To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

BeeMeR - Śro 24 Lut, 2016 09:58

Cytat:
Ale to nie była haha smieszna scena. Zwyczajna. Trochę tęższa osoba zajmuje więcej miejsca na ciasnym krzesełku w metrze i inni muszą się trochę ścisnąć. Tyle.
Ależ o to mi chodziło - że czepiać się można gdy jest powód (np. haha-śmieszny lub złośliwy) a nie za sam fakt pojawienia się :roll:
Aragonte - Śro 24 Lut, 2016 12:09

No i to jest ta "drobna" różnica. Nikt w końcu tu w osoby tęgiej nie żartuje.

Jest recap 41. Smoków:
http://www.dramabeans.com...ons-episode-41/

Zacytuję fragment, a co :-P

I was glad to see Bang-ji given more than a few moments of screen time this hour, because his is a character that started with so much potential and never actually lost it, but was just given so little time to display it that he may as well have. Where even Moo-hyul has been able to grow and make big boy decisions, Bang-ji has been stuck living in the past, and has been equally stuck in the same perpetually morose emotional rut. It’s really a shame that they’ve secluded him from interactions with any of the other major characters, instead sticking him with side characters and a lack of dialogue. He probably said more in this episode than he has in the last ten combined, come to think of it. But is it so bad to want more Bang-ji?

Ano właśnie *idzie ze swoim fochem do lekarza* :wink:

Admete - Śro 24 Lut, 2016 13:14

Trzeba lekarzowi powiedzieć, że do wyleczenia potrzeba więcej YB :wink:
Aragonte - Śro 24 Lut, 2016 15:51

Za późno mi to napisałaś - na recepcie nie ma nic o Yi Bang Ji :cry2:
Agn - Śro 24 Lut, 2016 17:48

Trzykrotka napisał/a:
W opisanej scenie w metrze złe i gorszace nie bylo to, ze InHo bal sie siedziec przyciśniety do Seol, tylko ze popchnela go do niej GRUBA dziewczyna. Że ta scena godzila w godnosc. I byla niepoprawna politycznie :-P

W swej naiwności zaczęłam myśleć, że może o skopanie kolankami, że jakieś brutalne było czy coś w ten deseń.
BeeMeR napisał/a:
pracusie mają szczytny cel zapewnienia sobie i bliskim dobrobytu, a gracze - rozrywki bez końca

Ja bym rzekła raczej, że nie chcą podpaść / chcą się podlizać szefowi, a swoją śmiercią bardzo ukracają dobrobyt rodziny. Ale w zasadzie masz rację. Choć z drugiej strony takie granie to musi być już naprawdę paskudny nałóg nie do opanowania, jak narkotyki czy alkohol. :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Kiedy nie bardzo mi się chce wierzyć, że mają mapę południem do góry ;) Ot, takie ograniczenie myślenia zapewne :P

Ja jestem skłonna w to uwierzyć - tylko wtedy ich wyspa nie ląduje gdzieś na obrzeżu mapy, tylko jest widoczna i jak najbliżej centrum. W sumie logiczne. Choć nam się wtedy ciężko zorientować co gdzie jest. ;)
BeeMeR napisał/a:
ja nie znoszę tylko żartów z osób grubych, tych haha-śmiesznych zwłaszcza. Nie trawię.

Ja też, ale to dlatego że za wiele ich się nasłuchałam na własny temat i zwyczajnie mnie to boli - nie umiem inaczej. Natomiast wg opisu wychodziło na jakieś tknięcie kolankami i przyciśnięcie do lubej. No ale...
BeeMeR napisał/a:
Głupotka:
https://www.dramafever.co...ole-versus-now/

Fajna! Miło popatrzeć, jakie to kiedyś wszystko było nieopierzone. :D
Aragonte napisał/a:
YBJ miał jedną fajną scenę - miło widzieć, że chłopak nie wypiera się swoich korzeni i wie, jak sierpu (właściwie dwóch sierpów) używać :mrgreen:

Sianokosy czy będzie nimi walczył? :excited:
Aragonte napisał/a:
But is it so bad to want more Bang-ji?

