer, fighting! Nie dość, ze masz rękę do wyszukiwania takich cudów, to piszesz o nich miodowo - obśmiałam się dziś zwłaszcza przy relacji z Love i majdających nogach.
A właśnie - a propos Love - to może Monice mogłaby się spodobać drama Queen In Hyun's Man. Romans tam był taki, że hohohoooo, a motyw podróży w czasie bardzo ładnie wykorzystany i do napędzenia akcji i do dodania jej dramatyzmu.

Robię sobie weekend odejścia od tego, co oglądam na stałe (Kropki, Come Back Ajussi, Answer Me 1997) i zapoznaję się z wielką przyjemnością z kolejnym księciem z Moon Lovers, alias Scarlett Heart. Ang zaczęła kusić Jun Ki, więc powoi trzeba mentalnie robić miejsce dla wszystkich Wangów z Goreyo. Co starszych już znamy w liczbie trzech, a z młodszych na razie Serek zapoznał nas z numerem 13 (przemiły Eun Tek, przyjaciel Seol), a ja sobie właśnie oglądam dramę z Ji Soo, ktory ma zagrać księcia numer 14, w chińskiej wersji jednego z najciekawszych ludzi otaczających naszą bohaterkę. Długo się czubili, ale ich relacja rozwinęła się w coś naprawdę głębokiego i pięknego.
Ji Soo będzie znała Agn, bo grał w Angry Mom i pamiętam, ile pisków wzbudził na db - i od komentatorek i od internautek. A ja sobie w ramach płodozmianu zapuściłam dziś mini dramę (3odcinki ) Page Turner z nim w jednej z trzech głównych ról. Dwie pozostałe grają: śliczna panienka, która jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych aktorek, a teraz jest już Pierwszą w dramach dla nastolatków, Kim So Hyun, oraz Shin Jae Ha, chłopak jak młodsza wersja Sung Joona (grał m.in. w I Remember You, mordercę, rzecz jasna).
Krótkie, więc mogę spokojnie polecić.
Rzecz jest o trójce utalentowanych dzieciaków. Ponury chłopak i śliczna dziewczyna są super utalentowani muzycznie. Oboje są pianistami, uczą się w prestiżowej szkole artystycznej, oboje mają dane na zdobycie światowej sławy. Ona jest lepsza od niego. Z powodu dawnego zajścia z dzieciństwa, oboje są niejako zmuszeni, żeby się nawzajem nienawidzić. Pewnego dnia dochodzi do eskalacji. Chłopak zastaje oskarżony o sabotowanie dziewczyny i tak źle przez nią potraktowany, że zaczyna modlić się o ukaranie jej arogancji. I staje się - w samochód, ktorym jechała, wjeżdża inny samochód, na skutek wypadku dziewczyna traci wzrok. W szpitalu prosi pierwszą napotkaną osobę, żeby zaprowadziła ją na dach. Chce z tego dachu skoczyć.
Osobą tą jest narwany, głośny i kompletnie z innej ligi niż pozostała, sztywna i elegancja dwójka, Cha Shik, już zyskujący sławę jako znakomity tyczkarz, z nadzieją na wejście do reprezentacji Korei. Jego gorący temperament doprowadza do nieszczęścia, które sprawia, że chłopak ląduje w szpitalu i dowiaduje się, że ze sportem koniec. Na dachu szpitala spotyka się cała trójka: skruszony pianista przekonany, że to on sprowadził przekleństwo na koleżankę i dwoje ludzi, którym nagle zabrakło celu w życiu: niedoszły sportowiec i niewidoma pianistka.
Który z chłopaków zostanie jej oficjalnym opiekunem, jak wszyscy zaczną się zmieniać i jak to się stanie, że cała trójka stanie razem na jednej scenie - to treść mini - dramy, bardzo wbrew pozorom ciepłej i "nadziejnej." Ji Soo to kolejny koreański młodziak z toną wdzięku i uroku na składzie - ojjjj, zaczynam się bać, jak to wszystko pomieści jedna drama i jedna mała UI :banan_Bablu:
Bohaterowie


Jaka ona przy nim jest malutka

Agn - Nie 03 Kwi, 2016 23:34

BeeMeR napisał/a:
ratować niewiasty w worku, niewiasty sprzedawane gdzieśtam do Chin i rozkochiwać je w sobie - tj, on niewinny, to one same pałały do niego nadmiernym sentymentem i ciągnęły go na ślubny kobierzec (na którym ostatecznie nie stanął z nikim

