Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie II
Caitriona - Wto 11 Paź, 2011 19:23
Obejrzałam pierwszy odcinek Terry Novy i mnie znudził okropnie, leciałam na podglądzie, czego normalnie nie robię. Także za ten serial podziękuję.
praedzio - Wto 11 Paź, 2011 19:54
Ja na razie oglądam siłą rozpędu. Zobaczymy, jak dalej mi pójdzie.
Admete - Sob 22 Paź, 2011 22:50
Obejrzałam pilotowy odcinek Grimm i stwierdzam, że nie jest tragiczny, ale jest wtórny. Wtórny wobec Spn, a na razie nie ma tak ciekawych postaci jak Spn. Sama nie wiem...Mogę dać szanse, ale na razie nie wróźę świetlanej przyszłości.
Eeva - Nie 23 Paź, 2011 15:25
| Admete napisał/a: | | Obejrzałam pilotowy odcinek Grimm |
Ja właśnie się zaopatrzyłam i jak ogarnę sprzątanie to zlukam. Nawet przekonałam moją Kocią Łapę, żeby obejrzał ze mną
praedzio - Pon 24 Paź, 2011 19:22
Obejrzałam sobie Once Upon a Time. Nawet mi się podobało. Ciekawe, jak to rozwiną? Będą kontynuować wątek, czy każdy odcinek będzie o czym innym?
asiek - Wto 25 Paź, 2011 16:07
Muszę looknąć na Grimma, zwiastun mi się podobał.
| praedzio napisał/a: | | Obejrzałam sobie Once Upon a Time. |
A o czym to ?
EDIT:
Aaaaa... już wiem... Sprawdziłam obsadę, nie przepadam za aktorką z House'a.
praedzio - Wto 25 Paź, 2011 17:56
Mnie ona nie wadzi.
Co do serialu - w sumie ciekawy pomysł na scenariusz - wśród nieustającej mody na wampiry, demony i insze wilkołaki postaci bajkowe nie wypadają wcale źle. Aczkolwiek na Prince'a Charming wybrałabym innego aktora... :-> No, zobaczymy, jak to się potoczy dalej.
Za Grimm jeszcze się nie zabrałam.
Admete - Wto 25 Paź, 2011 18:08
Królestwo za porządnę space operę! Zostaje jak zawsze B5...
praedzio - Śro 26 Paź, 2011 19:47
Pierwszy odcinek Grimm zaliczony. *zezuje niepewnie na swą czerwoną kieckę*
Admete - Śro 26 Paź, 2011 19:52
Odwołuję to, co wczesniej napisałam o Once upon a time. Jest dobre i ma potencjał. Na razie lepsze od Grimm.
milenaj - Śro 26 Paź, 2011 19:55
Też zamierzam oglądać.
Caitriona - Śro 26 Paź, 2011 20:53
Po pierwszym odcinku Grimm stwierdzam, że mi wystarczy natomiast Once Upon A Time chętnie zobaczę dalej.
praedzio - Śro 26 Paź, 2011 20:57
A mnie się oba podobają. Czekam na dalsze odcinki.
Admete - Czw 27 Paź, 2011 17:42
W Grimm mnie rozsmieszyła totalnie starsza pani z supernocami. Idiotyczne to było. Niby umiera, ale jeszcze kosą pomacha
milenaj - Czw 27 Paź, 2011 17:50
Też obejrzałam dzisiaj "Grimm". Pomysł ciekawy, ale kompletnie mnie nie wzięło. Dam sobie spokój. Zostawię na jakiś czas bez seriali.
praedzio - Pon 31 Paź, 2011 09:40
Historia w Once Upon a Time się rozkręca. Fascynuje mnie postać Mr. Golda. Czy rzeczywiście to on kręci tym całym interesem?
Eeva - Pon 31 Paź, 2011 11:57
Obejrzałam piloty Grimm i Once Upon a Time. chyba się starzeję bo ani to ani to nie przypadło mi do gustu.
Grimm ma bardzo fajny pomysl, ale ja nie wiem, no jakość wykonania przypomina mi wczesną Buffy.
milenaj - Pon 31 Paź, 2011 20:57
Once Upon a Time dołączy do oglądanych seriali. Ciekawi mnie co będzie dalej.
praedzio - Pon 07 Lis, 2011 05:30
Nadgryzłam wczoraj serial pt. Charlie Jade. Po początkowym lekkim zdezorientowaniu (serial bardzo wolno się rozkręca, no i wymaga potężnego skupienia) skończyłam odcinek nr 1 z obryzionymi paznokciami. Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!
Fibula - Pon 07 Lis, 2011 20:33
A jak SGA? Zaczęłaś oglądać?
praedzio - Pon 07 Lis, 2011 20:39
Yyy, jeszcze nie. Ja to jestem jak ten osioł, co mu w żłoby dano... Ale co się odwlecze, to nie uciecze.
Aragonte - Pon 07 Lis, 2011 20:45
Nie tylko kaprysi i nie chce jeść tego, co ma, to jeszcze za innymi żłobami się rozgląda, czego dowodzą wpisy w tym wątku
praedzio - Pon 07 Lis, 2011 21:04
Cicho tam, bo wierzgnę kopytem!
Aragonte - Pon 07 Lis, 2011 21:16
Nie sięgniesz do Ursusa, musiałabyś być nie lada żyrafą
praedzio - Śro 09 Lis, 2011 08:00
Oglądam sobie dalej Charlie Jade z przyjemnością. Coś te RPA ma w sobie, skoro tworzy fajny klimat w opowieści (patrz: Dystrykt 9). Zupełnie inaczej to wygląda niż w amerykańskich serialach, czy nawet brytyjskich. Inny sposób filmowania, zachowania bohaterów, a nawet postronnych ludzi, klimatyczna muzyka, przenikanie trzech równoległych światów i łącząca to wszystko postać Charliego sprawiają, że historia nie jest przewidywalna. Czasem ciężko się ogląda, bo brakuje tu warstwy lukru "chroniącej" widza przed brudem świata przedstawionego - wtedy pauzuję na parę minut i łapię oddech - po czym oglądam dalej.
Jestem po czwartym odcinku (serial ma 20 odcinków) i już teraz żałuję, że nie powstały kolejne sezony (podobno scenariusz do kilku odcinków sezonu 2 był już napisany, ale suma sumarum serial dostał cancella).
|
|
|