Aktorzy - Alessio Boni
Marija - Nie 30 Gru, 2007 23:31
O k...rka . I jak ja mam pójść spać? Aleeee Heathcliff .
Nie dziwić się Izabeli Linton, że kota osiem dostała i siłą za niego się wydała .
Gunia - Nie 30 Gru, 2007 23:56
Jeśli kiedykolwiek powiedziałam złe słowo na Włochów, to cofam wszystko. Od dziś nawet ich język kocham. Niech ktoś mi powie, że nie są genialni.
Pomyśleli nawet o tym, żeby kolejność ukazywania się bohaterów w czołówce zmienić na stosowną :
Guerre et Piax.
Dla porównania:
War and Peace.
Zemdlałam z miłości do nich.
trifle - Pon 31 Gru, 2007 00:03
Wygląd Heathcliffowy ma Ale dla mnie Heathcliff mówi po angielsku, nie ma siły
trifle - Pon 31 Gru, 2007 00:06
I jakiś za gadatliwy na Heathcliffa
Anonymous - Pon 31 Gru, 2007 00:24
przypuszczam, ze ta wersja bedzie mocno zlagodzona
Facet mi nie lezy, ale przypomina mi jak piekne filmy kostiumowe kreca Wlosi. Naprawde cudne...
Gosia - Pon 31 Gru, 2007 08:20
Hehe, ale fajnie z ta czolowka
W koncu Andriej to Andriej - jest najwazniejszy
praedzio - Pon 31 Gru, 2007 09:02
| AineNiRigani napisał/a: | Słoneczka dla Was dobra wiadomosc - Włosi baaaaardzo długo wyglądaja młodo. I długo zyją. Tak wiec od wieku przecietnego Włocha odejmijcie 10 lat i bedziecie mieli polskie realia |
To zaraz wyjdzie, że prawie mój rówieśnik...
Anonymous - Pon 31 Gru, 2007 11:41
40 lat ma?
Mamo biorąc pod uwage wiek moich rodziców jakbym się uparła to bym go na brata mogła mianować, ale szkoda. Na brata go szkoda,
Anonymous - Pon 31 Gru, 2007 13:12
No, ja go z czystym sumieniem moge ubratowic - z czystej sympatii
Na nic innego potrzebny mi nie jest, ale zeby mi gadal po włosku - przyda sie
Alison - Pon 31 Gru, 2007 13:58
| Marija napisał/a: | | Gunia napisał/a: | No proszę. Czyli wszystko przed nami. | Jak dobrze pójdzie, to go usynowię . Zawsze Matka usynawia - czas Matce ulżyć . |
Wypraszam sobie, tzn. dziękuję za ulżywanie, ale mam tak pojemne serce, że mogę nawet załozyc rodzinę zastepczą i dla Alessio miejsce się tam znajdzie. I wcale nie musiałby byc moim synem. A co!
Gunia - Pon 31 Gru, 2007 17:06
| praedzio napisał/a: | Gunia napisał/a:
Ja bym się na Twoim miejscu bała, że braknie mi sił na skupienia na upływającym czasie.
Chyba to wy powinnyście się bać, że się Gosia zapomni... |
Ja to mówię z troski o Gosię, bo lepiej dla niej, żeby nie przedłużała.
Alison - Pon 31 Gru, 2007 19:14
| praedzio napisał/a: | O, żesz kurczę, gdzie nie wdepnę, to się w jakichś kolejkach trzeba ustawiać... Ledwo zdążyłam się zapisać do Tobikowej wanny, to teraz muszę wcisnąć się ukradkiem, co by chociaż z daleka na Alessio popatrzyć... Eeee... Chyba wezmę pod pachę Dołochowa/Sadlera i zaszyjemy się w tej mojej Puszczy. |
Ale oczywiście pamiętasz, że do wanny stoisz za mną
O Alessia możecie się kłócić ile wlezie, i tak nic nie zmieni faktu, ze to JA go pierwsza odkryłam i pokochałam, i wiem, że on to właściwie oceni .
I pamiętam, że po pierwszych 2 odcinkach, to Gosia jakos taka średnio zachwycona nim była pamiętam jakis Denisow, jakis Dołochow...
Gosia - Pon 31 Gru, 2007 19:19
Oj Ali, nie przypominaj mi o tym! Gdzie ja oczy mialam? I do kogo ja go przyrownywalam?
Chyba wymaze tamte swoje slowa, bo az sie tego wstydze
Na swoje usprawiedliwienie moge tylko powiedziec, ze on z kazdziusienka chwila zyskiwal, a juz pod koniec to
Teraz uwazam, ze Alessio (Andriej) jest bardzo przystojny i w ogole, do nikogo niepodobny, tylko do samego siebie
asiek - Pon 31 Gru, 2007 19:38
| praedzio napisał/a: | | O, żesz kurczę, gdzie nie wdepnę, to się w jakichś kolejkach trzeba ustawiać... |
Praedziu, ciężkie czasy nastały, nawet po chłopa trza w kolejce w mróz stać, kruca fixa !