Ten to ma powodzenie. :)
BeeMeR napisał/a:
Iljimae zaś się zreflektował po fakcie i jej szukał, uznał za martwą i wszedł w tryb "wszystko mi wisi, dwie dziewczyny umarły z mojego powodu"

No i cóż ja mogę rzec na coś takiego? :zalamka:
BeeMeR napisał/a:
przebierać się za giseang i rozkochiwać w sobie facetów, tj. on niewinny, to oni sami etc. Pomijając kobierzec

Żeby życie miało smaczek...
BeeMeR napisał/a:
Jedni źli mieli zarąbiste kapelutki z wizjerami

Urocze. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Zakochana w nim z kolei panna niemalże zabiła Iljimae, ale go odratowano, jak zwykle

Zgaduję, że jego końmi nie chciała rozrywać? :P
BeeMeR napisał/a:
I tu mam wrażenie było cameo Smoka i Papugi:

No, zdecydowanie. Jakże Papa Smok dziwacznie wygląda z tą łysinką! ;)
BeeMeR napisał/a:
Nie wiem, czy to nie najdłuższe rozstanie przedfinałowe dramalandu - kojarzy ktoś więcej? Bo ja tylko Veer i Zaara

Ja nie kojarzę.
Cudna relacja! :rotfl: To już koniec tej dramy czy coś ci jeszcze zostało?

Agn - Nie 03 Kwi, 2016 23:45

Trzykrotka napisał/a:
może Monice mogłaby się spodobać drama Queen In Hyun's Man. Romans tam był taki, że hohohoooo, a motyw podróży w czasie bardzo ładnie wykorzystany i do napędzenia akcji i do dodania jej dramatyzmu.

Mnie się zdaje, że Monice są potrzebne romanse współczesne, bo to chyba chodzi o to, by z córką oglądać, a młoda seguków na razie nie docenia.
Trzykrotka napisał/a:
Ang zaczęła kusić Jun Ki

Junki kusi mnie, więc... co będę sama czekała. Lepiej mieć towarzystwo. :twisted:
Trzykrotka napisał/a:
Ji Soo będzie znała Agn, bo grał w Angry Mom i pamiętam, ile pisków wzbudził na db

Moich pisków nie wzbudził, ale zły nie był. Ciekawą rolę tam miał. :)
Trzykrotka napisał/a:
śliczna panienka, która jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych aktorek, a teraz jest już Pierwszą w dramach dla nastolatków

To ta z pierwszej fotki? Nie kojarzę za nic...
Trzykrotka napisał/a:
ojjjj, zaczynam się bać, jak to wszystko pomieści jedna drama i jedna mała UI

Da dziewczyna radę, co ma nie dać. :mrgreen: Ale jak się to wszystko upchnie w dramie... Z drugiej strony w wersji chińskiej było chyba tych książąt od zarąbania i trochę, w koreańskiej wygląda na to, że będzie ich znacznie mniej.

Trzykrotko, śliczny avek. Poprzedni też mi się podobał (z hełmem i rączkami), ale ten jest miodny nad wyraz. :serduszkate:

BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2016 23:58

Agn napisał/a:
Cudna relacja! :rotfl: To już koniec tej dramy czy coś ci jeszcze zostało?
Powrót Iljimae zakończyłam, więc koniec.

Agn napisał/a:
Mnie się zdaje, że Monice są potrzebne romanse współczesne, bo to chyba chodzi o to, by z córką oglądać, a młoda seguków na razie nie docenia.
Dam jej znać, same zdecydują :kwiatek: SKKS im się podobał :serce:
Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2016 12:39

Ach, Wachlarza mam ochotę obfotografowywać co kilka kadrów. Aczkolwiek muszę powiedzieć, ze on ma tak żywą, ruchliwą twarz przez którą wrażenia przepływają tak szybko, że trudno przyłapać go na dobrym ujęciu - ruch to jego żywioł IMO.
O, Jun Ki w kapelutku jaki fajny :serce:

Chciałam powiedzieć, ze Człowiek królowej In Hyun to nie seguk. Są tam kawałki dziejące się w Joseonie, ale rzecz najważniejsza odbywa się współcześnie i jest naprawdę gorrrąco. To z tej dramy pochodzi piękny kissu "na czubkach palców"
https://www.youtube.com/watch?v=YD9Xz2_mZNI

Edit:
Agn napisał/a:

To ta z pierwszej fotki? Nie kojarzę za nic...

