To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

zooshe - Sob 07 Mar, 2015 16:11

KMHM - Skończyłam 18tkę.
Zanim odniosę do postów napisze tylko: Se Gi, Yo Na, Perry Park, Yo Sub. :love_shower: :love_shower: :love_shower: :love_shower:
Strasznie za wami tęskniłam. :serce:

Agn - Sob 07 Mar, 2015 16:37

Tesknilas za wcieleniami? Myslalam, ze sa non stop obecne w dramie, z waszych opisow wnioskujac. :mysle:
BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 17:38

Cytat:
I pędzę do Healera :excited: :serduszkate:
Rzadko trafia mi się wątek miłosny, w którym bym się tak roztapiała w środku jak masełko na patelni, a tutaj jest dokładnie taki, jak należy :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:
Absolutnie jak należy :serduszkate:
I nawet jak Healer zostanie spławiony (na rzecz Healera, rzecz jasna ;) ) to w najlepszym stylu :oklaski: - też ogromnie mi się wątek miłosny w Healerze podoba :serce2:

Cytat:
To chyba była reklama telefonu AnyCall. Przypadkiem nie polegało na tym, że jak faceci zrobili ekstra show, to widownia się nie ruszyła, a jakaś panienka ruszała tylko biodrami, to nagle był nie wiadomo skąd entuzjazm? :mysle:
O to właśnie mi chodziło :)

zooshe napisał/a:
napisze tylko: Se Gi, Yo Na, Perry Park, Yo Sub. :love_shower: :love_shower: :love_shower: :love_shower:
Strasznie za wami tęskniłam. :serce:
Czemu mnie to nie dziwi :mrgreen:
Agn, one nie są tak bez przerwy - wyskakują co jakiś czas ;)





A ile głupiutkich memów z lecącą (na łóżko) Yo Ną widziałam na Soompi :lol:

Aragonte - Sob 07 Mar, 2015 18:09

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
I pędzę do Healera :excited: :serduszkate:
Rzadko trafia mi się wątek miłosny, w którym bym się tak roztapiała w środku jak masełko na patelni, a tutaj jest dokładnie taki, jak należy :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:
Absolutnie jak należy :serduszkate:
I nawet jak Healer zostanie spławiony (na rzecz Healera, rzecz jasna ;) ) to w najlepszym stylu :oklaski: - też ogromnie mi się wątek miłosny w Healerze podoba :serce2:

Właśnie zostaje spławiony (bo serce panny jest zajęte Wiadomo Kim :-P ), ale wszystko to jest takie... nieprzesadnie dramowate, tylko normalne, i zwyczajnie łapie mnie za serducho :serce: Czuję się, jakbym miała 25 lat mniej :wink: I te uśmieszki bohatera, który beztrosko godzi się z odrzuceniem :lol:
Bardzo, bardzo lubię bohaterów Healera, mówiłam juz? :serduszkate:
Ta drama skutecznie wyłącza mi cyniczne podejście do tego rodzaju wątków, cieszę się wątkiem miłosnym, zamiast analizować 3/4 umysłu, jak on właściwie jest skonstruowany :serce: Na nieco mniejszą skalę miałam to w przypadku Hero, chociaż tam tego wątku było mi momentami trochę mało (tematyka mediów BTW też występowała).

Agn - Sob 07 Mar, 2015 18:17

BeeMeR napisał/a:
I nawet jak Healer zostanie spławiony (na rzecz Healera, rzecz jasna ) to w najlepszym stylu - też ogromnie mi się wątek miłosny w Healerze podoba

To była naprawdę dobrze zrobiona scena. Ogląda się ją bez przykrości, bo też skomponowana bez dramatoz, płaczu i w ogóle. Było tak... cudownie normalnie. I Bong Soo nawet z przymrużeniem oka to skomentował, a cała scena była tak fajnie sympatyczna... Serio, ten wątek romantyczny jest, rzekłabym, wzorcowy. :)
BeeMeR napisał/a:
Agn, one nie są tak bez przerwy - wyskakują co jakiś czas

To ja mam zafałszowany obraz tej dramy, bo wydawało mi się, że on przeskakuje z jednej na drugą i nigdy nie widać oryginalnego gościa i w każdym odcinku widać przynajmniej ze 3 wcielenia. :pomocy:

Aragonte - Sob 07 Mar, 2015 18:32

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
I nawet jak Healer zostanie spławiony (na rzecz Healera, rzecz jasna ) to w najlepszym stylu - też ogromnie mi się wątek miłosny w Healerze podoba

To była naprawdę dobrze zrobiona scena. Ogląda się ją bez przykrości, bo też skomponowana bez dramatoz, płaczu i w ogóle. Było tak... cudownie normalnie. I Bong Soo nawet z przymrużeniem oka to skomentował, a cała scena była tak fajnie sympatyczna...

