To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between

spin_girl - Pią 15 Maj, 2009 11:18

Post-mantra
nie czytam spojlerów-nie czytam spojlerów-nie czytam spojlerów- nie czytam spojlerów

praedzio - Pią 15 Maj, 2009 11:21

Że też niektórzy muszą pracować... :roll:
spin_girl - Pią 15 Maj, 2009 11:22

praedzio napisał/a:
Że też niektórzy muszą pracować... :roll:

Dokładnie :cry2:
Gdybym była w domu to już bym Coco Jumbo...

BeeMeR - Pią 15 Maj, 2009 11:41

Cytat:
:excited: Basiu, to kiedy zakańczamy sezon?
:excited: dzisiaj po pracy :excited: a przed Nocą Muzeów :excited:
Admete - Pią 15 Maj, 2009 11:57

Ja czekam na Riellę :-) Nie zdradzę siostrzycy ;-) Wieczorem, wieczorem...
spin_girl - Pią 15 Maj, 2009 12:30

A ja pewnie dopiero jutro wieczorem... :cry2:
praedzio - Pią 15 Maj, 2009 14:25

A ja pewnie dopiero w niedzielę lub w poniedziałek...
trifle - Pią 15 Maj, 2009 16:47

Ale odcinek :shock: No naprawdę :shock:
A piąta seria dopiero po wakacjach?? :confused3:

Harry_the_Cat - Pią 15 Maj, 2009 20:39

Obejrzałam właśnie recap - normalnie sie fffssruszylam słysząc Carry On...
Admete - Pią 15 Maj, 2009 20:46

Tez się wzruszyłam. Początek widziałam już dwa razy. Czekam na Riellę, która jak zwykle się spóżnia ;-)

Harry uprzedź rodzinę, że przesyłka do Ciebie przyjdzie.

Harry_the_Cat - Pią 15 Maj, 2009 20:47

Ok :) dzięki, Admete!!! :kwiatek:
Harry_the_Cat - Pią 15 Maj, 2009 21:43

Obejrzałam.

Spoiler:
Momentami bardzo nierówne. Pierwsza połowa była troche przegadana. Zachariasz mnie mocno irytował. Castiel :serce2: taki rozerwany między Deanem a obowiązkiem, tfu, dobrem a złem... Ruby - hehe. Wszyscy mieli racje!!! Zdzira. Btw, dalej uważam, że Katie Cassidy zagrałaby to lepiej. Sam taki naiwny... przekonany o własnej wyjątkowości.... w sumie łatwo dał się manipulować. Dean :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate: taki piękny był... i bardzo Deanowaty. Oczywiście mój ulubiony moment to jak zadźgał Ruby. Nie tylko dlatego, że tamta znikneła z obrazka, ale to był taki moment braterskiego pojednania. Zabil ją za to, co zrobiła Samowi.... :serce2: :serce2:

trifle - Pią 15 Maj, 2009 21:51

Spoiler:
Mi też się ten moment podobał. Choć bardziej ten wystarszony głos Sama po "Dean?". Tak sobie pomyślałam, że co by się nie działo, oni będą razem się trzymać. Nawet Kripke nie mógł zakończyć serii takim podłym podziałem...

Caitriona - Pią 15 Maj, 2009 22:18

Harry_the_Cat napisał/a:
Obejrzałam.

Spoiler:
Momentami bardzo nierówne. Pierwsza połowa była troche przegadana.
Btw, dalej uważam, że Katie Cassidy zagrałaby to lepiej.
Oczywiście mój ulubiony moment to jak zadźgał Ruby. Nie tylko dlatego, że tamta znikneła z obrazka, ale to był taki moment braterskiego pojednania.


Spoiler:
A mnie się własnie podobało to że nie przeszli od razu do akcji ;) No i ta gadka Bobby'go :D

Ten moment był rewelacyjny. Wredna jestem, ale niesamowicie się ucieszyłam z tego co i jak to chłopaki zrobili - należało się wrednej małpie!!

Sama mi było jeszcze okropnie szkoda gdy odsłuchiwał fałszywą wiadomość od Deana...

