Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
Trzykrotka - Wto 21 Mar, 2017 22:13
Równie straszna była wrzeszcząca Na Ri i jej ohydne ośmiornice
Aragonte - Wto 21 Mar, 2017 22:22
| Trzykrotka napisał/a: | Równie straszna była wrzeszcząca Na Ri i jej ohydne ośmiornice |
Najstraszniejsza była ta, która zaatakowała Hwa Shina
BeeMeR - Wto 21 Mar, 2017 22:24
| Trzykrotka napisał/a: | Równie straszna była wrzeszcząca Na Ri i jej ohydne ośmiornice | Albo nawet gorsza - okropna scena Te wrzaski zwłaszcza
C.d. niekompatybilności, bo Jung Won zadaje Niezwykle Ważne Dla Niego pytanie, a ona ma go w d*** - właściwie obu - bo zniszczyli coś dla niej ważnego.
Do sceny w szpitalu nie mam zastrzeżeń - sama bym się na nim położyła, by się nie wyrywał i dał zbadać
Ale potem ona znów wystaje pod jego drzwiami, wydzwania, zagląda w okna
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 08:21
No co chcesz, wiedziała, że facet uparł się o siebie nie dbać i wypierać, że jest chory na raka, więc się przez tę jego głupotę martwiła. Akurat tutaj jej namolność rozumiem.
A niekompatybilność z Jung Wonem w tym odcinku objawiła się na 100% w jednej małej scence. Umówiła się z nim na obiad i kiedy wydarzyło się to z Hwa Shinem, nie poszła nawet zawiadomić Jung Wona, że z obiadu nici. Nie to, że nie chciała - po prostu on wyleciał jej z pamięci w jednej sekundzie.
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 10:35
| Trzykrotka napisał/a: | | A niekompatybilność z Jung Wonem w tym odcinku objawiła się na 100% w jednej małej scence. Umówiła się z nim na obiad i kiedy wydarzyło się to z Hwa Shinem, nie poszła nawet zawiadomić Jung Wona, że z obiadu nici. Nie to, że nie chciała - po prostu on wyleciał jej z pamięci w jednej sekundzie. | Żeby mu chociaż sms posłała, a tu nic - częsty w dramalandzie zresztą brak komunikacji
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 11:06
Widać było, że ona zapomniała o nim, kompletnie nie myślała, że coś innego miała w planach. To już było wiadomo, że Jung Won może raz na zawsze pożegnać się z nadzieją.
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 11:11
| BeeMeR napisał/a: | | C.d. niekompatybilności, bo Jung Won zadaje Niezwykle Ważne Dla Niego pytanie, a ona ma go w d*** - właściwie obu - bo zniszczyli coś dla niej ważnego. |
Akurat w tej scenie to byłam po stronie Na Ri - cały dzień męczyła się łowieniem tych nieszczęsnych ośmiornic, a panowie uwolnili jej cała zawartość wiaderka do morza. I tak, zgadzam się, że takie złowione osobiście nie to samo co kupione przez Jung Wona (a oferował ).
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 11:36
Tylko ona tak upiornie się darła, jakby co najmniej jej tego brata zabili. Mnie w tej scenie także o estetykę chodziło - upaprana błotem heroina, wrzeszcząca, jakby ją ze skóry obdzierali. I te ohydne małe ośmiornice do tego.
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 12:31
| Aragonte napisał/a: | Akurat w tej scenie to byłam po stronie Na Ri - cały dzień męczyła się łowieniem tych nieszczęsnych ośmiornic, a panowie uwolnili jej cała zawartość wiaderka do morza. I tak, zgadzam się, że takie złowione osobiście nie to samo co kupione przez Jung Wona (a oferował ). | Ja też byłam, bo własnoręcznie zrobione choćby krzywe ciasto (albo złapane ośmiornice) jest stokroć ważniejsze niż kupne najwspanialsze - tylko darła się okropnie Tu się zgadzam z Trzykrotką w całej linii.
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 12:41
A, z tym to też się zgadzam I nie twierdzę, że scena była z kategorii "ślicznych", wręcz przeciwnie
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 19:13
Jestem w 13 odc. JI - dalszy ciąg niekompatybilności Nari i Jung Wona został obnażony w bardzo ładnej rozmowie z Hwa Shinem o tym, co Jung Won lubi jeść a czego nie. Jak oni się (w dobrej wierze zapewne, coby sobie wzajem kłopotu nie robić) okłamywali wzajem
Bardzo ładna też scena męskiego pogodzenia się nad soju - skoro panom od zawsze podobają się te same kobiety, to musieli już ten temat przerabiać nie raz - wyszli i tym razem obronną ręką po dość burzliwych wymianach poglądów poprzednio .
*
I głupotka na dziś z życia wzięta
https://www.youtube.com/watch?v=AxtGzRDW6Ek
- Ładnie pan śpiewa, prawda Aniu?
- Tak, ładny pan
/ma dziewczyna dobry gust (po mamusi ), najpierw Shahrukh , teraz Jasiu /
Admete - Śro 22 Mar, 2017 19:19
Gust ma najlepszy
Agn - Śro 22 Mar, 2017 19:33
Wie, dziewczyna, co dobre!