Pewnie na nią nie trafiłaś. Ja po raz pierwszy widziałam ją w The Moon That Embraces the Sun - była bardzo dobra jako młoda wersja królowej (straszą grała naszej piękna kurtyzana z SKKS). Była ZUa i naprawdę dobrze sobie z tym poradziła. To samo w Rooftop Prince - grała dwie złe siostry, współczesną i joseońską (wersje dorosłe grała dziewczyna ze Smoków, ta od BYH). Natmiast ofiarą angstu i cierpienia była w I Can Hear Your Voice (dorosłą bohaterkę grała Lee Bo Young, żona Ji Sunga) i w I Miss You. Czasami to było aż niesprawiedliwe, bo wersje dorosłe miały całą śmietankę, a ona jako dziecko odgrywała straszne rzeczy.
Ostatnio grywa już dorosłe młodzieżowe role. Była Pierwszą w Who Are You. School 2015. Jak na 16 lat życia, dorobek ma przebogaty.

BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2016 14:47

Trzykrotka napisał/a:
Ach, Wachlarza mam ochotę obfotografowywać co kilka kadrów. Aczkolwiek muszę powiedzieć, ze on ma tak żywą, ruchliwą twarz przez którą wrażenia przepływają tak szybko, że trudno przyłapać go na dobrym ujęciu - ruch to jego żywioł IMO.
Oj, jak ja się nim zachwycam w trakcie seansów :serduszkate: Uroczy jest :serce:

Monika ogląda Wenus i bardzo się jej podoba:
Cytat:
venus nas wciągneła , Natalka sama pyta czy ogladamy więc jest super, duzo love mało myslenia, lekki łatwy i przyjemny ... ( ja wczoraj odjechałam na 5 tym odcinku własnei cichcem wiec sobie musze podglądnąc dziś bo nei będe wiedziala o co chodzi) ale to wiesz tak sobie tylko jedno oczko na chwilke zmkne bo mnie nie boli :) ))


Podesłałam jej kolejne tytuły do obadania co i jak - wielkie dzięki za podpowiedzi :kwiatki_wyciaga:

Admete - Pon 04 Kwi, 2016 16:58

BeeMer mam pytanie. Jak rozwiązano w Wampirzym prokuratorze fakt, że musiał pracować w dzień? W Detektywie bohater dostał jakąś dziwną mieszankę krwi wampirzo-ludzkiej. Na razie najwyraźniej stracił ochotę na jedzenie, oczy robią mu się czasem inne i ze śladów krwi odczytuje obrazy - tak to chyba można określić. Funkcjonuje poza tym zupełnie normalnie. Zapowiadają dramę o hwarangach:

http://www.dramabeans.com...-the-beginning/

BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2016 17:08

Admete napisał/a:
Jak rozwiązano w Wampirzym prokuratorze fakt, że musiał pracować w dzień?
Nie przejmowano się tym motywem :P Funkcjonował w dzień normalnie, inne wampiry też. Jego wampiryzm objawiał się w nie jedzeniu ani piciu niczego prócz krwi oraz w zmianie oczu i wizjach z momentu morderstwa po wypiciu krwi ofiary. Po wypiciu krwi kogoś, kto nie został zabity tylko zginął zwykłą śmiercią nie miał wizji. Był też nadludzko silny, sprawny, szybki, spostrzegawczy i takie tam ;) Jak rozwalił cały oddział SWATu to byłam w siódmym niebie ;)
Czasem mu się rany goiły natychmiast a czasem nie, czasem krwawiły a czasem nie ;)
Oj, lubiłam tą postać :serce: w pierwszym sezonie.
https://www.youtube.com/watch?v=snmSKQ-fc3U

Admete napisał/a:
zapowiadają dramę o hwarangach:
ale boysband ;)

Głupotka:

Admete - Pon 04 Kwi, 2016 17:52

To ten był spostrzegawczy i przed przemianą. Teraz mu dodano siłę i zwinność. No i rany goją mu się szybko. Nie musi tez pić krwi, żeby mieć wizje. Nie ma tez kiełków. I na razie nie ma też pojęcia, czym się stał. W pierwszym odcinku dwa wampiry wyparowały na słońcu.
A ta drama może być zabawna albo okropna:

http://www.dramabeans.com...on-growing-old/

Agn - Pon 04 Kwi, 2016 18:31

Trzykrotka napisał/a:
To z tej dramy pochodzi piękny kissu "na czubkach palców"
https://www.youtube.com/watch?v=YD9Xz2_mZNI

Och, kogóż ja widzę! Ji Hyun Woo i Yoo In Na! :serce:
*myśli* Zdaje się, że ktoś to oglądał aaaaalbo zamierzał...? Bo kojarzę plakat, na pewno już mi się przewinął przed oczami.
Może ma ktoś tę dramę i nie muszę jej c.j.? :flirtuje1:
Trzykrotka napisał/a:
Ach, Wachlarza mam ochotę obfotografowywać co kilka kadrów. Aczkolwiek muszę powiedzieć, ze on ma tak żywą, ruchliwą twarz przez którą wrażenia przepływają tak szybko, że trudno przyłapać go na dobrym ujęciu - ruch to jego żywioł IMO.

To lubimy. Bo nie lubimy drewienek z jedną miną, prawdaż. :)
Trzykrotka napisał/a:
O, Jun Ki w kapelutku jaki fajny

To z jego żołnierskiego przedstawienia. O, mogę pokazać:

Trzykrotka napisał/a:
Pewnie na nią nie trafiłaś.

Faktycznie z tego, co pisałaś, nie widziałam nic.
BeeMeR napisał/a:
Monika ogląda Wenus i bardzo się jej podoba:

Hehe, czyli udało się, bo zdaje się taki był plan. :)
Zazdroszczę Natali tego wspólnego oglądania z mamą czegoś, co się im obu podoba. :)
Admete napisał/a:
Zapowiadają dramę o hwarangach:

http://www.dramabeans.com...-the-beginning/

*Agn się cieszy* :banan:
Podoba mi się, jak się prezentują. Wiem, że wyglądają głównie jak flower boys z ery Silla, ale no cóż, jak się wczytać, to tak faktycznie z tymi Hwarang było.
Co nie zmienia faktu, że Mordercy dobrze z długimi kudłami i odzieniem z epoki. :)
Admete napisał/a:
A ta drama może być zabawna albo okropna:

http://www.dramabeans.com...on-growing-old/

Faktycznie, jedno z dwóch. Ale czemuż by nie sprawdzić...? To może być drugie Unkind women. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Głupotka:

To faktycznie jest głupotka. ;)

Agn - Pon 04 Kwi, 2016 19:03

Nie dam wam żyć. I tak mnie kochacie. :P
Mamy odsłoniętego kolejnego księcia!


A jak ktoś ma ochotę na coś słodkiego...

O ciastkach mówię! :mrgreen:

Admete - Pon 04 Kwi, 2016 19:16

Te szaty mają okropeczne ;)
Agn - Pon 04 Kwi, 2016 19:35

Czy ja wiem? Mnie się podobają. Królewskie szaty. ^^
Admete - Pon 04 Kwi, 2016 20:07

Szlafroki okrywające całą sylwetkę ;)
Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2016 20:45

Agn napisał/a:

Och, kogóż ja widzę! Ji Hyun Woo i Yoo In Na! :serce:
*myśli* Zdaje się, że ktoś to oglądał aaaaalbo zamierzał...? Bo kojarzę plakat, na pewno już mi się przewinął przed oczami.

Tak, to oni :cheerleader2: Mój pierwszy raz z nią i z nim. Na dodatek byli wtedy parą też w życiu, więc naprawdę było między nimi bardzo gorąco :wink:
Bardzo fajna drama. Zdawałam z niej relację, a potem Admete też oglądała. Ciekawie wykorzystano tam motyw podróży w czasie, z wszystkimi przykrymi konsekwencjami.
BeeMer nie dawała jej Anaru? :mysle: Bo ja wersję z sosem na pewno mam od BeeMer.

