Ekranizacje - Sherlock Holmes - ekranizacje
Aragonte - Sob 07 Sty, 2012 22:47
Dobrze, że doszło, obawiałam się, że z siecią jest coś nie tak.
| Caitriona napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Caitri, czy w razie czego dasz się namówić na zrobienie projektu?
Jasne |
Super!
| Agn napisał/a: | | Zastanawiałam się, czy coś takiego przypadkiem na serio nie istnieje... No cóż, skończyło się na zastanawianiu. |
Kiedy poważnie świruję, to działam, a zastanawiam się później, kiedy już coś mam w pazurach
Najlepszy dowód tego to fakt, że przypuszczalnie będę miała w efekcie dwie sztuki DVD I sezonu Sherlocka, bo nie wczytałam się w opis aukcji
| AineNiRigani napisał/a: | ja tez bym chciala kubeczek z projektem |
A ja z Sherlockiem Na pewno chcesz kubeczek z projektem?
Sori, sori, naszło mnie na durne czepialstwo
I w sumie to chyba mam jak Agn - chcę dwa kubki Bo Johna też uwieeeeelbiam...
| Agn napisał/a: | Że niby co miało być "the new sexy"? Bo mnie całkiem wyleciało ze łba... |
"Brainy is the new sexy", jak powiedziała Irene. Sherlockowi się to raczej spodobało, skoro potem aż się zaplątał, biedaczek, i zaczął mówić "It's good" (szybko się poprawił i zaczął terkotać - po swojemu - coś innego ). W napisach tego nie ma, od razu zastrzegam, trzeba się wsłuchać. Urocze to było
Aragonte - Sob 07 Sty, 2012 23:02
Wrzucam do nowego posta, żeby nie zginęło - na Amazonie można posłuchać sampli soundtracku
http://www.amazon.co.uk/S...25162053&sr=1-1
Nie mogę się doczekać, kiedy dostanę go do łapek
I nowe gify, mam nadzieję, że ich nie wklejałam? Whomanistyka to jednak bardzo zacne forum i mnóstwo dóbr można tam znaleźć
A co do stron kojarzonych z SH - poza blogiem Johna oraz stroną o dedukcji znalazłam jeszcze coś, co niby jest blogiem Molly, ale jakoś mam wrażenie, że to fanowska produkcja, więc nie podrzucałam tutaj.
Polecam za to czytanie komentarzy do wpisów na blogu Watsona
Anonymous - Nie 08 Sty, 2012 00:59
Panna Czepialska !!!
Chodzi mi tak ogolnie o forumowy kubek Sherlocka - taki tylko nasz, niepowtarzalny, elitarny i vipowski (bo co se bendziem vipostwa zalowac !! ) Stad mowilam o nawiazaniu do tytulu filmu lub zdjecia i do nazwy forum.
A poniewaz ja jestem li i jedynie watsonowo majtkopedna (chociaz jakos trudno mi oderwac oczy od bosych stop Sherlocka - takie male zboczenie... ) wolalabym obu panow, aby wszyscy byli usatysfakcjonowani (w sensie, ze albo obaj na raz, albo 2 kubelki z kazdym osobno...)
Aragonte - Nie 08 Sty, 2012 01:21
Mnie trudno oderwać wzrok od Sherlockowych oczu No i ten głos, mhrrrrrr
Aine, może Caitri zrobi różne projekty i będzie można sobie wybrać? Naturalnie, jeśli znajdzie na to czas
Admete - Nie 08 Sty, 2012 09:31
Ja mogę mieć kubek z jednym i drugim panem
Agn - Nie 08 Sty, 2012 11:39
| Aragonte napisał/a: | Najlepszy dowód tego to fakt, że przypuszczalnie będę miała w efekcie dwie sztuki DVD I sezonu Sherlocka, bo nie wczytałam się w opis aukcji |
A ile taki jeden sezonik kosztuje? Bo wiesz, jeśli to prawda, to jestem pewna, że w tym gronie ów nadprogramowy sezon by się nie zmarnował...
nicol81 - Nie 08 Sty, 2012 15:26
| milenaj napisał/a: | | Aragonte napisał/a: |
W końcu sir Arthur chyba w końcu Sherlocka uśmiercił? |
kojarzę mgliście z jakiegoś artykułu, że chyba tak, ale czytelnicy nie byłi z tego zadowoleni. No, i go ponoć jakoś wskrzesił. Ale pamięć mam zawodną, więć mogę się mylić. |
Tak było. Sir Artur zakończył cykl z Sherlockiem jego śmiercią w Szwajcarii, gdzie Sherlock poświęcił się dla wykończenia złego Moriartego. Watson zaczął wówczas wydawać swoje wspomnienia, bo pułkownik James Moriarty, brat zabitego, oczerniał Szerlocka.