Tak, a bohaterka pytała go, od kiedy tak ją lubi, czy od pierwszego wejrzenia :lol: I że on zachowuje się dziwnie, na co Bong Soo odrzekł, że nie ma co się dziwić, bo w końcu po raz pierwszy w życiu wyznawał coś takiego i został odrzucony w ciągu trzech sekund :lol: Coś tam potem jeszcze mówili (żartobliwie, mam wrażenie), ale nie było napisów, buuu.

Agn - Sob 07 Mar, 2015 18:42

Aragonte napisał/a:
bohaterka pytała go, od kiedy tak ją lubi, czy od pierwszego wejrzenia I że on zachowuje się dziwnie, na co Bong Soo odrzekł, że nie ma co się dziwić, bo w końcu po raz pierwszy w życiu wyznawał coś takiego i został odrzucony w ciągu trzech sekund

Tak, właśnie o ten komentarz mi chodziło. :mrgreen:

Trzykrotka - Sob 07 Mar, 2015 18:52

Miłosny watek w Healerze jest przepięknie napisany. I dokładnie tak, jak Aragonte napisała... I na dodatek ma potencjał wielkiego romansu, wiecie, takiego, że człowiek nie tylko to ogląda, ale mrówki mu biegają po kręgosłupie.

Co do wcieleń w KMHM, to właściwie najważniejsze są dwa. Reszta służy celom komediowym (prócz Yo Suba, on miał nadać dramie tytuł). I nie zmieniają się tak często na obecnym etapie. A nawet podejrzewałyśmy, że mhhhhoczny Se Gi już całkiem wtopił się w łagodnego Do Hyuna. A tu siurpryza!
Zrobiłam piąteczkę! Zapraszam zainteresowanych do pobierania :kwiatek:

Agn - Sob 07 Mar, 2015 18:54

Trzykrotka napisał/a:
I na dodatek ma potencjał wielkiego romansu, wiecie, takiego, że człowiek nie tylko to ogląda, ale mrówki mu biegają po kręgosłupie.

Mrówków nie czułam, ale ogarniała mnie błogość na widok tej parki. :serce:

Do najnowszych odcinków Spy nie ma napisów. :czekam2: Obijają się!

BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 19:05

Agn napisał/a:
To ja mam zafałszowany obraz tej dramy, bo wydawało mi się, że on przeskakuje z jednej na drugą i nigdy nie widać oryginalnego gościa i w każdym odcinku widać przynajmniej ze 3 wcielenia. :pomocy:
Masz - ale przecież nie masz czasu na tą dramę :P
Jeśli kiedyś znajdziesz czas i ochotę to sobie odfałszujesz ;)

Aragonte napisał/a:
Właśnie zostaje spławiony (bo serce panny jest zajęte Wiadomo Kim :-P ),
To jedna z moich absolutnie ulubionych scen, tam na dachu :serduszkate:
Mrówek też nie miałam ale morze sympatii niezmącone żadnym "noble idiocy" itp.

Trzykrotka napisał/a:
Zrobiłam piąteczkę! Zapraszam zainteresowanych do pobierania :kwiatek:
:kwiatki_wyciaga:
Admete - Sob 07 Mar, 2015 19:05

A ja mam przestój z Maids, bo strona nie działa. Mam nadzieję, ze wróci. Inaczej mnie gooddrama czeka.
zooshe - Sob 07 Mar, 2015 19:14

KMHM
Trochę rozumiem narzekania na 17 odcinek. Człowiek nie po to czeka obgryzając paznokcie na kolejny odcinek, aby oglądać retrospekcje z dzieciństwa. Z drugiej strony wcześniej czy później musieli wyjaśnić tajemnice pożaru no i dla głównych aktorów to zawsze chwila wytchnienia od ciągłej harówy na planie.

