Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
annmichelle - Śro 13 Wrz, 2023 11:28
O, być może coś dla mnie.
Lubię cosy crime i kryminały retro.
Trzykrotka - Śro 13 Wrz, 2023 12:32
O, ja tez
A właśnie, chciałam zapytać, czy któraś z was zna te kryminały, z których pierwszy tom to ten
https://bonito.pl/produkt/czwartkowy-klub-zbrodni
czyli Czwartkowy klub zbrodni? Opis jest zachęcający, ale wolałabym opinię kogoś, kto czytał
annmichelle - Śro 13 Wrz, 2023 13:17
Nie czytałam, więc nie pomogę niestety.
Ale brzmi nieźle, jak przeczytasz to daj proszę znać.
Generalnie ciężko mi trafić na jakiś naprawdę dobry kryminał retro lub cosy crime (realia historyczne są tam często zmiażdżone), a przetłumaczonych na polski to już ze świecą szukać. I nie chodzi mi tylko o autorów piszących aktualnie, ale także o książki wydane 10-40 lat temu.
Dlatego czytam głównie te przetlumaczone na niemiecki lub po angielsku, bo mam do nich łatwy dostęp. Odkryłam kilku ciekawych autorów tego gatunku, a kilku jeszcze na mnie czeka (np. Kate Ross - zna ktoś jej powieści?).
Ania Aga - Śro 13 Wrz, 2023 15:00
Ja się zastanawiam nad tym "Towarzystwo Jane Austen"
https://bonito.pl/produkt/towarzystwo-jane-austen
Z kryminałów retro czytałam dawno temu książki Joanny Szwechłowicz, były całkiem w prządku.
https://lubimyczytac.pl/autor/95372/joanna-szwechlowicz
Uprzedzam, że ani książki tej autorki,ani Dianne Freeman nie są wybitne, po prostu napisane poprawnie warsztatowo.
annmichelle - Śro 13 Wrz, 2023 16:53
| Ania Aga napisał/a: | | Uprzedzam, że ani książki tej autorki,ani Dianne Freeman nie są wybitne, po prostu napisane poprawnie warsztatowo. |
A wiesz, że brzmi to zachęcająco, bo właśnie warsztat wielu książek "retro" pozostawia wiele do życzenia. Pomijam już nowoczesne słownictwo (czy umieszczanie przedmiotów, które jeszcze wtedy nie były w użyciu...) jakie się tam przewija, ale w większości przypadków "gryzie mi się" obyczajowość i całe tło pseudo historyczne - dla mnie to coś a la "DiU" 2005 czy "Perswazje" 2023.
Niby te książki dzieją się np. w XIX wieku, ale sytuacje, zachowania kompletnie odstają od tamtej epoki. Podobnie jest z romansami historycznymi, gdzie chyba o jednym na sto można powiedzieć, że autorka wczuła się w epokę, bo reszta to wiadomo.
Dlatego doceniam np. kryminały retro, po których widać, że autor zadał sobie trud w rozeznaniu się w epoce, w której dzieje się jego akcja.
Fibula - Nie 17 Wrz, 2023 23:05
| Trzykrotka napisał/a: | O, ja tez
A właśnie, chciałam zapytać, czy któraś z was zna te kryminały, z których pierwszy tom to ten
https://bonito.pl/produkt/czwartkowy-klub-zbrodni
czyli Czwartkowy klub zbrodni? Opis jest zachęcający, ale wolałabym opinię kogoś, kto czytał |
Czytałam to w pierwszym wydaniu jako "Morderców tropimy w czwartki", ale w drugim został zmieniony chyba tylko tytuł. Oceniłam ją na biblionetkową 4 (w skali do 6), ale po dwóch latach z okładem niewiele z niej pamiętam i teraz pewnie miałabym kłopot, by przypomnieć sobie kto jest kim i z kim.
Trzykrotka - Pon 18 Wrz, 2023 09:38
Dziękuję Czyli nie warto się rzucać na zakup. Trochę podejrzanie wyglądały mi nadentuzjastyczne reklamy wydawcy.
Po raz kolejny reklamuję Radka Raka powieść Agla. Alef, bo ją właśnie skończyłam i nie mogę doczekać się kolejnego tomu, czyli Agla. Aurora, który ma się ukazać w październiku. Soczysta, choć trochę mroczna wizja świata - tu mamy z przyjaciółką wątpliwości jakiego. Autor niczego nie tłumaczy i można tylko się domyślać, że Tybil to Kraków - albo współczesny, ale alternatywny (choć niezwykle ekscytująco podobny), albo przyszły, tyle że ta przyszłość nie jest ani trochę postępowa, czyściutka i światła.