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 19:40
| BeeMeR napisał/a: | | Bardzo ładna też scena męskiego pogodzenia się nad soju - skoro panom od zawsze podobają się te same kobiety, to musieli już ten temat przerabiać nie raz - wyszli i tym razem obronną ręką po dość burzliwych wymianach poglądów poprzednio . |
Temat wspólnych gustów jeszcze wróci, nie ma obaw
A przy okazji ujawni się to, że Hwa Shin wydaje się znacznie więcej wiedziec o Jung Wonie niż tamten o nim
| BeeMeR napisał/a: | | /ma dziewczyna dobry gust (po mamusi ), najpierw Shahrukh , teraz Jasiu / |
Gust zacny, potwierdzam
Tęsknię za Yi Bang Ji
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 19:53
| Aragonte napisał/a: | wa Shin wydaje się znacznie więcej wiedziec o Jung Wonie niż tamten o nim | O NaRi też wie więcej niż Jung Won.
Agn - Śro 22 Mar, 2017 20:11
| Aragonte napisał/a: | | Tęsknię za Yi Bang Ji |
A ja ogólnie jeszcze za Jasiem. Wiem, że niedawno mogłam obejrzeć z nim film, ale ckni mi się do dramy z nim...
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 20:23
Drama z BYH... pomarzyc możemy, ech
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | wa Shin wydaje się znacznie więcej wiedziec o Jung Wonie niż tamten o nim | O NaRi też wie więcej niż Jung Won. |
To prawda, również dlatego, że przed nim NR nikogo nie udaje, tylko jest sobą - czasem mocno wkurzającą sobą
Agn - Śro 22 Mar, 2017 21:35
| Aragonte napisał/a: | | Drama z BYH... pomarzyc możemy, ech |
Mógłby coś zacząć dłubać. W teatrze chyba już się nawystępował?
Trzykrotko! Jaka ty śliczna!
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 23:11
Ba! Wiosennie trzeba trochę pochodzić, futro zrzucić.
Obejrzałabym dramę z Jaśkiem Póki co niedługo będziemy miały Brzydactwo z Suzy - tytułu nie pamiętam. Mam nadzieję, że coś lepszego niż - z całym szacunkiem - W i Uncontrollably Fond.
Jeszcze trochę więcej wyzdrowieję i szuka sobie jakiejś dramy do oglądania. Dziś siedziałam nad Producentami - bardzo dobrze się i ogląda i tłumaczy, ale już chętnie coś obejrzałabym bez stukania w klawiaturę.
Agn - Śro 22 Mar, 2017 23:15
A jak ci idzie Jego Generalskość z małżonką? Bom ciekawa wrażeń.
Wiosenne wdzianko masz bardzo ładne. Czekam na dalsze tłumaczenie CimE, bom ciekawa, co tam dalej się podziało.
Ja oglądam nadal Nirvana in fire - właśnie obchodzili księżycowy nowy rok, a przy okazji cesarzowi jeden koleś sprzątnął eunucha w podróży. No i teraz wielka afera i śledztwo, biedny generał Meng dostał baty, ma 30 dni na rozwiązanie sprawy, a na wszelki wypadek cesarz kazał jeszcze takiej jednej pani od spraw policyjnych także się temu wszystkiemu przyjrzeć. W całym tym bajzlu Su knuje na lewo, prawo i centralnie.
Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 06:31
Ech, no... W chorobie, która ciągnie się już 4 tydzień, kompletnie nie mogę oglądać Generała. Próbowałam, akurat jestem na etapie leczenia przeszytej mieczem Ping Ting - i nie da się, od razu mnie też robi się gorzej. Jakiś psychiczny opór. To samo miałam lata temu, kiedy pokazywali Lost, premierowo. Byłam w sanatorium po ciężkiej operacji, cieszylam się na seans. Ucieklam jak tylko okazało się, że ktoś jest ranny i cierpi bez leków i fachowej pomocy.
Agn - Czw 23 Mar, 2017 09:46
Biedulko... Zdrowiej. Strasznie ci się to przeciąga, co się dzieje?
Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 10:13
Płuca po zimowym smogu nie mogą się odkaszleć. Na dodatek - czego w ogóle nie zajarzyłam - zaczął mi spadać cukier tak strasznie, że zupełnie opadałam z sił. Teraz przynajmniej mam uchwyconą sprawę cukru, a na resztę kupiłam bardzo mocną witaminę C - oby oby było lepiej, bo już nie mogę.
Agn - Czw 23 Mar, 2017 10:27
O rany, to po prostu straszne.
Trzymaj się, kochana, nie daj się zarazie! Walcz!
BeeMeR - Czw 23 Mar, 2017 11:01
| Trzykrotka napisał/a: | | Płuca po zimowym smogu nie mogą się odkaszleć. | Nic dziwnego, zima w Krakowie była fatalna pod kątem powietrza - sama też odchorowywałam każdy cotygodniowy przyjazd, a co dopiero codziennie tam żyć i pracować
|
|
|