To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w W-wie????

praedzio - Wto 03 Lut, 2009 17:21

Kasiek!! O której będziesz? Do raportu!!
Aragonte - Wto 03 Lut, 2009 17:27

Caitriona napisał/a:
praedzio napisał/a:
Fajnie by było, gdyby ktoś pomyślał o wzięciu ze sobą aparatu.

Będzie ;)

BeeMeR napisał/a:
Też będziemy mieć aparat - każda swój ;)


spin_girl napisał/a:
Też swój wezmę, chociaż ostatnio szwankuje :? Może się ugnie pod presją :mrgreen:


A ja wezmę papierową torbę słusznych rozmiarów, żeby mi głowa tam wlazła :-P

Anonymous - Wto 03 Lut, 2009 17:29

podobno o 12.52 mam się dotelepać na Zachodni....
powiedzcie mi co jest fajnego do zobaczenia to ja się zajmę sobą... i czy z zachodniego daleko jest do ambasady Hiszpanii chcę się starać ohonorowe obywatelstwo czy coś...

Harry_the_Cat - Wto 03 Lut, 2009 19:29

lady_kasiek napisał/a:
podobno o 12.52 mam się dotelepać na Zachodni....
powiedzcie mi co jest fajnego do zobaczenia to ja się zajmę sobą... i czy z zachodniego daleko jest do ambasady Hiszpanii chcę się starać ohonorowe obywatelstwo czy coś...


dojazd jest badziewny... i teraz jak Instytut Cervantesa ma własną siedzibę - blisko Rotundy - to tam już zupełnie chyba nie da się wejść.... Jest Księgarnia Hiszpańska na Tarczyńskiej 1 - tuż przy pl. Zawiszy, ze 2-3 przystanki od Zachodniego w stronę Centrum. ale nie wiem, jak w soboty działa.

Gosia - Wto 03 Lut, 2009 20:53

BeeMeR napisał/a:
Nie, to zdecydowanie otwarty sabat dla wszystkich, które zechcą i mogą przyjechać :hug_grupowy:

I kochają SPN :roll:

BeeMeR - Wto 03 Lut, 2009 21:13

NIekoniecznie - na "krwawy" film przecież nie idziemy ;)
a nie sądzę, żebyśmy miały rozmawiać tylko o SPN, choc niewątpliwie w tym wątku powstał pomysł :mrgreen:

Aragonte - Wto 03 Lut, 2009 21:25

Gosia napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Nie, to zdecydowanie otwarty sabat dla wszystkich, które zechcą i mogą przyjechać :hug_grupowy:

I kochają SPN :roll:

Eee, nie wydaje mi się - mimo sympatii dla SPN nie zamierzam gadać wyłącznie o nim, więc jakby co możesz usiąść przy mnie :D
Gosiu, przyjdź :kwiatek:
I może Sofi też dałaby się namówić? No i Fibula i Tamara?

praedzio - Wto 03 Lut, 2009 21:27

Jestem za! Jestem za!

*trzyma kurczowo internet, co by jej znowu nie nawiał*

Anonymous - Wto 03 Lut, 2009 21:28

Cytat:
mimo sympatii dla SPN nie zamierzam gadać wyłącznie o nim, więc jakby co możesz usiąść przy mnie

lub koło mnie. podpisuję się pod Aragonte...
wiecie co... jeżeli mój Tata się dowie o kulisach planowanej wyprawy to zaiste stwierdzi, że jestem fiśnięta...

trifle - Wto 03 Lut, 2009 22:05

Jak fajnie wam! Forumowy zlot :mrgreen:
Anaru - Wto 03 Lut, 2009 23:22

BeeMeR napisał/a:
Też będziemy mieć aparat - każda swój ;)

Się nigdy nie ruszam bez :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Paparazzi przy nas wysiadają... :mrgreen:

Te ceny nie są jakoś przesadnie niskie... ;)
Ale przynajmniej już kojarzę gdzie to jest :cheerleader2:

Harry_the_Cat - Wto 03 Lut, 2009 23:29

Anaru napisał/a:
Te ceny nie są jakoś przesadnie niskie... ;)


No obawiam się, że na centrum Wwy to są bardzo w porządku....

Aragonte - Wto 03 Lut, 2009 23:31

Harry_the_Cat napisał/a:
Anaru napisał/a:
Te ceny nie są jakoś przesadnie niskie... ;)


No obawiam się, że na centrum Wwy to są bardzo w porządku....

