Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Anaru - Sob 16 Sie, 2014 01:02
Arlekin przyjście czy lub nie to jest tylko Twój wybór.
Admete - Sob 16 Sie, 2014 06:29
Dokładnie. Będę ja i Riella. Ja trochę wymęczona, więc liczę na wyrozumiałość, bo będę działała na pół gwizdka, w zwolnionym tempie.
Anaru - Sob 16 Sie, 2014 07:10
Ja juz jade na dworzec, jak zwykle zmaltretowana jak zbyt krotkim spaniem i za wczesnym wstaniem .
Admete
Agn - Sob 16 Sie, 2014 09:07
Dodrzemiesz sobie w autobusie. Bezpiecznej drogi!
I miłego spotkania, dziewczyny.
Anaru - Sob 16 Sie, 2014 12:49
Na razie wszystkie jestesmy jakos pospozniane z roznych przyczyn , tylko Barbarella porzadna . Ja jeszcze docieram.
BeeMeR - Sob 16 Sie, 2014 16:54
Ja już w domu - wielkie dzięki za spotkanie i jeszcze większe za naleweczkę Jotka
Dobrze, że wróciłam dziś wcześnie, bo Anusia zrobiła strajk głodowy i nie pozwoliła się nakarmić niczym w czasie 7h mojej nieobecności, ani mlekiem, ani kaszką ani zupką, ani piciem Tylko wołała "mem, mem!"
Pozwoliła się na szczęście uśpić dwa razy - chyba, żeby przespać ten czas, kiedy mnie nie ma.
Admete - Sob 16 Sie, 2014 19:33
Dziękuję za spotkanie - zawsze naładuję w ten sposób akumulatory na jakiś czas. Jotka - twoja naleweczka w tych małych buteleczkach - cudna BeeMer - twoja córka dała czadu. A jak cię nie było, to w knajpce o wdzięcznej nazwie Wanilia rozwaliłyśmy dwie szklanki i szklaną obudowę na świeczkę. Nie wywalili nas jednak
Jotka - Sob 16 Sie, 2014 19:35
Dziękuje za spotkanie, odstresowana jestem maksymalnie
Naleweczka dla zdrowotności
Admete - Sob 16 Sie, 2014 19:36
| Cytat: | Naleweczka dla zdrowotności |
No a jakże I śmeich też dla zdrowia
BeeMeR - Sob 16 Sie, 2014 19:41
Zdrowie to podstawa
Anaru - Sob 16 Sie, 2014 23:48
Uff, wróciłam dopiero teraz i padam z nóg, a jeszcze powinnam się zająć sprawami komputerowymi. Ale nic to, jutro też jest dzień, chociaż ciężko będzie wyskrobać na to czas.
Bardzo było super, jak zawsze
Ps - to była jedna szklanka, jeden kolorowy lampionik i jedna szklana obudowa na świeczkę.
Jotka dziękuję za zacną naleweczkę , to idealna dawka na jakiś cudny film.
Barbarella - Nie 17 Sie, 2014 18:24
Też wróciłam, żeby nie było.
Ale trochę późno przez te piiiiiii Koleje Śląskie.
Dziewuchy, Dzięki!!!!! Spotkania zawsze ładują mnie energią.
| Anaru napisał/a: | Ps - to była jedna szklanka, jeden kolorowy lampionik i jedna szklana obudowa na świeczkę. |
Ale narozrabiałyśmy... Jotka, nie przynoś już nalewki...
Jotka - Nie 17 Sie, 2014 18:30
Nalewka działa przez samo patrzenie na nią nawet nikt jej nie wąchał
Barbarella twoją zgubę prześlę w przyszłym tygodniu, podaj tylko adres na PW
Barbarella - Nie 17 Sie, 2014 18:32
Wysłałam PW.
BeeMeR - Pon 18 Sie, 2014 08:18
Ja już nawet spróbowałam naleweczki - wczoraj, jak impreza chrzcielna dobiegła końca, a podekscytowane dzieciaki poszły wreszcie spać.
Przepyszna
Bardzo malinowa i bardzo procentowa
Jotka
Jotka - Pon 18 Sie, 2014 09:13
Dziękwać, dziękować , moje ego urosło
Anaru - Pon 18 Sie, 2014 10:09
A moje dwie siedzą zapakowane w woreczki i zabezpieczone w walizce, jada dzisiaj ze mna.
Barbarella - Wto 19 Sie, 2014 18:33
Ja moją wypróbuję dopiero we wrześniu. Ale na specjalna okazję.
praedzio - Wto 19 Sie, 2014 19:11
A nie przywiozłabyś kropelki do Będzina?
Anaru - Wto 19 Sie, 2014 19:38
Spróbowałam kapeczkę przed momentem, tak czysto kontrolnie oczywiście
Mniam, jaka to dobra naleweczka!
Jotka, wspaniałą rzecz czynicie
Agn - Wto 19 Sie, 2014 19:39
Zostaw trochę, też chcę spróbować w któryś wrześniowy wieczór!!!
Anaru - Wto 19 Sie, 2014 19:43
No wicie rozumicie, to są dwie malutkie buteleczki, będą się musiały nauczyć gryźć.
Ale może ociupka jakas zostanie do wykapania na język
BeeMeR - Wto 19 Sie, 2014 19:46
Jak się ten dzień skończy to ja sobie chyba trochę też chlapnę i puszczę jaką teksańską masakrę piłą mechaniczną albo inne krwawe ostrza dla odpoczynku od dwóch upiorów
Anaru - Wto 19 Sie, 2014 19:49
O rany, aż tak fajnie dzisiaj było?
Agn - Wto 19 Sie, 2014 19:50
| Anaru napisał/a: | Ale może ociupka jakas zostanie do wykapania na język |
To musi być solidna ociupka, cobym smak poczuła.
| BeeMeR napisał/a: | Jak się ten dzień skończy to ja sobie chyba trochę też chlapnę i puszczę jaką teksańską masakrę piłą mechaniczną albo inne krwawe ostrza dla odpoczynku od dwóch upiorów |
Przepraszam, ale przypominam, że jesteśmy umówione na coś zupełnie innego.
|
|
|