Admete - Pią 15 Maj, 2009 22:23

Nam się podobało :-) Z jednej strony napięcie, a z drugiej sporo różnych smaczków. Przede wszystkim podobało nam się, bo w zasadzie większość poszła po naszej myśli ;-) Przejmowałyśmy się, a owszem, ale też nieżle się fazowałyśmy momentami. Riella właśnie śpiewa - Nic się nie stało, oj Sammy nic się nie stało, nic się nie staaałooo na melodię Guantanamera :lol:
Ostrzegamy, że mamy reakcję postresową i stąd ta głupawka, nic nie piłyśmy oprócz herbatki...
I jeszcze mamy skojarzenia z Potopem, ale nie chcecie wiedzieć z jakiego powodu i jaką drogą do tego doszłyśmy :cool: :lol:

Spoiler:
Harry zrobimy pod koniec lipca quiz z 4 sezonu? Castiel będzie dodatkowych rozpraszaczem :-P Dedykujemy Castielowi piosenkę:

http://www.youtube.com/watch?v=158m2Mm3CfU

Gdyby się ktoś dziwił, to przeciez nasz Supernaturalny Osobisty Zbuntowany Anioł :serce2: :-P
A tu tłumaczenie słów na polski ;-)


Nie do końca wiem, czego pragnę
Wiem jedno - nie mogę się zatrzymać

Dlatego wciąż szukam nowych ścieżek
By z życia wyssać jego treść

Może już jest za późno
Tyle lęków, które wciąż we mnie drzemią
I marzeń o nowej miłości

Boję się myśleć, co przyniesie los

Pragnę wolności zamiast bólu
Spełnienia marzeń zamiast cierpienia
To da mi siłę, by żyć
Pragnę miłości zamiast bólu
Żeby szczęście było szczęściem
A nie czymś, o co walczyć muszę wciąż.

Ktoś powinien zrobić do tego fanvida - Castiel pląsający w jakimś zwiewnym białym gieżle -styl bolly :lol:
Sam faktycznie był super naiwny - ogólnie na końcu mina - I lost my shoe. Nie przejmujemy się Lucyferem, bo Sam i Dean znów razem, suka zadźgana, a Castiel będzie miał okazję pocierpieć ;-) i Kripke chcemy 5 sezon!
Ulubiona scena intensywana - obie rozmowy Dean'a i Castiela.
Scena żartobliwa - Dean i figurka anioła - kochamy ten moment, przewijałyśmy.
Bobby ma u nas piwo - nie chrzczone ;-)



Riella napisze później, bo jak stwierdziła przed chwilą, musi: "Zebrać myśli, ochłonąć i opróżnić pęcherz".

A teraz jak już nam trochę przeszło ;-) , odrobinę poważniej:

Spoiler:
Czy dobrze usłyszałyśmy? Sam posiada moce niezależnie od krwi demona? Ruby -zdzira nad zdzirami - uzależniła go celowo. Ciekawa jestem czy Sam w ogóle będzie jeszcze wykorzystywał swoje zdolności i jak pozbędą się trucizny z jego żył. Dean mówiący do Ruby "I don't care" - przepiękne. Należało jej się, należało...Dean ma rację - liczą się ludzie, rodziny...
Bardzo mi się też podobało, jak Castiel postanowił stawić czoła archaniołowi.


Caitriona - Pią 15 Maj, 2009 23:10

Matko, Admete jak zapuściłam klip z youtube to się zakrztusiłam ze śmiechu :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Spoiler:
no własnie co z tymi mocami Sama? To on jednak nie jest do końca taki normalny nie tylko dlatego że żłopał demoniczną krew? Czy wystarczyła ta jedna Azazela?
O Castiela się nieco boję: jak on da sobie radę z archaniołem??

Harry_the_Cat - Sob 16 Maj, 2009 00:02

Spoiler:
gadka Bobby'ego - świetna. Booby RULEZ!

Admete - świetne podsumowanie:

Nie przejmujemy się Lucyferem, bo Sam i Dean znów razem, suka zadźgana, a Castiel będzie miał okazję pocierpieć ;-) i Kripke chcemy 5 sezon!


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Z quizem na koniec lipca wolałabym sie nie deklarować - będę miała trochę osobistych spraw do pozałatwiania po powrocie i szczerze mowiac nie wie wiem, w jakim mnie to zostawi stanie psychicznym. Ale myślę, że sierpień juz możne być realny ;)



Admete - Sob 16 Maj, 2009 00:05

Sierpień też nam bardzo odpowiada, będzie więcej czasu na powtórkę z rozrywki ;-) Nie chce mi się spać, oglądam sobie co lepsze fragmenty.

