Fantastyka - Babylon 5
Aragonte - Pon 15 Cze, 2009 22:59
What do you want, Riella?
Mnie się podobało to, jak Vir potraktował Mordena Tzn. jak pomachał mu paluszkami przed nosem w II sezonie.
Telepatów nie lubię
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 23:10
| Aragonte napisał/a: | What do you want, Riella? |
Kolację z Jensen'em? (taką ze śniadaniem? ) [a najpierw jeszcze chirurga plastycznego dla mnie i przyspieszony kurs z języka angielskiego w odmianie z Texasu ] Ciekawe jakby pan Morden poradził sobie z takim zamówieniem?
Aragonte - Pon 15 Cze, 2009 23:16
A po co Ci chirurg plastyczny?
Morden na pewno by sobie poradził
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 23:23
| Aragonte napisał/a: | | A po co Ci chirurg plastyczny? |
Bo chyba nie podpadam pod gwiazdorskie standardy wizualne I nici ze śniadania by były...
A tak poważnie, to wolałam pytanie Vorlończyków: "Who are you? " czy coś w ten deseń Admete pewnie dokładnie pamięta... Cienie to tacy materialiści okropni z tym swoim "What do you want"...
Admete - Pon 15 Cze, 2009 23:30
| Cytat: | | Oh, oh... Marcus i Ivanowa. Boskie dialogi! |
Od razu mi się przypomniało jak Marcus tłumaczył Ivanowej strukturę dowodzenia na B5 i swoje w niej miejsce jajcarz z niego był. A gry i piosenki w trakcie dłuuugiego lotu na Marsa? Biedny doktor Franklin.
| Cytat: | | Morden na pewno by sobie poradził |
Nie tyle Morden, co his associates Na pewno jednak musiałabyś zapłacić za to odpowiednia cenę.
Cienie nie tyle były materialistami, co odwoływałay się do egoistycznych pragnień istot myślących, kazały wybierac i pozostawiały z tymi wyborami. Vorlończycy natomiast wymagali posłuszeństwa. Zauważcie, jak czasami Kosh traktował Sheridana, a przeciez on go w zasadzie lubił
| Cytat: | | Kiedy ostatnio widziałam G'Kara, perorował publicznie o tym, że jeszcze Narn nie zginął I ostrzegał przed zakusami Centauri... Brzmiało znajomo |
Prawda? To nawet na pewno nasza nadinterpretacja, ale jakos dzięki temu dobrze mi się to oglądało. Narn - Za Waszą i Naszą Wolność!
Aragonte - Pon 15 Cze, 2009 23:34
| Deanariell napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | A po co Ci chirurg plastyczny? |
Bo chyba nie podpadam pod gwiazdorskie standardy wizualne I nici ze śniadania by były... |
Ej tam
| Deanariell napisał/a: | A tak poważnie, to wolałam pytanie Vorlończyków: "Who are you? " czy coś w ten deseń Admete pewnie dokładnie pamięta... Cienie to tacy materialiści okropni z tym swoim "What do you want"... |
Vorlonów? Tzn. to, którym dręczył Delenn Sebastian? Brrrr! Ale świetny to był odcinek, Admete świadkiem forumowym, jak ciężko go przeżyłam i jak cierpiałam w trakcie
I wiesz co - ja w sumie nie wiem, czy to taka straszna nadinterpretacja z tym Narnem Tzn. nie mówię, że jedyna, ale wcale możliwa, zważywszy na to, skąd pochodzi Straczyński
Admete - Pon 15 Cze, 2009 23:39
Niech będzie Vorlonów, my jesteśmy przyzyczajone do formy Vorlończyków - sama nie wiem, dlaczego Tak - oni zadają właśnie takie pyutanie, a potem będzie jeszcze trzecie: ""Do you have anything worth living for?" Ale kto go zada, komu i w jakich okolicznościach, tego nie zdradzę
Aragonte - Pon 15 Cze, 2009 23:41
Nie zdradzaj, poczekam
A formy "Vorlonów" to ja używam pewnie z uwagi na to, że jakoś automatycznie tak to przełożyłam po oglądaniu B5 głównie po angielsku. Mogę się przestawić
Admete - Pon 15 Cze, 2009 23:43
Nie trzeba się przestawiać A co do pytania, to na wyjaśnienie jeszcze poczekasz, a okoliczności będą wyjątkowo dramatyczne. Jak sobie przypomnę tamto oglądanie z odcinka na odcinek...
Chyba powinnam iśc spać.
Aragonte - Pon 15 Cze, 2009 23:45
Ja też. I chyba zaraz pójdę spać.
A swoją drogą ile razy oglądałaś B5?
