Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 07:37
| Admete napisał/a: | Teraz to już tak dobrze znam fabułę, ze nie mam po co oglądać | Mnie znajomość fabuły w rom-komach nie przeszkadza
Zwłaszcza jeśli podoba mi się główny konflikt, główna trójka lub inny wielokąt miłosny. A w JI mi się podoba - wszystko się pięknie rozwija jak powinno, nie nudzę się i nawet już prawie nie przewijam
Jaka piękna była scena brania miary i projektowania sukienki
Piękna była też scena macania klaty Hwa Shina w stacji na oczach prezenterek i potem wyszarpania go za czuprynę żeby ruszył tyłek do szpitala na naświetlanie
Admete - Czw 16 Mar, 2017 08:05
| BeeMeR napisał/a: | | Mnie znajomość fabuły w rom-komach nie przeszkadza |
Mnie raczej tak, bo ja takie rzeczy to na raz mam. Zresztą chyba wszytko ( prawie ) mam na raz. No i ta Gongowa - jej postacie nieodmiennie mnie irytują
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 08:32
| Admete napisał/a: | | Zresztą chyba wszytko ( prawie ) mam na raz. | Ja też - mało co wytrzymuje próbę czasu - kilka seguków i tyle.
W rom-komach dodatkowo można bardzo wiele przewidzieć, więc akurat tu mi zupełnie nie przeszkadza że wiem, kto kogo pocałuje, poślubi itp.
Co innego w segukach albo innych gatunkach - tu mi potrafi przeszkadzać, że wiem, kto umrze, zostanie wygnany itp. Ale jak drama jest dobrze zrobiona, to mi nie przeszkadza (np. w Klejnocie z grubsza wiedziałam co panią albo pana spotka i nie było to problemem ani trochę - i tak mi się doskonale oglądało)
Gongowa mnie nie zachwyca, głównie przez nią nie wzięłam się od razu za Producentów czy Master & Sun, ale i ostatecznie w dramie nie przeszkadza.
Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 09:07
| BeeMeR napisał/a: |
Jaka piękna była scena brania miary i projektowania sukienki
|
Jedna z moich ulubionych ever. Zmysłowa, ale dyskretna, w dodatku rozegrana w pięknym, niebieskim kolorze. Bardzo mi się w niej podobała stanowcza, ale łagodna męskość Jung Wona, który sterował Na Ri jak sam chciał.
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 09:11
| Trzykrotka napisał/a: | | edna z moich ulubionych ever. Zmysłowa, ale dyskretna, w dodatku rozegrana w pięknym, niebieskim kolorze. Bardzo mi się w niej podobała stanowcza, ale łagodna męskość Jung Wona, który sterował Na Ri jak sam chciał. | I gdyby nie ten cały Hwa Shin to by ją miał i dał jej poznać "jak smakuje milioner" ech
Ja go chcę skoro ona nie
Jestem przy kolacji firmowej - Na Ri broni Hwa Shina jak lwica przed zakazanym alkoholem i wieprzowiną Abo jak wyjątkowo nadopiekuńcza dziewczyna/żona
edit:
Piosenkę miał faktycznie idealnie dobraną
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 09:24
Że też nie można mieć ich dwóch
Właściwie prawie wszyscy tu mają problem z wyborem między dwójką: chłopaków, matek,
A to faktycznie jest dream team
Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 09:26
I ja bym go posmakowała z przyjemnością - ech
Piosenka przednia, będzie się jeszcze kilka razy przewijać. Swoją drogą, jakie to beznadziejne, że facet, nawet wiedząc, że jest ciężko chory i zaraz po zabiegu, "musi" pić i jeść, czego mu nie wolno, a kobieta podkłada sie i robi z siebie idiotkę, żeby mu pomóc. Przechlapane.