Dobrze, że AleLesio niziutki, w przeciwnym wypadku musiałbym od Guni kałasza pożyczać i do walki się sposobić o miejsce w kolejce.
Edit: Oooożesz, ale w tym białym mundurze, to AleLesio zabójczy jeeezt.
malmik - Pon 31 Gru, 2007 19:39
Niziutki????
eeeeeeee to odpada........możecie sobie go zawłaszczyć
asiek - Pon 31 Gru, 2007 19:44
Malmiku, aleś Ty do AleLesia podobna.
Ja tu wyczuwam dwa fronty w jednym.
malmik - Pon 31 Gru, 2007 19:48
| asiek napisał/a: | Malmiku, aleś Ty do AleLesia podobna.
Ja tu wyczuwam dwa fronty w jednym. |
czyżbyś była już tak zaślepiona miłością.......
Gosia - Pon 31 Gru, 2007 19:49
Dla mnie w sam raz. Okolo 177 (wedlug Guni, jesli dobrze pomne) mi wystarczy
Gunia - Pon 31 Gru, 2007 19:51
| Gosia napisał/a: | Dla mnie w sam raz. Okolo 177 (wedlug Guni, jesli dobrze pomne) mi wystarczy |
Mi absoultnie też. Zawsze sądziłam, że przy takim krasnalowatym wzroście jak mój, 175 cm to już słuszna i odpowiednia wysokość.
malmik - Pon 31 Gru, 2007 20:06
| Gunia napisał/a: | | Gosia napisał/a: | Dla mnie w sam raz. Okolo 177 (wedlug Guni, jesli dobrze pomne) mi wystarczy |
Mi absoultnie też. Zawsze sądziłam, że przy takim krasnalowatym wzroście jak mój, 175 cm to już słuszna i odpowiednia wysokość. |
no tak - ja mam 176 - to możecie mi podskoczyć
asiek - Pon 31 Gru, 2007 20:08
| Gunia napisał/a: | | Gosia napisał/a: | Dla mnie w sam raz. Okolo 177 (wedlug Guni, jesli dobrze pomne) mi wystarczy |
Mi absoultnie też. Zawsze sądziłam, że przy takim krasnalowatym wzroście jak mój, 175 cm to już słuszna i odpowiednia wysokość. |
Dyć wiem, Wam to dobrze, ale w walcu ze mną, to AleLesio ginie mi pod spódnicą.
Alison - Wto 01 Sty, 2008 03:46
| Gunia napisał/a: | | Alison napisał/a: | | Gunia, idź zetrzyj kurze pod tymi kadzidełkami |
Jaki kurze, jakie kurze? Rozumiem, że sugerując, że jego ołtarz nie jest zawsze świeży i czysty, co rano opłukiwanym mlekiem, czy czym tam się polewa boskie posągi, oficjalnie rezygnujesz z kolejki do świątyni? |
Chodziło mi o odejście i nie słuchanie o wskakiwaniu obcym facetom do wanny, ale Ty juz właściwie duża dziewczynka jesteś
Matylda - Wto 01 Sty, 2008 10:56
| Gosia napisał/a: | Oj Ali, nie przypominaj mi o tym! Gdzie ja oczy mialam? I do kogo ja go przyrownywalam?
Chyba wymaze tamte swoje slowa, bo az sie tego wstydze
Na swoje usprawiedliwienie moge tylko powiedziec, ze on z kazdziusienka chwila zyskiwal, a juz pod koniec to
Teraz uwazam, ze Alessio (Andriej) jest bardzo przystojny i w ogole, do nikogo niepodobny, tylko do samego siebie |
Nie wiem czy dobrze pamiętam ale Gosine zakochiwanie sie w Rysiu też chyba trwało nie co dłużej niż wszystkich innych. Za to jak Gosia pokocha .......
Kaziuta - Wto 01 Sty, 2008 18:45
A znacie przysłowie "Gdzie dwóch sie bije tam trzeci korzysta?"
W tym momencie zarzucam mu białą chustę na głowę i "Mój Ci on jest, mój"
Gunia - Wto 01 Sty, 2008 19:23
| Alison napisał/a: | Chodziło mi o odejście i nie słuchanie o wskakiwaniu obcym facetom do wanny, ale Ty juz właściwie duża dziewczynka jesteś |
Aaa... Nie martw się Matko, wiesz, że mnie Tobik ani ziębi, ani grzeje, więc teksty o nim tylko mi przepływają między uszami.
|
|
|