Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Śro 23 Lip, 2014 09:53
| Trzykrotka napisał/a: | Racja - Anaru - dzięki |
Polecam się.
Uwielbiam Jo Guka, CSW tak się bawi tą rolą, że mi się paszcza nie przestaje szczerzyć. Jaki on jest cudownie wredny. Do sztabu Mi Rae wpadła radna Min oczywiście z wrzaskami. Padło porównanie do Romea i Julii.
Guk: Ty, Romeo, wyjdź z nią i szybko wracaj...
I za chwilę:
- Romeo... Juuuulia...
Trzykrotka - Śro 23 Lip, 2014 10:01
| Agn napisał/a: |
Więc tak - wizja roku 2015 jako roku pełnego szczęścia:
1. Drama z LMH.
2. Drama z Woo Binem.
3. Drama z Siwonem.
4. Drama z CSW.
Tylko nie wszyscy w jednej, bo zeza dostanę!!! |
Uh (*stęknęła z nadmiaru wrażeń na samą myśl.
Kombinuję, co mogliby razem zagrać)
Pierwsza myśl - Dhoom - czyli gang motocyklowych super - złodziei pracujących za dnia jako kelnerzy w pizzerii/kawiarni/restauracji, albo na przykład mechanicy w warsztacie samochodowym - czy nawet w kwiaciarni, a co tam! - i tropiacy ich super - seksi ajussi z czarnymi oczyskami.
Motory, spluwy i dużo ładnych ujęć
Agn - Śro 23 Lip, 2014 10:07
| Cytat: | Motory, spluwy i dużo ładnych ujęć |
I gołe klaty, koniecznie.
Trzykrotka - Śro 23 Lip, 2014 10:10
| Agn napisał/a: | | Cytat: | Motory, spluwy i dużo ładnych ujęć |
I gołe klaty, koniecznie.
|
Nie wątp, że o tym pomyślałam w pierwszej kolejności
Nadal myślę intensywnie o scenariuszu
Agn - Śro 23 Lip, 2014 10:21
Tylko ja się boję, że by z tego powstało coś w guście Sons of Anarchy, a ja naprawdę bym nie chciała, by CSW grał kogoś w guście Claya.
| Trzykrotka napisał/a: | Nadal myślę intensywnie o scenariuszu |
Myśl, myśl!
Tymczasem końcówka 9 odcinka TCH - chyba sobie jaja robią? Narzeczona będzie sponsorowała Mi Rae? O kurczę...
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 10:39
| Agn napisał/a: | | radna Min oczywiście z wrzaskami. | radna ma wyraźny syndrom niedopchnięcia - a na to jest tylko jedno lekarstwo...
| Cytat: | A na razie szukam programu do przerabiania ass na srt | subedit, aegisub
w razie czego służę przy spotkaniu
| Agn napisał/a: | | końcówka 9 odcinka TCH - chyba sobie jaja robią? Narzeczona będzie sponsorowała Mi Rae? O kurczę... | Sukinkot czystej wody
Na tym etapie to ja nie byłam pewna, czy on wykorzystuje Mirae czy narzeczoną i doszłam do wniosku, że obie
Dojrzałość romansu też mi się podoba - i nie wygładzanie nadmierne w trakcie (bo końcówka, to sam lukier z cukrową posypką ): świadomość bycia kochanką, bycia nie tylko niechcianą, ale i zdradzaną narzeczoną, ewidentne przesłanki, jak by ten romans utrzymany przez dłuższy okres czasu (a początkowo nic nie wskazywało na rychłą zmianę) zniszczył radość i świeżość postrzegania świata Mirae (i tak dało jej to po łbie, a nie była w stanie odmówić sobie i jemu bycia razem, choćby tylko "w ciemnych miejscach", ale chodzi mi o latami utwierdzoną zgorzkniałość i utratę wiary w ludzi - obserwowałam to na znajomej, cholernie przykre, bo to równia pochyła bez dwóch zdań ) i resztę trójkąta.