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 09:30
| Trzykrotka napisał/a: | | jakie to beznadziejne, że facet, nawet wiedząc, że jest ciężko chory i zaraz po zabiegu, "musi" pić i jeść, czego mu nie wolno, a kobieta podkłada sie i robi z siebie idiotkę, żeby mu pomóc. Przechlapane. | Ano przechlapane -zwłaszcza, że wszyscy wiedzą, że się w nim kochała albo widzą w nich parę. I umawiaj się tu z kimś innym - od razu wezmą cię za taką, co to z dwoma kręci na raz. A jeszcze umawiaj się z gościem, który niemal ma już narzeczoną
Ech, jak to pięknie zakręcona wszystko
Aragonte - Czw 16 Mar, 2017 09:38
| BeeMeR napisał/a: | | Ech, jak to pięknie zakręcona wszystko |
Prawda? Mnie znajomośc fabuły w JI nie przeszkadza, wczoraj do poduszki (późno w nocy, bo wróciłam przed północą) obejrzałam sobie fragmenty siódmego i ósmego odcinka, z kolacją firmową, podczas której Pyo Na Ri usiłowała wypic i zjeśc wszystko za Hwa Shina, scenę w barze karaoke i tę w budynku stacji, kiedy HS zasnął w sypialni prezenterek z Na Ri w ramionach i potem udawał niewiniątko przed Hye Won
Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 10:12
| BeeMeR napisał/a: |
Właściwie prawie wszyscy tu mają problem z wyborem między dwójką: chłopaków, matek,
|
A raczej, jak to ktoś zauważył - wszyscy chodzą trójkami. Na Ri ze swoimi panami, Ppal Gang ze swoimi, za chwilę dojdzie jeszcze jeden tercet śliczny i wielce ucieszny
BTW: ten drugi chłopak od Ppal Gang, nie brat Gongowej, gra teraz w Siłaczce chłopaka, który bez większego trudu podebrał dziewczynę samemu Ji Soo. Jest (ten młodziak, nie Ji Soo) bratem - bliźniakiem naszej Myszki-Duszki.
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 11:42
| Trzykrotka napisał/a: | | wszyscy chodzą trójkami | Też prawda
| Aragonte napisał/a: | potem udawał niewiniątko przed Hye Won |
Hye Won to ta, którą pomylił z Na Ri w sypialni prezenterek (do której wchodzi jak do własnej ) indagując czemu zawsze śpi plecami do niego i czy ma maść do piersi, że śpi roznegliżowana, a jest zimno itp.?
Aragonte - Czw 16 Mar, 2017 12:14
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | potem udawał niewiniątko przed Hye Won |
Hye Won to ta, którą pomylił z Na Ri w sypialni prezenterek (do której wchodzi jak do własnej ) indagując czemu zawsze śpi plecami do niego i czy ma maść do piersi, że śpi roznegliżowana, a jest zimno itp.? |
Nie, ta, która spała rozebrana, za to w maseczce, to wredna pogodynka, która podkopywała pozycję Na Ri, żeby ją wygryźć. Hye Won to młoda i bardzo pewna siebie prezenterka (jedna z tych, które startowały to pracy w tym samym momencie co Pyo Na Ri, ale w przeciwieństwie do PNR dostała pracę prezenterki, być może także dzięki stanowisku tatusia-czebola; drugą przyjętą wtedy na prezenterkę była OMC narzeczona Drugiego, czyli Jung Wona). Hye Won ma długie ufarbowane na jakiś rudawy brąz włosy, czyli dokładnie tak, jak nie lubisz, o ile mi wiadomo
A co do wchodzenia do sypialni - Na Ri nie zachowuje się inaczej
A Hwa Shin narobił niechcący plotek tym, co wtedy wygadywał
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 12:30
| Aragonte napisał/a: | | ta, która spała rozebrana, za to w maseczce, to wredna pogodynka, która podkopywała pozycję Na Ri, żeby ją wygryźć. Hye Won to młoda i bardzo pewna siebie prezenterka (jedna z tych, które startowały to pracy w tym samym momencie co Pyo Na Ri, ale w przeciwieństwie do PNR dostała pracę prezenterki, być może także dzięki stanowisku tatusia-czebola; drugą przyjętą wtedy na prezenterkę była OMC narzeczona Drugiego, czyli Jung Wona). | Dzięki, już kojarzę wszystkie . I pogodynkę nr 2 (acz nie poznałam w maseczce i negliży) i prezenterki - widać obie wybrane wtedy miały plecy w postaci rodziny, bo inaczej czemu mamusia Drugiego forsowałaby mu tę akurat pannę na żonę?
| Cytat: | A co do wchodzenia do sypialni - Na Ri nie zachowuje się inaczej | No bo oni sa stworzeni dla siebie idealnie, tylko jeszcze albo o tym nie wiedzą, albo zaprzeczają sami sobie - tj. całkiem rozumiem, czemu NaRi rozumowo Hwa Shina nie chce i uważa, że już z nim skończyła, więc próbuje z Drugim panem, ale serce mówi/powie jej co innego - lubię jak drama pokazuje to wyraźnie - że ludzie się lubią (a nie wiecznie prychają na się bez końca, tylko z umiarem i) ) i dlaczego - a tu właśnie mam jak lubię.
