Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Agn - Sob 16 Lip, 2016 23:47
Bystra mała!
Aragonte, wymieniaj plusy dalej!
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 00:03
Dam szansę Admete
Na razie wrzucę jakieś gify.
Co robi para, kiedy zaczyna się spotykać?
Nie, nie, nie tylko TO mam na myśli, świńtuchy Robi sobie "selki", czyli koreańskie selfie.
Np. takie
No, nieco romantyzmu też może być, więc randki mogą wyglądać też tak:
Obejmują też wspólną naukę czy też przygotowywanie się do debat parlamentarnych
No dobra, przypomniałam sobie jeszcze dwie zalety AAMR.
- mieszkanie Kim Soo Younga (chcę takie! najlepiej z właścicielem, zwłaszcza że świetnie gotuje )
- ważna informacja, że na jednym z obrazów Van Gogha niesłusznie pominięto gaśnicę
Agn - Nie 17 Lip, 2016 00:23
| Aragonte napisał/a: | | Nie, nie, nie tylko TO mam na myśli, świńtuchy Robi sobie "selki", czyli koreańskie selfie. |
Jakie rozkoszniaste.
| Aragonte napisał/a: | | - mieszkanie Kim Soo Younga (chcę takie! najlepiej z właścicielem, zwłaszcza że świetnie gotuje ) |
Och, gotującemu mężczyźnie nie powiem "nie"!
Poproszę o jakieś zobrazowanie owych zacnych włości.
| Aragonte napisał/a: | | ważna informacja, że na jednym z obrazów Van Gogha niesłusznie pominięto gaśnicę |
Wanted doprowadzi mnie niedługo do rozstroju nerwowego. Jak można tak kończyć odcinek, kiedy ja muszę już się kłaść spać?! Ale na 100% zobaczymy kolejnego trupa. Ciekawe czyjego... I umieram z ciekawości, jakie będzie kolejne zadanie. Aaaaaaaaa!!!
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 00:51
Włości Kim Soo Younga muszę jakoś utrwalić na screenie, bo nie mam żadnego zdjęcia. Marzy mi się taki gabinet jak jego - otwarta przestrzeń, wygodne biurko, kręcone schody, a wokół schodów - półki z książkami. No cudo, pierwszy raz coś takiego widziałam.
A jedzonko u niego - mniam, pyszne włoskie pasty i chyba dania japońskie
A na razie pozanudzam jeszcze paroma gifami Konkretnie ze scenki, podczas której serce deputowanego Kim Soo Younga zdaniem Admete zostało trafione strzała Amora
A jakiś czas później naszej parze udało się dotrzeć do takiego etapu:
Oj, chyba uhonoruję AAMR w czasie Osek za skinship i kissy
A, może jeszcze jakiś filmik
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
I jeszcze specjalnie dla Admete - scena z pijanym Kim Soo Youngiem:
https://www.youtube.com/watch?v=UeOXPWQ_yso
Z której notabene pochodzi mój avek - KSY kiwający paluszkiem
Admete - Nie 17 Lip, 2016 06:38
| Cytat: | Skończyłam All About My Romance. Awww
Nic się nie skiepściło, moim zdaniem. Tyle, że było smutniej, melancholijniej, bez tylu zabawnych scen co w pierwszej połowie dramy.
|
Podpisuję się pod wszystkim, co wymieniłaś. I faktycznie drama powinna dostać Oskę za pocałunki i mnóstwo naturalnego, bardzo ładnie pokazanego skinshipu. Super te gify, filmiki zaraz obejrzę. SHK i KMM - podobnie efektywni w swojej grze. Scenariusz i dialogi w serialu tez były dobre - gdyby nie to, nie podobałoby mi się tak bardzo. Oczywiście bohater jest wyidealizowany pod względem siły uczuć do bohaterki, ale cóż - w seriale czy filmie z gatunki komedia romantyczna jest to warunek podstawowy Idealny dobór pary głównych aktorów - gdyby nie to, na pewno nie byłoby tak dobrze. Miałam wczoraj pisać o mieszkaniu Soo Younga zwłaszcza o podświetlanych półkach na książki i przestrzeni. A bohaterowie tej scenarzystki często dobrze gotują - w I remember You tez tak było.