Początkowo myślałam, że to będzie gładziej, jak to dramy lubią, że wszystko "w ostatniej chwili" się wygładza i wyjaśnia - ale tak i przy tych postaciach chyba przemawia to do mnie bardziej.
A tą Waszą dramę z klatami, motorami, skórami i ciachami to bym obejrzała
Agn - Śro 23 Lip, 2014 10:54
| BeeMeR napisał/a: | | radna ma wyraźny syndrom niedopchnięcia - a na to jest tylko jedno lekarstwo... |
Też tak uważam. Mąż mógłby coś w tej sprawie zdziałać, tylko się nie lubią za bardzo. Jeszcze nie dotarłam do jakiejś sceny wyjaśniającej, za to Guk właśnie wręczył Mi Rae "dokument" dot. zrzeczenia się ciała - czy to jest ten cyrograf?! Błagam, powiedzcie, że tak!!!
| BeeMeR napisał/a: | Sukinkot czystej wody |
Owszem. Ale z drugiej strony - narzeczona sama z tym wystartowała. No to chciał wykorzystać okazję. Dobrze, że nic z tego nie wyszło.
| BeeMeR napisał/a: | A tą Waszą dramę z klatami, motorami, skórami i ciachami to bym obejrzała |
A potem byśmy wszystkie z zezem rozbieżnym ganiały, toć takie nagromadzenie urody może się okazać niezdrowe...
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 10:57
| Agn napisał/a: | "dokument" dot. zrzeczenia się ciała - czy to jest ten cyrograf?! Błagam, powiedzcie, że tak!!! | No ba, taki dokument, a ta jeszcze pyta
Za to Mirae się nawet nie zawahała (co nie jest wcale takie dziwne )
| Cytat: | | A potem byśmy wszystkie z zezem rozbieżnym ganiały, toć takie nagromadzenie urody może się okazać niezdrowe... |
Ja z zezem (acz zbieżnym) od maleńkości ganiam i jakoś żyję
A mąż radnej, to musi wpierw przestać myśleć o wspólnej nocy z jednym panem - a to jeszcze trochę mu zejdzie - żeby pomyśleć o żonce
Agn - Śro 23 Lip, 2014 11:31
| BeeMeR napisał/a: | No ba, taki dokument, a ta jeszcze pyta |
Ja się tylko upewniam.
| BeeMeR napisał/a: | Za to Mirae się nawet nie zawahała (co nie jest wcale takie dziwne ) |
Ja się jej wcale nie dziwię. Już pod namiotem dotykała jego twarzy (i kilometrowych rzęs!), to wiesz...
| Cytat: | Ja z zezem (acz zbieżnym) od maleńkości ganiam i jakoś żyję |
Teraz chciałabyś w drugą stronę? Przecież drama z JEDNYM z nich jest zawałogenna, a jak by ci się czterech plątało po ekranie? Szanuj swe zdrowie.
| BeeMeR napisał/a: | A mąż radnej, to musi wpierw przestać myśleć o wspólnej nocy z jednym panem - a to jeszcze trochę mu zejdzie - żeby pomyśleć o żonce |
No ale dobra, już było wyjaśnienie - Guk się spił, dyrektor Lee zabrał go do siebie i spali, tyle z tego było. To o czym on ma fantazjować? Przecież się nie seksili.
Agn - Śro 23 Lip, 2014 11:37
AAAAAAAAAAAAAAAAA!!! Mi Rae znowu ktoś obrzuca jedzeniem!!! Guk przyjechał jak prawdziwa kawaleria - gdzie on się tak kopać i bić nauczył, to nie wiem, ale...
MY HEROOOO!!!
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 11:51
| Agn napisał/a: | Już pod namiotem dotykała jego twarzy (i kilometrowych rzęs!), to wiesz... | Wiem, wiem, ładna scena
| Agn napisał/a: | | Przecież drama z JEDNYM z nich jest zawałogenna |
Nie każda wszakże...
