To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V

milenaj - Wto 25 Gru, 2018 21:11

Powtarzałam jakiś miesiąc przed Świętami, tak mnie naszło na ten duet :) Uwielbiam :)
BeeMeR - Sob 29 Gru, 2018 22:38

obejrzałam 471 stopni Fahrenheita - nowe. Niby sprawnie to zrealizowane, ale jakoś nie zachwyca.
Vasco - Nie 30 Gru, 2018 03:23

"Kształt wody" - śliczny!

A nowy "Fahrenheit" to wg mnie jeden z najgorszych filmów ubiegłego roku jaki widziałem. Od połowy chciałem wyłączyć.

Barbarella - Nie 30 Gru, 2018 18:41

Vasco napisał/a:
"Kształt wody" - śliczny!

Nie dobijaj mnie. :frustracja:
"Manchester by the Sea" też nie byłam zachwycona. Cóż, europejskie kina chyba mi bardziej leży.

Szafran - Nie 30 Gru, 2018 20:51

"Manchester..." to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat. I piszę to, choć amerykańskie kino gdzieś tam mi zawsze z boku, bo wolę rzeczy azjatyckie i europejskie.;)

"Kształt" był bardzo przyjemny. Taka urocza rzecz powstała z miłości do musicalu i kina. Lubię te baśni dla dorosłych del Toro.

A w ogóle w tym roku jakoś z ociąganiem chodziłam do kina. Tylko ok 175 seansów. W zeszłym roku wychodziłam dwieście:D

Admete - Nie 30 Gru, 2018 21:19

Ja to byłam pewnie ze trzy razy ;) Zimna wojna, Kler i Han Solo. Jeszcze Queen i ten film o księgarni - to jednak całe pięć razy. Dawniej chodziłam dużo, dużo więcej. Ale teraz już mi się niewiele rzeczy podoba, nie mam też siły, żeby siedzieć w kinie. Wolę oglądać w domu.
Szafran - Nie 30 Gru, 2018 21:39

W domu też mało oglądałam, ponizej 100.

Choć więcej seriali w tym roku, pewnie dlatego.

Vasco - Pon 31 Gru, 2018 05:01

Manchester też mi się podobał!

Do kina to już rzadko chodzę. Same Marvele... No i w tv jest tego tyle, że nie nadążam oglądać, a jeszcze Netflixa nie odpaliłem.

Przerzuciłem się na teatr za to. Też poniżej 100 ;)

praedzio - Pon 31 Gru, 2018 06:49

To ja do kina głównie na Marvele chodzę. ;) i Star Wars.
Szafran - Pon 31 Gru, 2018 08:35

Chodzę na wszystkie Marvele:).

Ja nie chodze tylko na polskie komedie romantyczne i wlasciwie wszelkie glupawe komedie zewsząd. Żadnych kaców vegas czy mamusiek na imprezie. Brrrr.

milenaj - Pon 31 Gru, 2018 18:46

Ja w tym roku obejrzałam rekordowo mało filmów...Nawet mi się nie chciało patrzeć w statystyki. W tym roku też nie zapowiada się na poprawę...
BeeMeR - Pon 31 Gru, 2018 20:23

Nie znoszę polskich komedii romantycznych (z jednostkowymi wyjątkami najczęściej sprzed dobrych kilku lat) oraz haha-śmiesznych komedii wszelakich - najbardziej amerykańskich o utracie dziewictwa/wieczorach kawalerskich/Kevinów i Ace Ventura :confused3:
Admete - Pon 31 Gru, 2018 20:31

Ciekawe czy jestem jedną z nielicznych osób w Polsce, które nigdy nie oglądały filmów o Kevinie ;)
Deanariell - Pon 31 Gru, 2018 21:59

Ja nie oglądałam nigdy Kevina w całości. :-P Fragmenty jakieś, migawki w reklamach. Nie jesteś więc osamotniona. ;)
BeeMeR - Pon 31 Gru, 2018 22:31

Mnie fragmenty wystarczyły żeby mieć awersję :confused3:
Alicja - Wto 01 Sty, 2019 08:17

BeeMeR napisał/a:
Nie znoszę polskich komedii romantycznych (z jednostkowymi wyjątkami najczęściej sprzed dobrych kilku lat) oraz haha-śmiesznych komedii wszelakich - najbardziej amerykańskich o utracie dziewictwa/wieczorach kawalerskich/Kevinów i Ace Ventura :confused3:


Mogę się pod tym podpisać

Fibula - Wto 01 Sty, 2019 11:46

Admete napisał/a:
Ciekawe czy jestem jedną z nielicznych osób w Polsce, które nigdy nie oglądały filmów o Kevinie ;)

To trochę nas jest. :-)
Obejrzałam wreszcie „Trzy billboardy...”, dobre.

ita - Wto 01 Sty, 2019 12:22

Chyba naprawdę jest nas dużo :-D .
A Bilbordy świetne! Ja się teraz wybieram na Romę i Narodziny Gwiazdy, spory rozstrzał 😊

Agn - Wto 01 Sty, 2019 19:11

Vasco napisał/a:
nowy "Fahrenheit" to wg mnie jeden z najgorszych filmów ubiegłego roku jaki widziałem. Od połowy chciałem wyłączyć.

O, a mnie się bardzo podobał i zachęcałam tu do oglądania. Bardzo mi się podobał. :)
Fibula napisał/a:
Obejrzałam wreszcie „Trzy billboardy...”, dobre.

A tu ciągle się focham o urwanie historii. :-P

Szafran - Wto 01 Sty, 2019 20:16

Admete napisał/a:
Ciekawe czy jestem jedną z nielicznych osób w Polsce, które nigdy nie oglądały filmów o Kevinie ;)


Ja tez nie. Tylko nieduze fragmenty, jak mignelo mi gdzies przy okazji skakania po kanalach.

Agn - Wto 01 Sty, 2019 20:27

Utrzymajcie ten stan i bądźcie szczęśliwe!
Szafran - Wto 01 Sty, 2019 23:32

Nigdy nie ciągnęło mnie, by to obejrzeć, bo taki typ komedii oglądałam tylko jako mniej niż dziesięciolatka:D
milenaj - Śro 02 Sty, 2019 17:57

ita napisał/a:
Narodziny Gwiazdy


polecam. :) I to jest film zdecydowanie do obejrzenia w kinie z dobrym nagłośnieniem :) A i sama historia nie była źle opowiedziana :)

Dzisiaj sobie załączę chyba "Elizabeth" pamiętam, że zawsze mi się podobał ten film, dawno nie oglądałam, a jestem świeżo po oglądnięciu "Dynastii Tudorów". Tak, nigdy nie oglądałam tego serialu, więc postanowiłam iść ciągiem tematycznym ;)

Ania Aga - Śro 02 Sty, 2019 18:52

Narodziny gwiazdy lepsze od tej wersji ze Streisend?
milenaj - Śro 02 Sty, 2019 20:09

Ania Aga napisał/a:
Narodziny gwiazdy lepsze od tej wersji ze Streisend?


Wersję ze Straisend mam w planach powtórkowych. Nie pamiętam na tyle dobrze, żeby oceniać...
Tyle, że dla mnie ta wersja była jednak bardziej o upadku gwiazdy, niż o narodzinach nowej. Męska historia tu nieco przyćmiła główny niby wątek. Takie mam odczucia.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group