To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Trzykrotka - Czw 09 Paź, 2014 23:00

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Ciekawe, czy przypadkowo ten sam aktor nie został przez nas wybrany :mrgreen:

Ja też PRZYPADKOWO podziwiam tego samego aktora. Ach, te zbiegi okoliczności! :mrgreen:

To ja może przypadkiem jutro jakiegoś Hero napocznę. Czystym przypadkiem, losowo przebierając w dramach na gooddrama, prawda...

Zooshe - tym Ciapą w Padam Padam to mi całkiem zapał zdmuchnęłaś :czekam2: Gadam, jakbym się po Ciapie cudów spodziewała :roll:

I dokładnie jak pisze mądrze Agn - w TW nie ma co skupiać się na matce. Jest fatalna, ale na szczęście nie gra glównej roli i występuje raczej w komplecie z córeczką, która kradnie jej każdą scenę jak sama chce. Mnie się podobała tylko wtedy, kiedy dała Jun Ki po gębie za macanie po biuście - to zagrała z werwą.

Agn - Czw 09 Paź, 2014 23:06

Trzykrotka napisał/a:
To ja może przypadkiem jutro jakiegoś Hero napocznę. Czystym przypadkiem, losowo przebierając w dramach na gooddrama, prawda...

No ba, ani przez chwilę nie wątpiłam, że tak sobie wpadasz na gd.net i co ci się kliknie, to oglądasz. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Gadam, jakbym się po Ciapie cudów spodziewała :roll:

Ja nie wiem w ogóle - co ci chodzi po głowie?
Trzykrotka napisał/a:
Mnie się podobała tylko wtedy, kiedy dała Jun Ki po gębie za macanie po biuście - to zagrała z werwą.

Owszem, to był jej najlepszy moment. Nawet jeśli za danie Junkiemu w papę powinna jej ręka natychmiast za karę uschnąć. :P
Trzykrotka napisał/a:
No, moje panie - przeciągania liny ciąg dalszy. Liny imieniem Nam Sang Hyo. Oraz - poznajemy twarz mordercy.

Ooooo! Cudnie! Chyba w niedzielę wieczorem sobie urządzę seans dwóch odcinków. Dziś Junki (losowo, rzecz jasna), który w zasadzie nie ma tak prze--- jak sądziłam, bo zabił Won Shinowi niezłego ćwieka. Heh, ta zabawa w kotka i myszkę szalenie mi się podoba. :D

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 23:06

Ona (matka) mi psuje sceny - bo jej rozmowa z Tae Sanem też byłaby super, gdyby ona nie położyła swojej części histerią. Nie znoszę histerii, a 90 % jej roli to histeria. Już chyba wolę wytrzeszcz - jak nie wrzeszczy.
Mała się wygadała :zalamka:
A policjant na świetny kontakt z małą :serduszkate:

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 23:08

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Ja też PRZYPADKOWO podziwiam tego samego aktora.
Niemożliwe :lol:
Pewnie dla odmiany ma strzelbę ;)

Mój - aparat fotograficzny :mrgreen:

BeeMeR, spróbuj ignorować mamusię, na szczęście nie ona jej najważniejsza w TW.
Detektyw mnie wnerwiał, zwłaszcza tym, co zmalował później :roll: Aktor był dobry.

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 23:15

Trzykrotka napisał/a:
No, moje panie - przeciągania liny ciąg dalszy. Liny imieniem Nam Sang Hyo. Oraz - poznajemy twarz mordercy.
MSH 14 :kwiatek:
Obejrzę sobie jutro :kwiatek:
Noce mam zarezerwowane dla Tae Sana ;)

Agn napisał/a:
Heh, ta zabawa w kotka i myszkę szalenie mi się podoba. :D
Mnie się też bardzo podobała :mrgreen:

A wracając do TW - prokurator jest sprytna, że zabrała policjantom komórki zabierając ich na tajną akcję :mrgreen: Bohater niemal jedzie na Filipiny ;)

Agn - Czw 09 Paź, 2014 23:21

BeeMeR napisał/a:
A policjant na świetny kontakt z małą :serduszkate:

On ma fantastyczny z nią kontakt. Mała czuje się z nim dobrze, ilekroć go widzi, uśmiecha się od ucha do ucha, widać, że to dla niej wymarzony tatuś.
Aragonte napisał/a:
Detektyw mnie wnerwiał, zwłaszcza tym, co zmalował później :roll:

Ja mam dla niego wiele zrozumienia i nawet to, co zrobił, nie zniechęciło mnie do niego. Cóż, okazał się człowiekiem. I to kimś, kto po prostu kocha dziecko.
BeeMeR napisał/a:
Noce mam zarezerwowane dla Tae Sana ;)

Hie hie hie :twisted:

U mnie Soo In wparowała do prywatnej kwatery pana Hanjo / Yoon Kanga i ruszyła do szafy... ciekawe, że wiedziała, w której szufladce szukać tej busoli. ;)

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 23:22

Prokurator szybko polubiłam :)

O matko, zapomniałam już, jaką ofiarą wydaje się Jin Do Hyuk na początku dramy :zalamka: :lol: Tzn. niby się nie poddaje i walczy do końca, kiedy chce zdobyć jakieś zdjęcie dla swojej gazety, ale sposób, w jaki się porusza, jak ucieka... Na razie to czysta komedia :lol: Nie ma w nim nic z herosa, zaręczam :-P

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 23:23

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
A policjant na świetny kontakt z małą :serduszkate:

On ma fantastyczny z nią kontakt. Mała czuje się z nim dobrze, ilekroć go widzi, uśmiecha się od ucha do ucha, widać, że to dla niej wymarzony tatuś.

Do czasu, bo kiedy pojawił się ten prawdziwy, to marzyła, żeby to Tae San zamieszkał z mamusią. Ja jakoś w to nie wierzę, aby znowu się zeszli.

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 23:26

Detektyw mnie nie denerwuje - acz miał taką chwilę.

Bubu - no i złapali go. :(
Odszczekuję to, że prokurator jest sprytna, bo oddała policji Tae Sana i telefony :zalamka: A przecież podejrzewa, że tam jest kret.
Acha - znowu się zasłaniał przy zmianie opatrunku - różnie miał bandaż ułożony w różnych scenach ;)

Agn - Czw 09 Paź, 2014 23:27

No bo wiadomo - to ten prawdziwy tatuś. I okazał się być miłym facetem, a nie truposzem, jak upierała się mamusia.
Aczkolwiek jakoś nie wierzę w takie gładkie przejście dziecka z jednego na drugiego. W końcu większy związek emocjonalny ma tak naprawdę z policjantem - prawdziwego ojca ledwo raz widziała.

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 23:32

Agn napisał/a:
Aczkolwiek jakoś nie wierzę w takie gładkie przejście dziecka z jednego na drugiego.
Czemu nie - jak dziecko od małego gloryfikowało sobie tatusia w myślach i marzeniach?
Ja to nie wierzę w tak spokojne i wygadane dziecko :P
(właśnie opowiedziała mamie bajkę o Słońcu i Górze)

Agn - Czw 09 Paź, 2014 23:41

BeeMeR napisał/a:
Ja to nie wierzę w tak spokojne i wygadane dziecko :P

To tym bardziej.
Cytat:
Czemu nie - jak dziecko od małego gloryfikowało sobie tatusia w myślach i marzeniach?

Tiaaa... Wszystko fajnie - a czemu się dotąd ukrywał po kątach i udawał, że go nie ma? Nie, to dziecko jest zbyt idealne jak dla mnie. Totalnie nierealne. Ale sceny Junki z małą są przesłodkie. I bardzo podobało mi się, że ona się pojawiała mu jako jego sumienie / druga jaźń / rozsądek / jak to nazwać? I że z nią niby-rozmawiał.

Skończyłam 9. odcinek Strzelca - upssss, panienka Soo In właśnie została aresztowana.

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 23:41

BeeMeR, zarejestrowałaś, że w napisach było podane znaczenie imienia Tae Sana? :wink:
To tak w nawiązaniu do bajki :wink:

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 23:51

Aragonte napisał/a:
BeeMeR, zarejestrowałaś, że w napisach było podane znaczenie imienia Tae Sana? :wink:
Oczywiście, nawiązanie do Arang sporo wcześniej również ;) Wiem, że mała opowiadała o rodzicach, którzy się rozstali.

