Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4
Trzykrotka - Pią 12 Gru, 2014 23:42
Jaka jazda bez trzymanki w Pinokiu I oczywiscie cliffhanger że hej...
Dzięki że są Jun Ki w wielokrotnosciach na tym świecie
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 00:25
A ja dalej Princess Prosecutor 5
Dla mnie to jest jednak komedia, nie romans
Zaprawiona nutką goryczy - na tapecie prokuratorskiej molestowanie seksualne siedmiolatki
Acz pewne awanse zostały już odrzucone, nie powiem czyje względem kogo
Nie powiem też za co księżniczka oberwała pomidorami, ale można się domyśleć kto robił za księcia na białym koniu
Bogacz może jest typowym bogaczem, taki cud, miód i malina, uśmiechy i dobre rady, ale ewidentnie ma ukryte niezbyt czyste motywy i czasem dostaje bardzo ciekawy rys - tym razem dla odmiany zachował się arogancki palant rodem z k-dramy - co to ciąga panny za nadgarstek i dyktuje co mają robić - ale też opr z góry na dół to jej się dawno należał
A przedtem głos mu wszedł na takie tony, że mmm
No i mianował się szoferem-niewolnikiem, co to ją nawet na koniec świata zawiezie, a ja jestem coraz bardziej ciekawa w co on ją chce wkręcić, bo to wygląda na coś śmierdzącego
W każdym razie ona tańczy jak on jej zaśpiewa i nie ma o tym bladego pojęcia
Ergo: zachwyconam, że mi tą postać odbrązowiają z początkowego bezpłciowego "Tajemniczego Bogatego Faceta"
Szefo się zaczesał - lepiej mu o wiele
I nawet się już uśmiecha, nawet jeśli czasem to wygląda na szczękościsk
Dalej uważam, że księżniczka jest głupia jak but Może nawet jak szpilki wysadzane diamentami
W bonusie znajome drzewo
oraz ajussi z trunkiem
Agn - Sob 13 Gru, 2014 07:11
...morning!
| BeeMeR napisał/a: | No właśnie - tak to mnie on kolejną dramę psuje - a to walkę, wyskok, jazdę konno |
Mógłby mnie tak psuć kolejną dramą, ale na razie cisza. Była tylko ta pełna nadziei plota. Ech...
| Trzykrotka napisał/a: | Dzięki że są Jun Ki w wielokrotnosciach na tym świecie |
Pisałam, że jest nad wyraz uprzejmy.
Ekhm, śniadanie podano do stołu!
Dorzucę jeszcze coś słodkiego (jak wiadomo - w życiu nie ma nic pewnego i należy zaczynać od deseru).
I w temacie zwierzacznym - przyjmuję zakłady, że to się spodoba naszej solenizantce. (Innym pewnie też, mnie zaczarowało.)
Admete - Sob 13 Gru, 2014 07:47
| Cytat: | A ja jestem spłakana po Pinokiu jak małe dziecko |
Te dwa ostatnie odcinki to jazda bez trzymanki. Ciekawam bardzo co dalej wymyślą.
Agn - Sob 13 Gru, 2014 08:02
Basiu, pisz dalej o wrazeniach, albowiem bosko sie je czyta. O poranku na rozbudzenie sa jak znalazl. Usilnie cie tez namawiam, bys rzekla, za co ksiezniczka oberwala pomidorami.
Jak patrze na foty, to nadal bardziej pociaga mnie Ponury Grabarz, ale i tak jego najpierw chce obejrzec w Wojowniku... - on tam gra, dobrze pamietam?
Ajussi z trunkiem
Admete - Sob 13 Gru, 2014 08:10
Ponury Grabarz gra w Chuno.
Anaru - Sob 13 Gru, 2014 08:13
No to ja sie dobieram do drugiej polowy 6 odcinka Gunmana jak on tam piekjie strzelba wywija i jak mu ladnie w maseczce, a jak sie cudnie przyczail w tym lesie , zachwyconam.
