Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Trzykrotka - Pon 18 Gru, 2017 09:33
Chętnie dołączyłabym do My Princess, ale już żywcem nie zmieszczę, jeśli jeszcze chcę zacząć Just Between Lovers. I Hwayungi chyba jakoś już się zaczyna
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 10:17
| Trzykrotka napisał/a: | | Chętnie dołączyłabym do My Princess, ale już żywcem nie zmieszczę, | Oj tam, podmień sobie za Two cops (przynajmniej ja już niestety nie czekam na odcinki, jak tydzień temu ) albo wstrzymaj na chwilkę te planowane - nie uciekną - bo wydaje mi się, że też lubisz taki typ dramy
Nie jest głupiutka jak np. Goong, który też z panny, ale nastoletniej robił księżniczkę, pan nie jest dupkiem, ona nie jest idiotką, są mili ale nie nudni, złośliwi tez potrafią być oczywiście ale nie wredni, śmieją się do siebie i z siebie, acz nie są (jeszcze) zainteresowani sobą tylko innymi, widz się śmieje do siebie i dramy - cud, miód i malina no i tu mamy dorosłych
Obejrzałam sobie kissu na schodach (i pozostałe lubię takie spoilery )
Aragonte ani się zająknęła, że to pani pocałowała pana najpierw - w policzek, ale cóż to było jak nie zachęta?
https://www.youtube.com/w...XreL1SO6A&t=16s
Agn - Pon 18 Gru, 2017 10:19
| Trzykrotka napisał/a: | | I Hwayungi chyba jakoś już się zaczyna |
A nie dopiero na święta? Demony w BN - idealnie.
*sprawdza* Hwayuki 23.12 premierują. Jeszcze chwilka jest.
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 13:38
| BeeMeR napisał/a: | Obejrzałam sobie kissu na schodach (i pozostałe lubię takie spoilery )
Aragonte ani się zająknęła, że to pani pocałowała pana najpierw - w policzek, ale cóż to było jak nie zachęta? |
Oczywiście, że była ale przecież jakiś, że tak powiem, suspens i zaskoczenie dla was musi byc
A ja właśnie odkryłam, że w jednej scenie miało byc kissu, ale je wycięli, pffff ("be my woman kiss"):
https://www.youtube.com/watch?v=T39zYn8GZq8
Z kolei z innej mam wrażenie, że woleli nie dawac żadnego kissu, żeby nie sugerowac czegoś więcej - a warunki były idealne, pełna izolacja, Hae Young sam na sam z Księżniczką w odludnym domu, nawet kominek tam był Ale na sugerowanie czegoś więcej chyba nie starczyło realizatorom odwagi
Aha, czytałam gdzieś marudzenie, że w późniejszych odcinkach MP fabuła nieco siada i robi się nudniej, ale to chyba standard w dramach W każdym razie w rom-comach zwykle po tym, kiedy para dojdzie w końcu do porozumienia, napięcie siada i scenarzysta zagospodarowuje czas albo scenami randek (które bywają nudne), albo knowaniami Drugich, albo jakimiś dramatozami, które czasem są mocno wysilone. Tutaj mamy aluzję do Romea i Julii ale na ile to obadałam, to chyb oglądanie nie boli
Trzykrotko, może zapuśc sobie jeden odcinek MP (wiesz, gdzie jest ) i sprawdź, czy ci tak samo kliknie jak BeeMeR? Jeśli nie kliknie, to sobie odłożysz na później. Dramy bieżące zbieraj nadal, nie pouciekają. Pamiętaj, że wspólne oglądanie bywa czasem jedyne w swoim rodzaju
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 15:08
| Aragonte napisał/a: | w jednej scenie miało byc kissu, ale je wycięli, pffff ("be my woman kiss"):
(...) warunki były idealne, pełna izolacja, Hae Young sam na sam z Księżniczką w odludnym domu, nawet kominek tam był | Ok, dobrze wiedzieć, dopisze sobie jeśli mi będzie pasowało
U mnie już panna wie z kim ma do czynienia - trzeba jej było palcem wskazać nazwisko, bo sama by do sądnego dnia nie załapała Nawet nie wpadła na to, by go o imię zapytać - no ale nie takie znów błyskotliwe jednostki zdobywały serca rozlicznych książąt, czebolowiczów czy genialnych mistrzów baduka jak dramaland długi i szeroki.