Nieeeee. :mrgreen:
Ciekawa obserwacja. Aczkolwiek ciekawi mnie, jak reagują na tę postać i jej postępy w dramie sami Koreańczycy. :mysle:
Admete napisał/a:
Trzeba lekarzowi powiedzieć, że do wyleczenia potrzeba więcej YB :wink:

Zawsze wiedziałam, że jesteś mądrą kobietą! :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Za późno mi to napisałaś - na recepcie nie ma nic o Yi Bang Ji :cry2:

My ci zalecamy! My, szeptuchy! To mądrość ludowa! Ja, kiedy źle się czuję, dawkuję sobie ostro witaminę BYH, Junkiego czy inną wielce wzmacniającą, ożywiającą ciało i umysł. I zawsze na tym dobrze wychodzę! :mrgreen:

Aragonte - Śro 24 Lut, 2016 18:10

Taka uwaga z komentarzy na DB a propos ostatnich, 42. Smoków:

On a side note, as a Chinese, that dialogue with Zhu Di was hilarious because their pronunciations were atrocious. Ha Ryun mispronounced Bang-won as ‘李胖圆’, which translates to ‘Lee Fat-and-round’ and I couldn’t stop laughing.

Lee Fat-and-round - piękne :lol:

A o sierpach nie napiszę - obejrzyj sobie :wink:

Admete - Śro 24 Lut, 2016 18:33

Ja dziś chyba nie obejrzę, bo czuję się jak przeciągnięta przez wyżymaczkę i chyba pójdę spać o 20. Obejrzałam kawałek Ducha. Mogliby zrobić spin off z YBJ - co się z nim działo zanim nastąpiło Tree ( w początkowych latach ). Wędrowanie, ratowanie dam w opałach, pojedynki, stawanie po stronie uciśnionych - i takie tam ;) Dziś się zaczyna Descendants of the sun. Interesuje mnie to ze względu na fakt, ze cały serial już jest wyprodukowany w całości. Trzykrotka będzie sprawdzać?
Aragonte - Śro 24 Lut, 2016 19:05

Admete napisał/a:
Ja dziś chyba nie obejrzę, bo czuję się jak przeciągnięta przez wyżymaczkę i chyba pójdę spać o 20. Obejrzałam kawałek Ducha. Mogliby zrobić spin off z YBJ - co się z nim działo zanim nastąpiło Tree ( w początkowych latach ). Wędrowanie, ratowanie dam w opałach, pojedynki, stawanie po stronie uciśnionych - i takie tam ;)

To by mnie mogło zainteresować :wink: aczkolwiek niestety zakładam, że YBJ po wydarzeniach z finału Smoków będzie tak pokiereszowany emocjonalnie ( :cry2: ), że pół tej planowanej przez ciebie dramy spędziłby z butlą soju czy inszego trunku, zalewając robaka jak Atos w Trzech muszkieterach, choć z innego niż tamten powodu :wink: Yi Bang Ji w TWDR zresztą też za kołnierz nie wylewał - kojarzę jakąś scenę, jak siedział na dachu z głównym bohaterem i sączyli sobie jakieś winko :wink:
I czemu piszesz o spin-offie? Da się to podpiąć pod Ghosta? Nie wiem, o czym to jest :mysle:

Edit: chorobowego focha ciąg dalszy :wink: więc dalej desperuję nad YBJ, marudzę, że mi go mało i ryję w sieci. Jakby co, można przewinąć te moje marudne posty :-P
Aaaagn! Są na DB jakieś pokrewne dusze (w focho-marudzeniu też :wink: ). Cytuję:

“But is it so bad to want more Bang-ji?” -exactly. :)

No….it’s not a bad thing at all..coz me too want to see more of our lee banji….he got less screen time but it gave deep impact ….wish he got more screen time and improvement on his character..tho I doubt that will happen …and it’s just a wishful thinking something happen with him and cbuk sagwang,, I just love the of them.
Hahaha typo error on Chuk sagwang …….and (the two of them )hihi


W sumie chyba bardziej wolałabym wspólne sceny z szkoleniem YBJ przez Cheok Sakwang niż sam pojedynek :wink:

Admete - Śro 24 Lut, 2016 20:07

Cytat:
YBJ po wydarzeniach z finału Smoków będzie tak pokiereszowany emocjonalnie ( :cry2: ), że pół tej planowanej przez ciebie dramy spędziłby z butlą soju czy inszego trunku, zalewając robaka jak Atos w Trzech muszkieterach, choć z innego niż tamten powodu


A to już by zależało od scenarzysty. Obstawiam, że nie może za bardzo zapijać smutków, bo by nie dożył czasów Tree. Akcja mogłaby się zaczynać jakieś dwa lata po wydarzeniach Smoków. Ktoś by go wyciągnął ze smutku i zachęcił do działania. Jak pan Zagłoba Michała Wołodyjowskiego ;) Spin off Smoków z YBJ jako głównym bohaterem.