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 09:09
| Agn napisał/a: | | nadal bardziej pociaga mnie Ponury Grabarz | Całkiem Cię rozumiem - gdyby bohaterka nie była kompletną idiotką to bym ją shipowałą właśnie z nim (ten drugi był za gładki, nieskazitelny i nieprawdopodobny - dopiero ostatnio uwierzyłam w postać jak zaczęła pokazywać pazury - jak to szczerze relacjonuję ) ale że życzę mu znacznie lepiej niż egoistyczne stworzenie z błyskotkami zamiast zwojów mózgowych to ja go tu widzę z inną sympatyczną dziewczyną - i ona też
Ufam, że drama stanie na wysokości zadania i mi ich zwiąże razem bardziej niż dotychczas
Drugiego też lubię, zwłaszcza jak przestaje być taki miły i uprzejmy i kombinuje coś podstępnie
Pewnie drama i tak wywinie, żeby się okazał generalnie niewinny itp. ale mogę sobie pomarzyć
| Agn napisał/a: | | Usilnie cie tez namawiam, bys rzekla, za co ksiezniczka oberwala pomidorami. | Za brak profesjonalizmu i obiektywizmu przy rozpatrywaniu sprawy, tudzież objadanie się pomidorkami koktajlowymi w trakcie przesłuchania petentki - większe skupienie wykazywała na nich niż na słowach przesłuchiwanej kobiety, robiąc uwagi odnośnie jej tuszy zamiast odnośnie sprawy, że nie wspomnę o niesprawiedliwym wyroku. Należało jej się
Admete - Sob 13 Gru, 2014 10:15
Czekam na napisy do Misaeng. chyba zacznę Bad Guys, a co
Aragonte - Sob 13 Gru, 2014 13:28
| Admete napisał/a: | | Ponury Grabarz gra w Chuno. |
I jest tam - stwierdzam z przekonaniem - wart grzechu, a przynajmniej grzesznych myśli Najbardziej kibicowałam jego postaci i postaci ex-kapitana, główny bohater mnie nie ruszał (ani urodą, ani charakterem).
Właśnie, wypadałoby dokończyć wreszcie Chuno, hmmm
| Anaru napisał/a: | No to ja sie dobieram do drugiej polowy 6 odcinka Gunmana jak on tam piekjie strzelba wywija i jak mu ladnie w maseczce, a jak sie cudnie przyczail w tym lesie , zachwyconam. |
Aaaa, na takie zeznania czekałam
Zastanawia mnie tylko ta groźna mordka w tym zeznaniu " "
A ja ciągle nie daję rady niczego oglądać Wracam z pracy późno, piekę pierniczki, po czym padam na pysk - wczoraj nie miałam siły nawet poćwiczyć Może dzisiaj (kiedy już upiekę kolejne pierniczki ) uda mi się wrócić do ulubionego Strzelca na pewno ulubionego dla mnie i Agn, bo naprawdę się stęskniłam
I nie pytajcie mnie o sny - założę optymistycznie, że Junki śni mi się tak intensywnie, że mózg mi się potem resetuje z nadmiaru rozmaitych przeżyć/cenzuruje i stąd pewne poranne luki w pamięci
Admete - Sob 13 Gru, 2014 15:44
W Miseang rozpoczyna się pojedynek między panem Oh i panem Choi Stawką jest dalsze zatrudnienie Sierotka.