Spoiler:
Rozmowy z aniołami świetnie wypadły, mnie się nie wydają za długie. W scenie z Zachariaszem ( tej z kuszeniem Deana ), Castiel stoi nieruchomo z tyłu, podoba mi sie to bardzo. A potem jak załatwił Zachariasza...Swoją drogą kawał sukinkota z tego pana Z. Zróbmy koniec świata, a potem nastanie raj. Przypomina mi jakiegos pieprzonego rewolucjonistę.

Harry_the_Cat - Sob 16 Maj, 2009 00:06

Carry on z finału: http://www.youtube.com/watch?v=LPvZLYLTSYg

http://lenyia.livejournal.com/90459.html#cutid1 - picspamik z finalu

Spoiler:
Mi Zachaiasz trącił Urielem... ;)

Admete - Sob 16 Maj, 2009 00:25

Jeszcze jedno:

Spoiler:

Scena, w której Dean mówi Castielowi, co jest ważne - że może sobie zabrać swój raj - jest taka sekunda, gdy Castiel odwraca wzrok, a Dean zmusza go, żeby na niego popatrzył. Wow! Niemal prowadzi go wzrokiem...Obaj mają piękne oczy...Chyba juz późno, idę spać ;-)

Deanariell - Sob 16 Maj, 2009 01:07

Caitriona napisał/a:
Matko, Admete jak zapuściłam klip z youtube to się zakrztusiłam ze śmiechu

No to wyobraź sobie, jaką my złapałyśmy fazę ;) :lol: Zbuntowany anioł C. :rotfl: W mokrej, białej, zwiewnej szacie :P

Admete napisał/a:
Ostrzegamy, że mamy reakcję postresową i stąd ta głupawka, nic nie piłyśmy oprócz herbatki...

...i zjadłyśmy moczopędnego melona z miodem :mrgreen:
Wprawdzie Admete napisała już za mnie wszystko, ale spróbuję coś jeszcze wydusić z siebie :P

Spoiler:
Przede wszystkim skojarzyło mi się właśnie, że scenarzyści zastosowali ciekawą tytułową klamrę w tym sezonie (przypadkiem? :mysle: ) - rozpoczęło się "powstaniem Łazarza", a skończyło Lucyferem... Muszę przyznać, że mimo dramatycznych okoliczności, w których pozostawiono naszych bohaterów, był to chyba najweselszy finał do tej pory - bracia górą! Ruby is dead :cheerleader2: Powrócił Castiel, jakiego kochamy - przy tym wszystkim Lucyfer to pikuś :roll: Świetna była m.in. również scena, kiedy Dean "zrywał"/"kończył" z Cas'em - jednogłośnie stwierdziłyśmy, że miłośnicy slashy będą teraz mieli używanie! :lol:
Harry wklejała linka do picspamu i spodobała mi się tam pod spodem jedna wypowiedź, którą pozwolę sobie zacytować: "Tie Deanove sceny s Casom a potom tie zaverecne - " I am sorry.." Krasa! Teraz uz len - kto to ma prezit do jesene?!" Sama lepiej bym tego nie ujęła (uroczy język) - fani SPN z różnych krajów łączmy się! ;) Wspólnie jakoś przeżyjemy do jesieni :trzyma_kciuki: Btw Jensen z mimiką przechodził sam siebie w tym odcinku :oklaski: Jeśli chodzi o Ruby, to ja się częściowo na początku dałam nabrać, że może pomaga Samowi, bo coś do niego czuje... ale Admete, od momentu pojawienia się tej bitch'y w 3 sezonie, uparcie twierdziła, że to zła kobieta jest (znaczy się demon :P ) - no i wyszło szydło z worka... Ciekawe czy chłopcy znów się teraz zjednoczą, czy jednak ponownie dojdzie do konfrontacji między nimi w 5 serii? W końcu jeszcze nie wiemy tak dokładnie dlaczego Sam jest takim wyjątkowym dzieckiem, że "troszczy" się o niego sam Lucyfer :mysle:

Admete - Sob 16 Maj, 2009 07:01

Też zwróciłam uwagę na tytuły pierwszego i ostatniego odcinka...teraz czekam na jesień - także z tego powodu, że chiałabym juz od razu śliczne dvd.
spin_girl - Sob 16 Maj, 2009 08:34

