Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Admete - Pią 29 Wrz, 2023 17:02
Jak nie zapomnę, to posłucham. U mnie ostatnio było w czytaniu - "Siostry. O nadużyciach w żeńskich klasztorach" Moniki Białkowskiej. Przy czym autorka jest raczej związana ze środowiskami katolickimi, ale nie szła po linii słodzimy i tuszujemy. Poza tym przeczytałam też "Moje miejsce w antykwariacie Morisaki" - to jest dalsza część powieści "Moje dni w antykwariacie Morisaki". Uważam, ze pierwsza jest lepsza. Teraz czytam kryminał Tomasza Duszyńskiego "Małomiasteczkowy". Całkiem dobrze mi się czyta, przynajmniej na razie.
Admete - Sob 30 Wrz, 2023 14:41
Kupiłam ebooka "Przegryw". Niestety "Polki w Korei" nie mają ebooka.
Aragonte - Sob 30 Wrz, 2023 23:39
| Admete napisał/a: | | Kupiłam ebooka "Przegryw". Niestety "Polki w Korei" nie mają ebooka. |
Będzie ebook, ale jakoś na początku października.
Tamara - Wto 03 Paź, 2023 11:46
Czytam tę Historię czystości i brudu i jest to bardzo dobra książka, o tyle różniąca się od samej Historii brudu, przy okazji której była mowa o smrodzie i robactwie , że tamta opowiada o historii higieny rozumianej tak jak dziś, czyli przede wszystkim mycia, i na myciu się skupia, a ta mówi o pojęciu czystości, i zmianach w jego pojmowaniu , w kontekście nie higienicznym a obyczajowym i kulturowym . Razem stanowią można powiedzieć całość, bo pierwsza jest wprowadzeniem pokazującym historię mycia od strony praktycznej i biologicznej , a druga historię czystości jako pojęcia kulturowego, jak się zmieniało przez wieki i dlaczego.
RaczejRozwazna - Śro 04 Paź, 2023 10:13
Przeczytałam "Żony gejów" - książka dającą do myślenia, choć zasadniczo smutna. Właśnie dowiedziałam się, że orientacja zaczyna być rownoważona przez tzw. tozsamość - zasadniczo to wszystko nie jest takie proste jak się wydaje.
https://zwierciadlo.pl/seks/536124,1,odczuwaja-pociag-romantyczny-a-nie-maja-seksualnego-o-osobach-aseksualnych-rozmawiamy-z-michalem-sawickim-seksuologiem.read?fbclid=IwAR135eXKStGhnlPG7qsJqdfGfmX9hHLDVVkhOje_JleXDIu5jAF54AxLqvE
Admete - Śro 04 Paź, 2023 12:19
Powiem szczerze, że dla mnie to jest dzielenie włosa na czworo. Jak się ktoś chce tym zajmować, to proszę, ale ja się będę trzymać z daleka, bo to za skomplikowane.
Tamara - Śro 04 Paź, 2023 13:56
Dobry artykuł, fajnie ujęte całe skomplikowanie i wielopłaszczyznowość tematu.
Do tych Żon gejów kiedyś się przymierzałam, ale trochę o tym czytałam, a stos wstydu jest zbyt wysoki
RaczejRozwazna - Pią 06 Paź, 2023 09:58
Czytam "Poza słowami, co myślą i czują zwierzęta". Książka bardzo ciekawa we fragmentach, w których autor pisze o obserwacjach zwierząt (na podstawie rozmów z wieloletnim badaczami życia słoni przede wszystkim) ale nudna i pretensjonalna tam, gdzie autor dzieli się swoimi pseudonaukowymi przemyśleniami. Trzeba odsiewać.
BeeMeR - Pon 09 Paź, 2023 18:44
Przeczytaliśmy Srebrne Krzesło Lewisa. Dzieci bardzo polubiły Błotosmętka, nazywały go Kłapouchy Drugi Ania do końca nie znosiła Julii.
Adam miał słuchać lektury, co to mają omawiać na dniach. W pewnym momencie słyszę, że się chichra. A on sobie puścił kolejną, Bajki Robotów Lema.
- Mamo, to nie książka, to poezja!