Agn - Śro 24 Lut, 2016 20:10

Admete napisał/a:
Dziś się zaczyna Descendants of the sun. Interesuje mnie to ze względu na fakt, ze cały serial już jest wyprodukowany w całości. Trzykrotka będzie sprawdzać?

Być może nawet w moim towarzystwie, ale nie obiecuję niczego.

Obejrzałam nr 42. O rrrrrany! Od czego tu zacząć?! :excited:
Mo Hyul walczący na arenie (z bardzo zaciekłym przeciwnikiem), Bang Ji walczący z GSM (uzbrojony po chłopsku, ale jakie mmmmmiody wyszły!!!), poza tym Sambong działa i nie przestaje nawet na trochę (kiedy on śpi???), do tego smutny finał historii ostatniego króla Goryeo, a Boon Yi ma wreszcie swoją wioseczkę.
I na deser Mo Hyul z zarostem i kolczykiem w uchu (nie wiem, co gorsze, ale przynajmniej ociupinkę mu grzywę odsłonili, bo ja normalnie nie wierzę, że zza tej firany kudłów on coś widział!), a w zapowiedzi - YAI z zarostem (temu za to wyjątkowo do twarzy).
Miody! Po prostu miody! Super odcinek. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Mogliby zrobić spin off z YBJ - co się z nim działo zanim nastąpiło Tree ( w początkowych latach ).

*fantazjuje* Mogliby... ale nie zrobią. Ale może za to obsadzą kiedyś BYH w głównej roli w jakimś innym dobrym seguku. Prrrrroszęęęę! :trzyma_kciuki:
Aragonte napisał/a:
akładam, że YBJ po wydarzeniach z finału Smoków będzie tak pokiereszowany emocjonalnie ( ), że pół tej planowanej przez ciebie dramy spędziłby z butlą soju czy inszego trunku, zalewając robaka jak Atos w Trzech muszkieterach, choć z innego niż tamten powodu

No, niestety, podejrzewam podobnie. Choć jakby mniej pije niż wcześniej. A kiedyś to mu się zdarzyło paść pijaniutkiemu (co mu wtedy Yeon Hee siedziała i mówiła o sobie, ech...).
Aragonte napisał/a:
kojarzę jakąś scenę, jak siedział na dachu z głównym bohaterem i sączyli sobie jakieś winko

Żałujesz mu? Po lasach się szwendał, pewnie go jakieś przeziębienie brało, to sobie chlapnął ku zdrowotności.
Tylko mam nadzieję, że potem z tego dachu nie zleciał. ;)

Agn - Śro 24 Lut, 2016 20:30

Glupotka na dziś: https://www.dramafever.co...every-occasion/
:mrgreen:

I zaangażowany LMH: https://www.dramafever.co...a-better-world/
(Nie, nie w dramę.)

Trzykrotka - Śro 24 Lut, 2016 23:22

Oberzałam You Can Dance, dokończyłam sosik do Serka numer 10 i ------ zasiadam mimo późnej pory do Descendants. Ciekwam tej dramy i Wachlarza - do wypęku :banan:

Edit: no dobra, połowę obejrzałam, reszta jutro. Odcinek i zabawny i romansowy (a co, jak atakowac, to od razu!) i wojskowy. Do połowy - bardzo pierwsza klasa. Jedno powiem: ten Wachlarz :rumieniec: :serduszkate: :thud: :rumieniec:


Agn - Czw 25 Lut, 2016 06:32

Mam szczerą nadzieję, że Wachlarz wypromuje takie strzyżenie wśród koreańskich mężczyzn! :serce:
Trzykrotka - Czw 25 Lut, 2016 08:16

A co powiesz na takie?
Piękne Oczy na początek dnia
https://www.facebook.com/...79661755419543/

Z poczynań Wachlarza zdam porządną relację kiedy dokończę odcinek - ale tyle powiem, że bardzo mi się podobał.

