Filmy - Plotki i newsy filmowe
Admete - Śro 27 Lut, 2013 15:05
No tak, człowiekowi od razu lepiej
primavera - Śro 27 Lut, 2013 16:57
| Admete napisał/a: | No tak, człowiekowi od razu lepiej |
i to znacznie lepiej
Yvain - Śro 27 Lut, 2013 17:11
Fakt
Anaru - Śro 27 Lut, 2013 19:52
Prawda?
Z ciekawostek: ucharakteryzowani aktorzy
http://www.joemonster.org...yzowani_aktorzy
http://www.joemonster.org...wani_aktorzy_II
Mickey Rourke chyba lepiej wygląda ucharakteryzowany
Agn - Śro 27 Lut, 2013 20:02
Oooo, Dżemik!!!
Gary jako Dracula...
Mickey Rourke najlepiej wygląda, jak zgaszą światło. Ale z taką facjatą czy inną, cieszę się, że się odbił od dna i udowodnił światu, że wciąż potrafi grać.
I wzruszyłam się - Brandon Lee. Jak ja się w nim kochałam. I jaka go szkoda.
No i stare Batmany - Danny DeVito i Jack Nicholson, świetni.
Łaaaa, Robin Williams jako pani Doubtfire! Jaki to był uroczy film.
Tylko nie wiem, czy można w to włączyć Andy'ego Serkisa. W końcu on nie był ucharakteryzowany, tylko na podstawie punktów na jego ciele stworzono wirtualną postać.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Padłam przy Chucku Norrisie.
Anonymous - Śro 27 Lut, 2013 20:09
ja tyz
Yvain - Czw 28 Lut, 2013 16:45
Chuck wymiata
| Agn napisał/a: | Gary jako Dracula... |
Dla mnie to najpiękniejszy Drakula
BeeMeR - Czw 28 Lut, 2013 16:48
Brakuje tam G'Kara z B5
praedzio - Czw 28 Lut, 2013 19:00
... albo D'Argo z Farscape.
Admete - Czw 28 Lut, 2013 19:03
A bo wy takie niszowe seriale oglądacie
Akaterine - Czw 28 Lut, 2013 20:52
Nagość na ekranie jest ciągle w cenie. "Istnieje nawet nieoficjalna podkategoria aktorek, które się rozbierają"
http://natemat.pl/52295,n...-sie-rozbieraja
Czytam to i trochę śmiać mi się chce z wypowiedzi krytyków: "Uznani, pierwszoligowi aktorzy zazwyczaj się nie rozbierają – zauważa Zdzisław Pietrasik, krytyk filmowy i teatralny. Jego zdaniem, golizna została przypisana aktorom, którzy są traktowani nieco mniej serio, zarówno przez reżyserów, jak i widzów. Uważa się, że jak się ktoś się rozebrał, to pewnie debiutuje. A jeśli ktoś zrobił to raz, to oczekuje się od niego, żeby ponownie pokazywał swoje wdzięki – mówi krytyk i dziennikarz tygodnika "Polityka". Tak może jest w USA, gdzie "wielkie" aktorki muszą mieć dublera do każdej części ciała, ale w wiele brytyjskich aktorek i aktorów pokazuje się w filmach nago i jakoś nikt nie uważa, że należą do jakiejś gorszej kategorii aktorów.
Agn - Czw 28 Lut, 2013 20:57
Jak to czytam, to mam przed oczami jako żywo Emmę Thompson - jak powszechnie wiadomo, debiutantkę i aktorkę pośledniej kategorii, która po prostu musi się rozbierać w każdym filmie jak leci. No nawet jako Trelawney błysnęła cycem, wstyd...
A poważnie - aktorce się to zdarzało i nigdy nie miała z tym problemów.
Akaterine - Czw 28 Lut, 2013 22:11
| Agn napisał/a: | Jak to czytam, to mam przed oczami jako żywo Emmę Thompson - jak powszechnie wiadomo, debiutantkę i aktorkę pośledniej kategorii, która po prostu musi się rozbierać w każdym filmie jak leci. No nawet jako Trelawney błysnęła cycem, wstyd... |
Albo Kate Winslet, która, jak śpiewał prowadzący Oscary w piosence "I saw your boobs", też rozbierała się w prawie każdym filmie .
Śmieszne jest też to, że wiele aktorek nie ma problemów, by na czerwonym dywanie lub innych okazjach pokazać się w sukienkach z ogromnym dekoltem lub prześwitami, ale w filmach się nie rozbiorą. To chyba Anja Rubik powiedziała, że podejście do nagości jest albo wulgarne, albo pruderyjne, bo ludzie (niektórzy oczywiście) zachwycają się napompowanym biustem, ale oburza ich widok całej kobiecej piersi.
