To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 11:06

Strasznie przykra wiadomośc, Trzykrotko :(
Trzykrotka napisał/a:
Będę kontynuować oglądanie MP, bo drama jest bardzo odpoczynkowa i ma polski sos, co się liczy. Nie ukrywam, że patrzenie ba obu pięknych książąt absolutnie nie boli

Polski sos zawiera nieco błędów, niestety, ale cóż zrobic.
A patrzenie na Księcia i Rycerza Indianę absolutnie nie boli :mrgreen:
I popieram zdanie BeeMeR co do występowania w garniturze :serduszkate:

Agn - Wto 19 Gru, 2017 11:46

Trzykrotka napisał/a:
Kurcze, na tumblrze przywitał mnie news, że Jonghyun, jeden z członków Shinee nie żyje. Wczoraj to się stało. Popełnił samobójstwo. Zawsze mi się wydawało, że tych pięciu chłopaków to królowie życia - piękni, sławni, uwielbiani. Było ich pełno na tumblrze, stad w ogóle ich znałam. Jakoś mi smutno, jak zawsze, kiedy głupio kończy się młode życie.

O matko. :( Ale to tak właśnie jest - na zewnątrz wszystko ładnie i pięknie, a prawdziwy horror dzieje się tam, gdzie fani nie patrzą. A tam dochodzi do naprawdę czasem makabrycznych historii. Dobiło go pewnie straszne ciśnienie albo coś się paskudnego wydarzyło.
Biedny chłopak. Strasznie mi żal jego rodziny. :(

Trzykrotka - Wto 19 Gru, 2017 11:49

Agn napisał/a:

Biedny chłopak. Strasznie mi żal jego rodziny. :(

O tak. Siostra go znalazła na dodatek. Nie może mi biedak wyjść z głowy przez cały dzień.

BeeMeR - Wto 19 Gru, 2017 12:17

Strasznie przykra wiadomość :(
Niestety, cena sławy jest ogromna, czasem zbyt :(
Szkoda tej siostry :(

Przyznaję, że ja nie szukam metafizyki w MP, tylko cieszę się bajką o pięknych ludziach - zresztą problem "być czy nie być księżniczką" jest dla mnie mocno absurdalny ;) Podobnie jak fefnasta już ucieczka przed wścibskimi reporterami/ludźmi, z dyplomatą lub Indianą na zmianę ;)
Coraz bardziej idziemy w gp, ale nie mam nic przeciwko, nie mam też wygórowanych oczekiwań co do dalszego rozwoju wypadków. Wystarcza mi, że główni są właściwie nierozłączni (a jak już się rozstają to zaraz jej pan musi szukać i ratować z jakiegoś tam powodu :) ) i ładnie rezonują, więc póki co jestem rozrywkowana znakomicie.

Panna badała już rzęsy pana :serduszkate: (kto by dał radę spać w takiej sytuacji :lol: - skojarzyło mi się z podobną sceną w City Hall :twisted: ) faktycznie ma długie i ładne, co widać potem, jak zamyka oczy :serduszkate:
Pojawił się jakiś młodzian o ustach glonojada i wygląda na to, że zabawi dłużej jako pokojówka/kucharzyk księżniczki, która właśnie zajechała do rezydencji (Raichandów ;) ) :mrgreen:

BeeMeR - Wto 19 Gru, 2017 12:45

MP kolejny raz poprosiła, żeby w ogóle nie włączać zbytniego myślenia - bo jak inaczej odbierać sceny typu "błękitny motylek prowadzi księżniczkę do pałacu wielkości lotniskowca, który "był wybudowany specjalnie dla niej ale skrzętnie skrywany przed światem"" - myślenie jest imho zbędne :cool:
Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 13:04

BeeMeR napisał/a:
Przyznaję, że ja nie szukam metafizyki w MP, tylko cieszę się bajką o pięknych ludziach

Jakiej metafizyki? Ja się odniosłam do baśniowej konwencji, w której trzeba mocno zawiesić niewiarę :lol: I zgadzam się, że centralny motyw z księżniczkowaniem jest absurdalny - to z tego względu potraktowałam tę dramę jako taką, której nie da się traktować serio. Nie przeszkadzało mi się to nieludzko chichrać przy niektórych scenach :lol:

Być może MP zyska u mnie Oskę jako najlepsza drama pod wyszywanie, choć jako żywo nie miałam czasu na wyszywanie ostatnimi czasy :-|

A Hae Young faktycznie ładne ma te rzęsy, nie przeczę :serduszkate:

BeeMeR - Wto 19 Gru, 2017 14:25

Aragonte napisał/a:
Jakiej metafizyki?
Tej, której tam nie ma, a db by ją chciała ;) -zerknęłam na ocenę - faktycznie marudzą na brak treści, ale nieraz zachwycają się tym, co mnie znudziło (np./ niektóre dramy sióstr Hong :P )

Aragonte napisał/a:
Być może MP zyska u mnie Oskę jako najlepsza drama pod wyszywanie
Bardzo słusznie :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
A Hae Young faktycznie ładne ma te rzęsy, nie przeczę
I zachwyt panny nad nimi mile go łechce - jak Indianę "słodki miłosny list", którym nie omieszkał się pochwalić komu trzeba :angeldevil:

Dyplomacie skonfiskowano wszystko prócz walizki i właśnie kupował niewymowne w naszych patriotycznych barwach - przymierzał się ;)

Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 14:31

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Jakiej metafizyki?
Tej, której tam nie ma, a db by ją chciała ;) -zerknęłam na ocenę - faktycznie marudzą na brak treści, ale nieraz zachwycają się tym, co mnie znudziło (np./ niektóre dramy sióstr Hong :P )

One (jeśli to te od TGL :wink: ) dla mnie czasem za bardzo kombinują - za dużo słów, za dużo ornamentyki. My Princess przynajmniej niczego ambitnego nie udaje :-P Odmóżdżam się lekko, owszem, ale nie mam aż takiego poczucia guilty pleasure (no, czasami mam, ale nie non stop) jak w przypadku np. BBF :-P

BeeMeR napisał/a:
I zachwyt panny nad nimi mile go łechce - jak Indianę "słodki miłosny list", którym nie omieszkał się pochwalić komu trzeba :angeldevil:

I który oczywiście przeczytał, choć mu zakazano :-P
Bawi mnie rywalizacja panów - choć Indiana nie startuje jakoś jednoznacznie do panny, to w rywalizację z Hae Youngiem wdepnął od razu i nie odpuścił :wink:

BeeMeR napisał/a:
Dyplomacie skonfiskowano wszystko prócz walizki i właśnie kupował niewymowne w naszych patriotycznych barwach - przymierzał się ;)

Jak ci się podobała scena oklejania mieszkania nalepkami "konfiskata"? :lol: Nawet kubek z kawą i kapcie zostały skonfiskowane przez rozeźlonego dziadka-czebola :-P
Ta scena była też absurdalna, jako żywo, ale śmiałam się mocno :lol:

BeeMeR - Wto 19 Gru, 2017 14:41

Ja tu się prawie cały czas chichram, więc konfiskata nie była jakąś szczególną sceną ;)
Np. teraz żaby - księżniczka z Indianą - na kucająco uciekają z pałacu bo dyplomata zagroził, że się z nią ożeni :rotfl: (na tym etapie jest to jeszcze groźba ;) nawet jeśli nieco kusząca ;) )


Dyplomata pięknie się panią opiekował - nawet przebrał znakomicie i bez problemu (acz rankiem podejrzanie szeroko się uśmiecha) - no cóż, "narzeczonemu" wolno więcej niż profesorowi wobec studentki :angeldevil:

Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 15:24

Nie wiem, czy ta groźba ożenku jest na tym etapie dla panny kusząca, mimo ładnych rzęs Hae Younga :wink: ( i nie tylko rzęs, ogółem jest miły dla oka - zwłaszcza w dobrze skrojonym garniturze :serduszkate: ).
BeeMeR napisał/a:
Dyplomata pięknie się panią opiekował - nawet przebrał znakomicie i bez problemu (acz rankiem podejrzanie szeroko się uśmiecha) - no cóż, "narzeczonemu" wolno więcej niż profesorowi wobec studentki :angeldevil:

Ale zwróciłaś uwagę, że to przebieranie nie było jakoś powodem wielkiego zakłopotania panny? Trochę się stropiła, ale tylko trochę - a Hae Young upierał się, że nic nie widział (jasssne :-P ). W większości dram byłyby z tego tytułu fochy i dramatozy, mam wrażenie :wink:



Edit: a propos tego samobójstwa - przypomniało mi się, że jedna z aktorek z BBF się bodajże powiesiła pod koniec filmowania dramy :( Tam była akcja z wykorzystywaniem seksualnym, o ile pamiętam :(

BeeMeR - Wto 19 Gru, 2017 19:40

Aragonte napisał/a:
Ale zwróciłaś uwagę, że to przebieranie nie było jakoś powodem wielkiego zakłopotania panny? Trochę się stropiła, ale tylko trochę - a Hae Young upierał się, że nic nie widział (jasssne ). W większości dram byłyby z tego tytułu fochy i dramatozy, mam wrażenie
Tak, zauważyłam - nie oponowała tez przy kolanku, a niektóre panny dostają histerii przy dotknięciu w ramię ;) albo wytrzeszczu przy pocałunku - więc dobrze, że ta tak nie ma ;)
BeeMeR - Śro 20 Gru, 2017 00:00

Two cops 13-16
Nuda :czekam2: Gdyby to była jedna godzina byłoby ok, ale śledztwo jest rozciągnięte ponad wszelkie granice, nawet mimo przewijania tego i owego :roll:


w MP zaś para zaczęła oficjalnie randkować, tj. niby to są korepetycje, ale jakie korepetycje zawierają w sobie pławienie w fontannie, wspólne pokładanie na łóżku i inne tego typu atrakcje ;)

Aragonte - Śro 20 Gru, 2017 00:09

No, na razie to właśnie randkują nieoficjalnie :wink: Rozumiem, że Księżniczka szukała już porad na forum internetowym w związku z tym, że nie może spac przez pewnego "pracownika rządu"? :wink:
A Hae Young - równie nieoficjalnie - przymierza się do wykopania Księżniczki z pałacu, żeby uratowac swój spadek.

A tak poza tym coś mi humor siadł i chyba MP mi na to nie pomoże, może hormony nie teges albo co :? Idę się zwinąc w kłębuszek z kotami :( (ale najpierw prysznic).

Aragonte - Śro 20 Gru, 2017 01:23

No i zamiast skłębic się w pościeli, czytam Soompi. W wątku Blacka jest krótkie streszczenie planowanego zakończenia scenarzystki (nie podoba mi się i tak), parę pomysłów forumowiczów na to zakończenie i informacja o tym, że Black leci teraz na Netflixie.
https://forums.soompi.com/en/topic/403960-drama-2017-black-%EB%B8%94%EB%9E%99/?page=94
A, i jeszcze widziałam na Soompi krótki artykuł z paroma wrażeniami Go Ary i SSH o zakończeniu Blacka - najistotniejszą rzecz wyłapał ktoś w komentarzu. Otóż zabrzmiało to tak, jakby Song Seung Heon żegnał się z dramami. Eeeej, ja nie chcę, żeby SSH znikał z małego ekranu :( Może nie cenię go jako aktora w takim stopniu jak KMM, CSW czy JJS (nie mam złudzeń, oni są lepsi aktorsko), ale lubię na niego patrzec.
To tutaj było:
https://www.soompi.com/20...ment-end-black/

Admete - Śro 20 Gru, 2017 07:22

Poczytam, jak znajdę chwilę. Zachwycam się Just between lovers - to jest drama realistyczna, melancholijna, ale tez bardzo romantyczna i nastrojowa. Nie jest jednak ponura. Lee Joon-Ho ( Junho ) w roli Lee Gang Doona jest równie dobry, jak w szefie Kimie. Ma naturalny talent i przykuwa uwagę. Dziewczyna jest świeżynką jakąś, ale bardzo pasuje i radzi sobie dobrze. Ha Moon Soo - jej bohaterka jest doskonałą mieszanka niewinności, odwagi, smutku i pragnienia, by dobrze żyć. Piękne zdjęcia, mądre przesłanie. Czekam na dalszy rozwój wypadków.
Trzykrotka - Śro 20 Gru, 2017 08:49

Admete napisał/a:
Zachwycam się Just between lovers.