BeeMeR - Czw 25 Lut, 2016 09:02

Trzykrotka napisał/a:
Odcinek i zabawny i romansowy (a co, jak atakowac, to od razu!) i wojskowy. Do połowy - bardzo pierwsza klasa. Jedno powiem: ten Wachlarz :rumieniec: :serduszkate: :thud: :rumieniec:
Dobre wieści!
Jestem na tak, jeśli idzie o normalne fryzury męskie :trzyma_kciuki:

Ale na razie najbardziej jestem ciekawa, która z moich teorii spiskowych na temat Ghosta jest właściwa :twisted: Wczoraj skończyłam efektownie na wybuchu ;)

Trzykrotka napisał/a:
Piękne Oczy na początek dnia
Na niektórych ujęciach wygląda jak zaspany ;) - to nie krytyka ;) tylko empatia, sama miałam parszywą noc, nerwobóle (chyba), spałam normalnie dopiero gdzieś od 3.
Aragonte - Czw 25 Lut, 2016 10:41

Nowy dzień, focha ciąg dalszy :-P
BTW czuję się, jakbym dostała cegłą po głowie - efekt uboczny leków :?
Admete napisał/a:
A to już by zależało od scenarzysty. Obstawiam, że nie może za bardzo zapijać smutków, bo by nie dożył czasów Tree. Akcja mogłaby się zaczynać jakieś dwa lata po wydarzeniach Smoków. Ktoś by go wyciągnął ze smutku i zachęcił do działania. Jak pan Zagłoba Michała Wołodyjowskiego ;) Spin off Smoków z YBJ jako głównym bohaterem.

Nie pogardziłabym takim spin-offem :mrgreen: ale wiem, że szans nie ma na niego żadnych :roll:

Na Soompi pojawiają się opinie na temat zmarnowania potencjału DS/YBJ podobne do mojej (mam nadzieję, że scenarzyści nie zrobili tego na prośbę BYH, który zaangażował się w przygotowania do Hedwig i inszych takich i wolał uczestniczyć w filmowaniu Smoków na ćwierć gwizdka, pozwalając na marnowanie swojego talentu :? choć w sumie jaka to różnica, czy to pomysł scenarzystów, że nie będą rozwijać postaci YBJ i pozostawią ją w obecnej, mocno statycznej wersji, czy wynik prośby BYH).

YBJ has been relegated once again to an angst-filled character, and his reasons for staying with JDJ are frustrating, because I do not believe that he even asked BY whether her dreams are still aligned to JDJ's, but merely assumed that to be fact based on the past, and made his decision based on that. Still... his conversation with his mother was heartbreaking... when he opens up by expressing just how terribly he misses her... and I hear the voice of that young boy who lost his mother years ago. Basically, he has no lofty ideals beyond protecting his sister's dreams, and his own quiet wish for them to have a peaceful life back in their hometown, a family once more, is placed in the back burner in the face of everyone else's vision.

And Bang Ji, agh. My precious Ddang Sae. I am so upset that his character stays somewhat static. He has become less angsty though and his swordsmanship is better, but that's just it. Is it because of Moohyul's positive outlook in life that he continues to grow? In contrast to Bang Ji's, who witnessed numerous bitter event that occured that made it hard for him to turn over a new leaf? The rest of the six dragons faced so much pain in life as well but at least we see their characters' growth. Writer-nim, 8 episodes left ... please let his character grow into something that is worth his dragon title. :tears:


Jeśli ma to tak wyglądać, to faktycznie zrobię sobie przerwę w oglądaniu Smoków i obejrzę, kiedy będą już wszystkie końcowe odcinki :roll: Nie żartuję.

BeeMeR - Czw 25 Lut, 2016 10:50

Ghost
Przedstawię policjanta i jego ekipę-sami znajomi. SJS mimiki nie używa (może potem zacznie ;) ) ale chodzi w garniturach co mu się chwali :serduszkate: No i ma normalną fryzurę :oklaski: Księżniczka Hwajungowa jak jej tamtejszy ukochany znacznie lepiej wypada we współczesnym świecie niż historyku - może oboje byli tam źle poprowadzeni :mysle:
Super hiper aktorka to to nie jest, ale od SJS nie odstaje szczególnie w żadną stronę :P


Były przyjaciel policjanta i Bardzo Znaczący Zegarek Złego:


cameo:


Idąc na tajną akcję koniecznie ubierz charakterystyczne buty w ciapy/kratkę, by cię można było po nich namierzyć :rotfl:
a jak kradniesz dokumenty to tak, by zza pazuchy wystawały :lol:


Ogólnie drama bardzo mi się podoba - namotane jest odpowiednio, kto zły, a kto dobry to się dopiero okaże - zachyconam i oby mi tak zostało :mrgreen:

A co do pożaru - ach, jaka piękna katastrofa :excited:
Szczególnie ten wybuchający jeden z bohaterów :twisted:
A potem mamy przystojniaka w bandażach i trupa oraz pytanie kto jest kto:


Zdecydowanie moja to drama ku odprężeniu :banan:
Szczególna wiarygodność mi akurat niepotrzebna ;)

Aragonte - Czw 25 Lut, 2016 11:05

Kim jest pan z cameo? :mysle:
Trzykrotka - Czw 25 Lut, 2016 12:39

Aragonte napisał/a:
Kim jest pan z cameo? :mysle:

Burmistrz z WaC, a Ty pamiętasz go z AGD. Grał sponiewieranego dowódcę wojskowego pięknych panów.
Miałam nadzieję na wspólne oglądanie Ghost, ale teraz to już poczekam, aż się Serek skończy - bo chyba kończy się w przyszłym tygodniu.

Admete - Czw 25 Lut, 2016 12:52

Wolę oglądać na bieżąco, bo zauważyłam, że jak mam dostęp do całości, to zawsze chcę wiedzieć jak najszybciej, co się wydarzyło i przewijam. Ghost na razie przemawia do mnie średnio, ale jako serial z cyklu zabili go i uciekł, to może być.
Aragonte - Czw 25 Lut, 2016 12:54

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Kim jest pan z cameo? :mysle:

Burmistrz z WaC, a Ty pamiętasz go z AGD. Grał sponiewieranego dowódcę wojskowego pięknych panów.

A, racja - AGD. Widziałam go też w P.S. Partner :)

BeeMeR - Czw 25 Lut, 2016 13:46

Admete napisał/a:
jako serial z cyklu zabili go i uciekł, to może być.
I ja go też tak odbieram ;)
To zachwyt z cyklu "jakie to absurdalne" :lol: bo np. koreańska medycyna potrafi gościowi o twarzy spalonej do nierozpoznawalności i "wszystkich kościach twarzy złamanych" przywrócić nieskazitelne rysy według fotografii, ale zostawia mu wyraźną bliznę na karku i plecach :rotfl:

Trzykrotka napisał/a:
Miałam nadzieję na wspólne oglądanie Ghost
Teraz to ja spokojnie mogę poczekać do przyszłego tygodnia, jakby co :kwiatek: , nie ukrywam, że najbardziej byłam ciekawa jak rozwiązali kwestię zamiany, wiedząc to, co wiedziałam ze spoilerów ale nie znając całości sprawy.
Zwłaszcza, że mam jeszcze Ser 9, Smoki i Potomków do nadrobienia, a tu już prawie weekend ;)

Trzykrotka - Czw 25 Lut, 2016 14:31

Ser 10 też zaraz dostaniesz, bo już na surowo go mam.
BeeMeR - Czw 25 Lut, 2016 14:35

Nuda mi widać nie grozi ;)
Admete - Czw 25 Lut, 2016 16:45

Ghost, Three days i Signal to praca tego samego scenarzysty, ale Signal jest najlepsze. Duża tu chyba tez rola reżysera, bo ten od Misaeng i Signal właśnie jest najlepszy. TvN wybiera też przynajmniej dobrych aktorów ( aktorstwo w Ghost ) jest w paru miejscach jedynie nominalne.
Podobał mi się bardzo 41 odcinek Smoków. Wcześniejsze były o wyborach, a ten o konsekwencjach wyborów. Dobra była scena konfrontacji Ddang Sae z matką, taka szekspirowska z ducha. A Bang Won chyba ostatni raz pokłonił się przed ojcem. Po tym odcinku lepiej też rozumiem postępowanie Yeon Hee - praca dla Sambonga daje jej poczucie wartości, przynależności do czegoś wielkiego, ważnego.

EDIT: szalenie mi się podobało rozwiazanie sprawy Moo Hyula - cóż finezja w walce nigdy nie była jego mocna stroną, ale Moo Hyul ma serce na właściwym miejscu. On już całkiem dorósł - naprawdę lubię tę postać.

Wzruszyłam się widokiem ludzi Boon Yi w wiosce. W końcu mają swoje miejsce. Żeby tak jeszcze Boon Yi przeżyła. Może tak będzie? Może umarła potem?
No i zostało tylko osiem odcinków. Jakie to dziwne...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group