Dziś też niemało miałam z gp - kolejny pan gotuje jak szef kuchni hotelowej i jest ach-och idealny, facepalm panny zasłużony a panna je kotleta jak mój Adaś, na sztorc akuratnie problemów "muszę szybko do łazienki" trzymając się za brzuch i pupę, ale konfrontacja pań była niezbędna - a gdzie lepiej niż u pana w domu wieczorową porą
Właściwie trudno mi się dziwić, że Dyrektorka udająca że ją to nic a nic nie ruszyło szukała potem pocieszenia w łóżku Profesora
Odnotowałam cameo kilku znanych aktorów, Papuga to się nie nagrał (chyba że później będzie jakaś retrospekcja z jego udziałem, ale zdjęcie jest) Zastanawiam się, czy znam reportera
Ucieczka przed reporterami urocza - grunt to potem dobra wymówka
Otwieranie drzwi bym przeoczyła gdyby nie uwaga Aragonte, ale dla mnie jest coś seksownego w sposobie, jaki zabiera jej kubek z kawą gdy ta niesie je profesorowi Trochę zaborczo, trochę intymnie - przekaz "moja-nie rusz" jest doskonale czytelny, nawet jeśli aktualnie tylko na pokaz, oczywiście wszystko przede mną
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 15:09
| Aragonte napisał/a: | | wspólne oglądanie bywa czasem jedyne w swoim rodzaju | O to mi chodziło - a już wspólne fazy są cudne do kwadratu - ale nic na siłę
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 15:22
Nasz smoczy Papuga będzie jeszcze w retrospekcjach, bo przecież przeszłośc Księżniczki będzie odgrzebywana.
| BeeMeR napisał/a: | | Właściwie trudno mi się dziwić, że Dyrektorka udająca że ją to nic a nic nie ruszyło szukała potem pocieszenia w łóżku Profesora |
I tutaj akurat nie było wątpliwości, że do tego łóżka trafiła
Mówiłam już, że ten planowany mariaż HY i Dyrektorki miałby temperaturę letniej zupy
Hae Young myślał o oświadczynach głównie dlatego, że takie były powszechne oczekiwania - przede wszystkim wszechwładnego dziadka-czebola, a był od niego tak naprawdę całkowicie zależny.
| BeeMeR napisał/a: | | Otwieranie drzwi bym przeoczyła gdyby nie uwaga Aragonte, ale dla mnie jest coś seksownego w sposobie, jaki zabiera jej kubek z kawą gdy ta niesie je profesorowi Trochę zaborczo, trochę intymnie - przekaz "moja-nie rusz" jest doskonale czytelny, nawet jeśli aktualnie tylko na pokaz, oczywiście wszystko przede mną |
Ja to otwieranie drzwi wyłapałam przy powtórkach Zabieranie kubka z kawą pamiętam oczywiście (ja naprawdę lubię tę rywalizację na linii HY - Profesor Indiana, będzie chyba aż do końca ), ale chętnie sobie jeszcze przypomnę, na pewno wyłapię teraz w tym coś dodatkowo seksownego
Tak naprawdę to IMHO seksowna jest w Hae Youngu jego swoboda, pewnośc siebie i to, jak działa - szybko, zdecydowanie i po męsku
Zobaczysz, co się będzie działo, kiedy Hae Young zostanie nauczycielem Księżniczki
Aha, te wszystkie teksty o idealności pana traktuję jako mocno flirciarskie
Edit: ciężko zrobic ładne ujęcia ze sceny ucieczki przed reporterami, ale wyłapaam takie z BTS-ów:
Nie, nie, HY absolutnie nikogo nie obejmuje
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 17:03
| Aragonte napisał/a: | | I tutaj akurat nie było wątpliwości, że do tego łóżka trafiła | Od 10 lat są parą - byłoby strasznym marnotrawstwem czasu i... ekhem, przymykam się
| Aragonte napisał/a: | | Nie, nie, HY absolutnie nikogo nie obejmuje | On tylko niesie pomoc
| Aragonte napisał/a: | | planowany mariaż HY i Dyrektorki miałby temperaturę letniej zupy | Chłodnik co najwyżej - ale oboje byliby eleganccy i szykowni, nie wywołaliby skandali -
przynajmniej dla otoczenia byliby para doskonałą
| Aragonte napisał/a: | | Tak naprawdę to IMHO seksowna jest w Hae Youngu jego swoboda, pewnośc siebie i to, jak działa - szybko, zdecydowanie i po męsku | Zdecydowanie
Teksty o doskonałości jak najbardziej są flirciarskie - jak i jej o swoim pięknym uśmiechu (że niby dla taty albo Indiany) Zresztą piękna w tej parze jest swoboda z relacji - przynajmniej na tym etapie.