Agn - Sob 13 Gru, 2014 18:59
| Admete napisał/a: | | Ponury Grabarz gra w Chuno. |
To słabiej, bo z tego co piszecie, drama grzęźnie.
| Anaru napisał/a: | jak on tam piekjie strzelba wywija i jak mu ladnie w maseczce, a jak sie cudnie przyczail w tym lesie , zachwyconam. |
*Agn tapla się w miodzie, obtacza w czekoladowych wiórkach i polewa gęstym syropem malinowym* Błogo mnie na te słowa.
| BeeMeR napisał/a: | | dopiero ostatnio uwierzyłam w postać jak zaczęła pokazywać pazury - jak to szczerze relacjonuję |
Za co ci cześć i chwała.
| BeeMeR napisał/a: | ja go tu widzę z inną sympatyczną dziewczyną - i ona też |
A on? Na razie wpatrzony w główną?
| BeeMeR napisał/a: | Za brak profesjonalizmu i obiektywizmu przy rozpatrywaniu sprawy, tudzież objadanie się pomidorkami koktajlowymi w trakcie przesłuchania petentki - większe skupienie wykazywała na nich niż na słowach przesłuchiwanej kobiety, robiąc uwagi odnośnie jej tuszy zamiast odnośnie sprawy, że nie wspomnę o niesprawiedliwym wyroku. Należało jej się |
Rzuciłabym w nią jajem.
Starym.
| Admete napisał/a: | chyba zacznę Bad Guys, a co |
No no... czekam na wrażenia!
| Aragonte napisał/a: | I jest tam - stwierdzam z przekonaniem - wart grzechu, a przynajmniej grzesznych myśli |
Bo on ogólnie jest i to bardzo.
| Aragonte napisał/a: | Zastanawia mnie tylko ta groźna mordka w tym zeznaniu " " |
Są dwa wyjścia - albo się Anaru pomerdały emotki (ewentualnie nie trafiła w tą co chciała, a że, jak widzę, pisała ze swojego potrzaskanego telefonu, to istnieje taka możliwość), albo zestawienie cudnego Strzelca z odgłosami Radia Rodzina wprawiły ją w diabelny nastrój - i temu też bym się nie dziwiła.
| Aragonte napisał/a: | uda mi się wrócić do ulubionego Strzelca na pewno ulubionego dla mnie i Agn, bo naprawdę się stęskniłam |
Czekam na ten moment, bo chcę oglądać z tobą.
Ale to trudne...
| Aragonte napisał/a: | I nie pytajcie mnie o sny - założę optymistycznie, że Junki śni mi się tak intensywnie, że mózg mi się potem resetuje z nadmiaru rozmaitych przeżyć/cenzuruje i stąd pewne poranne luki w pamięci |
Dośpiewam sobie, co trzeba, ale obawiam się, że możesz nie być zadowolona.
| Admete napisał/a: | W Miseang rozpoczyna się pojedynek między panem Oh i panem Choi Stawką jest dalsze zatrudnienie Sierotka. |
Ja się dziś wezmę za 3 odcinek. Strrrrasznie mi się ta drama podoba.
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 19:37
Prosecutor Princess spoilery
| Agn napisał/a: | | A on? Na razie wpatrzony w główną? | Hm. chyba nie. Tj. co on naprawdę myśli to nie wiem, czy wiemy , bo przyznał, że chętnie by ją przeleciał Powiedział jednak Czwartej (po piątym odcinku nie wiem jak się bohaterowie nazywają , kojarzę tylko nazwiska trzech głównych: Ma-panna, Seo-Prawnik, Yoon-Szefo) że jest ładniejsza niż księżniczka i ja się z nim zgadzam: (zdjęcie nie oddaje jej urody, to szara myszka - do Szefa mentalnie pasuje, a księżniczka ani trochę )
Rzecz w tym, że on wciąż wspomina zmarłą żonę.
To Księżniczka zalicza crush w osobie szefa odkąd ją uratował i widziała jak się bije . Prawnik udaje zauroczenia księżniczką w sobie wiadomych celach, ale chyba mu to powoli transformuje w prawdziwy On też ma śliczną przyjaciółkę - lepiej by się trzymał jej
Tu jakby odwrócone są role Pierwszego (miły) i Drugiego (mruk) względem większości dram - i czemu nie
Admete - Sob 13 Gru, 2014 19:55
| Agn napisał/a: | Ja się dziś wezmę za 3 odcinek. Strrrrasznie mi się ta drama podoba. |
17 odcinek był bardziej refleksyjny - o podejmowaniu wyborów, byciu odpowiedzialnym przełożonym, przyjaźni.