Bardzo polubiłam Sofję, bohaterkę. Czekam na ciąg dalszy który będzie się dział w mroźnym kraju łagrów i przestępców politycznych.
Admete - Pon 18 Wrz, 2023 15:04
Już w październiku? Bardzo mnie to cieszy.
Trzykrotka - Wto 19 Wrz, 2023 11:16
| Admete napisał/a: | | Już w październiku? Bardzo mnie to cieszy. |
Tak, wydawnictwo na stronie pokazuje datę 12.10. Ja też ogromnie się cieszę
Fibula - Śro 20 Wrz, 2023 00:19
Trzykrotko, czytania nie odradzam, a jedynie zakup, jak masz możliwość, wypożycz z biblioteki.
Ja z czytaniem Agli czekam na zamknięcie trylogii, czyli planowo do przyszłego roku, ale książki kupuję na bieżąco.
Admete - Śro 20 Wrz, 2023 06:28
Czytam książkę Irlandia wstaje z kolan. Jaki oni tam mieli zamordyzm religijny. Potem napiszę więcej, ale nie miałam pojęcia. Można powiedzieć, że nas komunizm przed pewnymi rzeczami ochronił.
Tamara - Śro 20 Wrz, 2023 09:50
Zdecydowanie się zgadzam. U nas kościelne sierocińce/domy dla samotnych matek będące de facto zabijalniami nie istniały dzięki całkowicie świeckiemu państwu i niedopuszczeniu KK do jakichkolwiek aktywności publicznych i społecznych, tak samo zamordyzm i i ostracyzm na tle religijnym, dopiero teraz do tego dochodzimy.
Skończyłam "Warcholstwo" Janickiego i po przeczytaniu nasunęły mi się dwa wnioski - po pierwsze Polacy , a zwłaszcza obecna partia rządząca nadal są wyznawcami szlacheckiej zasady państwo to ja , ale JA jestem ważniejszy od państwa, po drugie w zasadzie nie powinniśmy od co najmniej trzech stuleci istnieć jako państwo ani naród, a mimo to nadal istniejemy, i to jest dopiero cud nad Wisłą. Inaczej tego nie da się wyjaśnić.
A po "Warcholstwie" zaczęłam "Przegrywa" - świetny reportaż Patrycji Wieczorkiewicz i Aleksandry Herzyk o internetowej manosferze i incelach. Wieczorkiewicz jest współautorką "Gwałtu polskiego" , książki wstrząsającej , którą każdy powinien przeczytać, chyba zresztą już o niej pisałam w zeszłym roku .
BeeMeR - Śro 20 Wrz, 2023 10:04
Ja trochę wiedziałam, ale chętnie przeczytam więcej wrażeń.
Osobiście dorwałam wreszcie audiobook Służących do wszystkiego (i Chłopek też ), bardzo pouczająca lektura.
Trzykrotka - Śro 20 Wrz, 2023 12:30
| Fibula napisał/a: | Trzykrotko, czytania nie odradzam, a jedynie zakup, jak masz możliwość, wypożycz z biblioteki.
|
Nie mają.... chyba że tę starą wersję, z nieco innym tytułem. Poszukam jeszcze.
Admete - Śro 20 Wrz, 2023 13:40
Mieli w Irlandii Marriage Ban czyli zakaz pracy dla mężatek - do 1973 roku! Kobiety nie miały żadnych świadczeń, samotne matki to były ladacznice, więc nic im się należało, a pobożne mężatki miał utrzymywać mąż. W latach 50 KK zablokował darmowe szkoły i opiekę zdrowotną. Serio. O pralniach Magdalenek i szkołach przemysłowych ( takich przytułków dla niepokornych ) pewnie słyszałyście. Aborcja, antykoncepcja - traktowane jako przestępstwa. Powiem wam, że my sobie teraz taką rzeczywistość chcemy załatwić.
Tamara - Czw 21 Wrz, 2023 13:52
No dokładnie. Fundacja patriarchat aż podskakuje, żeby to wprowadzić w życie.
Admete, a skąd masz tę książkę, bo widzę, ze premiera dopiero za tydzień ?
Admete - Czw 21 Wrz, 2023 14:50
Na Legimi już jest.