Gdyby Athena byłą zawałogenna już dawno bym ją skończyła... A kto wie, czy Trzykrotka mnie nie wyprzedzi jak dostanie materiał poglądowy
Jednakże obiecywać już nic nie będę, bo doświadczenie uczy, że wychodzi mi na opak - jak obiecam że poczekam z TCH , to drama każe się oglądać i to szybko, jak chciałam oglądać Athenę z Wami to wszystko inne chce się oglądać w trakcie - np. TCH. Więc już nic nie będę obiecywać tylko po prostu oglądam to, na co mam ochotę
| Agn napisał/a: | Guk się spił, dyrektor Lee zabrał go do siebie i spali, tyle z tego było. To o czym on ma fantazjować? Przecież się nie seksili. | To było wszak oczywiste, że nie spali z sobą w znaczeniu literalnym
Niemniej Lee musiałby się skupić na żonie (śliczna jest, zgrabna jak marzenie, a na pewno coś jeszcze go w niej urzekło lata temu), a nie na potyczkach słownych i nie tylko z Gukiem, spoglądaniu lekko tęsknym za Mirae itd.
Agn - Śro 23 Lip, 2014 12:02
| BeeMeR napisał/a: | Wiem, wiem, ładna scena |
Mmmm... on ją sprawdzał, że niby chrapie ( ), a potem... aaaach...
| BeeMeR napisał/a: | Gdyby Athena byłą zawałogenna już dawno bym ją skończyła... A kto wie, czy Trzykrotka mnie nie wyprzedzi jak dostanie materiał poglądowy |
Dla mnie była. Wprawdzie był tam Ciapa, ale kto by na niego zwracał uwagę, jak się ma TAKICH terrorystów? I przypominam o zawałogennej scenie z odcinka nr 10.
Właśnie mnie uziemiło. Rozkład letni mpk. GAAAAAH!!! Ale za to mam jeszcze kilka minut, by z wami pokonwersować na ważkie tematy.
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 12:06
Fated nr 5
Świeżo poślubiony małżonek zachowuje się jak patafian (bo jakże mógłby inaczej na tym etapie ), nocne spotkanie w kuchni było przerysowane zbytnio, acz doceniam fanservice w postaci zerwania koszuli po odkryciu, że babcia zasponsorowała im piżamki dla par
Babcię lubię niezmiernie - jak to miło dla odmiany od strasznych teściowych itp dostać w rodzinie wybranka losu kogoś pomocnego
Szkoła rodzenia jest niezłym pomysłem sama w sobie, jeśli idzie o wymuszenie pewnej intymności i dotyku, masaże pleców, łydek czy stóp ok, ale chyba lekko przekroczyła granicą w stronę zażenowania - nie każdy lubi poddawać się publicznie masażowi piersi - zrozumiały byłby dla mnie dzidziusiowy brzuch.
poznajemy bliżej Daniela. Daniel wygląda jak pajac (jest przestylizowany na pstrokato), ale postać jest bardzo klasycznym "tym drugim": miły, pomocny, dający dobre rady (np. "nie przepraszaj tyle" - i tu ma przecież rację), uśmiechnięty - cud miód i malina - tylko ten wygląd...
No i bohaterka zaczyna wreszcie myśleć, czego sama chce, żąda i wymaga - acz na razie bardzo ostrożnie:
Podobało mi się, że dodała podpunkt do umowy rozwodowej i że odrzuciła to, czym bogaci chłopcy lubią się chwalić i najbardziej Lepiej to zrobiła tylko bohaterka Poddasza swojemu księciu, gdy ten jej machał przed nosem taką kartą
(waląc go w zamian w brzuch, bo należało mu się wtedy)
Agn - Śro 23 Lip, 2014 12:09
Spójrz na pozytywy - przynajmniej ma lekko rozwichrzoną czuprynę, a nie na glanc uklepaną grzywkę.
Czuję, że Fated będę musiała zobaczyć.