A tak w ogóle przy muzyce z Faith i Gunmana bawiłyśmy się dziś z Hanią w agentki za pomocą lalek Equestria Girls ( czy jak się to pisze ). Walczyłyśmy kolejno z doktorem Q, potem doktorem P, ABC, XYZ a na końcu z doktorem Alfabetem
Trzykrotka - Sob 13 Gru, 2014 20:42
Śliczne idiotki mają najlepiej, mówię wam I założę się, że to Princessa też dostanie, co będzie chciała i którego będzie chciała. Echch......
Bierz się Admete, bierz, powinno ci się podobać. Kino jest mocne, dzieci i nastolatki nie istnieją, chyba, że jako ofiary, dzieje się mnóstwo, a panów się lubi, mimo, że to mordercy, psychole, gangsterzy i - last but not least - policjanci.
Dziewczyny kochane bardzo wam dziękuję za dzisiejsze spotkanie. Pierniczki mi pachną i - alleluja! - uruchomiłam mój nowy komputer. Na razie działam w windows 8, choć dalej patrzymy na siebie bardzo krzywo. Dzięki BeeMer zaopatrzonam w materiały i oświadczam, że prokuratorska księżniczka wskoczyła mi w kolejkę, rozpychając się na skutek kuszących działań propagandowych rzeczonej BeeMer
Miałam już nie pisać, póki co, o Valid Love, ale jakoś dziwnie kusi mnie rozkminianie tej dramy (fajnie, że jest co rozkminiać, co scenarzystka, to scenarzystka). Dooglądałam wczoraj oba odcinki porządnie. Czwórkę będę jeszcze męczyć, bo zmieniam czasówkę napisów. Dorzucę jeszcze kilka uwag.
Po pierwsze - Żona nie jest akceptowana przez rodzinę Męża, bo sama pochodzi z rodziny skromnej i jest "robotnicą." Rzecz jest tym bardziej przykra, że nie mają oni (4 osoby) skrupułów, żeby ową robotnicę wykorzystywać do wszelkich posług. Między innymi to ona razem z wynajętą opiekunką, zajmuje się myciem, podmywaniem, odflegmianiem, wywożeniem na spacery i w ogóle - obsługą - szwagierki. Siostra Męża była tancerką. W pewnym momencie zachorowała, straciła przytomność i obudziła się w stanie wegetatywnym. Kiedy na nią patrzę, Asia mi staje w oczach... Motyw jest ciekawy, bo Żona właśnie unni się zwierza, dzieli swoją fascynacją innym mężczyzną, opowiada o różnych wydarzeniach dnia. A ta jej słucha i - komentuje w głowie, mało życzliwie. Pokazano to dość ciekawie: aktorka grająca chorą siostrę, kiedy mówi do żony, pokazana jest w pełnym makijażu, ładnie ubrana, pewna siebie. W następnej scenie znów widzimy, że tak naprawdę leży w łóżku, z krótko obciętymi włosami i tylko patrzy...
I druga myśl, która mi wczoraj przyszła do głowy, to podobieństwo Męża do Surrindera Sahni, jednego z moich ukochanych bohaterów granych przez Shahrukha. Suri, nieatrakcyjny, nudny kawaler w średnim wieku, który poślubia aranżowanym małżeństwem młodą i śliczną dziewczynę, pojmuje miłość jak należy - uważa, że szczęście drugiej osoby jest ważniejsze od własnego; jeśliby jego Taani chciała odejść z mężczyzną, który ją zafascynował, pozwoli jej na to bez słowa skargi. W Valid Love, tuż przed "nie daj się przyłapać," jest monolog Męża, leżącego w łóżku obok wyraźnie zagubionej w myślach Żony. Mąż mówi, że jego Żona jest godna współczucia i on jej współczuje: nigdy w życiu nie znała (w sensie biblijnym ) , nigdy nie całowała, innego mężczyzny niż jej mąż. Podejrzewam, że to jego współczucie i przyzwolenie na zdobycie tego nowego doświadczenia, będzie też jakimś tropem.