Admete - Pon 09 Paź, 2023 18:48
| BeeMeR napisał/a: | | - Mamo, to nie książka, to poezja! |
Tamara - Wto 10 Paź, 2023 09:54
| BeeMeR napisał/a: | A on sobie puścił kolejną, Bajki Robotów Lema.
- Mamo, to nie książka, to poezja! |
zgadzam się w 300%, mądre dziecko
Tamara - Sob 14 Paź, 2023 19:22
Skończyłam wreszcie "Kleryków-Zycie w polskich seminariach" Mariusza Sepioło. Początkowo wydawało mi się to jakieś nudnawe i nadmiernie uładzone, ale z czasem taka formuła stała się zrozumiała, to głównie wypowiedzi kleryków byłych i obecnych, księży byłych i obecnych , więc ludzi używających dość specyficznego sposobu wyrażania myśli . Niemniej stopniowo, od rzemyczka do koniczka, spod tych gładkich słów i opanowania wyraża się obraz przerażający - machiny mielącej młodych chłopaków na plastyczne łatwo ugniatalne tworzywo, albo wyrzucającej oporne elementy na bruk. Mechanizm wychowawczy znany z sekt - izolacja od świata zewnętrznego, stały nadzór "koleżeński", specyficzne pranie mózgu powodujące, ze opuszczający seminarium młody ksiądz ma poczucie bycia nadczłowiekiem, którego nie obowiązują zwykłe reguły życia dotyczące innych, wykastrowanie emocjonalne pozbawiające empatii i wyrobienie bardzo specyficznego stosunku do seksu - po pierwsze niewiele się o tej strefie życia mówi, po drugie jest traktowana z jednej strony jak grzech , z drugiej jako czynność fizjologiczne taka jak jedzenie czy sen, zostaje całkowicie pozbawiona podłoża emocjonalnego. Oprócz tego seminarium uczy kłamania, wykrętów , oszustw, donosicielstwa, lizusostwa, a od pewnego momentu kleryk zaczyna stykać się z prawdziwym życiem funkcjonariuszy KK - imprezy, przyjęcia, przekupstwa, mobbing, molestowanie, wyraźne propozycje transakcji kariera i poparcie za seks itd. Ci , którzy nie mają skrupułów i potrafią się dostosować - robią kariery. Oporni albo odchodzą, albo lądują na zapyziałych biednych parafiach, są mobbingowani przez przełożonych, przenoszeni wciąż z miejsca na miejsce, oskarżani i karani za czyny, których nie popełnili. Kształcenie w seminarium skutecznie pozbawia empatii i moralności, przyzwyczaja, że pieniądze po prostu się należą i są i mają być, no i że jak nie jesteś z nami - jesteś przeciwko nam. Od proboszczy w górę poczynając, nikt nie przestrzega w praktyce głoszonych przez kościół zasad moralnych . W seminariach norma jest coś w rodzaju fali , jak w wojsku, ponadto klerycy sa traktowani jak służba, no i podstawowa zasada - NIC nie może wyjść za mury seminarium. Hermetyczność środowiska jest czymś , co je spaja i trzyma w stanie nienaruszonym. Warto przeczytać.
RaczejRozwazna - Nie 15 Paź, 2023 16:31
Jeśli tak to jest napisane to jednak dość jednostronny obraz. Wciąż znam wielu porządnych młodych księży i kleryków. Na pewno wiele zależy od konkretnego seminarium - chociażby to rozwiązane, sosnowieckie, na pewno wpisywało się w powyższy model.
Moim zdaniem w polskim Kościele i kształceniu młodych adeptów najgorszy jest klerykalizm i to jest powszechne ale też się powoli (zbyt powoli) zmienia. Zwłaszcza niektóre zakony są w awangardzie.
Tamara - Nie 15 Paź, 2023 20:31
Porządni na pewno są, ale to nie jest o porządnych, tylko o systemie, nastawionym na kształtowanie określonej postawy . Oczywiście nie wszędzie ten system jest tak mocno dolegliwy i skuteczny, porządni też są, ale generalnie patrząc na owoce nauk, obraz jest nieciekawy. I na fakt, że kolejne seminaria się zamykają, bo brak chętnych, co moim zdaniem jest jednoznacznym wyrażeniem opinii młodych o tej drodze życia i tej instytucji.