Bardzo ciekawa jest rozmowa Tae Sana z gangsterem, a jaka akcja na drodze była :excited:

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 23:59

Nie pamiętam nawiązania do Arang :mysle:
BeeMeR - Pią 10 Paź, 2014 00:14

Pytał się rodzącej czy jest duchem - mnie się od razu skojarzyło z Arang.
Jaki ciekawy tatuaż na palcu :mrgreen: I adekwatny :mrgreen:
Prokurator mało rozsądna jest, pakując się w pojedynkę w gniazdo gangsterskie :roll:

:grobek:

Admete - Pią 10 Paź, 2014 06:50

Cytat:
Admete, o co chodzi z tą skrzynią na ryż?



W prawdziwej historii książę Sado został skazany na śmierć w skrzyni do ryżu. Osiem dni zajęło mu umieranie. odpowiednik śmierci głodowej w obozie koncentracyjnym. Zgroza. Wczoraj podciągnęłam trochę Baek Dong Soo, bo chcę dojść do odcinka 17, w którym Dong Soo wraca ze szkolenia prowadzonego przez Świętego Miecza. Ładnie sobie rozmawiacie :)

Agn - Pią 10 Paź, 2014 07:26

A czy tu się kiedyś rozmawia nieładnie? :mrgreen:

Wiecie, moje uzależnienie zaczyna mnie kapkę przerażać. Nie wiem, czy dziś wieczorem zdołam obejrzeć dramę. Jutro na pewno nie, być może dopiero w niedzielę.
I jest mi z tego powodu smutno.
Jestem nienormalna. ;)

zooshe - Pią 10 Paź, 2014 07:50

Trzykrotka napisał/a:


Zooshe - tym Ciapą w Padam Padam to mi całkiem zapał zdmuchnęłaś :czekam2: Gadam, jakbym się po Ciapie cudów spodziewała.

Jesteśmy kwita, mi opadł do MSH. Za to pożądam Bad Guys. Widzialam fragmenty i napaliłam sie ogromnie. Niestety napisów wciąż niet.

Trzykrotka - Pią 10 Paź, 2014 08:35

Będzie jak z tym detektywem, który widział duchy (tytułu nie pamiętam, ale niedawno rzecz się działa) - też napisów nie było tak długo, że nie dało się czekać. Nie wygląda to dobrze...

Historię księcia Sado opowiedziała mi Gosia i już po tej opowieści nie mam ochoty na żadne Secret Door i inne dramy/filmy o nim. Nie dość, że śmierć potworna, to zadana przez własnego ojca :evil:

A MSH wbrew pozorom ogląda się bardzo dobrze. Jest masa komicznych przerywników, w których teraz przoduje biuro Tal Tala. Tę ekipę bardzo lubię i chętnie zaliczam wysokiego zastępcę do grona ulubionych "trzecich," których jeszcze kiedyś chciałabym zobaczyć w większej roli. To też jakiś idol k-popu, BTW. W 14 wymyślili wspólnie parapetówkę, która miała zaprowadzić szefa z żoną do łóżka. To, jak żona sobie poradziła - mistrzostwo :rotfl: Dziewczyna ma głowę i umie wybrnąć z niebezpiecznej sytuacji - nie na darmo jest "przyszłością hotelu."
Nadal jest to pięknie zrealizowane, ze świetnie dobraną muzyką - bardzo solidna produkcja i nie aż tak irytująca jak końcówka FTLY. Tyle, że pani nie bardzo ma pomysł na wypełnienie scenariusza czymś więcej, niż tylko damsko - męskimi podchodami. Zupełnie zniknęła na przykład Soo Ah z jej kierowcą - czyżby to już definitywny koniec wątku?
Na pewno w odcinku 15 i 16 więcej się będzie działo. Więcej - bo ewidentnie mama Sung Gyuma wie coś o dziewczynie syna - chodzi mi o jej rodziców. Podejrzewam, że
Spoiler:
- i obym się myliła - skoro powiedziano, że mityczny ojciec dyrektora skakał z kwiatka na kwiatek, to może się okazać, że młodzi państwo są rodzeństwem. Wtedy byłyby jej zaoszczędzone męki wyboru, którego z adoratorów woli.

Może też być tak, że człowiek wskazany w odcinku 14 jako morderca, wcale nim nie jest. Na bank dowiemy się, czyją córką jest Sang Hyo. Na pewno jeszcze dużo będzie się działo. Ale nie dziwię się, że ktoś na dramabeans napisał w komentarzach dawajcie już Liar Games

BeeMeR napisał/a:

Prokurator mało rozsądna jest, pakując się w pojedynkę w gniazdo gangsterskie :roll:

Też tak sobie myślałam, ale chroniła ją chyba potęga słów "prokurator w trakcie śledztwa." Widać było, że gangsterzy też mają przed tym respekt. Nie na tyle jednak wielki, żeby jej nie uciszyć na zawsze i pochować w ciemnym grobku - i nikt nie dowiedzialby się, co się z nią stało.