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 17:17
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Nie, nie, HY absolutnie nikogo nie obejmuje
On tylko niesie pomoc
|
Oszywiśśście
| BeeMeR napisał/a: | | Chłodnik co najwyżej - ale oboje byliby eleganccy i szykowni, nie wywołaliby skandali - przynajmniej dla otoczenia byliby para doskonałą |
I pewnie skończyłoby się to tym, że każde miałoby kogoś na boku - Dyrektorka zresztą ma w sumie cały czas A Hae Young uciekałby w pracę, żeby nie przebywac za dużo w domu z małżonką
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Tak naprawdę to IMHO seksowna jest w Hae Youngu jego swoboda, pewnośc siebie i to, jak działa - szybko, zdecydowanie i po męsku
Zdecydowanie |
Mhmmmmmm
| BeeMeR napisał/a: | | Zresztą piękna w tej parze jest swoboda z relacji - przynajmniej na tym etapie. |
Moim zdaniem to się utrzymuje przez całą dramę (no dobra, całej jeszcze nie widziałam) - oboje są bezpośredni, jeśli chodzi o inicjowanie kontaktu fizycznego w różnych rodzajach, od szturchańca albo pacnięcia poduszką (albo przypadkowego dania w zęby - przez chwilę miałam wrażenie, że ta skaleczona lekko warga Hae Younga obudziła kolejne podejrzenia jego OMC narzeczonej ), po przytulenie, przygarnięcie, aż po wykorzystywanie drzemki pana, żeby np. pozachwycac się jego rzęsami On ją bez ceremonii wyciągnie z łóżka na zapowiedziane lekcje/egzamin i narzuci sobie na ramię, ona mu do jego własnego łóżka wlezie i "zaszantażuje", że się stamtąd nie ruszy (ależ się tym Hae Young przejął ), dopóki on nie odda jej testu z zerowym wynikiem itd.
Moim zdaniem skrzy między nimi niemiłosiernie
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 21:30
Parę gifów z MP - straszliwe spoilery, hue hue
Pomiary długości rzęs
Swoisty rewanż - ileś tam odcinków później
A tu trochę innych gifów z MP, w tym ten dokumentujący kissu na schodkach
http://fuckyeahkdramas.tu...ged/my-princess
Na zachętę jeden gif
Admete - Pon 18 Gru, 2017 21:33
Rzęsy tonon faktycznie ma długie. Zwłaszcza jak na Koreańczyka.
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 21:40
U mnie księżniczka prawie wyleciała z kraju - a jej mamusia namolnie przepytywała domniemanego absztyfikanta córeczki co i jak i za ile
Para już wylądowała w łóżeczku "narzeczonej" mocując się o album ze zdjęciami - bardzo dramalandowo i uroczo
Zerknęłam do Glin, bo jednak ciężko mi rozstawać się z zaczętymi dramami i - nie myliłam się - całują się na koniec Tak myślałam, że jak policjant pęknie to właśnie z takim efektem
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 21:45
| Admete napisał/a: | | Rzęsy tonon faktycznie ma długie. Zwłaszcza jak na Koreańczyka. |
Zakładam, że mu nie przedłużali ich do tej sceny, więc pewnie faktycznie ma
| BeeMeR napisał/a: | U mnie księżniczka prawie wyleciała z kraju - a jej mamusia namolnie przepytywała domniemanego absztyfikanta córeczki co i jak i za ile
Para już wylądowała w łóżeczku "narzeczonej" mocując się o album ze zdjęciami - bardzo dramalandowo i uroczo |
Mamusia mnie strasznie bawiła swoim wywiadem wobec "chłopaka" córki - wypytała o pracę, o samochód, czy kupiony na raty, o "własną firmę" a potem wyskoczyła z tym swoim "relax" i wepchnęła ich oboje do pokoju panny
I tak, w MP jest sporo dramalandowych zagrań, ale ładnie zagranych, więc oglądałam to na ogół z bananem na twarzy.
