Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Trzykrotka - Wto 26 Sty, 2021 08:53
Nie wiem czy tam jakiś romance będzie. Ale streszczenie jest ciekawe. Jestem zainteresowana nie tylko obsadą
BeeMeR - Czw 28 Sty, 2021 08:51
Dałam dramie Royal Secret Agent drugą szansę, tj., zaczęłam od drugiego odcinka, w którym główna trójka wyrusza na misję - niby jest lepiej, ale daleko od dobrze. Główna dwójka ani trochę nie zachwyca - oboje są nieodróżnialni. Spoko gościu - służący panicza - jest idiotą
Porzucam bez żalu.
Admete - Czw 28 Sty, 2021 21:16
Sierotek ładnie tęskni w 13 odcinku Run On. A poza tym uśmiałam się mocno z przyjęcia urodzinowego Trzykrotki to trzeba zobaczyć. 14 odcinek też mi się podobał. Tam jest sporo zabawnych rzeczy, choć temat jest poważny - zarówno Sierotek, jak i pani od agencji mają okropnych ojców. Mam jednak nadzieję, że dadzą radę i będą prowadzić takie życie, jakie chcą. Dopiero teraz zauważyłam, że reżyseruje pan od Good Menager. Zasadniczo widać to w tych zabawnych scenach.
zooshe - Pią 29 Sty, 2021 13:29
| Trzykrotka napisał/a: |
Zerknęłam na dramabeans a tam tadaam! Patrzcie kto wraca do dramalandu (zooshe! Widzialaś to? Może czas na nowy avatarek? )
|
Pora najwyższa, dawno go nie było w telewizji. Aktorkę lubie i to bardzo, ale nie chciałabym romansu w tej dramie.
Trzykrotka - Pią 29 Sty, 2021 22:01
| Admete napisał/a: | Sierotek ładnie tęskni w 13 odcinku Run On. A poza tym uśmiałam się mocno z przyjęcia urodzinowego Trzykrotki to trzeba zobaczyć. |
Dziś oglądam i bardzo ci dziękuję za zachętę, bo wydaje mi się, że 11-12 były trochę rozwleczone i słabsze.
Admete - Pią 29 Sty, 2021 23:32
A w 14 było zaproszenie na ramen. I bardzo ładna scena potem.
Trzykrotka - Sob 30 Sty, 2021 00:09
O Admete To było chyba najucieszniejsze przyjęcie urodzinowe jakie widziałam w dramalandzie
Łańcuszek ludzi dobrej woli dołączających się jeden po drugim do szalonego wiru pod obrazem i wytaczający jak bąk na ulicę
Zakochani nie zwracający na tę grupę Laookona najmniejszej uwagi i zapatrzeni tylko w siebie,
A potem to, co wyprawiało się na ulicy co sprawiło, że główny organizator imprezy wyglądał tak
a jubilatka minę miała taką
Jak ja się uśmiałam - cudnie to było wszystko rozpisane i wykonane.
Nie uważasz, że Malarz jest super zabawny w scenach z panami i Pierwszą, niż z panią, w której się dramowo kocha? Nie wiem, czy za trudne do zagrania są dla niego te uczuciowe misz-masze, ale jakby szarzeje przy SooYoung.
SiWan miał w tym odcinku jakąś niezliczoną ilść kolenych eleganckich wdzianek - płaszczyki beżowy, ciemno- i jasnoniebieski, czarną marynarkę, coś popielatego... A wszystko jakoś dziwnie na nim nie leżało. Ale podobnie niezbyt dobrze leżące wierzchnie okrycia ma Pierwsza- jakby za sztywny był materiał, z którego je uszyto.
Ramen w 14? Olaboga, dopiero zrywali ze sobą, a już ramen? Bo rozumiem, że to o taki ramen w sensie oglądania znaczków chodzi?
Edit: tak, tak, ramen Ja nie mogę z tym Sierotkiem... Znowu się uśmiałam kiedy siedząc z dziewczyną w jej lóżku zapytał, kiedy będą jeść, skoro zaprosiła go na ramen ale potem już był jak trzeba i bardzo ładnie, więc mam nadzoeję, że się wygłupiał.
Jutro ciąg dalszy, bo późno się zrobiło
Admete - Sob 30 Sty, 2021 08:45
Podczas scen z przyjęcia śmiałam się w głos Mówiłam - to trzeba zobaczyć Tez odnoszę wrażenie, że aktor grający malarza niezbyt dobrze wypada z dramową miłością. Może aktorzy się nie dopasowali, bo Sierotek ze swoją panią wypadają doskonale. To dlatego mam zastrzeżenia do drugiej pary. Wspominałam też, że druga para ma dobrą chemię z innymi postaciami, a ze sobą jakoś nie.