Miód na moje serce :serduszkate: Chyba sobie jeszcze trochę uzbieram i oglądam. Wczoraj po spotkaniu świątecznym zasnęłam w połowie 3 odcinka MP, nie dlatego, że był nudny, tylko dlatego, że potrzebuję już na gwałt odpoczynku.
Do poduszki wysłuchałam sobie vloga dramabeans o najgorszych dramach 2017. Javabeans i girlfriday gadały sobie o nich popijając gęsto trunki wszelakie. Słuchanie ich to wyzwanie, bo to szybko mówiące Koreanki-Amerykanki, ale można poćwiczyć rozumienie ze słuchu. Oj oberwało się i dramom (Manhole, Ruler of the Mask, Bride of a Water God, Cryminal MInds) i aktorom - Siwonowi na przykład.

Admete - Śro 20 Gru, 2017 09:17

Trzykrotka napisał/a:
(Manhole, Ruler of the Mask, Bride of a Water God, Cryminal MInds)


Żadnej nie oglądałam ;)

Trzykrotka - Śro 20 Gru, 2017 10:19

Napoczęłam trzy. Z Manhole dałam sobie spokój, uznałam, że aż tak aktorów nie lubię, żeby oglądać. Cryminal Minds może dokończę, zobaczymy. Mam obejrzaną połowę. Panie od razu powiedziały przy tym tytule, że nie lubią nawet amerykańskiego pierwowzoru, więc i koreańska przeróbka nie weszła i bardzo ubolewały nad aktorami: Moonówną, Jun Kim, Nefrytem w Mask.
Agn - Śro 20 Gru, 2017 13:40

Aragonte napisał/a:
Edit: a propos tego samobójstwa - przypomniało mi się, że jedna z aktorek z BBF się bodajże powiesiła pod koniec filmowania dramy Tam była akcja z wykorzystywaniem seksualnym, o ile pamiętam

Nawet chyba jakoś w połowie, bo nagle trzy gracje zrobiły się dwoma gracjami. Przykre to okropnie, ale najgorsze jest to, że... tam się nic nie zmienia. Hałas po takim wydarzeniu przycichnie i dalej robią swoje. Dalej dziewczyna, by dostać jakąś rolę musi rozważyć, czy chce dać się zgwałcić jakiemuś prezesowi i może zrobić karierę, czy jednak lepiej nie, odpuścić i prowadzić normalne życie. Tam jest strasznie popieprzony system. Gwiazdom nie wolno randkować, bo inaczej masakra. Fanom się pozwala na wszystko i pod nich ustawia każdego. Pamiętam jakiś artykuł, że któryś z aktorów przyznał się, że jest gejem. Ok, wszędzie wśród nastolatek byłaby rozpacz, ale nie wiem, czy wszędzie byłoby niemal załamanie kariery i żądania matek, by usunąć gwiazdę z tv, bo ich dzieci mogą przez niego zostać gejami (z drugiej strony miewam klientów, którzy też są przekonani, że gejem się zostaje :roll: ). Korea jest fascynująca, chciałabym ją zwiedzić, ale żyć tam za choinkę bym nie chciała. Zresztą bym nawet nie mogła - byłabym nikim i umarłabym z głodu.

Ja chyba sprawdzę to Just between lovers. Szukam jakiejś spokojnej, miłej dramy do oglądania. R94 na razie odkładam, bo nie do końca się w nią wczułam, ale podejrzewam, że na razie za mocno siedzę mentalnie w R88 i teraz wszystkie R-ki są na z góry straconej pozycji. Przeczekam, przetrawię i spróbuję jeszcze raz. :)
Trzykrotka napisał/a:
Panie od razu powiedziały przy tym tytule, że nie lubią nawet amerykańskiego pierwowzoru, więc i koreańska przeróbka nie weszła i bardzo ubolewały nad aktorami: Moonówną, Jun Kim, Nefrytem w Mask.