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 20:57
| Trzykrotka napisał/a: | | alleluja! - uruchomiłam mój nowy komputer. Na razie działam w windows 8, choć dalej patrzymy na siebie bardzo krzywo | Fighting! Dasz mu radę
| Trzykrotka napisał/a: | prokuratorska księżniczka wskoczyła mi w kolejkę, rozpychając się na skutek kuszących działań propagandowych rzeczonej BeeMer | Ogromnie chętnie powymieniam wrażenia - i dorzucę analfabetycznie na fali odcinka nr 6 - jakie oni (Prawnik i Szefo) mają długie, zgrabne nogi
Garnitury to jest to
Agn - Sob 13 Gru, 2014 21:17
K. MAĆ!!! Mozilla mi się kaszani! Skończyłam posta, już-już mam klikać "wyślij" i w tym momencie błąd, się wyłącza, strona nie do odzyskania, że o kilometrze posta nie wspomnę.
Polećcie mi cosik, bo mnie szlag trafi... To już trzeci raz w tym tygodniu!
Spróbuję odtworzyć...
| BeeMeR napisał/a: | przyznał, że chętnie by ją przeleciał |
Raz jeden zdrowy facet.
| Cytat: | Tu jakby odwrócone są role Pierwszego (miły) i Drugiego (mruk) względem większości dram - i czemu nie |
O, to faktycznie ciekawe podejście.
| Admete napisał/a: | A tak w ogóle przy muzyce z Faith i Gunmana bawiłyśmy się dziś z Hanią w agentki za pomocą lalek Equestria Girls ( czy jak się to pisze ). Walczyłyśmy kolejno z doktorem Q, potem doktorem P, ABC, XYZ a na końcu z doktorem Alfabetem |
Grałyście lalkami czym z czego i przeciwko czemu? Pierwsze słyszę...
| Trzykrotka napisał/a: |
Śliczne idiotki mają najlepiej, mówię wam I założę się, że to Princessa też dostanie, co będzie chciała i którego będzie chciała. Echch...... |
Problem w tym, że one potem okazują się całkiem do rzeczy, tylko nie dano im szansy się wykazać. I z głupawej sieroty wyłazi pełna ciepła kobieta do tulenia.
| Trzykrotka napisał/a: | Dziewczyny kochane bardzo wam dziękuję za dzisiejsze spotkanie. |
*kiśnie z zawiści*
| Trzykrotka napisał/a: | | alleluja! - uruchomiłam mój nowy komputer. |
Gratki!
| Trzykrotka napisał/a: | | Miałam już nie pisać, póki co, o Valid Love, ale jakoś dziwnie kusi mnie rozkminianie tej dramy (fajnie, że jest co rozkminiać, co scenarzystka, to scenarzystka). |
Co znaczy: "miałam już nie pisać"?! Jakie: "miałam już nie pisać"?! Ja ci dam! Uszu natrę! Rozkminiaj, przeżywaj i ciesz się dramą, a wszyściutko na klawę przelewaj, bo Agn będzie zła.
| Trzykrotka napisał/a: | Mąż mówi, że jego Żona jest godna współczucia i on jej współczuje: nigdy w życiu nie znała (w sensie biblijnym ) , nigdy nie całowała, innego mężczyzny niż jej mąż. Podejrzewam, że to jego współczucie i przyzwolenie na zdobycie tego nowego doświadczenia, będzie też jakimś tropem. |
*przeżywa załamkę* To nie jest Pierdoła tylko Pierdoła Do Kwadratu. Ten facet mnie załamuje dosłownie w każdej kategorii, jakiej by nie wziąć na tapetę.