Ramen został prawdopodobnie skonsumowany potem, jako deser Najazd na drzwi z naklejką osobom poniżej 19 roku życia był dość wymowny.
Trzykrotka - Sob 30 Sty, 2021 10:09
O tak, ramen został skonsumowany i to bardzo ładnie, a nasz Sierotek zrozumiał o co chodzi. Bawi mnie bardzo jego relacja z Makarzem (Yong Hwa, tak malarz ma na imię). Ktoś na tumblrze zestawił ostatnio gify pokazujące, że tylko Tłumaczka i Malarz uważają Biegacza za zabawnego. Dla reszty świata on jest nudny.
Bardzo fajna drama. Mam nadzieję, że z głupimi tatusiami młodzi sobie poradzą.
Admete - Sob 30 Sty, 2021 11:02
| Trzykrotka napisał/a: | | Bawi mnie bardzo jego relacja z Makarzem (Yong Hwa, tak malarz ma na imię). |
Mnie też
| Trzykrotka napisał/a: | | Mam nadzieję, że z głupimi tatusiami młodzi sobie poradzą. |
Koniecznie - 0baj tatusiowie chyba żyją w średniowiecznej Korei, a nie w XXI wieku.
Aragonte - Sob 30 Sty, 2021 13:38
Kusicie tą dramą z Sierotkiem, kusicie
Admete - Sob 30 Sty, 2021 13:41
Jakby co, to jest tam, gdzie zawsze
Trzykrotka - Pon 01 Lut, 2021 00:45
Odcinek 14 z konieczności - mało casu kruca bomba - oglądałam na 3 raty i zadowolonam bardzo. Ramen pieknie ograny, Yeong Hwa może rzetelnie zatroszczyć się o swoją lubą po maratonie, a scena z Sierotkiem czekającym na mecie to już w ogóle I to, że Mi Soo biegła i biegła i dobiegła - choćby i wtedy kiedy już nawet asfalt zwinęli
Trafiłam na smakowitą chińszczyznę. Gify, zdjęcia, analizy aż przepełniają tumblra. Ma to tytuł Rebel Princess, rozmach godny General and I i chyba będzie równie epicką historią miłosną wpisaną w wycinek dziejów kraju. Tytułową księżniczkę gra prawdziwa gwiazda, ta piękna dziewczyna z Przyczajonego Tygrysa, z Domu Latających Sztyletów, chińskich Niebezpiecznych Związków i Wyznań gejszy. Po 3 odcinkach mam tylko nadzieję, że nie będzie ich 65, bo to się nie uda. Na razie jest dobrze.
Trzykrotka - Śro 03 Lut, 2021 00:46
Czekając na Run On oglądam moją chińszczyznę. Rozwija się jak trzeba, dwór, cesarz, cesarzowa, konkubina, cesarska siostra, brat cesarzowej, książąt na szczęście tylko trzech, dwie księżniczki. Dwa rody w chwiejnej równowadze walki o władzę. Wiadomo, że jak w stolicy pojawi się jeszcze słynny generał na czele wojska, to już nic, tylko jeden klan drugiemu wypowie wojnę, kusząc generała na swoją stronę ślubem ze swoją piękną księżniczką. Czyli wszystko utartym dramowym rytmem podąża. Czekam już na ten ślub, bo podejrzewam, że od niego zaczną się prawdziwe emocje, a nie tylko umowne szarpanie się za koafiury przez nadęte księżne i cesarzową. I księżniczka i generał są jak hubka i krzesiwo i podejrzewam, że jak się spikną, to będzie się działo.
A na razie chciałam powiedzieć, że narzekamy czasem na ppl w dramach koreańskich, ale reklamy u Chińczyków to jest jakiś odmienny stan świadomości - drama pokazuje odpowiednio długą czołówkę z piosenką w tle, a po niej - ta dam! reklamę. Zanim zacznie się jakakolwiek akcja. I jeszcze bezczelnie reklamują jakiś kosmetykowy set o nazwie... Givchancy. Nie nie, to wcale zapewne nie jest żadna podróbka, to tylko inspiracja
Admete - Śro 03 Lut, 2021 08:18
Cóż się będą ograniczać Taki duży kraj, to i rozmach musi być - w każdym względzie. Dziś obadam L.U.C.A. I tez czekam na Run On.
Trzykrotka - Śro 03 Lut, 2021 10:43
Daj znać jak L.U.C.A
Na NF pojawiła się drama Uncanny Counter - a może spróbuje?
Admete - Śro 03 Lut, 2021 16:05
Spróbuj - ja się dobrze bawiłam.
Trzykrotka - Śro 03 Lut, 2021 23:36
A na razie Run On - czy drama już się kończy?