A ja obawiam się, że ciężko będzie o niższe :-|

trifle - Wto 03 Lut, 2009 23:35

A wyśle mi któraś z was jakieś zdjęcie/a? Na maila, bez upubliczniania, ot, żeby sobie zerknąć na was? Ale noo.. się przypomnę :wink:
Anaru - Wto 03 Lut, 2009 23:44

trifle napisał/a:
A wyśle mi któraś z was jakieś zdjęcie/a? Na maila, bez upubliczniania, ot, żeby sobie zerknąć na was? Ale noo.. się przypomnę :wink:

A Ty się wybierasz? :mysle:

trifle - Wto 03 Lut, 2009 23:56

Nie :-| To w tę sobotę prawda? Jestem już umówiona z koleżanką, że idziemy we Wrocławiu na międzynarodowe targi turystyczne szukać ideii, pooglądać wystawy zagraniczne plus idziemy na spotkanie z W. Cejrowskim. Po drugie - Warszawa, bilet tam i z powrotem, pobyt, nie na moją kieszeń teraz, zwłaszcza, że Kraków sobie planuję pod koniec lutego.
Tak sobie więc pomyślałam, że chociaż na zdjęcie bym popatrzyła :kwiatek:

spin_girl - Śro 04 Lut, 2009 10:23

Ja również nie zamierzam gadać wyłącznie o SPN. Jest jeszcze N&S i Jane Austen... :-P
Admete - Śro 04 Lut, 2009 14:44

Trifle będziesz w K. pod koniec lutego? Daj znać.
Anonymous - Śro 04 Lut, 2009 15:03

Dziewuszki ja jednak jestem potrzebująca noclegu.... więc naprawdę będę przewdzieczna jeżeli mnie ktoś przygarnie.... :ops1:
trifle - Śro 04 Lut, 2009 15:59

Admete napisał/a:
Trifle będziesz w K. pod koniec lutego? Daj znać.


Będę, tak planuję od czwartkowego popołudnia 26.02 do niedzieli. Już mi się tęskni za Krakowem mocno :)

Tamara - Śro 04 Lut, 2009 21:48

Ja byłam bardzo chciałam przyjść , ale na zwolnieniu jestem i raczej nie powinnam się po knajpach pokazywać , a nuż mnie kto rozpozna i nakryje i dopiero będzie , więc nic z tego :cry2: :cry2: :cry2: może następną razą się uda , bawcie się dobrze i pozdrawiam z góry wszystkie Damy i zazdroszczę Wam (po chrześcijańsku oczywiście :mrgreen: ) :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja:
Sofijufka - Śro 04 Lut, 2009 22:25

Aragonte napisał/a:
Gosia napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Nie, to zdecydowanie otwarty sabat dla wszystkich, które zechcą i mogą przyjechać :hug_grupowy:

I kochają SPN :roll:

Eee, nie wydaje mi się - mimo sympatii dla SPN nie zamierzam gadać wyłącznie o nim, więc jakby co możesz usiąść przy mnie :D
Gosiu, przyjdź :kwiatek:
I może Sofi też dałaby się namówić? No i Fibula i Tamara?

Normalnie Sofi by nie trzeba by było namawiać, ale boję się, że sie nie wyrobię. Teraz latam codziennie do szpitala, do mojej 94-letniej cioci, która czeka na usunięcie nerki [rak]. Zjawiam się u niej w południe. pogaduję, wmuszam w nią obiad, wspominając największe skandale rodzinne, potem znowu gadamy.... No tak po trzech, czterech godzinach jestem całkowicie wykończona i niewielka by była ze mnie pociecha... a tu jeszcze tłumaczenie czeka.... :cry2:

Anaru - Śro 04 Lut, 2009 22:52

Tamara napisał/a:
Ja byłam bardzo chciałam przyjść , ale na zwolnieniu jestem i raczej nie powinnam się po knajpach pokazywać , a nuż mnie kto rozpozna i nakryje i dopiero będzie , więc nic z tego :cry2: :cry2: :cry2:

No co Ty??? Perukę ubierzesz i nikt Cie nie rozpozna :mrgreen:
Albo w kąciku siądziesz - są tam jakieś kąciki? :mysle:

Sofijufka napisał/a:
No tak po trzech, czterech godzinach jestem całkowicie wykończona i niewielka by była ze mnie pociecha...

Wiesz, nie wiem jak Ty reagujesz i czy luźne spotkanie z ludźmi działa na Ciebie odstresowująco czy nie, ale mnie np. bardzo, ale to bardzo po parogodzinnej wizycie u Asi właśnie spotkania z ludźmi pomagają. Odstresowują bardzo i dają siłę na następne kilka godzin pobytu u niej następnego dnia. Ale nie namawiam na siłę :przytul:

Fibula - Śro 04 Lut, 2009 23:05

Ja w zasadzie bym mogła, ale o SPN nie pogadam, bo mam je w raczej odległych planach. Gosiu, wesprzesz konwersacyjnie? ;)
Sofi, Tamaro - szkoda, że nie możecie być.

Gosia - Śro 04 Lut, 2009 23:08

O ile przyjdę (jeśli nie dopadnie mnie choróbsko), to wesprę. ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group