Trzykrotko, tylko nie myśl sobie, że ci daję przyzwolenie na nie pisanie.
| BeeMeR napisał/a: | dorzucę analfabetycznie na fali odcinka nr 6 - jakie oni (Prawnik i Szefo) mają długie, zgrabne nogi |
Oj, niektórzy to mają. Ciągną się kilometrami bez jednego zakrętu po samą szyję. A jeszcze tak ubiorą czasem te nogi w odpowiednie ubranko, to w ogóle można zlecieć z krzesła. Aż przyjemnie popatrzeć...
(Nie martw się, Junki, może nie masz kilometrowych, ale wszystko masz na swoim miejscu, a ja cię uwielbiam. A poza tym - wiesz, co z nogami robić.
Agn - Sob 13 Gru, 2014 21:38
Kontynuuję oglądanie pierwszego odcinka Healera (wczoraj łyknęłam tylko pół, bo leciałam na twarz - serio).
Zachwyca mnie Park Min Young. W tych krótkich włosach nieszczególnie ufryzowanych. Nie umiem do dziś należycie powiedzieć, czy ona jest dobrą aktorką - ona mnie po prostu tak oczarowuje, że nie zwracam uwagi, jeśli coś nawet kaszani.
Jej bohaterka wielbi reportera, który mi się podoba i teraz zastanawiam się, jakiego on ma trupa w szafie, bo podejrzewam, że wcale nie jest taki zajebisty (ale występ w telewizji miał taki, że mucha nie siada ). Swoją szosą - bohaterka Min Young ma na ścianie wielkie zdjęcie Oriany Fallaci. Ojoj, faktycznie marzy jej się bycie twardzielką w tym świecie, choć do tego czekają ją lata pracy i coś więcej, niż tylko pstrykanie zdjęć męskich butów w mieszkaniach gwiazdek hallyu (płci żeńskiej).
No nic, oglądam dalej. Właściwie... czym zajmuje się ten cały Healer?
Aha, w roli jego klienta pojawił się - nie zgadniecie! - "tatuś"-złodziejaszek Il Ji Mae.
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 21:55
| Cytat: | | Polećcie mi cosik, bo mnie szlag trafi... | Seamonkey. Dawno wymieniłam Mozillę na to i jestem zadowolona - podobne funkcjonalnie a lepsze.
| Agn napisał/a: | Trzykrotka napisał/a:
Śliczne idiotki mają najlepiej, mówię wam I założę się, że to Princessa też dostanie, co będzie chciała i którego będzie chciała. Echch......
Problem w tym, że one potem okazują się całkiem do rzeczy, tylko nie dano im szansy się wykazać. I z głupawej sieroty wyłazi pełna ciepła kobieta do tulenia. | W dramach. W życiu różnie
| Agn napisał/a: | | Rozkminiaj, przeżywaj i ciesz się dramą, a wszyściutko na klawę przelewaj, bo Agn będzie zła. | I BeeMeR też
| Agn napisał/a: | A jeszcze tak ubiorą czasem te nogi w odpowiednie ubranko, to w ogóle można zlecieć z krzesła. Aż przyjemnie popatrzeć... | Wiesz, ja naprawdę mam wrażenie, że to jest drama o zgrabnych nogach - i że aktorzy pod tym kątem zostali dobrani, bo urodni to oni szczególnie nie są
Za to wszyscy są tu naprawdę cholernie zgrabnie ubrani Nic tylko patrzeć i się ślinić
Prosecutor Princess 06 jest wredne - tj. absolutnie wredne jest podejście do osób otyłych
Z otyłych można się śmiać - nawet jeśli grubi byli lata temu a teraz są szczupli jak trzcina.
Dla mnie to by był powód do dumy gdybym schudła 40kg lub choćby 10kg. Tu - oskarżenie o liposukcję, operacje zmniejszenia twarzy, kpiny i takie rzeczy. Wrr.