BeeMeR - Pią 10 Paź, 2014 08:47

Trzykrotka napisał/a:
nie dziwię się, że ktoś na dramabeans napisał w komentarzach dawajcie już Liar Games
Ja też nie :P
Niby jest sympatycznie - ale nie o tym była drama w pierwszych odcinkach.

Na razie mam za sobą kwadrans MSH 14

Początek to smęty i retrospekcje.
Z bohaterki zrobiono straszną sztywniarę - chodzi mi o wyrywanie się z objęć po 5 sekundach.
Oni mają ładną chemię, szkoda ją marnować na wieczne sprzeczki - a właśnie - kilka razy już sprzeczali się jakby się mieli za chwilę na siebie rzucić i kochać - ciekawe, czy drama zdecyduje się na taki krok - na razie był ładny kiss w czółko i życzenie "mów do mnie Misiu" które najbardziej mi się spodobało ze wszystkich wymogów Tal Tala. :mrgreen:

BeeMeR - Pią 10 Paź, 2014 08:59

Trzykrotka napisał/a:
chroniła ją chyba potęga słów "prokurator w trakcie śledztwa." Widać było, że gangsterzy też mają przed tym respekt. Nie na tyle jednak wielki, żeby jej nie uciszyć na zawsze i pochować w ciemnym grobku - i nikt nie dowiedzialby się, co się z nią stało.
No właśnie - guzik ją chroniło, a w dodatku nikt nie wiedział gdzie jest (przemilczę fakt, że jak po nitce trafiła idealne w odpowiednie miejsce ;) ). Trafiłaby do groby/rzeki i szukaj wiatru w polu kto to zrobił i jeszcze udowodnij.
Gangster też się nie popisał rozsądkiem dając mocno zdesperowanemu Tae Sanowi naładowany pistolet do reki - ale on miał tak mocną pozycję i licznych sługusów że tu prędzej mógł poszarżować niż samotna kobieta.
Co Tae San zrobi z tą bronią dowiem się już wieczorem :mrgreen:
Ufam, że użyje jej skutecznie - tj. ucieknie wraz z panią prokurator ;)

Aragonte - Pią 10 Paź, 2014 09:26

Khem, z tym pistoletem to będzie... no dobra, nie będę spoilerować, niech BeeMeR poczeka do wieczora, tj. do nocki z Tae Sanem :wink:

Straszna jest ta historia księcia Sado :-| On co prawda chyba niewinny nie był, dobrze kojarzę?

Edit: obejrzałam pozostałe filmiki do Gunmana, te podlinkowane przez Admete i BeeMeR.

Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
Jestem trafiona, zatopiona, padłam, leżę i nie wstanę, bo mi tu dobrze :serduszkate: :serduszkate:

Czy wspominałam już, jak bardzo mi się podoba, jak Jun Ki gra ciałem? :serce: I odnoszę się tu już do różnych dram, w których go widziałam. Jeśli gra hiper-ultra-supersprawnego fizycznie zabójcę, to porusza się zupełnie inaczej niż ciamajdowaty nieco reporter (jeśli chodzi o kwestię walki) czy Yongee przed przemianą w Iljimae :serce: I jest w nim taka kocia zwinność, która szalenie mi się podoba :serce: Pal sześć klatę czy jej brak :wink: i tak zachwyconam :serduszkate:
I ten krzywy uśmieszek :serduszkate: :serduszkate:

Idę się potaplać jeszcze w zachwycie, tj. zapuścić może raz któryś z filmików :love_shower: :love_shower:


Wiem, wiem, to post analfabetyczny nieco, ale pewnie się już przyzwyczaiłyście :-P

BeeMeR - Pią 10 Paź, 2014 09:56

Obaczę na pewno - ale wieczorem. Teraz mam inne obowiązki
Jedno wiem ze zwiastuna - że strzał oddał ;) a do kogo/czego i jak celnie - najbliższa nocka pokaże (albo następna, gdybym padła wcześniej) ;)

Aragonte - Pią 10 Paź, 2014 10:06

*gryzie się w język, żeby nie spoilerować* :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group