Tudzież poczekać, aż spotkam się z Zooshe i pozwolę sobie zrobić kolejne pranie mózgu.
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 12:18
| Agn napisał/a: | Mmmm... on ją sprawdzał, że niby chrapie ( ), a potem... aaaach... | A potem ona sprawdziła jego I usłyszała coś na co jeszcze nie była gotowa
a z drugiej strony musiała sobie doskonale zdawać sobie z tego sprawę - przecież nie jest głupią ani niedojrzałą małolatą.
| Agn napisał/a: | przypominam o zawałogennej scenie z odcinka nr 10. | Scena jest piękna - jest dowodem na to, że można "nic nie pokazać" a doskonale oddać intensywny charakter chwili, podczas gdy nieraz twórcy silą się na pokazanie biustu czy pupy, a zerotyzm aż wali z ekranu. Albo czyjaś pacha
| Agn napisał/a: | Tudzież poczekać, aż spotkam się z Zooshe i pozwolę sobie zrobić kolejne pranie mózgu. | To nie jest taki zły pomysł
| Agn napisał/a: | | przynajmniej ma lekko rozwichrzoną czuprynę, a nie na glanc uklepaną grzywkę. | Ale ten kolor W którymś z poprzednich odcinków był mahoń, teraz brązowa trwała, ratunku...
Inna sprawa, że fryzura hiroła też mnie nie zachwyca - no i szpetny jest cudnie - ale za to jaki on ma piękny głos
Admete - Śro 23 Lip, 2014 15:08
| Cytat: | A nie masz ochoty na wycieczkę na wieś? Kto wie czy nie szybciej by było (tudzież mogę nagrać płytki - u Admete były na następny dzień - no chyba, że ona zgrała dramę i już płytek nie potrzebuje, bo nie sądzę, by je zachowała w tym przypadku ) |
Nie wiem o która dramę chodzi? O Athenę? Jakby co Trzykrotko to służę.
| Cytat: | Mam nadzieję, że Admete się na to wszystko skusi |
Ma w planach, ale na razie gania codziennie na zabiegi rehabilitacyjne i przygotowuje imprezę
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 15:43
Admete, chodzi o Athenę (taki ciąg myśli mi wyszedł), na którą Trzykrotka ma ochotę, a miała problem z coco jumbo w polskiej wersji językowej.
Jeśteśmy anwet wstęnie umówione na niedzielę,
Jeśli idzie o City Hall, to ja coraz mnie jestem przekonana, czy Ci się Admete spodoba - dokładnie z tych względów, dla których ogromnie podoba się mnie
Jednakowoż szansa istnieje - w polityce czy humorze
Admete - Śro 23 Lip, 2014 15:49
Jak mi się nie spodoba, to trudno Czekam na te moje kostiumówki. Najlepiej mi ostatnio wchodzą.
zooshe - Śro 23 Lip, 2014 17:43
| Agn napisał/a: |
Nie gadaj, za młodu był bardzo przystojny. Teraz też nic mu nie brakuje, po prostu kojarzy nam się głównie z rolą Gi Cheola, a na niego, przy całym uwielbieniu dla tej postaci, trudno "lecieć". |
No właśnie widziałam jego zdjęcia za młodu i myślę, że wyglądał jeszcze gorzej niż teraz.
| Agn napisał/a: |
Pragmatyzm podszyty lekko romantyzmem - w końcu pod namiot wziął Mi Rae, a nie jakąś inną babkę. Musi go ciągnąć właśnie w jej stronę. |
Albo uznał że drewna do lasu się nie wozi.
| Agn napisał/a: |
Co mi przypomina, że jak zwykle masz rację bo on co najmniej dwa jej czułe punkty odkrył i użył później Jeden nawet publicznie acz prawie dyskretnie |
Jeden to rozumiem że chodzi o ręce a drugi??
| Agn napisał/a: | Mirae będę jej bronić, bo biorąc pod uwagę sytuację (tego co jej nagadał) też bym nie chciała na niego wtedy patrzeć - i to jego bolało bardziej.
|
W tamtym konkretnym momencie nie mogło być inaczej, zresztą napatrzyła się wcześniej.
| Agn napisał/a: | Natomiast zupełnie nie rozumiem czemu Mirae się opierała gdy jej proponował wypad do Love Motelu - bo wyglądał tam tak, że na jej miejscu sama bym go zaciągnęła |
Kolejna nierozwiązana zagadka tego wszechświata.