Później prośby czytelników/mamusi/kasa przekonały sir Artura do kontynuacji. Okazało się, ze Szerlock przeżył i dwa lata się ukrywał i dwa lata nie dawał znać Watsonowi (który poślubił żonę nr 2), by wykończyć niedobitki gangu Moriartiego.
Aragonte - Nie 08 Sty, 2012 20:19
| Caitriona napisał/a: | O, ja nie mogę: Aragonte, Twój gif jest powalajacy! Skąd go masz? |
Pożyczyłam z Whomanistyki tzn. z forum pierwotnie poświęconego DW (przydała mi się moja niedawna fascynacja Dziesiątym Doktorem ), gdzie jest całkiem spore podforum poświęcone "Sherlockowi".
| Caitriona napisał/a: | | [a kubeczków zrobię z każdym panem z osobna i dwoma naraz, tylko musze poszukać jakichś fotek] |
Służę swoimi zasobami
Ewentualnie możesz rzucić okiem np. tutaj:
http://www.housemd.fora.p...azki,10974.html
Albo tutaj:
www.fanpop.com/spots/sherlock/images
Mam stąd np. dwie piękne tapetki.
A tu są screeny w jakiejś wielkiej rozdzielczości, tylko trzeba by pewnie sporo się naszukać, bo mnóstwo ich:
http://sc.aithine.org/sherlock/index.html
A tu są fotki promocyjne do sezonu 2:
http://www.spoilertv.co.u...isode%20Photos/
Caitriona - Nie 08 Sty, 2012 21:28
Aragonte, dzięki
A jakbyście chciały koniecznie wiedzieć, czyj garnitur nosi Moriarty, albo gdzie swój krawat kupuje Mycroft, możecie sprawdzić tutaj http://wearsherlock.tumblr.com/
Aragonte - Nie 08 Sty, 2012 21:35
Chyba już byłam na tej stronie
Szkoda, że płaszcz a la Sherlock taki drogi
Agn - Nie 08 Sty, 2012 21:45
Nic dziwnego. Jak głównej postaci i do tego fajny, to wiadomo, że cena będzie cokolwiek bolesna... *sigh*
A płaszcz to on nosi świeeeetny...
Anonymous - Nie 08 Sty, 2012 22:09
a ja chcialabym swetr Johna z kotkami. Nosilabym go wylacznie na nasze spotkania *bo tak normalnie, to on nie bardzo sie nadaje )
Aragonte - Nie 08 Sty, 2012 22:13
| Agn napisał/a: | Nic dziwnego. Jak głównej postaci i do tego fajny, to wiadomo, że cena będzie cokolwiek bolesna... *sigh*
A płaszcz to on nosi świeeeetny... |
Oj, baaaardzo bolesna
Przeklejam z tej strony:
Belstaff ‘Millford style’ coat.
Worn by Sherlock in series 1 & 2 and wanted by every fangirl/boy in the world.
Pure Irish wool tweed bonded with a sophisticated, ultra-light microporous film, to make it waterproof without altering the natural qualities of comfort and breathability.
£1,350 / $2,188 Available at Belstaff’s Conduit Street store in London.
Not available online.
Chyba tylko na szaliczek byłoby mnie stać - co najwyżej.
Chlip, chlip...
Aine, jest teoria, że John jest ogółem zbudowany z ślicznych puchatych kotków
Jak znajdę dowód (tzn. komiks, który ktoś stworzył), to tu wrzucę.
Aragonte - Nie 08 Sty, 2012 23:02
Ech, szkoda, że jutro do pracy - niestety nie uda mi się obejrzeć dzisiaj nowego SH
Edit: Jakie to ładne
http://30.media.tumblr.co...gjgjpo1_500.jpg
Anonymous - Nie 08 Sty, 2012 23:14
http://www.fanpop.com/spots/sherlock/images
Swietna rozdzielczosc.