Edit - rany, jutro ostatni odcinek
To jednak na koniec będę miała trochę krytyki
Póki co - ta potrójna randka nie była aż tak ucieszna jak urodziny pani prezes, ale też dawała radę
- zwłaszcza glupkowaty Malarz, który nie zna podstawowej zasady robienia wrapa z sałaty i boczku: robi się go po to, żeby wsunąć go następnie do ust damy serca - a ten sam zeżarł
Lubię film Code Name Candy
Natomiast tu - olaboga...
Większego kiczu już dawno nie widziałam. Jak mu nie wstyd!
Admete - Czw 04 Lut, 2021 07:10
Nie miałam czasu obejrzeć.
Trzykrotka - Czw 04 Lut, 2021 12:22
Przyznaję że jestem nieco rozczarowana dramą i zaczynam się zastanawiać, czy nie dotknęło jej "przekleństwo Netflixa"
Admete - Czw 04 Lut, 2021 15:31
W jakim znaczeniu? Widzę, ze końcówka jak najbardziej szczęśliwa.
Trzykrotka - Czw 04 Lut, 2021 19:20
Ja przez cały czas czekam az drama się rozkręci - a ona się kończy na takim samym poziomie emocjonalnym, bez wzlotów i upadków. Dobrze, ale letnio, letnio, letnio. Napiszę jeszcze o tej klątwie NF jak będę przy komputerze.
Admete - Czw 04 Lut, 2021 19:30
Nie oczekiwałam innego stylu czy nastroju. To zawsze miało takie być - po prostu życie toczy się dalej. Druga para jednak mnie nudziła, a w dwóch ostatnich odcinkach trochę ich było, więc zdarzyło mi się przewijać.
Trzykrotka - Pią 05 Lut, 2021 00:32
Jak dla mnie drama skończyła się zanim na dobre się rozkręciła. Dialogi były znakomite, postaci bardzo dobre. Wprowadzili wątek gejowski w czym upatruję wpływu czynnika NF. Ale amplituda emocji nie wzniosła się jak dla mnie ani razu ponad równą, ciągłą linię od pierwszego do ostatniego odcinka. Na szczęście nie było równi pochyłej, to już dobrze. I widzę, że powszechnie wychwalany jest happy end na wszystkich frontach - to nie będę narzekać, mam w zanadrzu szarpiącą nerwy, a czasem i zdrowy rozsądek chińszczyznę
Pojawił się wielce malowniczy Złol
który w przerwach reklamowych gladko ogolony reklamuje pluszaki Głowiłam się skąd go znam - ano to 13 książę z Bu Bu. Tam miał łysą pałę, tu włochaty jest nad podziw oraz (współcześnie) modnie ostrzyżony i wyfryzowany.
A oto cuda chińskiej sztuki walki - nie wiem czy dostrzeżecie, ale oto Generał wisi nad przepaścią trzymając Księżniczkę za rękę, a trzyma się na czubku buta zahaczonym o łańcuszek na balustradzie mostu
Nie pokazują rzecz jasna jak on ją wciągnąl z powrotem, bo po co. Ot, w następnej scenie ona już leży na miękkich futrach, a on aplikuje jej maść na skaleczone ramię
Ha, to ci jest dopiero... 11 odcinek, a małżonkowie zawarłszy ślub w jakimś 8, po raz pierwszy ze sobą rozmawiają, tyle się działo.
Admete - Pią 05 Lut, 2021 08:56
Ależ chińszczyzna Zdaje się, że Asiek też to ogląda.
A co do Run On - to nie rozumiem, jakie niby wybuchy uczuć miały tam być - pan i pani kochają się, dobrze teraz porozumiewają, być może resztę życia przebiegną razem. Jak dla mnie w porządku - realistycznie i w sam raz. Druga para w sensie uczuciowym dla mnie nie istniała, natomiast postacie jak najbardziej polubiłam. Zacytuję bohaterkę -
"Happy ending are just a fantasy and an illusion created by civilization". Według mnie scenariusz był bardzo konsekwentny.
Akcję to ja lubię w filmach zabili go i uciekł Mam nadzieję, że takiej akcji dostarczy mi L.U.C.A. Na razie po pierwszym odcinku oglądam dalej. Nie wiem, jak długo, bo Koreańczycy rzadko potrafią w serialu z elementem sf tak poprowadzić fabułę, żeby nie było zbyt absurdalnie. Poczekam więc i zobaczę. Na razie na plus - tempo akcji, zdjęcia, muzyka, aktorzy. Czyli dobre podstawy są. Świetnie zrobiony pościg w wąskich uliczkach takiej nieco gorszej dzielnicy.
|
|
|