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | ta sytuacja z rejestracją kandydatury Mi Rae bez jej wiedzy i zgody to jakaś bzdura jest. | Tja, a sprzedanie domu dziewczyny przez jej "przyjaciół" bez jej wiedzy? Toż to dramaland |
Albo rejestracja ślubu bez wiedzy samej zainteresowanej.
| BeeMeR napisał/a: |
A jeszcze drama pięknie pokazuje różnicę w zachowaniu Jo Guka z narzeczoną, a z Mirae, a nie tylko skupia się na pokazaniu jaka to z narzeczonej zła i wredna kobieta: choćby na przykładzie jedzenia:
- z narzeczoną robi dokładnie ale wyłącznie to, czego od niego oczekują, nic nadto - np. gdy ona przygotowuje kolację on wyraźnie włącza funkcję "standby" i po prostu przeczekuje. |
Jeśli chodzi o narzeczoną był przy niej zawsze bardzo sztywny, a ona niby przymykała oko na romansiki ale i tak była niezwykle zaborcza. Pamiętacie tą scenę jak mu wyrzuciła perfumy do kosza.
| Agn napisał/a: |
Nie wiem, jak teraz to będzie wyglądało, ale ponoć zajął się jakąś szkołą aktorską, może nie mieć za dużo czasu, by wystąpić w czymś jeszcze w tym roku. Liczę, że w przyszłym coś będzie. |
Też mi się coś na ten temat obiło o uszy, ale ja chce kolejną dramę. Tylko niech tym razem będzie głównym a nie żaden żabul.
| Agn napisał/a: |
Ja się teraz zachwycam, jak koguciki kłócą się przy Mi Rae, gdzie będzie sztab wyborczy i który budynek jest lepszy, wyzywają się od szpiegów przeciwnych partii, kłócą się o plakaty i zaraz zaczną na siebie warczeć. |
Mnie się jeszcze podobało jak on szybko zaaklimatyzował się na tej wsi. I nawet jak sam startował na kongresmena, to nie werbował jakiś zawodowców od PR bo jak tłumaczył na tutejszych ludziach no nie zadziała.
| Agn napisał/a: |
Aaaaa!!! Zapomniawszy, sowwy!
Więc tak - wizja roku 2015 jako roku pełnego szczęścia:
1. Drama z LMH.
2. Drama z Woo Binem.
3. Drama z Siwonem.
4. Drama z CSW.
Tylko nie wszyscy w jednej, bo zeza dostanę!!! |
Dopisałabym jeszcze:
5. Drama z JSW.
Umarłabym z wycieńczenia, nie jedząc nie pijąc, nie śpiąc tylko oglądając.
| Agn napisał/a: |
Dla mnie była. Wprawdzie był tam Ciapa, ale kto by na niego zwracał uwagę, jak się ma TAKICH terrorystów? I przypominam o zawałogennej scenie z odcinka nr 10. |
Mniej więcej do 13 odcinka uważam dramę za mocno zawałogenną, potem trochę obniżyli loty no i ta świadomość że dobro pokona zło także trochę mnie zniechęciła.
| BeeMeR napisał/a: |
Babcię lubię niezmiernie - jak to miło dla odmiany od strasznych teściowych itp dostać w rodzinie wybranka losu kogoś pomocnego |
Babcia jest świetna ale teściowa jeszcze bardziej. Oby częściej przyjeżdżała do Seulu odwiedzać nowożeńców.
| BeeMeR napisał/a: |
poznajemy bliżej Daniela. Daniel wygląda jak pajac (jest przestylizowany na pstrokato), ale postać jest bardzo klasycznym "tym drugim": miły, pomocny, dający dobre rady (np. "nie przepraszaj tyle" - i tu ma przecież rację), uśmiechnięty - cud miód i malina - tylko ten wygląd... |
Uwielbiam Daniela, w końcu mam Choi Jin Hyuk w wydaniu romantycznym. To coś czego mi tak brakowało w Heirsach i w EC.