CM nie jest najlepszą dramą Junkiego, ale wcale oglądalną. Aczkolwiek czekam na kolejny projekt. Nie, jeszcze nie wiadomo, co zrobi, ale już wyglądam jakichś pierwszych jaskółek zwiastujących dramę. Mam nadzieję, że tym razem porwie moje serce. :)

Admete - Śro 20 Gru, 2017 13:53

Niech tym razem dobrze wybierze.
Aragonte - Śro 20 Gru, 2017 14:28

Agn napisał/a:
Korea jest fascynująca, chciałabym ją zwiedzić, ale żyć tam za choinkę bym nie chciała. Zresztą bym nawet nie mogła - byłabym nikim i umarłabym z głodu.

Ja też - chciałabym tam pojechać i zwiedzić jak najwięcej, ale nie byłabym w stanie tam żyć. Z różnych względów.

I też trzymam kciuki za naprawdę dobrą kolejną dramę Junkiego :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Śro 20 Gru, 2017 14:34

I ja trzymam. Bardzo chciałabym, żeby zagrał w czymś na miarę Arang, albo współczesnym, ale dobrym i poruszającym. W czymś na miarę jego talentu.
Ja jednak też chyba spróbuję Just Between Lovers już teraz. Mogę sobie poczekać na Two Cops, zwłaszcza wobec tego, co BeeMer napisała (a tak dobrze się zaczynało :foch2:

W Korei teraz musi być jeszcze trudniej, jakby dotąd było łatwo... Skoro nawet do dram przenika strach i zniechęcenie hell Joseon. Jong Hyuna już pochowali, chyba nie będzie nawet dochodzenia w sprawie śmierci. Shinee byli w tej samej agencji co SuJU, podobno strasznej dla swoich podopiecznych.

BeeMeR - Śro 20 Gru, 2017 17:39

Trzykrotka napisał/a:
Do poduszki wysłuchałam sobie vloga dramabeans o najgorszych dramach 2017.
Nie lubię vlogów, przyznaję, nie zajrzałam do ani jednego na db. Wolę wpisy, bo to łatwo przeskanować i znaleźć to, co mnie interesuje.

Trzykrotka napisał/a:
Mogę sobie poczekać na Two Cops, zwłaszcza wobec tego, co BeeMer napisała
No niestety, drama ma wyraźnie lepsze i słabsze momenty. Mnie się zwłaszcza sprawy kryminalne dłużą :czekam2: Strasznie nie lubię, jak odcinek czy dwa wcześniej widać, jak akcja dalej pójdzie i męczę się czekając aż policjanci wpadną na to samo - a nie jestem jakimś bystrzakiem kryminalnym :P . Ma jednak też mocne strony - i do tych zaliczam zwłaszcza świetnego JJS niezależnie od takiej se dramy. Lepsza jest od Rev Love , to na pewno ;) Ale w zasadzie mało jest gorszych dram :P
Zapomniałam dodać, że w 16. odc Glin mamy kolejne kissu - słodkie i spokojne, z "drugim panem" w skórze pierwszego - no i mamy oraz pierwszego kissu z punktu widzenia Ducha - policjant wyraźnie sprowadził pannę do pozycji wielbiącej ;)


W MP dotarłam do "nauki jazdy" historycznym wozem oraz mleka na dobranoc, bo oboje coś mają już kłopoty ze snem ;)
Urocza bzdurka, takiej mi trzeba :serce:

Admete - Śro 20 Gru, 2017 17:40

Piosenka z Just between lovers:

https://www.youtube.com/watch?v=kxe-hI-78m4

Dialogi w tym serialu są dobre i ważne, muszę czasem zatrzymywać obraz i najpierw czytam, potem oglądam. Żal mi Gang Doo, mam nadzieję, że scenarzysta nie potraktuje jego postaci źle... Należy mu się trochę dobrego w życiu.

Aragonte - Śro 20 Gru, 2017 17:46

BeeMeR napisał/a:
W MP dotarłam do "nauki jazdy" historycznym wozem oraz mleka na dobranoc, bo oboje coś mają już kłopoty ze snem ;)

Szkoda, że nie oglądałaś Queen Seondeok, bo bawiłyby cię także (tak jak mnie) aluzje do Mishil - intrygantki i trucicielki :-D
BTW jakoś później są aluzje do Klejnotu w pałacu :wink: ale ten motyw z Mishil wydaje mi się zabawniejszy.
I jestem rozczarowana - żadnych screenów, buuu :wink:

Siedzę w pracy i przysypiam, więc piszę glupoty, żeby się obudzić :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group