Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
BeeMeR - Pon 18 Lip, 2016 09:08
Edytowałam się - jestem po 3. odc. AAMR.
Na razie romans rysuje się jednostronnie.
Oglądanie zdjęć podpięłabym pod kobiecość, która nie śpi tylko czasem, np. przy owulacji/okresie podnosi głowę a nie pod zainteresowanie tym konkretnym panem.
Już prędzej lekki flirt przy soju po poselskim karaoke ale to tez bardziej była frustracja życiem, polityką, samotnością.
BeeMeR - Pon 18 Lip, 2016 09:45
Mirrow 18
Pierwszy dobry odcinek od dawna - a przynajmniej mnie się w dużej mierze podobał (a w reszcie przewinęłam bo to stara bieda ).
Wycieczka do lasu: (niby ucieczka, ale skoro potem szybko wrócili do pałacu i więzienia to bardziej pasuje może leśna randka?
Łowienie ryb wprost urocze
Nie do końca załapałam o chciał wypić Brat, ale nie wypił, tylko został złapany w łańcuchy, a jego przyboczna zabita osobiście przez szamankę - dostaliśmy małą retrospekcję poznania, ale na obecnym etapie who cares Osobiście bardzo mi nie leżało uwolnienie panny i błogosławieństwo Joona i króla "idź i nie grzesz więcej" skoro to ona jako Czerwona Szata zabiła Joonowi matkę
Aż dochodzimy do skazania księżniczki na stos ku przerażeniu i smutkowi wszystkich prócz szamanki - i to Brat osobiście ją podpala świętym ogniem:
Do tego trochę ładnych zdjęć, symboliczny rozwój niemal-romansu trzecich i bromansu przez imaginację księżniczki w miejsce mnicha (ładnie zagrana przez aktoreczkę, wreszcie bez kijka w tyłku i smutasowej miny)
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 11:40
| BeeMeR napisał/a: | Edytowałam się - jestem po 3. odc. AAMR.
Na razie romans rysuje się jednostronnie.
Oglądanie zdjęć podpięłabym pod kobiecość, która nie śpi tylko czasem, np. przy owulacji/okresie podnosi głowę a nie pod zainteresowanie tym konkretnym panem.
Już prędzej lekki flirt przy soju po poselskim karaoke ale to tez bardziej była frustracja życiem, polityką, samotnością. |
Tak, sama bohaterka też tak to interpretowała, tzn. podczas oglądania wiadomych fotek rozważała, czy przypadniem to nie wpływ owulacji
A scena przy soju mi się bardzo podobała. Aktorka naprawdę nieźle gra, co w dramach nie takie częste.
Trzykrotka - Pon 18 Lip, 2016 13:35
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Póki co nie dołączę do ekipy AAMR | Jakoś mnie to nie dziwi Trzeba było obczajać odc.2 zamiast 1, bo tam się zaczynają interakcje głównej pary, a nie partii, ale skąd mogłaś wiedzieć
|
Brr, gadające polityczne głowy w CH też mnie to odrzucało. Ale bardziej na razie odstraszyła mnie pani. Na pewno tutaj jest fajna, ale ja jestem świeżo po Come Back Ajussi, w którym razem z Rainem zanudziła mnie na śmierć. Muszę odbyć jakąś kwarantannę i zostawię sobię dramę do obejrzenia na kiedyś.
Admete - Pon 18 Lip, 2016 13:42
| Trzykrotka napisał/a: | | ale ja jestem świeżo po Come Back Ajussi, w którym razem z Rainem zanudziła mnie na śmierć. |
Ale po co oglądasz coś co cię nudzi? Ja nawet Gong Shim nie dokończę, bo mi się nie chce Miałam plan dokończyć, ale stwierdziłam, że szkoda czasu. Na pewno żyli długi i szczęśliwie Ta drama powinna mieć 12 odcinków najwyżej. Jutro rano obejrzę nowy odcinek BM, a na razie powtórka odcinka ósmego All about... Bardzo fajna jest ta konfrontacja między Soo Youngiem i Oppą pod domem Min Young. Przy czym bohater nosi takie samo imię jak ten pan - koreański poeta, którego wiersz bohaterka czyta jak zaczyna sobie uświadamiać swoje uczucia:
https://en.wikipedia.org/wiki/Kim_Soo-young
Tak wyglądał:
http://list.or.kr/%EC%9E%91%EA%B0%80/kim-soo-young
te książki, które potem Min Young chce wynieść z domu, to chyba jego. I siostrzenica mówi jej w którymś momencie, że wszędzie jest kim Soo Youn - pokazuje na książki.