Hwarangi naprawdę jak joseoński boysband :mrgreen: Ale oni podobno słynęli nie tylko z umiejętności, ale i urody - wieści o tym przetrwały wieki. Chętnie spróbuję, czym to się je, bo na Mordercę z włosami po pas aż miło popatrzeć.

Głupotka z Kropek - co ja widzę? Monidło z Wachlarzem na klęczkch? Luuudzie, lecę tam i podsuwam stopę! :excited:

Agn - Pon 04 Kwi, 2016 20:49

Admete napisał/a:
Szlafroki okrywające całą sylwetkę

Cóż poradzić, że się tak kiedyś nosili. Do tej pory nie narzekałaś na wszelkie kryjące sylwetkę hanboki etc. ;)
Trzykrotka napisał/a:
BeeMer nie dawała jej Anaru? Bo ja wersję z sosem na pewno mam od BeeMer.

Anaaaaruuuuuu!!! :flirtuje1:
Trzykrotka napisał/a:
Hwarangi naprawdę jak joseoński boysband Ale oni podobno słynęli nie tylko z umiejętności, ale i urody - wieści o tym przetrwały wieki.

Jak by nie było w Królowej zostali pokazani. :mrgreen:

Agn - Pon 04 Kwi, 2016 21:40

Zaczęłam Tree nr 10, ale mam kryzys. Nie z dramą, tylko ze sobą. Jestem niewyspana i ciągnie mnie do łóżka. Szkoda, dobrze mi się ogląda, a jestem w połowie odcinka, ale nie będę walczyła sama ze sobą.
No to wyłączam kompa.
Dobranoc!

Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2016 22:51

Ja ostatnio mam tak prawie stale :przytul:
Anaru - Wto 05 Kwi, 2016 00:16

Ufff, nadrobiłam i NADAL jestem na bieżaco :banan_czerwony:

Agn napisał/a:
Anaaaaruuuuuu!!! :flirtuje1:

Jestem! :mrgreen: A o jaki tytuł chodzi, bo gdzieś mi umknął po drodze :mysle:

Co to są Hwarangi?
:co_stracilam:

BeeMeR napisał/a:
Powrót Iljimae
Zaległe kilka zdań, w drugiej części dramy, którą w większości przewinęłam, Iljimae zdołał:

Absolutnie cudna relacja :rotfl:
I ach, jakiż to wspaniały bohater :lol:


Miałam chęć na 7 odcinek Kropek na dobranoc, ale chyba nie zdołam bo też mi się oczy zamykają z trzaskiem. :spi:

Acha, kobitki, wy się nie krępujcie i piszcie na forum jak będziecie przy końcowych odcinkach Kropek, a nie tylko prywatnymi kanałami, ostrzeżcie tylko, że się zaczyna Strefa Spoilera i ja będę sobie czytać wasze posty omiatając wzrokiem wystające spoilery tak, by je sobie zostawić na po-dramowe przyjemności czytania waszych reakcji :mrgreen: . Coby nie było, że wszystkie reakcje i zachwyty wraz z obślinianiem klawiatury pójdą gdzieś bokami ;)

Scenę z butkiem mam akurat na świeżo po 6 odcinku, ładna była :serduszkate:
Nie dziwię się, że Wachlarz inteligentny, to widać po oczach. :-D

Agn - Wto 05 Kwi, 2016 07:10

Trzykrotka napisał/a:
Ja ostatnio mam tak prawie stale

No wczoraj mnie zwyczajnie zwaliło z nóg, nie wiem, kiedy zasnęłam. Nie jestem teraz idealnie wyspana, ale już mnie później nie powinno tak ściąć. :?
Anaru napisał/a:
Ufff, nadrobiłam i NADAL jestem na bieżaco

Wow! Aniu! A to już 9. strona! :)
Anaru napisał/a:
A o jaki tytuł chodzi, bo gdzieś mi umknął po drodze

Queen In Hyun's Man
Maaaasz? :flirtuje1:
Anaru napisał/a:
Co to są Hwarangi?

Nadciągający wielkimi krokami seguk. :)
A poza tym: https://pl.wikipedia.org/wiki/Hwarang
Angielska wersja tego artykułu dodaje, że właśnie byli to piękni mężczyźni.

Spoilerować pewnie i tak będziemy. W emocjach na pewno nam się niejedno wymknie.
Następne Kropki już jutro. :banan:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group