Tamara - Czw 21 Wrz, 2023 15:04
Aaaa no racja, zapomniałam żęś Ty niepapierowa
Admete - Czw 21 Wrz, 2023 15:17
Zwykle to papierowe są wcześniej...
Tamara - Czw 21 Wrz, 2023 17:05
Tak czy siak tydzień przetrzymam
Trzykrotka - Pią 22 Wrz, 2023 10:57
Dopadłam ten Czwartkowy Klub Zbrodni w starym tłumaczeniu. Potwierdzam - jest to przyjemnie napisana i opowiedziana historia z serii pogodnego ple-ple. Nic w tym złego, ale papierowej kupować nie będę, zadowolę się wersją elektroniczną.
BeeMeR - Pią 29 Wrz, 2023 09:15
Skończyłam "Służące do wszystkiego" - tyleż ciekawy co przykry obraz kasty podludzi, którymi można było orać od świtu do nocy albo i nawet w nocy i jak to się wraz z czasem zmieniało. Doceniam szeroki zakres obserwacji, postaw heroicznych i zbrodniczych po obu stronach zależności państwo-służąca.
Teraz czytam Chłopki - też ciekawe i otwierające oczy tj. pozwalające mmi zrozumieć czemu niektóre relacje działają na wsi tak jak (nie) działają - rodzinne i sąsiedzkie. np. Że o czymś wszyscy wiedzą a nikt nie reaguje, że najbliżsi sąsiedzi nie mówią sobie "dzień dobry" tylko ignorują, że relacja rodzic-dziecko w starszym pokoleniu (naszym i naszych rodziców oraz wyżej) nieraz właściwie nie istnieje prócz poleceń i nieustannej krytyki.
Tamara - Pią 29 Wrz, 2023 09:44
Skończyłam Przegrywa , świetna książka. Dotyczy zjawiska mało widocznego na co dzień, ale istniejącego , istotnego, mogącego dotknąć każdego praktycznie młodego chłopaka, i dla mnie będąca oskarżeniem - choć nigdzie to nie jest powiedziane, ale taki jest wniosek z lektury - państwa jako instytucji mającej sprawować pieczę na dzieckiem i rodziną w zakresie wykrywania i zapobiegania patologiom, opieki pedagogicznej , psychologicznej i psychiatrycznej nad dziećmi, identyfikowania i wspomagania rodzin dysfunkcyjnych , żyjących w obszarach wykluczenia. Warto przeczytać.
Teraz idzie Historia brudu i czystości - trudno mi powiedzieć czy tłumacz kiepski , czy rzeczywiście jest to napisane takim enigmatycznym językiem, generalnie jak na razie odnosi się do tematu w kategoriach antropologiczno-socjologicznych , nie biologicznych, dotyczy postrzegania i rozumienia pojęcia czystości zależnie od epoki i panujących obyczajów. ale na razie przeczytałam niewiele, więc zobaczymy co będzie dalej.
Równolegle zaczęłam Kulisy PiS Kamila Dziubki i z niejaką chełpliwością stwierdzam, że moje obserwacje i wnioski nt. prezesa i jego wyznawców są słuszne. Ale też to dopiero początek , ciekawe co będzie dalej.
No i z racji nastąpienia matki boskiej pieniężnej kilknęłam tę Irlandię wstającą z kolan, bo dopiero dzis premiera wersji papierowej , Rausz - Niemcy między wojnami Jahnera Haralda i pracę zbiorową Etnografia pamięci PRLu. Kultura codzienności Polski powojennej 1956-89.
Więc trzy przeczytane(będą) znikają ze stosu, trzy nowe - ilość wyzerowana
Aragonte - Pią 29 Wrz, 2023 15:00
| Tamara napisał/a: | Tak czy siak tydzień przetrzymam |
Zamówiłam to plus "Polkę w Korei", odbiorę w Empiku za kilka dni
O Irlandii kiedyś więcej czytałam, teraz kompletnie nie jestem na bieżąco.
Aragonte - Pią 29 Wrz, 2023 15:15
Wrzucę w odrębnym poście, żeby nie zginęło - w piątek 13 października o godzinie 20.30 na F-B będzie transmisja spotkania z autorką "Służących do wszystkiego" i "Chłopek" oraz autorem "Chamstwa" Kacprem Pobłockim:
https://www.facebook.com/...2%3A%2229%22%7D
Z autorką i autorem ma rozmawiać Michał Nogaś, znany mi np. z RNŚ
|
|
|