Anonymous - Pon 09 Sty, 2012 01:50
I jeszcze to: http://sciencefiction.com...trek-2-villain/
Dżast in kejs eny Cumberbatch fans hewent hird abałt diz...
Aragonte - Pon 09 Sty, 2012 08:40
A słyszałam o tym, słyszalam
Aine, obejrzałaś już The Hounds of Baskerville?
Czytam sobie właśnie pierwsze recenzje i widzę, że niektórzy się bali w trakcie oglądania, więc chyba faktycznie lekko horrorystycznie wyszło (i tak miało byc, jak wynikało z zapowiedzi).
Ponieważ odcinek dorwę najwcześniej dziś wieczorem, to na pociechę posłucham sobie w autobusach głosu Benedicta czytającego "Casanovę"
Agn - Pon 09 Sty, 2012 10:03
Aragonte, zapewne chcesz się podzielić źródłem owego Casanovy, PRAWDA??? *wbija w Aragonte b. intensywne spojrzenie*
Kurde blat, nie widzę nigdzie nowego Sherlocka!!!
Caitriona - Pon 09 Sty, 2012 11:48
Obejrzałam sobie nowego Sherlocka i się bałam. Autentycznie były z dwa miejsca, gdzie sobie oczęta palcami przysłoniłam Ale ja już daaaawno żadnych horrorów nie oglądałam i ogólnie tchórzowa jestem więc to pewnie dlatego.
Odcinek nieco inny, więcej jest pogoni i strachu niż dedukcji, ale i tak dobry. Jest bardzo ładna scena między Sherlockiem i Watsonem, jest humor, zaplatał się nawet Lestrade (swoją drogą Sherlock go pięknie przywitał ). Mnie się podobało i czekam na nastepny
Agn - Pon 09 Sty, 2012 19:52
Obejrzałam i ja.
Oj, napięcie to tam było niezłe! Bać to się nie bałam, ale kilka razy miałam napięte plecy, a to już o czymś świadczy.
Faktycznie ten odcinek nieco inny, ale śśśśświetny był i tyle.
Choć Sherlocka chętnie trzepnęłabym w ucho na samym koniuszku odcinka. Tudzież w tyłek.
Aragonte - Pon 09 Sty, 2012 20:28
A ja ciągle czeeeeeeeekaaaaaaaam
Na osłodę słucham sobie głosu Benedicta, tzn. Casanovy
Agn - Pon 09 Sty, 2012 21:05
Twe czekanie zostanie sowicie nagrodzone. Sherlock w emocjach! Co za widok!!!
Aragonte - Pon 09 Sty, 2012 21:14
Po Scandal in Belgravia emocje Sherlocka to już nie do końca nowość
No dobra, coco jumbo działa, odpalam i nie mam mnie dla świata przez półtorej godziny
Agn - Pon 09 Sty, 2012 21:28
Tak, ale tam się jeszcze jakoś trzymał. A tutaj był po prostu przerażony i - BA! - przyznał się do tego! Pozostaję pod wrażeniem.
Aragonte, miłego seansu i dziękuję ci w całej rozciągłości za pewne współrzędne.
Aragonte - Pon 09 Sty, 2012 22:43
Enjoy
Oglądam HoB. Sherlock mnie denerwuje w tym odcinku, grrr. Dysfunkcyjny jest jak nic, grrr. Tym razem stanowczo sympatyzuję z Johnem
A Sherlock dostanie ode mnie w łeb przy pierwszej okazji
I don't have friends, doprawdy!
I co on, do ciężkiej cholery, wsypał mu do kawy?... Przecież musiał coś wsypać, skoro ją mu zrobił
Edit: no pewnie, że wsypał, grrr!
Obejrzałam. Wolę jedynkę, na razie za bardzo wkurzał mnie mój ulubiony Sherlock. Chwilami mam ochotę go udusić. Albo trzepnąć po pysku, tak od serca
Mimo że tak ładnie i rrrrhomantycznie wyglądał na tych skałach, wrrr...
Zasadniczo to rozwiązanie wymyśliłam wcześniej, ale oglądało mi się dobrze. Fantastyczna była scena przeszukiwania umysłu przez Sherlocka.
A końcówka z Moriartym... ojjjjjjjj.
Musze jednak obejrzeć to jeszcze z polskim sosem, bo na razie za dużo detali mi uciekło.
|
|
|