Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Anaru - Wto 19 Sie, 2014 20:00
Dzisiaj?
Agn - Wto 19 Sie, 2014 20:01
No, a jak? Wtorek! 21.30 (mniej więcej, choć pewnie wyjdzie 21.45).
Anaru - Wto 19 Sie, 2014 20:08
Uhm, krakowskie zaległości sie kłaniają
Nie wiem co i nie mam teraz jak grzebnąć. I nie mam materiału najpewniej.
BeeMeR - Wto 19 Sie, 2014 20:09
| Anaru napisał/a: | O rany, aż tak fajnie dzisiaj było? | dzień świra czyli dzień jak co dzień, zmęczonam. Młoda daje czadu - wydaje jej się, że umie chodzić to wrzuca 5 bieg i biega, przewracając się co i rusz, bo się potyka o jakąś zabawkę lub własne nóżki, spindra się na wszystko i skacze - bujaczek (wyleciał z kuchni w związku z tym), stołeczek do karmienia, łóżko, zabawki - trudno wywalić wszystko, a tylko patrzeć jak zleci na łebek, sięga mi do kurków przy kuchence (na pewno chce pomóc gotować), zwala wszystko na siebie i na podłogę ze stołu (dokładnie tak, jak robiła Marysia za młody, na ślepo ) itp, a do tego wszystkiego trzeba dodać Adasia, który się na niej kładzie ("ja tylko daję Ani buzi"), ciągnie ją za nogę czy rękę ("to jest moja Ania"), rzuca w nią klockami ("trafiłem!"), wyrywa jej zabawki ("To jest moje"), ew. ostatecznie wciska jej grzechotkę lub coś równie nieatrakcyjnego dla niemal roczniaka ("Ania nie chce tego, Ania chce to!") lub po prostu podbiega do niej i popycha albo klepie po głowie ("nie bij mnie!").
| Agn napisał/a: | Przepraszam, ale przypominam, że jesteśmy umówione na coś zupełnie innego. | Nie wiem czy będą napisy (wedle najświeższych danych trafiły do korekty), a ja już sobie na nie poczekam
Anonymous - Wto 19 Sie, 2014 22:16
| BeeMeR napisał/a: | | rzuca w nią klockami ("trafiłem!"), |
Barbarella - Śro 20 Sie, 2014 09:00
| praedzio napisał/a: | A nie przywiozłabyś kropelki do Będzina? |
Nalegasz?
praedzio - Śro 20 Sie, 2014 09:26
Taaaaak!!!
akne - Pon 25 Sie, 2014 19:12
Żałuję, że przepadło mi spotkanie w Kraku, ale cholerka pogrzeb w rodzinie...
Teraz to będę pewnie dopiero na Targach Książki.
Admete - Czw 23 Paź, 2014 18:52
No właśnie - obie z Akne będziemy na Targach w niedzielę między 11.30 a 14.30. Może akurat ktoś będzie mieć czas. Targi odbywają się w tych nowych halach wystawienniczych na Galicyjskiej 6, a z Pawiej co pół godziny jeżdżą busy.
Jotka - Czw 23 Paź, 2014 19:08
Ja mam w planach poprosić autorkę o autograf więc może się spotkamy
Admete - Czw 23 Paź, 2014 22:01
Ucieszyłybyśmy się obie. Jotko czy ty masz mój numer? Bo jak nie, to napisz na pw.
Trzykrotka - Pią 24 Paź, 2014 10:01
Ja bardzo chcę być i spotkać si. Z wami.
Admete - Pią 24 Paź, 2014 10:31
To mam nadzieję, że się zobaczymy
Jotka - Pią 24 Paź, 2014 10:32
Mam numer, odezwę się
Anaru - Pią 24 Paź, 2014 10:44
Ja bym bardzo chciała, ale nie dam rady.
BeeMeR - Pią 24 Paź, 2014 10:44
Też bym chciała.
Admete - Pią 24 Paź, 2014 14:09
Myśl, myśl
BeeMeR - Pią 24 Paź, 2014 14:33
Myślę intensywnie - wstępnie ustaliłam, że pojedziemy w niedzielę do Krakowa na cmentarz (bo w święta nie damy rady, korki, brak możliwości parkowania, tłumy itp.) ale może pojadę sama - na cmentarz i jakieś spotkanie?
Czy Wy jesteście tylko na targach, czy jakaś kawa/lunch wchodzi w grę?
Gdzie odbywają się targi obecnie, dawniej pamiętam KFAP, potem hutę a teraz nie wiem.
Admete - Pią 24 Paź, 2014 19:13
Targi odbywają się w nowym centrum na Galicyjskiej 6. Co pół godziny z Pawiej jeżdżą tam busy, z powrotem także. W tym centrum jest oczywiście kawiarnia, restauracja. To jest nowy budynek, niedawno oddano go do użytku. Po Krakowie raczej nie będziemy chodzić, bo nie chcę wracać późno. Na drugi dzień do pracy.
Tu masz informacje:
http://targi.krakow.pl/pl...o-imprezie.html
akne - Pią 24 Paź, 2014 19:32
Ja mam dyżur na stoisku od 13 do 14 , ale Admete będzie w tym czasie na jakimś lunchu lub w ferworze zakupów, więc na pewno uda się Wam usiąść i pogadać gdzieś. Ja liczę, ze przed "pracą" uda mi się kupić parę fajnych książek, bo potem faktycznie raczej będziemy się spieszyć na jakiś autobus koło 16. Może w niedzielę nie będzie już takich dzikich tłumów. I z góry uprzedzam, że ja już tak mam, że jak się mnie za rękaw nie złapie i nie powie: "Czesc, to ja" , to ja najczęściej w tłumie nikogo nie dostrzegę. Kiedyś ktoś z mojej rodziny miał pretensję, że stał na przystanku, ja stałam na światłach i on prawie wybiegł na jezdnię, machając, żeby wsiąść, a ja go nie widziałam i pojechałam sobie dalej
BeeMeR - Sob 25 Paź, 2014 13:31
Przypomnijcie mi, w jakich godzinach będziecie?
Bo ja pewnie najwcześniej ok 12
Anaru - Sob 25 Paź, 2014 14:25
Będę z wami duchem, prawie jak Ar
Admete - Sob 25 Paź, 2014 14:58
Na Dworcu PKS będziemy około. 11.30. Pojedziemy busem o 11 lub 11.30. Zależy jak się wyrobimy, bo Akne chce kawę wypić. To na samych Targach około 12 na pewno będziemy.
BeeMeR - Sob 25 Paź, 2014 20:10
Ja będę ok 10, ale chcę najpierw skoczyć na Salwator, a potem na targi.
Jotka - Nie 26 Paź, 2014 19:51
Dziękuję za spotkanie, miło było Was zobaczyć . Znowu okazało się, że mam bardzo słabą silną wolę , nie wyszlam z pustymi rękami.
|
|
|