| Aragonte napisał/a: | | I jeszcze specjalnie dla Admete - scena z pijanym Kim Soo Youngiem: |
I bohaterka nigdzie nie poszła, mimo tego co i jak jej powiedział Nie wiem dlaczego, ale jak sobie przypomnę te kalmary i ośmiornice, to dostaję ataku śmiechu - to było tak zupełnie od czapy
Aragonte ten doradca chyba faktycznie mówi do Soo Younga "mój panie" - jak się wsłuchać, to używa chyba takiego staroświeckiego określenia...yangban z końcówką nim To by pasowało do teorii szekspirowskiej. I pasuje, bo yangban to wedle wikipedii: | Cytat: | | The yangban were mainly composed of civil servants and military officers. |
Agn - Nie 17 Lip, 2016 10:13
| Aragonte napisał/a: | | Oj, chyba uhonoruję AAMR w czasie Osek za skinship i kissy |
Honoruj! Widzę, że warte jest Osek.
| Aragonte napisał/a: | | Z której notabene pochodzi mój avek - KSY kiwający paluszkiem |
Śliczna scena paluszkowa nr 2 - istnieje!
Czekam na zdjęcia mieszkania bohatera! Bardzo mnie zaintrygowałyście!!!
Admete - Nie 17 Lip, 2016 10:17
Na tych gifach z przygotowywaniem się do pracy trochę go widać
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 11:51
Mało tam widać.
No dobra, zamiast zdjęć - filmik. Agn, masz szansę obejrzeć mieszkanie deputowanego Kim Soo Younga razem z bohaterką, bo to ich pierwsza kolacja w jego mieszkaniu. Przewiń tak do trzeciej minuty, wtedy stają pod domem bohatera.
https://www.youtube.com/watch?v=BCYrlHS7pew
Bohaterka sobie ogląda mieszkanie, a Kim Soo Young zakłada fartuszek w kwiatki i przygotowuje pyszne jedzonko, przy okazji opowiadając trochę o swojej przeszłości.
Admete, pamiętasz tekst "wszystkie warzywa przeżyły"? I bardzo ładny był back-hug w tej scenie
I jak myślicie, czy słowo "kimchi" odnosi się poza potrawą także do pikantności, również w sensie przenośnym? Tak jak u nas "pieprzność" i wszelkie pozostałe wyrazy z tej rodziny Bo tak się zastanawiam, jak najwierniej i najlepiej dałoby się przełożyć pewną dwuznaczną frazę. Mam angielską wersję, mam polską, ale wsłuchuję się jeszcze w oryginał i coś takiego tam słyszę w końcówce.
A koreańskiego przecież nie znam
BeeMeR - Nie 17 Lip, 2016 11:58
Jestem w 2 odc. AAMR, spotkanie głównych bohaterów i gonitwa po korytarzach i schodach szpitala była lekko slapstoikowa, ale taki los dramowych par Dokko ze swoją panią też się szpitalnie szamotał
Niemniej podoba mi się pani - to samo, co pisały dziewczyny - że jest kobietą, a nie dziewczynką. Nie boi się męskiej klaty, potrafi zrobić fotkę i odpowiednio użyć, a nawet powiększyć bez skrępowania I jest wygadana, ale nie w histeryczny ani słowotokowy sposób.
Bohater też mi się podoba -w pierwszym odcinku wydał mi się na skraju załamania nerwowego w tym wystąpieniu publicznym, w którym atakuje wszystkich za wszystko - no to w samą porę spotkał swoją panią
Polityka sprowadzona jak obecnie do zaplecza - (ukradli nam ustawę, głosowali fałszywie bo iksiński przebywał w szpitalu i nie mógł głosować, ustalanie i ogłaszanie pozwu i innych decyzji za bohatera) - jak najbardziej mi nie przeszkadza. I nawet już wiem, że partia panny to Zieloni (i Sprawiedliwość, ale będę używać skrótu ), a bohatera to Wielka Korea.
Podoba mi się, że bohater umie się przeciwstawić partii i decydującym za niego intrygantom
Przejrzałam 16-17 odc. Mirrow
Najbardziej denerwuje mnie obecnie nie nuda i powtarzalność zdarzeń, ale niedorzeczność.