W początkowych odcinkach retrospekcje wskazywały, że oboje siedzieli w tej piwnicy podczas pożaru. Gdyby BeeMer nie zwróciła na to uwagi pewnie sama bym nie zauważyła, tak bardzo pochłonięta byłam narodzinami Se Gi. Tą babcie to miałam ochotę utopić w sedesie. Nawet jeśli synek był jej oczkiem w głowie to widząc że znęca się nad dzieckiem powinna zareagować. Podobnie z Do Hyunem, widziała, że ciągnie kanister z benzyną i nie zdziwiło jej to. :nudelkula1_zolta:

Olśniło mnie za to w związku z aktorem grającym małego Do Hyuna, grał w Master’s Sun jednego z braci, którzy znaleźli tą upiorna lalkę.

Odcinek 18 natomiast to miód na moje serducho. Najpierw Se Gi, o którego bałam się, że już się nie pojawi. A potem cała ferajna. Kocham tą dramę miłością wielką i niezmierzoną. :love_shower:

Se Gi prosi Ri Jin aby z nim uciekła, a ona bierze jego wyciągniętą rękę i jadą razem w siną dal. Wiem, że to mało logiczne, ale nie chcę aby zniknął bezpowrotnie. Wolę, aby dzielił wspomnienia z Do Hyunem tylko nie był mu już potrzebny. Zresztą tu chyba nie ma jednego dobrego rozwiązania.

Potem to już stare dobre KMHM dramat i komedia wymieszane razem. Nawet, jeśli Do Hyun pożegnał się z Ri Jin to jego podświadomość wie lepiej, co mu potrzeba i jak to osiągnąć. Najpierw Perry Park w całej okazałości pijacy z ojcem. Założę się że ojciec Ri Jin już widzi w nim zięcia. :mrgreen:

Potem Yo Sub ze swoim usposobieniem emo, który zawsze mówi o śmierci. Był taki słodki kiedy chciał pocałować Ri Jin na pożegnanie ale tak po siostrzanemu w policzek jednak niedobry Ri On mu przeszkodził.

No i wisienka na torcie wariatka Yo Na w króliczej piżamce. :love_shower:
(Jeśli Ji Sung nie dostanie w tym roku Daesanga. Jak pojadę do Korei, jak rąbnę kogoś w głupi czerep... )

Rodzeństwo kłócące się o to u kogo ma nocować Yo Na :rotfl: i zdziwienie Do Hyuna kiedy budzi się w nocy przywiązany do Ri Jin. A potem jak udawał przed Ri Onem, że nadal jest Yo Ną myślałam, że umrę ze śmiechu. :rotfl:

Drama musowo do powtórki.

Trzykrotka - Sob 07 Mar, 2015 19:19

Ile już odcinków Maids było? :kwiatek:
Ciekawa jestem, czy będą Joseon Tailors, tak jak to kiedyś zapowiadali.

Trochę dram się kończy. Co po nich?
Po KMHM - Angry Mom z naszą Doktórką z Faith
Po Jekyll Hyde Me - Misiek z sunbae (tytuł wciąż niesprecyzowany)
Po Spy - wampirze - Orange Marmolade
Po Heart to Heart - Super Daddy Yeol - i na razie tylko to mam zamiar zasysać.
Choć czai się jeszcze jedno niebezpieczeństwo - 50 odcinkowy seguk z seksownym ajussim :cry2:

W Healerze ja miałam mrówki - w scenach nocnych rozmów telefonicznych. Miały taką temperaturę, bez gadania o seksie, że autentycznie mogły wystarczyć za grę wstępną. To nawet nie kwestia tego, co było mówione, tylko jak. Młodzi świetnie się spisali.