Coraz bardziej jestem przekonana, że scenarzystka celowo umieściła w scenariuszu różne aluzje literackie i nie dorabiamy sobie teorii
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 14:11
Admete, no mam nadzieję, że sobie nie dorabiamy Ja miałam skojarzenia szekspirowskie, a ty np. z DiU ale widzę też aluzje do innych dram i zachodnich filmów (ziemniaki - TGL, taniec radości Kim Soo Younga - AGD i Love Actually, sceny w bibliotece pewnie nawiązują do czegoś). Mnie to szczerze bawi Mam dodatkową uciechę, kiedy wyłapuję takie smaczki. A że romans też mi się bardzo podoba, to ogółem przyjemność robi się piętrowa.
Chyba chciałabym mieć DVD
| Trzykrotka napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Póki co nie dołączę do ekipy AAMR | Jakoś mnie to nie dziwi Trzeba było obczajać odc.2 zamiast 1, bo tam się zaczynają interakcje głównej pary, a nie partii, ale skąd mogłaś wiedzieć
|
Brr, gadające polityczne głowy w CH też mnie to odrzucało. Ale bardziej na razie odstraszyła mnie pani. Na pewno tutaj jest fajna, ale ja jestem świeżo po Come Back Ajussi, w którym razem z Rainem zanudziła mnie na śmierć. Muszę odbyć jakąś kwarantannę i zostawię sobię dramę do obejrzenia na kiedyś. |
Odstraszyła cię w związku z inną rolą, tak? Bo tutaj to naprawdę ma fajną postać i gra nieźle.
Mnie by chyba odstraszył Rain
I widzę, że jestem jedyną, którą rozśmieszyła polityka, dziwnie bliska temu, co u nas Wolę ją w dramie niż w realu
Admete - Pon 18 Lip, 2016 14:21
| Aragonte napisał/a: | I widzę, że jestem jedyną, którą rozśmieszyła polityka, dziwnie bliska temu, co u nas |
Dobrze, ze możesz w ten sposób odreagować pracę W późniejszych odcinkach polityka jest zabawniejsza. Teraz to widzę przy powtórkach.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 14:30
Oj, przekrętki deputowanego Moona były cudne Co tam on chlapnął z tym porno?
Admete - Pon 18 Lip, 2016 14:42
I jak się na końcu okazało, kto montował te filmiki Z ładnych wnętrz w dramie - sala kendo, w której odbywa się ważna rozmowa w odcinku 8 - piękna jest. Może BeeMer zrobi później screena, bo ja nie umiem.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 15:02
I gdzie co jakiś czas ćwiczył Kim Soo Young
A poszukaj na pulpicie klawisza Print Scrn w górnej części klawiatury, po prawej
Potem trzeba to zapisać (np. w Paincie) i przyciąć. Nie pamiętam, jak się robi screeny z programu, musiałabym przejrzeć opcje.
Admete - Pon 18 Lip, 2016 15:13
A można jakoś z samego odtwarzacza? Mam KMPlayer. Media Player Classic.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 15:22
Można, ale nie pamiętam, jak. Rozwiń opcje i poszukaj, na pewno jest taka możliwość. Po prostu nie zawsze o niej pamiętam
Admete - Pon 18 Lip, 2016 15:30
To poszukam potem. Teraz - "Carpe diem", "Keep calm and carry on", "Repello Mugolletum"
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 15:32
Przy zaklęciu z Harry'ego Pottera padłam z radości I jak miło, że Kim Soo Young też je znał
Admete - Pon 18 Lip, 2016 15:46
Takim tekstem kończy się serial:
Aragonte mi uświadomiła, ze choć serial w Korei miał niskie notowania, to na soompi wątek ma prawie 600 stron i to większość z czasów jak serial był emitowany. Czyli za granica doceninili tak jak my teraz.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 16:03
To ja dorzucę linka z Soompi z pięcioma najbardziej (zdaniem autora) niedocenianymi w Korei dramami. Jest na niej All About My Romance, King of Dramas i Nine, więc chyba muszę to ostatnie w końcu obejrzeć Pozostałymi dwiema też chyba się zainteresuję, bo moga być w moim guście
Admete, a wiesz, że AAMR ma wydanie DVD typu director's cut? Cena z kosmosu, ale aukcję na eBayu obserwuję
Admete - Pon 18 Lip, 2016 16:10
Jesteś szalona Ona jest szalona
BeeMeR - Pon 18 Lip, 2016 16:11
| Admete napisał/a: | | Z ładnych wnętrz w dramie - sala kendo, w której odbywa się ważna rozmowa w odcinku 8 | sala kendo jest bardzo ładna, a bohater z mieczem wygląda zacnie.