Edit: zerknęłam z ciekawości na recap z siódmego odcinka MP - tak jak się spodziewałam, znalazłam oskarżenia wobec Hae Younga, że nietrzeźwą pannę "wykorzystuje", tj. całuje I się jeszcze ktoś czepiał, że nakręcono kissu pod złym kątem i coś tam jeszcze
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 22:51
| Aragonte napisał/a: | | potem wyskoczyła z tym swoim "relax" i wepchnęła ich oboje do pokoju panny | Ja tam nawet słyszałam "lelaks" jak Adaś mówi
Kissu z Glin - jak i w MP też sprowokowane przez panią demonstracją przemocy w związkach i dramach
https://www.youtube.com/watch?v=MkoBVsPUp6o
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 23:01
Podejrzałam to kissu, a jakże - musiałam sprawdzic, jak JJS się spisuje
Jeszcze jedna informacja - tak jak mi się wydawało, w tym siódmym odcinku nietrzeźwa nieco Księżniczka, niesiona na plecach przez narzekającego na jej wagę Hae Younga, nuciła sobie motyw Mishil z Queen Seondeok Tak mi się jakoś to kojarzyło, ale nie zdołałam tego potwierdzic
Aż mam ochotę wrócic do tamtego seguka Uwielbiam, jak dramy "rozmawiają" ze sobą
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 23:24
| Aragonte napisał/a: | | znalazłam oskarżenia wobec Hae Younga, że nietrzeźwą pannę "wykorzystuje", tj. całuje | Śfynia jedna, no!
U mnie właśnie pojechał do kościoła (kolejne cameo) - kraść feralny list, a potem obmacywał pannę po kolanach przy mamusi
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 23:31
| BeeMeR napisał/a: | | Śfynia jedna, no! |
Ale chociaż przystojna śfynia
| BeeMeR napisał/a: | | U mnie właśnie pojechał do kościoła (kolejne cameo) - kraść feralny list, a potem obmacywał pannę po kolanach przy mamusi |
Też na to zwróciłam uwagę tzn. może nie tyle obmacywał, co zachowywał się tak, jakby owe kolanka do niego należały Panna nie protestowała zresztą nijak, o ile pamiętam.
Został już nazwany "zięciem Park"? I wyznawał już dramatycznie, że rodzina nie godzi się na małżeństwo?
BTW widzę, że na DB chyba mają pewien problem z tą dramą - ja nie traktuję linii fabularnej specjalnie serio, podobnie jak w przypadku King2Hearts, bo raczej się nie da
Uprzedzam, że będzie trochę smęcenia i melodramatycznych nutek - inna sprawa, że chyba ciężko o dramę, nawet rom-com, w której trochę dramatoz by nie było
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 23:38
| Aragonte napisał/a: | | może nie tyle obmacywał, co zachowywał się tak, jakby owe kolanka do niego należały | Owszem, a ona nie protestowała
Następny chwalipięta
"Zięć w frustracji wskoczył pod prysznic, ale jeśli mam być szczera - wolę go w garniturze
Trzykrotka - Pon 18 Gru, 2017 23:43
Boszszsz... jak ja uwielbiam sceny pocalunków JJS Nie sam kissu, ale spojrzenie przed i spojrzenie po i ton głosu i klimat niezwykłej intymności - mistrz, mistrz to jest I to każdą partnerkę traktuje z równie wielką atencją.
Poszłam za waszymi sugestiami i zarzuciłam sobie dziś 2 odcinki Księżniczki. Trochę nadaremno, bo obiektywne okoliczności przyrody są kiepskie. SmokSmog dziś wisiał straszny nad miastem i skutecznie mnie poddusił, a w pracy dodatkowo dowalili z drugiej strony. Wróciłam do domu pół żywa i pół przytomna, więc i urokami odrestaurowanej monarchii nie mogłam się w pełni nacieszyć - nic się nie przebijało przez kompletne otumanienie. Ale też dwa odcinki obejrzalam nie rezygnując z seansu, więc może to jakiś początek. Bardzo podobają mi się obaj panowie - i jako panowie i jako bohaterowie dramy, choć pan czebol za dużo traga księżniczkę za sobą szarpiąc ją za nadgarstek. Dobrze, że z tym trendem już skończyli Pan Indiana Jones to policjant, co Jun Ki żyć nie dawał w TW, prawda? Dyrektorka jest okropniasta, jedno ma piękne - figurę. Księżniczka nie jest szczytem marzeń o głównej bohaterce, ale nie zmusza do przewijania, a to już sporo. Spróbuję jeszcze z dwoma odcinkami i zobaczymy, co dalej
BeeMeR - Pon 18 Gru, 2017 23:52
| Trzykrotka napisał/a: | | sceny pocalunków JJS Nie sam kissu, ale spojrzenie przed i spojrzenie po i ton głosu i klimat niezwykłej intymności - mistrz, mistrz to jest | Oj, spojrzenie ma piękne, to prawda
| Aragonte napisał/a: | | a DB chyba mają pewien problem z tą dramą - ja nie traktuję linii fabularnej specjalnie serio, podobnie jak w przypadku King2Hearts, bo raczej się nie da | MP to drama z założenia absurdalna i odpoczynkowa, więc doszukiwania się tam racjonalnych rozwiązań fabularnych, rozwoju psychologicznego postaci i czego tam jeszcze nie rozumiem Z db nie zawsze się rozumiemy, często co innego nas śmieszy albo wzrusza
| Trzykrotka napisał/a: | | Pan Indiana Jones to policjant, co Jun Ki żyć nie dawał w TW, prawda? | Tak, a potem ożenił się z tą główną aktorką z TW i chyba mają dziecko.