Admete - Sob 07 Mar, 2015 19:22

W tym tygodniu był 13 i 14. Na soompi się eksajtują, że kissu był ;)
BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 19:23

zooshe napisał/a:
Tą babcie to miałam ochotę utopić w sedesie. Nawet jeśli synek był jej oczkiem w głowie to widząc że znęca się nad dzieckiem powinna zareagować. Podobnie z Do Hyunem, widziała, że ciągnie kanister z benzyną i nie zdziwiło jej to. :nudelkula1_zolta:
Ja już babci lekko odpuściłam "brak reakcji" bo w 18 odcinku wyszło, że syn jej to opowiedział zanim stracił przytomność na kolejne 21-22 lat, zależnie od tłumaczenia (w moim zdarzało się i 12 lat ;) ), ale i tak jest franca nie lada :nudelkula1_zolta:

A z tym ojcem schodzącym do piwnicy to może było jakieś inne zdarzenie, które się bohaterowi pomyliło z pożarem, w końcu wspomnienia miał zatarte.

Agn - Sob 07 Mar, 2015 19:23

BeeMeR napisał/a:
Masz - ale przecież nie masz czasu na tą dramę

Nie mam na razie też chęci, przyznam szczerze. Spoko, jak już wszyscy obejrzą, to ja się za pół roku wezmę i będę jojczeć, że oglądam sama. :lol:
Admete napisał/a:
A ja mam przestój z Maids, bo strona nie działa. Mam nadzieję, ze wróci. Inaczej mnie gooddrama czeka.

No weź mnie nie strasz... :shock: ZNOWU?!
*sprawdza* Ufff u mnie działa...
zooshe napisał/a:
Drama musowo do powtórki.

Trzykrotka tłumaczy. A wiesz, że ona dobrze tłumaczy. To następnym razem obejrzysz sobie na wypasie. :mrgreen:

Admete - Sob 07 Mar, 2015 19:26

Agn to inna strona niż źródełko nr 1 ;) Wiesz co ja bym się o to Cruel City uśmiechnęła do ciebie. Taką polską stronę o dramach znalazłam:

https://howgeepl.wordpress.com/

Trzykrotka - Sob 07 Mar, 2015 19:28

zooshe napisał/a:
KMHM
Wolę, aby dzielił wspomnienia z Do Hyunem tylko nie był mu już potrzebny. Zresztą tu chyba nie ma jednego dobrego rozwiązania.


zooshe napisał/a:
A potem jak udawał przed Ri Onem, że nadal jest Yo Ną myślałam, że umrę ze śmiechu. :rotfl:

:rotfl: Ja przy tym tak ryknęłam śmiechem, że aż mnie w brzuchu zabolało. Ji Sung za sam ten odcinek powinien dostać jakąś nagrodę. Wszystkie osobowości w jednym, tempo kręcenia niemałe, jak wiadomo, a on każdemu dał inny głos, sposób mówienia i mowę ciała. Widać było, jak Do Hyun usiłuje nastroić głos w wyższe rejony Yo Ny. I jak łagodnie i nieśmiało mówi Yo Sub (ten całus w policzek był słodki, a Orion go od ajussich zwyzywał :rotfl: ) Przeskok z niskich tonów Se Gi w Do Hyuna był niesamowity.

Admete - Sob 07 Mar, 2015 19:29

Autorka tego bloga jest chyba teraz w Korei i pisze o wrażeniach.
BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 19:45

Trzykrotka napisał/a:
Ji Sung za sam ten odcinek powinien dostać jakąś nagrodę. Wszystkie osobowości w jednym, tempo kręcenia niemałe, jak wiadomo, a on każdemu dał inny głos, sposób mówienia i mowę ciała. Widać było, jak Do Hyun usiłuje nastroić głos w wyższe rejony Yo Ny. I jak łagodnie i nieśmiało mówi Yo Sub (ten całus w policzek był słodki, a Orion go od ajussich zwyzywał :rotfl: ) Przeskok z niskich tonów Se Gi w Do Hyuna był niesamowity.
Całkowicie popieram :mrgreen:
zooshe - Sob 07 Mar, 2015 19:50

Trzykrotka napisał/a:

Zrobiłam piąteczkę! Zapraszam zainteresowanych do pobierania :kwiatek:

Kamsahamnida. :kwiatki_wyciaga:

BeeMeR napisał/a:
Ja już babci lekko odpuściłam "brak reakcji" bo w 18 odcinku wyszło, że syn jej to opowiedział zanim stracił przytomność na kolejne 21-22 lat, zależnie od tłumaczenia (w moim zdarzało się i 12 lat ;) ), ale i tak jest franca nie lada :nudelkula1_zolta:


Ale, że co niby powiedział? Nie wierzę, że nie wiedziała co działo się pod jej dachem. Przetrzymywanie dziecka w piwnicy i bicie za każde przewinienie. Jak mogła mnie wiedzieć?! :nudelkula1_zolta:

Trzykrotka napisał/a:

Ji Sung za sam ten odcinek powinien dostać jakąś nagrodę. Wszystkie osobowości w jednym, tempo kręcenia niemałe, jak wiadomo, a on każdemu dał inny głos, sposób mówienia i mowę ciała.