Trochę mi głupio, że tak spoileruję nieprzytomne ale cóż - najwyżej nie czytajcie :
Otóż heroina ważyła niegdyś 99kg - i nikt jej nie lubił, wszyscy wyśmiewali, aż mamusia zrobiła pannie areszt domowy i zatrudniła bardzo odpowiednich trenerów
Prócz tego dziś w roli ważnej altanka z City Hall
Nie wiem jakie będzie zdanie Trzykrotki, ale według mnie ta dwójka ma o wiele lepszą chemię niż alternatywna para:
Niemniej rozchichotałam się nieziemsko gdy ta dwójka została sąsiadami
Jaka jestem zaskoczona
Agn - Sob 13 Gru, 2014 22:03
| BeeMeR napisał/a: | | Seamonkey. Dawno wymieniłam Mozillę na to i jestem zadowolona - podobne funkcjonalnie a lepsze. |
Rozejrzę się. Mozilla mi podpadła na całej linii.
Dziękować.
| BeeMeR napisał/a: | W dramach. W życiu różnie |
Toteż mówię o dramalandzie, bo w realu też nie każda idiotka dostanie to czego chce.
| BeeMeR napisał/a: | tj. absolutnie wredne jest podejście do osób otyłych
Z otyłych można się śmiać - nawet jeśli grubi byli lata temu a teraz są szczupli jak trzcina.
Dla mnie to by był powód do dumy gdybym schudła 40kg lub choćby 10kg. Tu - oskarżenie o liposukcję, operacje zmniejszenia twarzy, kpiny i takie rzeczy. Wrr. |
*skreśla dramę* Dziękuję. Usiłuję się podbudować, nie mam chęci bycia katowaną.
| Cytat: | | Nie wiem jakie będzie zdanie Trzykrotki, ale według mnie ta dwójka ma o wiele lepszą chemię niż alternatywna para: |
Jakiż ten Ponury Grabarz jest apetyczny!
| BeeMeR napisał/a: | Niemniej rozchichotałam się nieziemsko gdy ta dwójka została sąsiadami |
Z samego motywu czy były jakieś chichopędne bonusy?
Admete - Sob 13 Gru, 2014 22:07
| Agn napisał/a: | | Grałyście lalkami czym z czego i przeciwko czemu? Pierwsze słyszę... |
Agn wymyślałyśmy historie i lalki odgrywały role. Widać, że mało masz do czynienia z dziećmi. Na dodatek z dziećmi obdarzonymi poczuciem humoru i zmysłem ironii jak Hanna
| Trzykrotka napisał/a: | | uruchomiłam mój nowy komputer |
Fighting! Trzymam kciuki.
Zaczęłam Bad Guys i zostałam kupiona Jakby ktoś miał jakieś wątpliwości czy mi się spodoba. To będą teraz moje Chłopaki zabijaki - każdy inny, a wszyscy nad wyraz uroczy Wygadany gangster, który zawsze do czegoś nawiązuje i zwykle coś w tym nawiązaniu pomyli, płatny zabójca w garniturze, małomówny,a le skuteczny i bardzo niepokojący seryjny zabójca, który podobno nie pamięta, że zabijał. Do tego stary wyga, taki klasyczny glina z przeszłością i młoda policjantka. ic nowego,a le wykonanie przednie. Zdjęcia, aktorstwo, dialogi, muzyka, sceny walki ( mlask ).
Agn - Sob 13 Gru, 2014 22:15
| Admete napisał/a: | Agn wymyślałyśmy historie i lalki odgrywały role. Widać, że mało masz do czynienia z dziećmi. Na dodatek z dziećmi obdarzonymi poczuciem humoru i zmysłem ironii jak Hanna |
Unikam dzieci. I nie mam okazji (co sobie chwalę) zajmowania się nimi, więc serio - nie wiem, o jakich lalkach mowa.