Król skazuje Joona na śmierć, straże go wywlekają i w nastęnej scenie zamiast pokazać gościa na szafocie ponownie rozmawia z królem jakby nigdy nic w tej samej komnacie o tym samym, tylko jest związany.
Król łapie szamankę i straże ją wywlekają i chwilę pobyła w białym gieźle, a niedługo potem szamanka siedzi niby w swoich komnatach i knuje i używa czarnej magii jakby nigdy nic. I tak w koło Macieju - skazujemy się i uwalniamy - być może ominęłam przewijając jakieś uwolnienie szamanki - bo swoich ludzi znowu ma.
Z treści: Brat zajął miejsce ojca jako najwyższy kapłan taoistyczny, bo tatuś-zombie został usunięty z pozycji. Z Króla udało się zdjęć klątwę kolców i teraz cierpi Brat - nie rozumiem, powinien Joon, bo to on przygotowywał eliksir dla króla. Joon ma ręce potrafiące zapalić święty ogień - tymże świętym ogniem niszczą artefakt szamanki i zabierają jej ciemne moce. Teraz już może tylko walczyć jak każdy inny - knuciem i wojskiem.
Kilka scen mi się podobało, Joon mi się podoba, ale ogólnie to jakby w drugiej części, po przedłużeniu ktoś inny pisał teraz dramę (jak przy OHY)
Admete - Nie 17 Lip, 2016 12:37
Cieszę się, że ci się All about... podoba. Potem slapsticku będzie zdecydowanie mniej. I dzięki za informacje na temat Zwierciadła. Przynajmniej dowiem się jak przebiegła fabuła.
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 12:57
Zdecydowanie mniej. Jest głównie w tych pierwszych odcinkach.
Admete, jak ci się podobało zaklęcie z HP "repello mugoletum" w 10. odcinku? Właśnie sobie włączyłam go, żeby coś podejrzeć, i się chichram.
Miło ze strony bohatera, że jeśli zachowa się jak dupek (co mu się zdarza), to szybko przyznaje się do błędu, a nie idzie w zaparte. Podobało mi się też, że pokazywano różnice i w poglądach naszej pary (wychodziło to choćby podczas oglądania telewizji i różnych reakcji na programy rozrywkowe ), no i w zachowaniach, przyzwyczajeniach, sposobach jedzenia różnych dań. A pamiętasz szok bohatera, kiedy jego luba podniosła komórkę stopą?
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 13:27
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | I jeszcze specjalnie dla Admete - scena z pijanym Kim Soo Youngiem: |
I bohaterka nigdzie nie poszła, mimo tego co i jak jej powiedział Nie wiem dlaczego, ale jak sobie przypomnę te kalmary i ośmiornice, to dostaję ataku śmiechu - to było tak zupełnie od czapy |
No, ja mam teorię, że bohater rozważał różnice między kobietami a mężczyznami i tak to sobie dziwacznie ujął
A że bohaterka nigdzie nie poszła - dziwisz się jej? Po tym, jak jej mruczał do ucha tym seksownym głosem?
| Admete napisał/a: | Aragonte ten doradca chyba faktycznie mówi do Soo Younga "mój panie" - jak się wsłuchać, to używa chyba takiego staroświeckiego określenia...yangban z końcówką nim To by pasowało do teorii szekspirowskiej. I pasuje, bo yangban to wedle wikipedii: | Cytat: | | The yangban were mainly composed of civil servants and military officers. |
|
Też zwróciłam uwagę na ten zwrot. Nie znam się, ale skojarzył mi się bardziej z segukiem niż z dramą współczesną.