Agn - Czw 28 Lut, 2013 22:14
Bywa też podejście zupełnie dla mnie niezrozumiałe. Goła kobieta w filmie - ok, spoko. Goły facet w filmie (od pasa w dół też) - no panie, co pan, toż to pornografia! WTF?! Albo lepiej - goła ładna panna - tani chwyt erotyczny. Goła brzydka pani - sztuka.
Anaru - Sob 18 Maj, 2013 16:54
| Agn napisał/a: | | Goły facet w filmie (od pasa w dół też) - no panie, co pan, toż to pornografia! |
Głównie od pasa w dół, od pasa w górę to wartości estetyczne lub nieestetyczne, zależy od klaty.
Ciekawy pomysł, chociaż pewnie synek uszczęśliwiony nie jest
Jackie Chan, gwiazdor kultowych filmów akcji ujawnił swój testament. Aktor wydziedziczył syna i planuje oddać cały majątek na cele charytatywne.
Początkowo Chan planował oddać jedynie połowę, wartego 130 miliony dolarów majątku organizacjom charytatywnym. W ostatnim czasie zmienił jednak zdanie.
Jego syn Jaycee nie otrzyma nic po śmierci swojego słynnego ojca.
- Jeśli [mój syn -przyp. Onet] będzie zdolny, to sam będzie w stanie zarobić pieniądze. Jeśli nie będzie zdolny, to zaprzepaści cały mój majątek - uzasadnił swoją decyzję aktor.
Jackie Chan zapewnił swojemu synowi bardzo wiele. Dał mu drogie samochody, luksusowe apartamenty, ale żałuje jednego, że nie posłał go do wojska, bo jak twierdzi Chan wojsko uczy życia i buduje charakter.
http://film.onet.pl/wiado...,wiadomosc.html
Agn - Sob 18 Maj, 2013 16:56
Ciekawe podejście, choć synka pewnie szlag na miejscu trafił.
Eeva - Sob 18 Maj, 2013 18:41
| Agn napisał/a: | | Ciekawe podejście, choć synka pewnie szlag na miejscu trafił. |
A kogo by nie trafił?
Agn - Nie 19 Maj, 2013 13:23
Muszę przyznać, że decyzja b. ostra, ale z drugiej strony nie jestem w stanie odmówić jej pewnej logiki.
A kogo by nie trafił? Nie wiem. Może synek się właśnie awanturuje. Choć z drugiej strony to Chińczycy, może z pokorą przyjął decyzję taty na klatę?
Kurczę, nie wiem, jak to jest w chińskich rodzinach.
Anonymous - Nie 19 Maj, 2013 16:33
a widzialy rzczonego syna? http://www.fanpop.com/clu...le/jaycee-photo
skorka zdjeta z tatusia
t
Agn - Nie 19 Maj, 2013 17:28
Faktycznie, Jackie się go nie wyprze.
Anonymous - Nie 19 Maj, 2013 18:16
Toz on sie go nie wypiera - wrecz przeciwnie. Calkowicie sie do niego przyznaje - wszak zaklada, ze odziedziczyl nie tylko wyglad, ale i charakter, czy umiejetnosci.
Agn - Nie 19 Maj, 2013 18:27
Oj, Aine, ja nie mówię, że się wypiera. Żartowałam, że gdyby chciał, to się go nie da rady wyprzeć.
Anonymous - Nie 19 Maj, 2013 18:36
Inna rzecz, ze chociaz mnie by o do glowy nie przyszlo, sadze, ze to jednak fajna sprawa. Za zycia pomoc dziecku ile mozna - finansowo rowniez, pomoc rozkrecic jakis biznes, dac umiejetnosci, wyksztalcenie, wsparcie i takie tam. A po smierci pozostawic po sobie zdjecia, wspomnienia i pamiatki rodzinne. Majatek oddac tym, ktorzy nie mieli szansy na lepsze zycie. I to jest sprawiedliwe...
Agn - Nie 19 Maj, 2013 19:01
Właśnie to według mnie ma swoją logikę. Imponujący krok. Choć naprawdę jestem ciekawa, co na to sam zainteresowany. Choć on może jest już przyzwyczajony do tej myśli. Jackie Chan ujawnił swój testament światu, ale syn mógł o tym już dawno wiedzieć. Może się już nie przejmuje, tylko grzecznie pracuje na swoje życie.
Ania Aga - Nie 19 Maj, 2013 19:21
Może mu synek zalazł za skórę i stąd taka decyzja? Ja się zastanawiam nad inną sprawą, po co gromadzić wielkie pieniądze, jeśli nie dla swoich dzieci?
|
|
|