Aragonte - Pon 18 Gru, 2017 23:54
Trzykrotko, jeśli ci nie kliknęło, to nie zmuszaj się, nie ma sensu, zwłaszcza że smog cię zamęcza
Dla mnie MP to rodzaj zdecydowanie ucieczka dramowa, bo życie (pracowe zwłascza) mi za bardzo skrzeczy Muszę trochę je sobie osłodzic.
Agn - Wto 19 Gru, 2017 00:04
| BeeMeR napisał/a: | Zerknęłam do Glin, bo jednak ciężko mi rozstawać się z zaczętymi dramami i - nie myliłam się - całują się na koniec Tak myślałam, że jak policjant pęknie to właśnie z takim efektem
|
Czekaj, kto się całuje? Policjant z duchem?
*znajduje filmik kilka postów dalej*
Znaczy się nie ma nieoczekiwanego plot twistu.
Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 00:11
Duch całował się już z Chefem, ale w innej dramie, może to wystarczy
Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 01:29
| BeeMeR napisał/a: | MP to drama z założenia absurdalna i odpoczynkowa, więc doszukiwania się tam racjonalnych rozwiązań fabularnych, rozwoju psychologicznego postaci i czego tam jeszcze nie rozumiem
|
Ale doszukuję się tam aluzji metatekstowych (międydramowych) oraz baśniowych schematów - jest Dobra a Naiwna Księżniczka, jest Książę, któremu grozi degradacja do Świniopasa więc występuje w przebraniu, jest Rycerz Poszukujący Przygód (eee, Indiana ), jest Zawistna Siostra Kopciuszka, jest Lodowa Księżniczka mająca chrapkę na Księcia, Matka-Wdowa, wszechwładny Czarnoksiężnik pociągający za sznurki (Dziadek-Czebol ), Niegodziwy Król (prezydent - pan Oh ), Wierni Słudzy, Strażnicy (Vimesa na zauważyłam niestety, chyba jednak nie przeniesiono go na tę placówkę z Ankh-Morpork ). itd. I po zaakceptowaniu takiej baśniowej konwencji to ja to spokojnie łykam, nie oczekując pogłębionego realizmu w ukazywaniu rzeczywistości
BTW parę aluzji do rzeczywistości w MP i tak się tam znalazło, jak doczytałam, tzn. do jakiejś afery korupcyjnej sprzed lat.
Nie, żeby miało to jakieś poważne znaczenie
Trzykrotka - Wto 19 Gru, 2017 06:53
| Aragonte napisał/a: | Duch całował się już z Chefem, ale w innej dramie, może to wystarczy |
Prawda, Two Cops to wszak trochę Duszka na opak
Będę kontynuować oglądanie MP, bo drama jest bardzo odpoczynkowa i ma polski sos, co się liczy. Nie ukrywam, że patrzenie ba obu pięknych książąt absolutnie nie boli
Kurcze, na tumblrze przywitał mnie news, że Jonghyun, jeden z członków Shinee nie żyje. Wczoraj to się stało. Popełnił samobójstwo. Zawsze mi się wydawało, że tych pięciu chłopaków to królowie życia - piękni, sławni, uwielbiani. Było ich pełno na tumblrze, stad w ogóle ich znałam. Jakoś mi smutno, jak zawsze, kiedy głupio kończy się młode życie.
|
|
|