A jego strój to wynik klątwy Kim Tana.
Kiedy sie bierzesz za 6?? Strasznie jestem ciekawa jak ci się spodoba.
Przypomnijcie mi abym w weekend napisała coś więcej o Kick the Moon wczesnym filmie CSW.
Admete - Śro 23 Lip, 2014 18:28
| zooshe napisał/a: | | No właśnie widziałam jego zdjęcia za młodu i myślę, że wyglądał jeszcze gorzej niż teraz. |
A mnie sie on wydaje przystojny Wiem, dziwna jestem
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 18:28
| zooshe napisał/a: | | Jeden to rozumiem że chodzi o ręce a drugi?? | Okolice łopatki - wprawdzie jej reakcja wydaje mi się trochę przesadzona, ale co się będę czepiać Scena jest cudna w całokształcie Ze wciskaniem się między przytulających się zwłaszcza
To najprawdopodobniej zwykłe łaskotki, ale najwyraźniej sprawiają mu frajdę
| zooshe napisał/a: | Albo rejestracja ślubu bez wiedzy samej zainteresowanej. | Z tym się nie spotkałam, wydaje się raczej niemożliwe To też z dramy?
| zooshe napisał/a: | | Kiedy sie bierzesz za 6?? Strasznie jestem ciekawa jak ci się spodoba. | Jestem w połowie na razie podoba mi się bardziej niż 5. Już mogę napisać tyle:
Fated odc.6
Gun jest dużo bardziej Gunowaty, co mnie cieszy Już niemal mi się podoba
I jakie ma wejście! Ponownie doskonałe (do szkoły rodzenia, którą, nawiasem, rzuciłabym po pierwszych zajęciach )- i ten śmiech Toż człowiek nie wie czy śmiać się czy płakać - w każdym razie jest niebanalny
scena łazienkowa jest znów przerysowana, ale zabawna.
Bardzo mi się podoba motyw zmiany plasterka
W końcu nie godzi się, by żona, choć niechciana, nosiła plasterek od innego gościa
Roszada sypialniana była oczekiwana - cieszę się, że nie kazali mi czekać długo.
CJH jak raz wyglądał ładnie w błękitnej koszuli.
I sweet focia mnie urzekła - od razu postało mi w myślach pytanie, czy Agn podobała się sweet focia z TCH ale od razu uznałam, że nie mogła się nie podobać
(dokończę wieczorem)
zooshe - Śro 23 Lip, 2014 20:13
| BeeMeR napisał/a: | Okolice łopatki - wprawdzie jej reakcja wydaje mi się trochę przesadzona, ale co się będę czepiać Scena jest cudna w całokształcie |
A to chodzi.
[quote="BeeMeR"]
| zooshe napisał/a: | Albo rejestracja ślubu bez wiedzy samej zainteresowanej.
Z tym się nie spotkałam, wydaje się raczej niemożliwe To też z dramy? |
Oczywiście, przecież sama bym tego nie wymyśliła.
| BeeMeR napisał/a: |
Gun jest dużo bardziej Gunowaty, co mnie cieszy Już niemal mi się podoba |
Gunowatośc Guna tutaj sięga szczytu. Szyje, śpiewa tańczy. Najwyraźniej życie małżeńskie powoli zaczyna mu się podobać, nie wiem tylko czemu tak się upiera przy tej umowie, twierdząc że i tak się rozwiodą.
| BeeMeR napisał/a: |
Bardzo mi się podoba motyw zmiany plasterka
W końcu nie godzi się, by żona, choć niechciana, nosiła plasterek od innego gościa |
Dramaland w czystej postaci. CH także nie pozwolił aby Nana długo nosiła plasterek od innego faceta.