Admete - Pon 16 Paź, 2023 21:41
Przeczytałam ostatnio:
https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/cialko
CIAŁKO. HISZPANIA KRADNIE SWOJE DZIECI - KATARZYNA KOBYLARCZYK
Teraz czytam najnowszą książkę Radka Raka.
Tamara - Wto 17 Paź, 2023 22:34
| Admete napisał/a: | | CIAŁKO. HISZPANIA KRADNIE SWOJE DZIECI - KATARZYNA KOBYLARCZYK |
O kurcze , o tym nie wiedziałam
Admete - Śro 18 Paź, 2023 06:16
Tam na pewno zabierano dzieci kobietom po zwycięstwie generała Franco. Natomiast późniejsze historie mogą, ale nie muszą być traumą po tamtych czasach spowodowaną także faktem, że nie pokazywano rodzicom zmarłych dzieci. Plus chowano je w zbiorowych grobach.
Tamara - Wto 24 Paź, 2023 19:03
Kliknęłam Ludową historię kobiet, bardzo jestem jej ciekawa.
RaczejRozwazna - Sob 28 Paź, 2023 17:47
Anna Ikeda, "Życie jak w Tochigi" - książka jakby w stylu bloga, pisana przez Polkę mieszkającą wraz z mężem Japończykiem na japońskiej prowincji. Z jednej strony dużo ciekawych, praktycznych informacji o Japonii i Japończykach, żyjących poza głównymi miastami, z drugiej - autorka, jej styl, a w rezultacie obraz Japonii, przez nią zarysowany wydały mi się niesympatyczne.
Zatem można, ale niekoniecznie.
BeeMeR - Sob 28 Paź, 2023 18:30
A ja skończywszy Chłopki postanowiłam się ponownie zlemować - najpierw wchłonęłam Bajki Robotów a następnie Cyberiadę, teraz jadę przez Dzienniki Gwiazdowe
Tamara - Sob 28 Paź, 2023 19:24
Trzykrotka - Nie 29 Paź, 2023 08:37
Agla. Aurora.
Od tego właśnie są przyjaciółki Dostałam gruby tom do szpitala, żeby mi miłej było.
Jest bardzo dobry. Akcja siłą rzeczy przyspiesza jak drah- pociąg rwący przez Liwonię - Syberię, ale też i dzieli się. Nadal część bohaterów pozostaje w Tybil, część jedzie na zsyłkę. Sofii przyda się wszystko, czego się dotąd nauczyła, naprawdę Wolę chyba Alef z racji na klimat Tybil, ale widać - co mnie zachwyciło - że Rak wie, co robi, dokąd zmierza i że nie zabraknie mu raczej oddechu na koniec serii. Trzeci tom ma być podobno ostatnim.
Admete - Nie 29 Paź, 2023 09:27
Dzieje się aż do samego końca. A na koniec szaleństwo Skończyłam w piątek. Teraz jakiś kryminał dla odmiany. Nowa profesorowa Szczupaczyńska już na dniach
nak.com.pl/ksiazka/smierc-na-wenecji-sledztwa-profesorowej-szczupaczynskiej-szymiczkowa-maryla-dehnel-jacek-tarczynski-piotr-261359
Trzykrotka - Nie 29 Paź, 2023 19:51
Och, na profesorową czekam niecierpliwie Piękna jest okładka. Ponownie mieli podpisywać książkę na targach - pewnie przedpremierowo rzucili już część nakładu do sprzedaży
Admete czy tobie też skadl serce imć Zorzynek z Agli? On i golem to były dla mnie jasne promyczki tego tomu, przy czym golem dopiero w miarę rozwoju akcji.
Strasznie przygnębiająca była wizja życia pod ręką cara. I co ciekawe - gdybyśmy przełożyli to na nasze czasy, to car byłby raczej komunistycznym władcą świata
Admete - Nie 29 Paź, 2023 21:47
Dokladnie pod skrzydłami Cara. Bardzo przygnębiająca wizją. Zorzynek był uroczy, golem po przemianie też.
|
|
|