Jest wprost niesamowity. Teraz obczajam z nim dramę New Heart. Gra tam takiego słodziachę, że nie sposób się w nim nie zakochać ale jak przywali w poważniejszą nutę to kolana miękną. :serce:

Trzykrotka napisał/a:
Widać było, jak Do Hyun usiłuje nastroić głos w wyższe rejony Yo Ny. I jak łagodnie i nieśmiało mówi Yo Sub (ten całus w policzek był słodki, a Orion go od ajussich zwyzywał :rotfl: ) Przeskok z niskich tonów Se Gi w Do Hyuna był niesamowity.

W jednej scenie w 17 odcinku, kiedy rozmawiał z sekretarzem chyba się zapomniał. Wyraźnie było słychać jak Do Hyun mówi głosem Se Gi. :wink:

A blog polecam. Czytuje go regularnie od jakiegoś roku i często kieruję się recenzjami przy wyborze kolejnego tytułu. Między innymi tak zaciekawiłam się Heartless City i innymi starszymi dramami.

Aragonte - Sob 07 Mar, 2015 19:54

Trzykrotka napisał/a:
W Healerze ja miałam mrówki - w scenach nocnych rozmów telefonicznych. Miały taką temperaturę, bez gadania o seksie, że autentycznie mogły wystarczyć za grę wstępną. To nawet nie kwestia tego, co było mówione, tylko jak. Młodzi świetnie się spisali.

Mrówek może nie stwierdziłam (ale ja w ogóle robali nie lubię, więc takich porównań nie tworzę :wink: ), ale oglądałam te rozmowy z głupio szczęśliwym uśmiechem i cofałam się mentalnie do poziomu nastolatki wzdychającej w duchu, że ona też tak chce :wink:
Nawet mi się nie chce pędzić na bij zabij z tą dramą, żeby na dłużej mi jej starczyło.

A, jeszcze napiszę, że bardzo mi się podobają pełne serduszek posty Zooshe :mrgreen:
Muszę kiedyś zerknąć na tego pana zmieniającego osobowości jak rękawiczki.

BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 19:59

zooshe napisał/a:
Nie wierzę, że nie wiedziała co działo się pod jej dachem. Przetrzymywanie dziecka w piwnicy i bicie za każde przewinienie. Jak mogła mnie wiedzieć?! :nudelkula1_zolta:
A tego to jej nie odpuściłam, tylko myślenie, że widziała podpalenie i nie reagowała - o tym jej syn powiedział zanim kojtnął.

zooshe napisał/a:
Wyraźnie było słychać jak Do Hyun mówi głosem Se Gi. :wink:
bo oni już teraz są kumplami ;) prawie. ;)
zooshe - Sob 07 Mar, 2015 20:06

BeeMeR napisał/a:
A tego to jej nie odpuściłam, tylko myślenie, że widziała podpalenie i nie reagowała - o tym jej syn powiedział zanim kojtnął.

Liczę że Do Hyun też jej nie odpuści.


Kilka zakulisowych scenek z kręcenia odcinka z Yo Ną i Ri On. :rotfl:
https://www.youtube.com/watch?v=aK38MZmQTVk

Aragonte KMHM to jedna z najlepszych dram jakie widziałam, bawię się przy niej świetnie a i okazji do wzruszeń nie brakuje. Myślę, że by ci się spodobała.

Aragonte - Sob 07 Mar, 2015 20:11

zooshe napisał/a:
Aragonte KMHM to jedna z najlepszych dram jakie widziałam, bawię się przy niej świetnie a i okazji do wzruszeń nie brakuje. Myślę, że by ci się spodobała.

Też tak myślę. To uśmiecham się o dostawę przy okazji jakiegoś spotkania :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group