Trochę tylko szkoda że największą dynamikę między sobą mają dwaj panowie zamiast naszej parki.
zooshe - Śro 23 Lip, 2014 20:37
Ptaszki śpiewają, że Kim Woo Bin może wystąpić w nowej dramie "Pinocchio”.
Rola nie jest jeszcze potwierdzona więc zalecam umiarkowany entuzjazm, ale jeśli się potwierdzi to rany.
Drama jest "o reporterach ds. społecznych, którzy z reguły nie mogą kłamać. "
Całe szczęście że nie o drewnianym chłopczyku, przyznam że ten tytuł w pierwszej chwili mnie przeraził.
BeeMeR - Śro 23 Lip, 2014 21:22
Dokończyłam Fated odc.6
Absolutnie genialnie nakręcona jest scena anulowania kontraktu
Jak wojna - dwóch generałów, wojsko - coś pięknego - zachwyconam
| zooshe napisał/a: | Najwyraźniej życie małżeńskie powoli zaczyna mu się podobać, nie wiem tylko czemu tak się upiera przy tej umowie, twierdząc że i tak się rozwiodą. | Najwyraźniej tymczasowo zaakceptował obrączkę - żony niby nie chce, ale nikomu nie odda (pies ogrodnika).
| zooshe napisał/a: | | Trochę tylko szkoda że największą dynamikę między sobą mają dwaj panowie zamiast naszej parki. | Ja największą dynamikę widzę między Gunem a jego teściową - tu iskrzy aż miło, czy go leje czy przytula. Z Danielem spotkał się raptem dwa razy i to krótko, na razie nie mam zdania, zwłaszcza, że myk z zakończenia odcinka 6 jakbym widziała u Young Do Daniel ma za to ładną, ciepłą relację z panną i o to chodzi. Sam niestety jest przeciętny - przynajmniej na razie, i to zarówno w napisaniu postaci jak i sposobie w jaki jest zagrana. No ale powiedzmy sobie szczerze - jak BBF stoi GJP i LMH, a reszta mogłaby być inna bez większej różnicy, tak FTLY stoi Gunem i odpowiednim aktorem (nazwiska jeszcze nie znam). Gun jest świetnie napisany, a jeszcze lepiej zagrany . Reszta jest w dużej mierze typowa: dziewczyna to klasyczny Kopciuszek-cukiereczek - czekam aż pokaże pazurki, liczę, że zrobi to teraz, odkrywszy wiadomą transakcję. Nie da się ukryć że liczę na mentalny makeover, bo fizyczny depilujący idealnie wydepilowane nogi już był
Co do ex-dziewczyny Guna - na razie jest mdła aż niemiło, zobaczymy co będzie jak przyjedzie. Aktorka mi się ogromnie podobała w INR3, daję jej jeszcze szansę.
zooshe - Śro 23 Lip, 2014 21:42
| BeeMeR napisał/a: | Dokończyłam Fated odc.6
Absolutnie genialnie nakręcona jest scena anulowania kontraktu
Jak wojna - dwóch generałów, wojsko - coś pięknego - zachwyconam |
Przy tej scenie to myślałam że sąsiedzi zaczną walić w ścianę tak kwiczałam z uciechy. Nie wiem co to za piosenka leciała jako podkład muzyczny ale fajnie się komponowała. A zauważyłaś jak Gun na koniec uciekł pierwszy z pokoju zostawiając swoich przydupasów.
| BeeMeR napisał/a: | | Ja największą dynamikę widzę między Gunem a jego teściową - tu iskrzy aż miło, czy go leje czy przytula. |
Teściowa to w ogóle oddzielny temat na dramę.
|
|
|