Admete - Wto 16 Cze, 2009 17:12
Trzy razy Teraz podglądam razem z Tobą czwarty raz ( tym razem fragmenty ). Pierwszy raz w tv ( nie obejrzałam w całości, bo pierwsza i druga chyba też były emitowane na takiej regionalnej tv - Wisła przed TVN ). Potem sama, gdy dostałam płyty, wreszcie z Riellą. Nie obejrzałysmy jednak 5 sezonu, który widziałam tylko raz.
Aragonte - Wto 16 Cze, 2009 21:19
Ale niektóre odcinki oglądałaś chyba po parę razy, co?
Ja na bank będę musiała powtórzyć sobie całość, choć również z bardziej prozaicznego powodu - coby wszystko, a przynajmniej więcej zrozumieć
Admete - Wto 16 Cze, 2009 21:21
Ostatni odcinek widziałam dużo razy. I za każdym razem płaczę...
| Cytat: | | I wiesz co - ja w sumie nie wiem, czy to taka straszna nadinterpretacja z tym Narnem Tzn. nie mówię, że jedyna, ale wcale możliwa, zważywszy na to, skąd pochodzi Straczyński |
Też tak sądzę - on naprawdę dobrze zna historię i to nie tylko historię Ameryki.
Deanariell - Śro 17 Cze, 2009 18:29
| Admete napisał/a: | | Nie obejrzałysmy jednak 5 sezonu, który widziałam tylko raz. |
No właśnie, trzeba będzie to nadrobić w wolnym czasie Pamiętam, jak oglądałyśmy to pierwszy raz w telewizji, a potem wisiałyśmy na telefonie, żeby podzielić się wrażeniami na gorąco Z pewnością jest to serial, do którego będę jeszcze wracać - a nie mam takich wielu
Admete - Śro 17 Cze, 2009 21:20
Tak własnie było Która pierwsza dopadła telefonu. Przy końcówce 3 sezonu myslałam, że zejdę na zawał. Na szczęście wyemitowano od razu 4 serię. To była ogromna ulga. Sprawdzałam w gazecie czy za tydzień będzie kolejny odcinek.
Deanariell - Sob 20 Cze, 2009 00:21
| Admete napisał/a: | | Która pierwsza dopadła telefonu. |
Piękne czasy...
Aragonte - Sob 20 Cze, 2009 01:04
| Deanariell napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Która pierwsza dopadła telefonu. |
Piękne czasy... |
Ech, szkoda że ja wtedy nie oglądałam
Deanariell - Sob 20 Cze, 2009 01:35
| Aragonte napisał/a: | | Ech, szkoda że ja wtedy nie oglądałam |
Zapewniam Cię droga Aragonte, że w tym wypadku sprawdza się powiedzenie "lepiej późno, niż wcale" - nie żałuj, ciesz się chwilą obecną
Admete - Sob 20 Cze, 2009 19:40
Własnie - ciesz się nowym odkryciem, nowym światem, bohaterami, historię warto było czekać.
Aragonte - Sob 20 Cze, 2009 22:20
Dzięki takim odkryciom czuję się młoda
Tzn. fajnie, że jeszcze coś jest w stanie mnie oczarować, urzec, w końcu mogłabym zgredzieć całkowicie
Admete - Nie 21 Cze, 2009 09:30
To zabieraj się za sezon 3
Aragonte - Nie 21 Cze, 2009 11:51
Odkładam to, bo wiem, że wsiąknę, a chcę skończyć najnowszy rozdział
Aragonte - Pon 22 Cze, 2009 18:34
Podczytałam sobie trochę wątki B5 na forum.gwrota i zjeżyłam się - czemu się czepiają postaci Delenn?
A tak w ogóle to Admete nie wstydź się, że płakałaś na końcu V sezonu - już kilku facetów piszących na gwrota przyznało się do tego samego
Admete - Pon 22 Cze, 2009 20:05
To musze tam zajrzeć Nie wstydze się, zawsze się do tego przyznawałam. To piękne zakończenie, takie tolkienowskie z ducha. Podaj linka.
Edit: sama znalazłam - no tak...
| Cytat: | | To prawda, że na finał B5 jedna paczka chusteczek to mało... ja miałem dwie... a chłop ze mnie niewąski bo jak ostatni raz sie ważyłem to waga zepsuła sie na 120 kg.... a wyglądem to nadaje sie na zjazd towarzystwa z Pruszkowa bardziej niż na konwent Trekerów ( może troszkę przesadzam ... troszke ) |
Aragonte - Pon 22 Cze, 2009 20:08
Tu sobie zajrzyj:
http://forum.gwrota.com/i...93&st=0&start=0
Nie wiem, czy to forum jeszcze aktywnie działa, posty w wątkach B5, które czytałam, były sprzed paru latek.
Tak, m.in. o tej wypowiedzi myślałam
|
|
|