W dziesiątym odcinku ekipa Kim Soo Younga, czyli doradca i sekretarz, podsuwa mu pomysły na pierwszą randkę, niby to dla jakiegoś jego znajomego, który nie ma doświadczenia z kobietami
Uśmiech szczęśliwego Kim Soo Younga jest taki, że może zwiększyć efekt cieplarniany
Admete - Nie 17 Lip, 2016 13:29
| Aragonte napisał/a: | A pamiętasz szok bohatera, kiedy jego luba podniosła komórkę stopą? |
Pamiętam Dobrze, ze scenarzystka nie zapomniała, że nawet przy największych miłościach są sprzeczki, kłótnie i odmienne przyzwyczajenia w życiu codziennym. W zakończeniu jest taki ładny tekst z offu, że nawet jak pierwsze zauroczenie minie, to pamiętaj mnie taką, jaką byłam, gdy pierwszy raz się we mnie zakochałeś. I głos Soo Younga, że będzie pamiętał. Ogólnie ładnie pokazano, ze ich uczucie przetrwało i mają teraz dobre podstawy do wspólnego życia.
| Aragonte napisał/a: | No, ja mam teorię, że bohater rozważał różnice między kobietami a mężczyznami i tak to sobie dziwacznie ujął |
To również moja teoria, ale w połączeniu z wyrazem jego twarzy, gdy to mówi -
| Aragonte napisał/a: | A że bohaterka nigdzie nie poszła - dziwisz się jej? Po tym, jak jej mruczał do ucha tym seksownym głosem? |
Poza tym była już mocno zaintrygowana Spać nie mogła.
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 13:59
No nie mogła, dlatego poszła po piwo. I jeszcze zebrała ochrzan od nietrzeźwego Kim Soo Younga, że się sama włóczy po nocy, chociaż tylu wokół zwyrodnialców i zboczeńców, ba, nawet kamer ochrony sobie nie zamontowała
Z 10. odcinka - scena z pierwszej randki, ukrywanie się w przebieralni przed deputowanym Moonem, jakoś po trzeciej minucie:
https://www.youtube.com/watch?v=fpelxnkkD-M
Wiem, że to nic oryginalnego, ale i tak mmmmm
Admete - Nie 17 Lip, 2016 14:03
Ja powtarzam od początku - jestem przy piątym odcinku - podobają mi się męczarnie uczuciowe bohatera
Sprawdziłam w końcu aktorkę, która grała naszą deputowaną, bo ciekawa byłam ile ma lat. Młodsza o 9 lat od Shina i też po aktorskich studiach czyli nie panna z girlsbandu czy modelka. Jest żoną aktora z Iris.
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 14:40
| Admete napisał/a: | Ja powtarzam od początku - jestem przy piątym odcinku - podobają mi się męczarnie uczuciowe bohatera |
Dobra, dobra, oglądasz, bo chcesz w końcu ustalić, czemu kalmary mają nogi, a ośmiornice ramiona
Admete - Nie 17 Lip, 2016 14:42
To odwieczne pytanie szkoda, ze szósty odcinek ma na dole ten gruby pasek z jakimś głupim głosowaniem. Nic się nie da przeczytać.
BeeMeR - Nie 17 Lip, 2016 16:34
Skończyłam odc.2 AAMR
Dobrze się ogląda - teraz to już właściwy rom-kom w pełni, skoro oboje wyznają sobie jak bardzo się nie lubią
Bardzo udana podsłuchana rozmowa o tym, kiedy ona ma ochotę na seks
I później gimnastyka w pogoni za telefonem ona ma piękną sylwetkę, świetnie podkreśloną strojami
Zresztą gimnastyka szpitalna tez była urocza
A tu regały z książkami
Mogę się całkowicie zgodzić, że w scenie gdy ona pije i rzuca kuflem w okno po czym wygłasza tyradę coś mu kliknęło bardzo wyraźnie - acz może nawet jeszcze nie wie co
Aragonte - Nie 17 Lip, 2016 16:38
Oj, kliknęło, ale trochę sobie jeszcze z tym powalczy - i będzie zadawał tego rodzaju pytania jak to, z którego zaśmiewamy się z Admete Bardzo fajną ma relację z tym starszym doradcą, który będzie chyba najlepiej zorientowany w życiu uczuciowym deputowanego Kim Soo Younga, ba, będzie nawet starał się delikatnie mu pomagać
Admete - Nie 17 Lip, 2016 19:29
| BeeMeR napisał/a: | | ona ma piękną sylwetkę, świetnie podkreśloną strojami |
Fajna bardzo - świetnie razem wypadają. | BeeMeR napisał/a: | acz może nawet jeszcze nie wie co |
Efekt uderzenia gaśnicą zapewne Podejrzałam ostatni odcinek Gong Shim i tak przez porównanie - jakie to nudne i bez iskry.