Ale muzyka w tle mnie się podoba.
| Admete napisał/a: | Zaczęłam Bad Guys i zostałam kupiona Jakby ktoś miał jakieś wątpliwości czy mi się spodoba. To będą teraz moje Chłopaki zabijaki - każdy inny, a wszyscy nad wyraz uroczy Wygadany gangster, który zawsze do czegoś nawiązuje i zwykle coś w tym nawiązaniu pomyli, płatny zabójca w garniturze, małomówny,a le skuteczny i bardzo niepokojący seryjny zabójca, który podobno nie pamięta, że zabijał. Do tego stary wyga, taki klasyczny glina z przeszłością i młoda policjantka. ic nowego,a le wykonanie przednie. Zdjęcia, aktorstwo, dialogi, muzyka, sceny walki ( mlask ). |
Yeah! Mojaś ty! Mnie się ta drama też bardzo podoba!
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 22:18
| Agn napisał/a: | | *skreśla dramę* | Nie skreślaj (ale oczywiście nic na siłę)
To tylko jakiś kwadrans retrospekcji wyjaśniającej jej maniakalne przywiązanie do obecnego wyglądu (podkreślanie sylwetki) i dietę a Szef jej potem tłumaczy w rzeczonej altance jak powinna prawidłowo myśleć - trochę mi brakło w tym wyjaśnieniu, ale i tak nie jest źle.
Generalnie drama to naprawdę lekki i przyjemny odstresowywacz. Ja to naprawdę oglądam na niemal nieustannym bananie
Rozchichotałam się ze sprawnego podania znanego tematu - bardzo piękny zbieg okoliczności wyszedł - i ładny montaż. I kwintesencja dramalandu -i dokładnie tego przecież właśnie oczekiwałam na którymś etapie dramy - więc cieszę się, że dostają właśnie to.
Bonusy - mam nadzieję - będą w kolejnym odcinku.
| Agn napisał/a: | | nie wiem, o jakich lalkach mowa. | Ja też nie.
Admete - Sob 13 Gru, 2014 22:22
Jestem na bieżąco jeśli chodzi o różności - kucyki pony ( choć one już odchodzą w niebyt ), petshopy ( tez trochę odstawione ). Teraz są Equestria Girls i Ever After High ( te ostatnie oparte na całkiem niezłym pomyśle przerabiania baśni ). W szkole uczą się dzieci znanych postaci baśniowych - mogą objąć dziedzictwo po rodzicach albo je odrzucić. Na przykład jest tam córka Czerwonego Kapturka i Wilka , Szalonego Kapelusznika, Kota z Alicji w Krainie Czarów, syn Myśliwego z Królewny Śnieżki i takie tam Szkołę prowadzi dyrektor Grimm, a suknie kupuje się u Hansa Christiana Diora Jest oczywiście drugi Grimm, bo muszą być bracia. Chyba się wciągnęłam przez Hannę A najlepsze jest w tym to, że moja bratowa nie znosi fantastyki, a dostała córeczkę która fantastykę uwielbia. Dobrze, że ciotka jest
https://www.youtube.com/watch?v=jEfs_UuEdI0
Equestria Girls to kucyki zamienione w dziewczynki -
https://www.youtube.com/watch?v=KI-qXzicxMQ
Może BeMeer kiedyś będzie przerabiać takie rzeczy z Anusią Duże Anie mają inne baśnie Idę obejrzeć drugi odcinek Chłopaków Zabijaków.
BeeMeR - Sob 13 Gru, 2014 22:38
| Admete napisał/a: | córka Czerwonego Kapturka i Wilka | Takie rzeczy dzieciom?
Agn, heroina jest wciąż idiotką, to lepszy powód odstawienia dramy
Ale Grabarz do schrupania z garniturem
a wszystkie postaci drugoplanowe cudne - tatuś to już w ogóle rulez
| Admete napisał/a: | Może BeMeer kiedyś będzie przerabiać takie rzeczy z Anusią | Takie albo inne - coś na pewno
|
|
|