A na wybuch plotek czekam - ale to raczej jutro, bo dziś zmusiłam się do grubszych porządków
Aragonte - Czw 16 Mar, 2017 12:42
Mnie się w JI podobał przekonująco (dla mnie) ukazany rozwój uczuć Hwa Shina (no i to, jak JJS to zagrał), chociaż jakieś tam momenty, kiedy nie byłam zachwycona rozwojem fabuły, miałam oczywiście. Zaspoilerowane miałaś już dużo, więc teraz nie będę więcej pisać
| BeeMeR napisał/a: | widać obie wybrane wtedy miały plecy w postaci rodziny, bo inaczej czemu mamusia
Drugiego forsowałaby mu tę akurat pannę na żonę? |
Obie mają plecy, bogatych tatusiów itepede, rodzina OMC narzeczonej Drugiego jest ponoć bogatsza od jego własnej, jak wynikało z dialogów (acz pewnie w późniejszych odcinkach).
Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 14:54
Ta "narzeczona" nie dość, że jest z prominentnej rodziny związanej z polityką, podobnie jak Hye Won, to jeszcze - mówi o tym matka Jung Wona - o wiele bogatszej od ich rodziny, dlatego presja na ożenek jest kolosalna. O "narzeczonej" mówią w pewnym momencie, że czyta wiadomości płasko i mdło. Ale dziadek sponsoruje stację.
Telewizja ma ewidentnie politykę personalną uzależnioną od pochodzenia i stanu portfela kandydatów, to widać jak na dłoni. Prezenterki są wyniosłe i snobistyczne, pogodynki to drugi sort.
BTW: narzeczona Jung Wona grała miłą pielęgniarkę w Kropkach
Aragonte - Czw 16 Mar, 2017 15:17
Dobrze, że BeeMeR ogląda JI, będę miała mocniejszy bodziec, żeby się wziąć za korektę (tj. dokończyć) 22. odcinek 23. jeszcze nie zaczęłam. Może dziś wyjdę z pracy o normalnej porze, to będę miała możliwość zrobić coś konkretnego.
Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 15:32
Ja od wczoraj jestem gościnnie w domu przyjaciółki, bez komputera, więc nie mam pojęcia, kiedy będę gotowa z 24 odcinkiem. Mam z 15 minut i totalnego lenia.
BeeMeR - Czw 16 Mar, 2017 17:19
| Trzykrotka napisał/a: | | O "narzeczonej" mówią w pewnym momencie, że czyta wiadomości płasko i mdło. Ale dziadek sponsoruje stację. | Na Ri nie dostała odpowiedzi (jeszcze?) na pytanie, ile punktów mniej miała od wybranych - pewnie powinna była zapytać, czy naprawdę miała mniej
Aragonte - Czw 16 Mar, 2017 18:26
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | O "narzeczonej" mówią w pewnym momencie, że czyta wiadomości płasko i mdło. Ale dziadek sponsoruje stację. | Na Ri nie dostała odpowiedzi (jeszcze?) na pytanie, ile punktów mniej miała od wybranych - pewnie powinna była zapytać, czy naprawdę miała mniej |
Wtedy pewnie w ogóle by nie miała szansy na pracę
Admete - Czw 16 Mar, 2017 20:40
Ja podążam nadal tropem kryminałów i czekam na Tunnel,a tymczasem odwiedzam brytyjskie podwórko
Trzykrotka - Czw 16 Mar, 2017 21:54
A ja oblatywalam wczoraj jedną nową dramę (nie będę oglądać) a dziś drugą, Radiant Office. Sporo pochwał wyczytałam na tumblrze. Sprawdzę je, co mi tam.
Admete - Pią 17 Mar, 2017 07:00
Nie miałam czasu nawet zajrzeć do tego, ani się zainteresować. Jakoś nie mam ochoty na kolejne biurowe historie. Obecnie mam fazę na kryminały i brytyjskie seriale dokumentalne.
Trzykrotka - Pią 17 Mar, 2017 07:30
A ja na biurowe historie
Admete - Pią 17 Mar, 2017 07:35
Wiesz, gdyby to było jak Miseang to tak
BeeMeR - Pią 17 Mar, 2017 08:10
A mnie dalej dobrze mi się ogląda JI więc idę jak buldożer i jestem po 9 odc.
Zaplątanie relacji level hard, a jednak wszystko jest jasne:
Ruda chce Hwa Shina, bo dobrze z nim wypada przed kamerą (inne powody pewnie też się znajdą ), on coraz bardziej sjest świadomy swoich uczuć nie do Rudej
Mamusia Jung Wona chce ożenić synka, OMC narzeczona chce go na ślubnym kobiercu - jak w ogóle unieść taki niedorzeczny bukiet, toż powinien mieć tragarza w komplecie
Ogólnie cała trójka ma złamane serce działaniami innych, acz dwójka stara się je zaleczyć
I jeszcze błękitna sukienka w akcji - Gongowa jest okropnie chuda, ale w zbliżeniach wygląda bardzo ładnie. Ta czarna niekształtna kiecka wyżej nie podoba mi się znacznie bardziej
Z innych wątków - to się nazywa przebudzenie
|
|
|