EDIT: uwielbiam wprost odcinek 7. Ma wszytko, co powinno być w komedii romantycznej. A już uśmiechy Soo Younga w bibliotece Z drugiej strony zrobili to tak, że miałam skojarzenia z filmem, w którym młodociany bohater wzdycha ukradkiem do koleżanki obserwując ją w szkolnej bibliotece Bawi mnie to niezmiernie.
Trzykrotka - Nie 17 Lip, 2016 23:01
Póki co nie dołączę do ekipy AAMR, bo zerknęłam na 38 Squad i kupiona jestem po kokardki In Guk ma dla mnie siłę rażenia nowoczesnej broni laserowej, czy jakiej tam - jeden przekręt i już znowu jestem jego
Bardzo podoba mi się pomysł: zdesperowany mała skutecznością oraz doprowadzony do ostateczności butą bogaczy, którzy mają w kieszeni wszystkich, szef zespołu poborców podatkowych angażuje profesjonalnego oszusta. Oszust zbiera ekipę sobie podobnych i ruszają - oszukiwać takich, którzy zalegają z milionowymi podatkami. Oszustwem i podstępem dobierają się im do tyłków i odbierają - tyle, ile trzeba, żeby owe podatki spłacić.
Nasz Gimli jako podtatusiały i poczciwy poborca jest cudny, a In Gukowi - oszustowi sama dałabym się nabrać. Oglądam i już
A oto przykład, jak rozbawić, a przy okazji zrobić trochę szumu. W sierpniu, prócz naszego zastępu książąt z Goreyo, pojawi się jeszcze młody król z Joseonu, w osobie Park Bo Guma - drama Moonlight Draw By a Clouds zapowiadana jest jako młodzieńczy romans i właśnie wypuściła taki oto teaser
https://www.youtube.com/watch?v=E_GTSKr-ea0
Admete - Pon 18 Lip, 2016 05:43
Pisałam już, że In Guk jest wyjątkowy - bardzo go lubię, świetnie gra i wygląda nad wyraz atrakcyjnie. Tutaj mamy pełną zgodę Do 38 Squad wrócę na pewno. Czekam na całość.
BeeMeR - Pon 18 Lip, 2016 07:40
| Trzykrotka napisał/a: | | Póki co nie dołączę do ekipy AAMR | Jakoś mnie to nie dziwi Trzeba było obczajać odc.2 zamiast 1, bo tam się zaczynają interakcje głównej pary, a nie partii, ale skąd mogłaś wiedzieć
Nie dziwię się niskiej oglądalności, bo 1. nie jest szczególnie dobra, bo politycznie przynudza i sporo osób na niej odpadło, ale późniejsze odcinki są ciekawsze.
Ja sobie będę oglądać AAMR bo to sympatyczny rom-kom. jestem po odc 3 i ona już mu się zwiduje tu i ówdzie
Admete - Pon 18 Lip, 2016 07:47
To jest bardzo konkretny rom-kom - taki jaki lubię, skupiony na głównej parze, ładną aktorską chemią i ciekawymi postaciami.
A dziś poniedziałek, więc Beautiful mind - podoba mi się muzyka w tym serialu, taka oszczędna, ale dobrze podkreśla istotne momenty.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2016 08:57
Mnie w początkowych odcinkach bardziej przeszkadzała pewna slapstickowość niż polityka - politykę zawsze można przewinąć, jak to zrobiła Admete ale nie był to aż tak duży problem, żebym zarzuciła oglądanie. Tak samo się czepiałam wielu rzeczy w TGL, a przecież oglądałam z przyjemnością. A pierwsze odcinki Witch's Romance? Też były nieźle przerysowane (a potem jeszcze zaczęli nieco przynudzać i smęcić, niestety).
W trzecim odcinku AAMR wyraźnie zarysowuje się już romans, choć na razie jednostronnie, chyba że oglądanie zdjęć topless przez bohaterkę łapie się na początek romansu ).
|
|
|