Obejrzałam ostatni odcinek :shock:
Spoiler:
super super super!!!
Od początku nie wiadomo było, czego się spodziewać, chociaż jak zobaczyłam te pałacowe wystroje, hamburgery i schłodzone piffko, to od razu wiedziałam, że coś tu jest nie tak. Rozmowy aniołów z Deanem to majstersztyk, zdążyłam sobie wiele razy pomyśleć "Castiel, ty świnio!" i pożałować tych Dam, które go umiłowały :mrgreen: a ten Zachariasz od początku mi się nie podobał, miał mordę psychopaty. Wychodzi na to, że anioły wymyśliły sobie dwa przewroty na raz- apokalipsa tak, ale bez Lucyfera. Ciekawe...I co to znaczy "God has left the building?" :shock: Poem, na szczęście, Cass się nawrócił, i bardzo dobrze, bo jest zdecydowanie za ładny, żeby stać po niewłaściwej stronie barykady :wink:
Najbardziej szarpiący za serce moment- odsłuchnanie przez Sama fałszywej wiadomości od Deana- prawie się popłakałam.
Natomiast ostatnie sceny sprowadziły istną błogość na moje umęczone SPN-owym angstem serce (a błogość to ostatnie uczucie, jakiego bym się spodziewała podczas finału SPN)- Dean biegnący do Sama, Sam przerywający na chwilę mordowanie Lilith, aby wsłuchać się w głos ukochanego brata, obaj panowie mordujący zgodnie Ruby ( :banan_czerwony: :cheerleader2: ) i to jak się złapali na końcu za koszulki i Dean powiedział "Sammy, let's go". Co tam Lucyfer- bracia W. się pogodzili! :mrgreen: :cheerleader2: Ogólnie- jestem zachwycona.

Obserwacja na boku- Dean wyglądał pięknie w tym odcinku. To chyba nie jest spojler- on zawsze wygląda pięknie :slina:

Harry_the_Cat - Sob 16 Maj, 2009 11:29

Jensen nieco zeszczuplal i ostatnio w ogole wyglada peiknie!! :serce2: :serce2: :serce2: no moje panie - jeszcze dwa tygodnie i go na zywo zobaczę ;) :mrgreen:
Anaru - Sob 16 Maj, 2009 13:03

Harry_the_Cat napisał/a:
no moje panie - jeszcze dwa tygodnie i go na zywo zobaczę ;) :mrgreen:

Zazdrościmy serdecznie i po chrześcijańsku :mrgreen:

Podobał mi sie odcinek
Spoiler:

i chwała za napisy angielskie :mrgreen: , bo Dean kilka wyrazów zlepia w jeden i dopiero jak widzę w formie pisemnej, to słyszę, że faktycznie mówi to, co mówi. :mrgreen:

W końcówce miałam wrażenie, że zaraz podleci z kilofem, to chyba na fali Krwawej Walentynki :mrgreen:
Ale od długiego czasu miałam nadzieję, że któryś ją wreszcie zacuka, a tu obaj bracia wspólnie zadziałali :cheerleader2:
I znowu będzie wspólne braterskie działanie w następnym sezonie, mam nadzieję. :cheerleader2:
I nie będzie Ruby!!!! Jak ona mnie irytowała z tym swoim drewnianym graniem...
Ale w tym odcinku była niezła z tymi wrednymi uśmieszkami w momencie gdy Sam odsłuchuje wiadomość (bu, myślicie, że puści ją w niepamięć, czy się dogadają?), zamykając drzwi jak Dean leci ratować Lilith...

Scena jak Dean "wzywa" Castiela - majstersztyk :mrgreen:
A jak go trzasnął, to normalnie jak w horrorze, prawie oczekiwałam odwetu :lol:
Sceny kucia ściany, znikające drzwi - prawie jak w Paszczy Szaleństwa, super.

Odnoszę wrażenie, że ilość hamburgerów ulegała zmianom między ujęciami, może ekipa część zeżarła :mrgreen:
Zachariasz dalej mi się bardzo podoba jako postać i bardzo kojarzy z Bomanem Irani (część z Was może go kojarzy z indyjskiej kinematografii)

I jestem niezmiernie ciekawa jak będzie wyglądało to, co wylazło. :cheerleader2:



To kiedy 5 sezon????? :excited:

(ech, poedytowałam tam wewnątrz troszkę ;) )



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group