Polityka w odc 2 i 3 jest ok - z przymrużeniem oka i jako tło dla Głównych, ale w 1. jest jej po prostu za dużo - zmuliła mnie z kwadrans . I nawet nie wiedziałam, do jakiej partii należy główna pani - wszystko odbiło mi się od głowy jako nieistotne Ja wiem, że to wstęp i przedstawienie bohaterów zanim się spotkają właściwie, ale nudnawy. Gdyby nie wasze dobre opinie być może sama bym odpadła. Nie dziwię się, że widzowie poodpadali i oglądalność wyraźnie spadła po tym pierwszym odcinku - potem już była dość stała.
Pani jest ok, ale oglądać należy od 2 odcinka, howgh
Uderzenie gaśnica pokażą potem w retrospekcjach
Moona lubię, uroczo knuje
tj. ciekawa postać
Najbardziej mdły jest Drugi, bez dwóch zdań, szkoda
Admete - Pon 18 Lip, 2016 16:13
Zgadzam się z tobą. Pierwszy odcinek można zacząć od końca A All about... jest na podstawie powieści i to wiele wyjaśnia.
BeeMeR - Pon 18 Lip, 2016 16:27
To już trzecia drama którą oglądam, a którą można oglądać bez pierwszego odcinka
Queen of Reversals i Perfect Neighbor też
Admete - Pon 18 Lip, 2016 16:31
To masz wprawę Sala kendo:
BeeMeR - Pon 18 Lip, 2016 16:33
Szkoda, że niektóre rzeczy odkrywa się po fakcie
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 17:00
| Admete napisał/a: | To masz wprawę Sala kendo: |
Widzę, że wybrałaś ujęcia z ósmego odcinka
Bardzo ładne, nie powiem
Admete - Pon 18 Lip, 2016 17:03
Bo mi się tamte sceny podobają i rozmowa też.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 17:14
| Admete napisał/a: | Zgadzam się z tobą. Pierwszy odcinek można zacząć od końca A All about... jest na podstawie powieści i to wiele wyjaśnia. |
A ja muszę się chyba mocno przyjrzeć napisom w tym pierwszym odcinku. Mam wrażenie, że one niestety solidnie utrudniają zrozumienie, o co chodzi To całe kombinowanie z "partią mniejszościową" blablabla. Toż chodzi po prostu o opozycję, IMO
Pojawiał się też Sąd Konstytucyjny czy Trybunal Konstytucyjny - w Korei jest to jeden i ten sam - na koreaonline tłumaczone to jest jako "Sąd Najwyższy". Mają trójpodział władzy, prezydenta (5 lat kadencji bez prawa reelekcji), ichnią Radę Ministrów (Gabinet Ministrów albo Rada Państwa - obstawiam to pierwsze, bo bardziej zrozumiałe).
Na razie wymyślam sobie polskie skróty na nazwy partii i kombinuję nad innymi detalami, które będę chciała skorygować w swojej wersji Muszę trochę jeszcze więcej poczytać o polityce w Korei (tj. o procesie legislacyjnym), żeby lepiej to zrozumieć, ale myślę, że najważniejsze sprawy już mam ogarnięte.
Partia Wielka Korea to najprawdopodobniej ta
https://pl.wikipedia.org/wiki/Saenuri
"Saenuridang (kor. 새누리당) – obecnie rządząca w Republice Korei konserwatywna partia polityczna.
Założona została w 1990 roku jako Hannaradang (kor. 한나라당, ang. Grand National Party, (GNP), pol. Wielka Partia Narodowa. Opowiada się za wolnym handlem, rozwojem przedsiębiorczości i czeboli, niskimi podatkami i ograniczeniem tzw. państwa opiekuńczego. Należy do Międzynarodowej Unii Demokratycznej. Od 2 lutego 2012 partia zmieniła nazwę na Saenuridang (Partia Saenuri). Po wyborach 11 kwietnia 2012 samodzielnie pełni władzę."
|
|
|